cytaty z książki "Lewa ręka Boga"
katalog cytatów
Towarzyskość to niebezpieczna rzecz, a może się okazać nawet zgubna w skutkach, ponieważ oznacza kontakt z ludźmi, z których większość jest ciemna, pusta i przewrotna i pragnie twojego towarzystwa tylko dlatego, ze nie znosi swego własnego. Nudzi się ze sobą śmiertelnie i wcale nie widzi w tobie przyjaciela, tylko rozrywkę w postaci tańczącego psa albo przygłupiego aktorzyny z repertuarem zabawnych opowiastek.
Samotność jest wspaniała, Cale'u, i to w dwójnasób. Po pierwsze, pozwala człowiekowi przebywać sam na sam ze sobą, po drugie, chroni go od towarzystwa innych.
Żadna wiadomość nie jest ani tak dobra, ani tak zła, jak się z początku wydaje.
Żaden rozumny człowiek nie uznaje rzeczy za prawdziwe tylko dlatego, ze tak twierdzi osoba stojąca u władzy. Nie przyjmuj za prawdę nic, w czym sam się nie utwierdziłeś.
(..)ale ludzie są wstrząśnięci, kiedy ktoś, kto okazał się godny zaufania przez miesiąc albo rok, przestał być taki na godzinę lub jeden dzień.
Pożądać miłości (...) to chcieć aby Cię przykuto łańcuchami do szaleńca.
Opieraj się pierwszym impulsom, bo nader często bywają zbyt wspaniałomyślne.
Pamiętaj: najlepszą zemstą jest zemsta.
Siła nie zna litości dla tego, kto nią włada, tak samo jak dla jego ofiar: tych drugich niszczy, tych pierwszych zaślepia.
Ktoś kiedyś wygłosił słynne twierdzenie, że na szczęście wojny są rujnująco kosztowne, inaczej nigdy nie przestalibyśmy ich toczyć. Pomimo jednak uderzającej słuszności tego powiedzenia, ludzie i tak nieustannie zapominają, że o ile są wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe, o tyle nie ma wojen tanich.
(...) każdy filozof potrafi znieść ból zęba poza tym, który go boli.
Żaden człowiek nie może być pewien, że nie jest jedyną myślącą i czującą istotą, a wszyscy inni zaledwie maszynami udającymi uczucia i rozum.
Cichy jak dom przed przebudzeniem demona.
Miłość między kobietą a mężczyzną jest najlepszym przykładem faktu, że wszystkie nadzieje tego świata są absurdalnym urojeniem, a to z tego powodu, że obiecuje krocie, a daje ledwie krztynę.
Dla takich ludzi jak ty czy ja życie jest podróżą, w której nigdy nie da się przewidzieć, dokąd się trafi po drodze. Idąc, dostrzegasz przed sobą coraz to nowy, lepszy cel, aż w końcu zapominasz do reszty, dokąd zmierzałeś na początku podróży.
Jestem z nią złączony więzami, których nawet Bóg nie może zerwać. Kiedy pewnego dnia poczuje na policzku delikatny podmuch, to będzie mój oddech. A gdy w nocy chłodny wiatr wzburzy jej włosy, to będzie przechodził obok mój cień. - Z tą złowieszczą groźbą na ustach Cale odwrócił się przed siebie...
-Niewiele jest lepszych sposobów-oznajmił IdrysPukke ni stąd, ni zowąd-na wprawienie ludzi w dobry humor, niż opowiadanie im o okropnych nieszczęściach jakie cię ostatnio spotkały.
Jeżeli sądzić z jej zewnętrznych przejawów, to miłość bardziej przypomina nienawiść niż przyjaźń.
Materazzi:Co mieli do powiedzenia?
Vipond: Och, jak zwykle: że padli ofiarą napaści, że kochają pokój, że bronili siebie oraz imperium, którego są wiernymi poddanymi.
Materazzi: Co im odpowiedziałeś?
Vipond: Że nie urodziłem się wczoraj i że jeśli nie wycofają swoich wojsk do koszar, to będziemy zmuszeni rozważyć przyznanie im niepodległości.
Materazzi: Jak to przyjęli?
Vipond: Cała szóstka pobladła z przerażenia. Przyrzekli, że wycofają wojska w ciągu tygodnia.
