cytaty z książki "Szczypta nienawiści"
katalog cytatów
To, co dla kogoś jest szaleństwem, ktoś inny nazwie po prostu innym punktem widzenia.
Porażki uczą nas więcej niż zwycięstwa.
Niektórych rzeczy nie cenisz, dopóki ich nie stracisz.
Nigdy przedtem nie uczestniczyła w naradzie wojennej i jej pierwszy raz - podobnie jak pierwsze bzykanko i pierwszy pogrzeb - był nieco rozczarowujący.
Przyjemnie jest mieć władzę i podejmować decyzje w imieniu wszystkich, ale zawsze wiąże się z tym ryzyko, że podjęta decyzja będzie błędna. Mimo to wszyscy musimy dokonywać wyborów. Lęk przed dorosłością to kiepski pretekst do pozostania dzieckiem.
Ludzie lubią sobie wyobrażać, że uroda jest czymś wrodzonym. Savine była zaś absolutnie przekonana, że prawie każdy może być piękny, jeśli tylko będzie ciężko pracował i wyda odpowiednio dużo pieniędzy. Wszystko sprowadzało się do podkreślenia tego, co dobre, zatarcia tego, co złe, oraz mozolnego nadania temu, co przeciętne, jak najbardziej imponującej formy. Właściwie do złudzenia przypominało to prowadzenie interesów.
Źli ludzie są przekleństwem, bez dwóch zdań, przynajmniej dopóki nie znajdziesz się w kłopotach i nie odkryjesz, że jeden z nich stanął po twojej stronie. Bo wtedy są najlepszym, co mogło ci się przytrafić.
Zawsze wyobrażał sobie cywilizację jako maszynę: sztywny, odlany z żeliwa korpus, wszystko przynitowane we właściwych miejscach... Teraz jednak widział, że w rzeczywistości jest delikatna i ulotna jak welon panny młodej, jak wątła tkanina, której wszyscy zgadzają się nie tykać, choć można ją zerwać w okamgnieniu. A tuż pod nią czyha piekło.
To właśnie jest najpiękniejsze w spoglądaniu w przeszłość: można wybrać kawałki, które nam pasują, a nieszczęsne prawdy rzucić na wiatr.
(...) prawie każdy może być piękny, jeśli tylko będzie ciężko pracował i wyda odpowiednio dużo pieniędzy.
(...) nigdy nie potrafiła zrozumieć, co kogo obchodzi, z kim sypia ktoś, kogo nigdy w życiu nie poznali.
Ale nawet najlepsze plany często walą się w gruzy, gdy zadać im cios mieczem.
Rezydencja Vallimira, stojąca wysoko na wzgórzu, gdzie większość zamożnych mieszkańców Valbecku miała swoje domy, stanowiła ciekawą ilustrację tezy o niebezpieczeństwach płynących z nadmiaru bogactwa i niedostatku gustu.
Nie ma nic bardziej ekscytującego niż umięśnione męskie ciała, połyskliwe od potu, mozolące się i siłujące w zwarciu...
(...) dlaczego ludzie tak się upierają, żeby śpiewać pieśni o wielkich wojownikach; dlaczego nie śpiewać o rybakach albo piekarzach, albo dekarzach, albo jeszcze innych ludziach, dzięki którym świat naprawdę staje się lepszy, zamiast o takich, po których zostają zgliszcza i sterty trupów. Kogo to miało zachęcić? I do czego?
Lęk przed dorosłością to kiepski pretekst do pozostania dzieckiem.
-Niewiele jest błogosławieństw, w których wnętrzu nie kryłoby się przekleństwo. - Isern odkroiła kawałeczek chaggi z za suszonej bryłki. - Tak jak i przekleństw pozbawionych szczypty błogosławieństwa. Podobnie jak z większością rzeczy, wszystko zależy od punktu widzenia.
(…) pokój to czas, w którym człek mądry szykuje się do wojny.
Prawda jest taka, że ludzie lubią gadać o lojalności, dopóki nie uwięzi ich ona po stronie pokonanych. Bo wtedy nagle zapominają języka w gębie. Dlatego uważam, że człowiek rozsądnie lojalny jest lepszy niż większość, a z całą pewnością jest od tej większości uczciwszy. Tylko głupiec każe ludziom nazbyt często wybierać pomiędzy lojalnością i rozsądkiem.
Nazwij coś sztuką, a wszystko ujdzie ci płazem.
Kiedy kłamiesz, mów tak, jakbyś wierzył w swoje słowa. Reguła jest dwakroć prawdziwsza, gdy próbujesz okłamać samą siebie.
Koniczyna się nie spieszył. W całym swoim życiu kierował się żelazną zasadą: wszystkiemu, co robił, poświęcać tak dużo czasu, jak tylko ujdzie mu płazem.
Zważywszy na ilość perfum, jaką na siebie wylała, należało się dziwić, że przelatujące w jej pobliżu gołębie nie spadają zemdlone z nieba.