Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Karen Kijewski

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller
Karen Kijewski autorka książki Podwójne życie w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
5,8/10średnia ocena książek autora
53 przeczytało książki autora
18 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Zabawa w Pana Boga Karen Kijewski 
5,9

Kto by pomyślał, że książka o tematyce kryminalnej może być... przyjemna?
Oczywiście, oczywiście. Wiele jest kryminałów, które czyta się świetnie, a akcja porywa czytelnika. "Zabawa w Pana Boga" daje (i bierze) czytelnikowi coś więcej - pojawiające się tajemnice delikatnie go oplatają, aby z każdą kolejną kartką zacisnąć się tak ciasno, aby nie pozwolić mu odłożyć książki przed czasem. I to lubię!
Być może temu nieco "przytulnemu" odczuciu po przeczytaniu tej pozycji, towarzyszy także tematyka, albowiem poruszone zostają wątki rodzinne. A trudno wyobrazić sobie coś bardziej kojarzącego się z ciepłem, niż rodzina. W przypadku tej pojawiającej się tutaj jest inaczej, ale... :)
Zdecydowanie polecam! Pojawiające się poczucie humoru dodatkowo uprzyjemni lekturę, a przyjemny styl pisarski nie zirytuje!
Zabawa w Pana Boga Karen Kijewski 
5,9

Taka sobie
Sama intryga zawarta w książce jest ciekawa i ma wiele interesujących plot twistów, momentami naciąganych, chociaż pozostawia kilka rzeczy niejasnych bądź też niespójnych
Cała reszta natomiast jest... Eh, szkoda gadać
Irytujące postacie - niezmiernie wkur... mnie główna bohaterka, która próbowała chyba być najbardziej beznadziejnym detektywem ever, a i tak jakimś cudem doszła do rozwiązania tajemnicy. Język użyty jest na ogół ładny, ale to nie wystarcza, by naprawić kasztanowe dialogi i opisy uczuć oraz wersety o niczym.


