(…) miłość bardziej przypomina nienawidź niż przyjaźń.
Siła nie zna litości dla tego, kto nią włada, tak samo jak dla jego ofiar; tych drugich niszczy, tych pierwszych zaślepia. Taką mocą, jaką posiadasz, nikt długo nie włada. Ci, którzy ją otrzymują w darze od losu, zanadto na niej polegają i szybko dają się zniszczyć.
Ludzkie serce jest małe, lecz pożąda wielkich rzeczy. Nie nakarmi się nim nawet psa, lecz cały świat nie wystarcza aby je nasycić. Człowiek nie oszczędza żadnej żywej istoty, zabija, żeby jeść, zabija żeby się ubrać, żeby się przyozdobić, zabija aby się bronić i żeby atakować, dla nauki i dla zabawy. Aż w końcu zabija dla samego zabijania. Wydziera jagniętom jelita, aby nadać piękne brzmienie swym harfom. Wyrywa wilkom ich śmiercionośne zęby, aby polerować swoje dzieła sztuki. Odrąbuje słoniom kły, aby robić zabawki dla swoich dzieci.
Towarzyskość to niebezpieczna rzecz, a może się okazać nawet zgubna w skutkach, ponieważ oznacza kontakt z ludźmi, z których większość jest ciemna, pusta i przewrotna i pragnie twojego towarzystwa tylko dlatego, że nie znosi swego własnego. Nudzi się ze sobą śmiertelnie i wcale nie widzi w tobie przyjaciela, tylko rozrywkę w rodzaju tańczącego psa albo przygłupiego aktorzyny z repertuarem zabawnych opowiastek.
Tylko dobrych spotykają pechowe niespodzianki, niemiłe przygody, fatalne zrządzenia losu i nieudolne pomyłki [...] źli osiągają zawsze same szczyty doskonałości i działają bezbłędnie.
Wiem, że nie muszę cię przekonywać, jakim ten świat jest piekłem, spróbuj jednak zrozumieć, że mężczyźni i kobiety są w nim zarówno duszami poddawanymi mękom, jak i diabłami, które męki zadają.
Nawet najczarniejsze, najokrutniejsze dusze skrywają czułe miejsca.
We wszystkich opowieściach spośród złych i dobrych bohaterów, tylko dobrych spotykają pechowe niespodzianki, niemiłe przygody, fatalne zrządzenia losu i nieudolne pomyłki. Źli są zawsze bystrzy i zdyscyplinowaniu, a ich plany przebiegłe, tylko udaremnione w ostatniej chwili. Źli osiągają zawsze te same szczyty doskonałości i działają bezbłędnie. W prawdziwym życiu zarówno jedni, jak i drudzy popełniają proste błędy, których czasami łatwo by się dało uniknąć, miewają złe dni i dają się sprowadzić na manowce.
Kleist skinął na Henriego, aby odszedł z nim na bok, a potem pochyliwszy się do niego szepnął mu do ucha:
- Co to za garby ona ma na torsie?
Z największym respektem, ponieważ nie miał pojęcia, jak powinien zachowywać się w stosunku do kobiety, Mętny Henri przysunął świecę do piersi dziewczyny i przyjrzał im się z namysłem.
- Nie wiem - szepnął w końcu.
- Musi być strasznie tłusta - odpowiedział również szeptem Kleist. - Jak ten zgnilec, Wikariusz.
Samotność jest wspaniała, Cale'u, i to w dwujnasób. Po pierwsze, pozwala człowiekowi przebywać sam na sam ze sobą, po drugie, chroni go od towarzystwa innych.
-... Słyszałeś pogłoski na temat tego, w jakim celu porwaliśmy Arbell Materazzi ?
Odkupiciel Roy spojrzał na niego zakłopotany.
- Grzechem jest dawać posłuch plotkom, a jeszcze większym je przekazywać.
Bosco się uśmiechnął.
- Oczywiście, ale w tym wypadku udzielam ci dyspensy. Wybaczony zostaje ci grzech rozpuszczania plotek.
- Najczęściej mówiło się, że jest neofitką antagonistów i że szerzy ich nauki, że urządzała orgie i deprawowała tysiące mężczyzn, a złapanych odkupicieli hańbiła, zmuszając ich torturami do jedzenia krewetek.