Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Konrad Pawicki

Pisze książki: literatura piękna, literatura dziecięca
Konrad Pawicki autor książki Pewnego razu w Szczecinie w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
8,3/10średnia ocena książek autora
54 przeczytało książki autora
56 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Horropera Konrad Pawicki 
9,3

Co za książka! Jestem pod wrażeniem całego zamysłu, wszystkich działań wokół niej. Przede wszystkim trzeba zacząć od niezwykłości samej historii, gdzie język ma genialne znaczenie. Rozbroiła mnie zabawa autorów słowami, powiedzonkami, związkami frazeologicznymi – tu każda nazwa jest po coś, nawet Nic jest ważne. Ważne jest też, gdzie jest Sedno Sprawy, ważne że chodzą Słuchy, a droga do Sedna prowadzi po trupach... trupy aktorskiej.
Nie mniej ważni są główni aktorzy na scenie, czyli ugłaskana przez pewną dziewczynkę grupa strasznych bohaterów / outsiderów. A ugłaskanie nastąpiło poprzez całkiem niewinne usunięcie NIE, mamy więc Toperza, Dźwiedzia i Boszczyka. Cały czas gadają o pogrzebanym psie. Ale jest też Kot, i jak to kot, często ratuje sytuację.
Piękne ilustracje wykonali różni artyści: wykładowcy i studentki Akademii Sztuki w Szczecinie. Momentami są niesamowicie psychodeliczne.
I do tego jeszcze imponujące przedsięwzięcie zrealizowane z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie:
https://youtu.be/iRc6QjtTxT0?feature=shared
Mistrzowskie wykonanie! Aktorzy idealnie dobrani, animacje w tle świetnie wprowadzające w nastrój, i siła muzyki. Bajka muzyczna na najwyższym poziomie.
Jaka szkoda, że ta książka jest tak mało znana. Jestem pewna, że spodobałaby się dzieciakom. Drodzy Rodzice, sprawcie sobie i swoim dzieciom prezent i poznajcie tę rewelacyjną historię.
A tak na marginesie:
"Kto zatrzasnął ci chomika
w mrocznym wnętrzu piekarnika?"
Pewnie jakieś Krzętle albo Frysztaki 😂
Boskie!
Pewnego razu w Szczecinie Inga Iwasiów 
7,4

Antologie bywają różne. Mają prezentować przekrojową twórczość autorów, mogą być tematyczne, okolicznościowe, konkursowe etc. Chyba jednak pierwszy raz zdarza się, by w Polsce stworzono antologię non-profit, w której motywem przewodnim opowiadań są (szczecińskie) księgarnie kameralne, a jednocześnie jest to akcja wsparcia tychże. Jak wiemy, w ostatnich latach księgarnie kameralne zamykają się jedna po drugiej, dzień po dniu. Wiele rzeczy się na to składa i nie warto roztrząsać tego w opinii. Jednak wszyscy autorzy antologii byli zgodni w tym, że księgarnie należy wesprzeć, by odbudować relacje czytelników z tymi magicznymi miejscami. Jak można zobaczyć w szczecińskich mediach, akcja zakończyła się sukcesem, nakład skończył się 2 dni po premierze. Przy czym antologia powstała bez dotacji z pieniędzy publicznych. Wydawnictwo POZA sfinansowało je z własnego budżetu. Medialnie mocnego wsparcia udzielił portal w Szczecinie.pl, Radio Szczecin oraz lokalny portal czytelniczy SzczecinCzyta.pl To piękna lokalna akcja!
Jakie są te opowiadania? Bardzo, bardzo różne. Każdy z autorów napisał w swoim stylu... ale też nie do końca. Antologia zebrała autorów uznanych i nagradzanych jak Inga Iwasiów, Marek Stelar czy Leszek Herman. Autorów bardzo popularnych jak Sylwia Trojanowska czy Przemysław Kowalewski. Ale również debiutantów i autorów mniej znanych jak Jarosław Kociuba, Irena Naumowicz, Konrad Pawicki czy Monika Wilczyńska.
Każde z opowiadań mi się podobała , na swój własny, czasami nieoczekiwany sposób. Przywoływały wspomnienia, skojarzenia, myśli a nawet dźwięki. Próbka talentu i kreatywności autorów zachęca, by sięgnąć po ich pełnokrwiste prace.
A! Ważne. W antologii znalazł się również komiks autorstwa Wojciecha Ciesielskiego i wiersz Eweliny Kowalczyk-Kurzaj. Oto jak różnorodna jest ta antologia. Każde z opowiadań opatrzone jest biogramem oraz kodem QR, prowadzącym do rozmowy lub monologu autora. Czy okładka Wam się z czymś kojarzy? ;)
To bardzo szczecińska antologia. Kto zna miasto, miejsca i ludzi ten z pewnością rozpozna smaczki i nabierze ochoty na spacer. Kto jest spoza Szczecina, ten będzie miał okazję by poznać Nas, miejsce w którym żyjemy i które kochamy (wg. rankingu najlepszego miasta do życia BI czwarte miejsce, a rankingu BEAS drugie!). Zbiorek i zainteresowanie jakie wzbudził, potwierdza, że szczecinianie lubią czytać. Lubią czytać o Szczecinie .Lubią szczecińskie księgarnie kameralne.





























