Wymierzyłem ci sprawiedliwość, tak jak mnie tego nauczono. Nie mogłem ci oszczędzić bólu ani upokorzenia, ale byś mogła łatwiej je znieść, dałem ci własny ból i upokorzenie.
But what I would ask of ye- when you do tell me something, let it be the truth. And I’ll promise ye the same. We have nothing now between us, save- respect, perhaps. And I think that respect has maybe room for secrets, but not for lies.
Szkocki góral w pełnym rynsztunku zawsze wygląda imponująco, nawet jeśli jest stary, brzydki lub niezgrabny. Młody, wysoki i całkiem niebrzydki Szkot to zjawisko zapierające dech w piersiach.
Pomiędzy sprawiedliwością i okrucieństwem jest czasami cienka granica.
Chcę przytulić cię mocno i całować, i nigdy nie pozwolić ci odejść. Chcę wziąć cię do łóżka i potraktować jak ladacznicę, aż zapomnę o tym, że istnieję. I chcę położyć ci głowę na kolanach i płakać jak dziecko.
Życie pomiędzy akademikami nauczyło mnie, że dobrze sformułowana teoria jest zazwyczaj lepsza niż źle sformułowany fakt.
Odwaga wcale nie jest niczym dziwnym, lecz z zimną krwią stawić czoło strachowi... o, to wyjątkowa rzecz.
W snach ludzi czają się potwory.
- Alkohol czy opium? - Z uśmiechem uniósł obie ręce. - Możecie sobie, panie, wybrać rodzaj oszołomienia.
(...) czasami nawet dobrzy ludzie, albo może przede wszystkim dobrzy ludzie (...) muszą się w życiu uporać z wielkimi trudnościami.
- Jesteś bezpieczna - powiedział z siłą. - Masz moje nazwisko i rodzinę, mój klan. A jeśli okaże się to konieczne, ochronię cię własnym ciałem. Dopóki żyję, nie wpadniesz w ręce dowódcy angielskich dragonów.
Tyś krwią z krwi mojej, kością z mojej kości.
Oddaję ci me ciało, byśmy byli jednym.
Oddaję ci mą duszę aż po kres dni naszych.
Nie jesteś pierwszą dziewczyną, którą całowałem – szepnął. Lecz przysięgam, będziesz ostatnią".
Bez względu na to, w jak okropny sposób umiera człowiek, wstrząsająca jest jedynie obecność cierpiącej ludzkiej duszy; kiedy jej zabraknie, pozostaje już tylko martwy przedmiot.
- Jest..jest jak.. chyba jest tak, jakby każdy miał w sobie jakieś małe, prywatne miejsce, przypominające fortecę, w której żyje jego część. - Możę to dusza, a może po prostu jakaś część ciała, która sprawia, że jesteś właśnie sobą, a nie kimś innym.
Płakałem z radości, Angielko - (…) - Dziękowałem Bogu, że mam dwie ręce, którymi mogę cię trzymać. Którymi mogę ci służyć, którymi mogę cię kochać. Dziękowałem Bogu, że nadal jestem cały i zdrowy, dla ciebie".
Masz wolną wolę jak wszyscy ludzie na świecie. A historia, moim zdaniem, to wypadkowa ich decyzji. Bóg wybiera nielicznych, by wpływali na losy tysięcy. Być może i ty należysz do tych wybrańców.
Posłuchaj więc jeszcze jednej rady: ilekroć wątpisz, jedz...
...dać ci dziecko, które w tobie urośnie, zobaczyć, jak przychodzi na świat... to coś więcej... jakby kontynuacja ciebie. I mnie. Prawdziwa część nas obojga.
Była jeszcze jedna przyczyna. Najważniejsza.
Jaka przyczyna?
Dla której cię poślubiłem.
A mianowicie?
Ponieważ cię pragnąłem. (…) Bardziej niż czegokolwiek
w całym życiu.
- Nie musisz się mnie lękać - powiedział miękko. - Ani nikogo tutaj, dopóki jestem z tobą.
Kurczaki to kiepscy towarzysze podróży, zwłaszcza gdy droga się dłuży.
- Tam właśnie mnie przywiązali jak zwierzę i wychłostali aż do krwi! Będę nosił pamiątkę po tym dniu aż do śmierci! Gdybym nie miał wtedy piekielnego szczęścia, pewnie by mnie powiesili zaraz po biciu. - Przełknął ślinę. - Pamiętałem o tym, a jednak nie zawahałem się ani przez chwilę, by wejść do garnizonu za tobą, choć sądziłem, że Dougal może mieć rację! Wiesz, jak zdobyłem broń? [...] Zabiłem strażnika. Strzelił do mnie, to dlatego pistolet nie był nabity. Strażnik nie trafił, a ja go zarżnąłem. Zostawiłem sztylet w jego ciele, bo usłyszałem twój krzyk. Zabiłbym tuzin żołnierzy, żeby się do ciebie dostać. - Głos mu się załamał. - I poszedłem, uzbrojony w nienabity pistolet.