cytaty z książek autora "Miriam Collee"
Nie można sprawić, aby życie miało więcej dni, ale dzień może mieć więcej życia.
Najkrótszą drogą między ludźmi jest uśmiech.
Kto nie chce nic zmieniać, straci także to, co chce zachować.
Nadzieja jest jak cukier w herbacie: nawet jeśli jest drobny, osładza wszystko.
Kto szuka zemsty, ten kopie dwa groby.
Nie bój się iść powoli, bój się tylko stanąć w miejscu.
Twarz człowieka poznajesz w świetle, charakter w ciemności.
Wszyscy ludzie są mądrzy,
jedni przed, drudzy po.
Kiedy wieje wiatr przemian, jedni budują mury obronne, a inni młyny.
Głupiec, który pracuje, jest lepszy niż mędrzec, który śpi.
Przypadkowo ścięto drzewo aby złapać wróbla.
Zanim wybierzesz się naprawiać świat, przejdź się trzy razy przez własny dom.
Im więcej ma się znajomych, tym mniej zna się ludzi.
Żadna droga nie jest dłuższa, niż droga od głowy do serca.
Nie zażywanie lekarstw działa tak samo dobrze jak przeciętny lekarz.
Kiedy noszę w sercu zieloną gałąź, może usiąść na niej śpiewający ptak.
Mao chciał zrobić z Chińczyków ateistów, ale ponieważ w chińskiej tradycji nigdy nie było ogólnokrajowej religii ani nie istniał kult jednego boga, nie do końca się to udało. Są tu buddyści, taoiści, muzułmanie, katolicy, protestanci. A przy tym nie jest niczym niezwykłym, że chiński chrześcijanin odwiedza świątynię buddyjską, żyje według wzorów taoistycznych i pielęgnuje największe z tutejszych zabobonów.
Orzeł lata sam, owce chodzą stadami.
Tam gdzie zagości podejrzenie, odchodzi spokój.
Nowo narodzone cielę nie boi się tygrysa.
Każdego ranka człowiek doprowadza do porządku swoje włosy, ale nie serce.
Wrzaski i brak kontroli nie uchodzą, traci się wtedy twarz.
Ludzie nie rozumieją swoich błędów, a woły - swojej siły.
Kto gromadzi wiele skarbów, może wiele stracić.
Można się modlić nawet do głowy sardynki, jeśli się mocno w to wierzy.
Panuje się nad swoim życiem z uśmiechem, albo wcale.