- Wezwiesz gliny? - zapytałam, przezwyciężając ścisk w gardle.- Wiem, że masz do tego pełne prawo, nie będę temu zaprzeczać. Ale chciałabym wiedzieć. Żeby się nastawić.
- Nie zamierzam tego robić.
- Dziękuję. Jestem ci wdzięczna. - Cała oklapłam w poczuciu ulgi.
- Wezwiesz gliny? - zapytałam, przezwyciężając ścisk w gardle.- Wiem, że masz do tego pełne prawo, nie będę temu zaprzeczać. Ale chciałabym ...
Rozwiń
Zwiń