Napisanie tej mini recenzji jest dla mnie trudne, a zarazem znacznie łatwiejsze, gdy polecałam ją kobiecie której jeden z maluszków ma zespół downa. Zaskoczyła mnie mądrością kochającej mamy, która działa, aby go rozwijać mimo wszystko. Co spowodowało, że całkiem inaczej i spokojniej podeszłam do tego recenzji.
Po pierwsze książka bardzo mi się spodobała, nagrana na kilka głosów i treściwie zorganizowana, spowodowała że było mi szkoda że tak szybko się skończyła.
Po drugie uświadomiła, że nie wiedza nasza o myślach innych ludzi, jest znacznie większa. Bo umysł jest nieskończony i ciągle jakby nieodkryty. Przez co trzeba szukać sposobów na porozumienie się z bliskimi nam ludźmi, nie poddawać się, bo każda mała informacja jest ważna w relacjach.
Po trzecie książka opowiada w sposób uroczy historię osoby chorej i emocji otoczenia. Uczucie bycia z bohaterami w tym samym pokoju spowodowała że poczułam się częścią tej rodziny. A to dodało dużo w odbiorcze tych sytuacji, przez co byłam poruszona i przerażona uświadamiając sobie, jak wiele myśli jest w głowie, niezależnie od tego gdzie jesteśmy, co robimy i w jakim stanie jesteśmy.
Napisanie tej mini recenzji jest dla mnie trudne, a zarazem znacznie łatwiejsze, gdy polecałam ją kobiecie której jeden z maluszków ma zespół downa. Zaskoczyła mnie mądrością kochającej mamy, która działa, aby go rozwijać mimo wszystko. Co spowodowało, że całkiem inaczej i spokojniej podeszłam do tego recenzji.
Po pierwsze książka bardzo mi się spodobała, nagrana na kilka...
Napisanie tej mini recenzji jest dla mnie trudne, a zarazem znacznie łatwiejsze, gdy polecałam ją kobiecie której jeden z maluszków ma zespół downa. Zaskoczyła mnie mądrością kochającej mamy, która działa, aby go rozwijać mimo wszystko. Co spowodowało, że całkiem inaczej i spokojniej podeszłam do tego recenzji.
Po pierwsze książka bardzo mi się spodobała, nagrana na kilka głosów i treściwie zorganizowana, spowodowała że było mi szkoda że tak szybko się skończyła.
Po drugie uświadomiła, że nie wiedza nasza o myślach innych ludzi, jest znacznie większa. Bo umysł jest nieskończony i ciągle jakby nieodkryty. Przez co trzeba szukać sposobów na porozumienie się z bliskimi nam ludźmi, nie poddawać się, bo każda mała informacja jest ważna w relacjach.
Po trzecie książka opowiada w sposób uroczy historię osoby chorej i emocji otoczenia. Uczucie bycia z bohaterami w tym samym pokoju spowodowała że poczułam się częścią tej rodziny. A to dodało dużo w odbiorcze tych sytuacji, przez co byłam poruszona i przerażona uświadamiając sobie, jak wiele myśli jest w głowie, niezależnie od tego gdzie jesteśmy, co robimy i w jakim stanie jesteśmy.
Napisanie tej mini recenzji jest dla mnie trudne, a zarazem znacznie łatwiejsze, gdy polecałam ją kobiecie której jeden z maluszków ma zespół downa. Zaskoczyła mnie mądrością kochającej mamy, która działa, aby go rozwijać mimo wszystko. Co spowodowało, że całkiem inaczej i spokojniej podeszłam do tego recenzji.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze książka bardzo mi się spodobała, nagrana na kilka...
Bardzo krótka, ale bardzo treściwa nowela, podczas której przysłuchujemy się rozmowie jednej rodziny.
Zdecydowanie warta przeczytania.
Bardzo krótka, ale bardzo treściwa nowela, podczas której przysłuchujemy się rozmowie jednej rodziny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie warta przeczytania.