cytaty z książek autora "Kevin J. Anderson"
Człowiek osiąga szczyt swoich możliwości, kiedy walczy o przeżycie.
Odkrycia są niebezpieczne... tak samo zresztą jak życie. Człowiek, który nie zechce podjąć ryzyka, skazany jest na to, że nigdy niczego się nie nauczy, nigdy nie dojrzeje, nigdy nie będzie żył.
Wszechświat to tylko odbicie naszych wyobrażeń. Jedynie bardzo niedojrzali sądzą, że kosmos jest tym, za co go uważają.
Zwycięstwa militarne nie mają żadnego znaczenia, jeżeli nie odzwierciedlają pragnień ludu. Imperator istnieje wyłącznie po to, by te pragnienia jasno wyrazić. Musi spełniać wolę większości, bo inaczej jego rządy nie potrwają długo.
Nigdy jednak nie możesz zapomnieć o współczuciu. Bez względu na to, czego się nauczysz, nie wracaj z przekonaniem, że jesteś lepszy od innych ludzi.
Natura nie popełnia błędów; dobro i zło to kategorie czysto ludzkie.
Nigdy nie lekceważcie zdolności ludzkiego umysłu do wiary w to, w co chce on wierzyć, bez względu na przeciwne dowody.
Fakty nic nie znaczą, jeżeli pozory wezmą nad nimi górę. Nie lekceważcie władzy wrażenia nad rzeczywistością.
Nadmiar wiedzy nie ułatwia podejmowania prostych decyzji.
Jeżeli się poddasz, znaczy to, że już przegrałeś. Jeśli zaś nie zrezygnujesz, nieważne, jak wielkie będą przeciwności, zwyciężysz przynajmniej w jednym: w tym, że próbowałeś.
Tylko ktoś obdarzony wyjątkową, desperacką odwagą ośmieli się porwać na powszechnie przyjętą wiedzę, na której oparty jest prosperujący w pokoju system społeczny.
Władzy używa się, dzierżąc ją z wyczuciem. Trzymanie jej ze zbyt wielką siłą oznacza uleganie jej mocy, stawanie się jej ofiarą.
Jeżeli rwiecie się do walki, najpierw musicie pozbyć się tego pragnienia. Jeżeli przepełnia was gniew na wroga, musicie pozbyć się gniewu. Tylko zwierzęta walczą jak zwierzęta. Ludzie walczą z finezją. Oczyść swój umysł.
Wolność to nieuchwytna idea. Niektórzy ludzie sami wznoszą swoje więzienia, chociaż mogą zrobić wszystko, na co tylko mają ochotę, i udać się tam, gdzie chcą, inni zaś są wolni w sercu nawet wtedy, gdy krępują ich kajdany.
Nie wolno kochać umarłych bardziej niż żywych.
Mężczyzna może pokonać najgorszego wroga, odbyć najdłuższą podróż, znieść najcięższą ranę... a mimo to będzie bezsilny w rękach kobiety, którą kocha.
Sami kształtujemy swoją przyszłość na podstawie tego, w co wierzymy, ma to bowiem wpływ na wszystkie nasze poczynania. Silna wiara i odpowiednio mocne przekonania potrafią sprawić, że wszystko staje się możliwe. To w ten sposób kreujemy naszą wspólną rzeczywistość oraz naszych bogów.
-Otrzymujemy jakąś wiadomość na kanale łączności o częstotliwości prywatnej - powiedział, marszcząc brwi. - Jakim cudem może ktoś znać tę częstotliwość? Skąd może ktoś nawet w i e d z i e ć, że frachtowiec ma taki prywatny kanał?
W tej samej chwili usłyszeli zagniewany głos Hana Solo.
- Ktokolwiek jest na pokładzie "Tysiącletniego Sokoła", lepiej niech poda jakiś ważny powód, dlaczego leci moim statkiem!
- Han! Czy to ty? - odezwał się Lando. Luke poczuł, jak jego serce przenika fala wzruszenia.
Leia z bliźniętami czekała na jednym z najwyżej położonych lądowisk, aż Pogromca Słońc i "Tysiącletni Sokół" skrzydło w skrzydło opadną na platformę. Han przeszedł przez właz Pogromcy i zaczął schodzić po drabince, ale zanim zdążył postawić nogę na płycie, Leia podbiegła i porwała go w objęcia.
- Cieszysz się, że wróciłem? - zapytał.
- Tęskniłam za tobą! - odparła, a potem wycisnęła na jego ustach długi pocałunek.
- Wiem o tym - odparł, szelmowsko się uśmiechając.
Odsunęła się i oparła dłonie na biodrach.
- Co takiego? - powiedziała. - Czy to znaczy, że ty za mną nie tęskniłeś?
Han z udanym zażenowaniem spuścił oczy.
- No wiesz, najpierw rozbiliśmy się na Kessel, potem utknęliśmy w kopalniach przyprawy, a później w samym środku gromady czarnych dziur pochwycili nas imperialni oprawcy. Prawdę mówiąc, wszystko działo się tak szybko, że nawet nie miałem czasu…
Kiedy spojrzał na twarz Leii i stwierdził, że żona zamierza chyba wymierzyć mu cios pięścią, wyszczerzył zęby w uśmiechu.
- Ale mimo tych wszystkich przygód nie pamiętam nawet dwóch sekund, podczas których nie tęskniłem za tobą całym sercem.
Leia znów go pocałowała.
Miłość to pradawna siła, która choć niegdyś odgrywała wielką rolę, dziś nie jest już konieczna do przetrwania gatunków.
Droga do wszelkiego rozwoju wiedzie przez kryzys [...] Bez stresu i krańcowych wyzwań nikt nie osiągnie szczytu swoich możliwości.
Same dane nie były nic warte, jeśli nie wykorzystywało się ich do wyciągania wniosków.