cytaty z książek autora "Maciej Siembieda"
Pani wygląda jak groźba bezrobocia dla chirurgów plastycznych.
Wesele było udanie. Wszyscy rzygali, tylko ksiądz proboszcz wymiotował".
Najbardziej niebezpiecznym miejscem na ziemi jest ludzki mózg.
Mamy prawo do szczęścia, ale nie mamy szczęścia do prawa.
Prawdziwie kochasz wtedy, gdy nie wiesz dlaczego".
Żeby wygrać, trzeba kogoś poświęcić. Kiedyś pojmiesz sens tego manewru. Nazywa się gambit.
[...]
Polityka to najbardziej plugawa i fałszywa dziwka, jaką nosi ta ziemia.
[...]
– Politycy różnią się od gangsterów tylko tym, że udają przyzwoitych i starają się nadać swojej działalności legalny charakter. Poza tym tak samo kradną, rabują, wymuszają haracze, zabijają, jeśli ktoś staje im na drodze, i bez skrupułów łamią prawo, byle zdobyć i utrzymać władzę. To bardziej zaawansowana forma gangsterki.
Historię tworzą nie jej uczestnicy, ale ci, którzy ja piszą. Nie ma bardziej zakłamanej nauki.
Niech ludzie myślą, że jesteś tak głupi, jak oni mądrzy.
... czasami najlepszym sposobem na to, aby coś powiedzieć, jest tego nie mówić.
Życie pisze scenariusze, na jakie nie wpadliby najlepsi twórcy fikcji.
-Internet - powtórzył profesor - Pan daruje, ale nie poważam - oświadczył.
Jest taka zasada "Beer after whisky is risky, whisky after beer is clear".
Tacy są Grecy. Włosi, którzy ich dobrze znają, mówią, że jeden Polak może wyprowadzić w pole dziesięciu Niemców, jeden Żyd dziesięciu Polaków, a jeden Grek dziesięciu Żydów.
– Wiesz, czemu Żydzi mają takie duże nosy? – spytał go Seifert dawno temu, gdy Kazik zaczynał pracę w antykwariacie. Nie wiedział.
– Bo powietrze jest za darmo. – Seifert wybuchnął śmiechem, bo uwielbiał żartować ze swoich starozakonnych pobratymców.
Diamenty są symbolem szczęścia i luksusu, choć powinny kojarzyć się z cierpieniem i śmiercią (…). Zabiły więcej ludzi niż niejedna epidemia. Zawsze szła za nimi chciwość i bezwzględność.
...przyszło mu do głowy, że okrutny Bóg za Starego Testamentu mógłby mieć za cmentarzem parę mórg pola i czuć się w Grabinie jak w domu.
I lepiej , żeby nie wyzywał Szatana na solo , bo nie wiadomo , jak by się to tu skończyło. ...".
Zabij wroga, póki możesz, bo inaczej on zabije ciebie.
Nienawiść zaszła już tak daleko, że zapomniała o drodze powrotnej.
O tym że niektóre rzeczy są niemożliwe, często decyduje nasz brak wyobraźni.
Dopóki człowiek wznosi toasty z okazji końca wojny, nie myśli o wszczynaniu kolejnej.
Hrabia herbu dwa psy na tarczy. Jeden sra, a drugi warczy.
[...]
Kostasowi Tosidosowi studiowanie chemii nie udało się z powodów historycznych, które ludzkość nazwie drugą wojną światową.
Politycy różnią się od gangsterów tylko tym, że udają przyzwoitych i starają się nadać swojej działalności legalny charakter. Poza tym tak samo kradną, rabują, wymuszają haracze zabijają, jeśli ktoś staje im na drodze i bez skrupułów łamią prawo byle zdobyć i utrzymać władzę. To bardziej zaawansowana forma gangsterki.
Jeśli ktoś poklepuje Cię po plecach, to szuka miejsca, w które najłatwiej wbić nóż.
Dotyk kilku centymetrów naskórka warg Ursuli Förster na policzku Jakuba Kani może i nie był w stanie wywołać tornada, ale poważną zmianę klimatyczną – owszem.
[...]
μη εαυτους εκδικουντες αγαπητοι αλλα δοτε τοπον τη οργη γεγραπται γαρ εμοι εκδικησις εγω ανταποδωσω λεγει κυριος
Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to
gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy. Ja odpłacę – mówi Pan
-List do Rzymian 12:19.
W socjalizmie zbił majątek, w kapitalizmie go pomnożył. Trochę poleżał krzyżem w Kościele, a potem - niczym w "Hołdzie pruskim" - uklęknął przed nową władzą, udowadniając. że potrafi być hojny i użyteczny. Wystarczyło aby zostać prawicowym senatorem, dostać rozgrzeszenie za komunistyczną przeszłość oraz klucz do tylnych drzwi w Pałacu Prezydenckim.
...na ziemi jest tylko dwóch dobrych ludzi. Jeden umarł, a drugi jeszcze się nie urodził.