Najnowsze artykuły
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać28
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Mary Rain

Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
Mary Rain autorka książki Milioner i ona w kategorii literatura obyczajowa, romans.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
5,3/10średnia ocena książek autora
159 przeczytało książki autora
48 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Milioner i ona Mary Rain 
5,3

Historia jakich wiele: ona szara myszka bez niczego i on, milioner ratujący damę w opałach. Motyw wyróżniający tę książkę to brutalny szef, który mści się na głównej bohaterce za to, że nie chce z nim być. No cóż... Moim zdaniem Autorka miała dobry pomysł, ale pojawiło się sporo niedociągnięć, które sprawiły, że książka jest mocno przeciętna. I tutaj znowu nasuwa mi się pytanie: gdzie w tym całym procesie wydania książki jest rola wydawnictwa i redaktora? Bo ja rozumiem, że autor, który spędza nad powieścią godziny, dni, tygodnie może czegoś nie dopatrzeć, może zrobić błędy, może być coś niespójnego. Ale właśnie po to, ktoś z wydawnictwa to czyta i sprawdza, a przynajmniej powinien... W tej książce mamy nie tylko błędy czasowe. Jest jeszcze motyw tego mszczącego się szefa: tak jakby pojawia się z nikąd i nagle znów znika na kilkadziesiąt stron. Nie czuje się napięcia związanego z groźbami Victora. W tym wszystkim jedyne emocje (i to też negatywne) wywołuje wkurzająca postawa Rose. Przecież w związku z otrzymywanymi pogróżkami, ona sama poradzi sobie z byłym szefem, mimo, że wcześniej nawet nie odważyła się odejść z pracy 🤦♀️
W mojej opinii jedyną dobrze zarysowaną postacią jest właśnie Victor, chociaż to psychopata, to od początku ma cel, do którego za wszelką cenę dąży. Wie jak go osiągnąć i nie cofa się przed niczym. Czarny charakter Autorka ma już opanowany, czas popracować nad tymi pozytywnymi bohaterami.
Druga część jest dostępna na wattpadzie. Możliwe, że w wolnej chwili zapoznam się z nią, żeby sprawdzić postępy Autorki.
Milioner i ona Mary Rain 
5,3

Mam to do siebie, że lubię jak w książkach akcja toczy się powoli a relacja między bohaterami stopniowo pnie się do góry. Uwielbiam to napięcie i jak postacie mają czas, by zrozumieć swoje uczucia i podejmują w tą stronę dalsze kroki. Może dlatego moim jednym z ulubionych motywów jest slow-born. W tej książce na pewno tego nie znalazłam. Jak pisałam wyżej lubię, jak bohaterowie moją czas, by zrozumieć swoje uczucia. Tutaj postacie spotkali się raz, i to przypadkiem, i od razu myślą, że znaleźli prawdziwą miłość. Irytowało mnie to, zwłaszcza jeden fragment, o którym będę wspominać zawsze, gdy przypomnę sobie o tej książce. Na 98 stronie, do tego momentu bohaterowie rozmawiali może z sześć razy, główna bohaterka już przenosiła swoje rzeczy do domu swojej "prawdziwej miłości". Po za tym mam wrażenie, że relacja między nimi była strasznie sztuczna i opierała się tylko na jednym. Pożądaniu. Tego mamy tutaj wiele. Głównym bohaterom było wszystko jedno czy znają się dwa dni, tydzień, nie wspomnę już o miesiącach czy roku. Sam już opis niezbyt zachęcił mnie do czytania, a tym bardziej reszta fabuły.




























