cytaty z książek autora "Łukasz Haciuk"
No poczekaj, mówię – zaśmiał się lekko, a w Ewę ponownie wstąpiło paraliżujące zwątpienie. Kiedy się ocknęła, Rafał stał tuż obok. – Morfina mi się kończy… Dżony mógłby mi coś załatwić.
Ewa z lękiem przełknęła ślinę, a Rafał silnie oparł się ręką o drzwi, jednocześnie je zatrzaskując.
– To twój problem. Ja muszę już iść – odparła.
W tym momencie, lekko ją odpychając, Rafał przekręcił górny zamek drzwi.
– No to zaraz pójdziesz.
Dodała:
do_przeczyt_Ania
0 osób to lubi