cytaty z książki "Upiory"
katalog cytatów
Człowiek tak łatwo zapomina, czym był niegdyś.
Chwilami mam wrażenie, pastorze Manders, że my wszyscy jesteśmy upiorami. Błąka się w nas nie tylko to,co odziedziczyliśmy po ojcu i matce. Są to różne stare, martwe poglądy, różne strupieszałe wierzenia. Nie żyją w nas, ale weszły nam w krew, nie możemy się ich wyzbyć. Kiedy biorę do ręki gazetę, żeby ją przeczytać, mam wrażenie, że między wierszami pełzają upiory. Po całym kraju snuja się upiory, jest ich tyle, ile piasku w morzu... Zresztą wszyscy jesteśmy żałosnymi tchórzami,którzy lękają się światła".
Boję się, że tłumiony we mnie żar wybuchnie tu w wyuzdaną rozpustę.
(...) w życiu trafia się wiele rzeczy, co do których trzeba zdać się na innych. Tak już jest na świecie i dobrze, że tak jest, bo inaczej cóż by się stało ze społeczeństwem?
Nie odrzucaj pani ideałów, bo one się mszczą straszliwie.
Nazwał to nawet rodzajem rozmiękczenia mózgu. Określenie brzmi ładnie; nie prawdaż? Przywodzi na myśl wiśniowe draperye, rzeczy miłe i miękkie w dotknięciu.
Zawsze duch buntu pożąda szczęścia. Jakież ludzie mają prawo do szczęścia? Powinniśmy tylko spełnić nasz obowiązek (...).
- Więc cóż to za choroba?
- Choroba, która spadła na mnie w dzieciństwie (pokazuje na czoło) ma tu swoje siedlisko. […] Tak matko, ta choroba tkwi tutaj i czatuje. Każdego czasu, każdéj godziny wybuchnąć może.
- Karzą wam wierzyć, tak mi się przynajmniej wydaje, że praca to przekleństwo, kara za grzechy, że życie nasze to coś żałosnego, że tym lepiej, im prędzej się je skończy.
- Tak, przyczyniamy się gorliwie do tego, by życie nasze stało się pasmem smutku.
To straszne. Być nieuleczalnie zgubionym na całe życie.