Gdy marzenie rodzica zamienia się w dziecięcy koszmar
Nie skłamię, jeśli nazwę tę książkę hitem jeszcze przed jej premierą. Podbiła ona zagraniczne rynki wydawnicze, pierwsi polscy recenzenci są zachwyceni i pewnie w dniu premiery sprzedaż ruszy na pniu. Sama też byłam ciekawa. Już pomijając dość specyficzny tytuł (zabranie jej na długi weekend do rodziców na obiad było kiepskim pomysłem) oraz sam fakt, że Jennette McCurdy była jedną z nastoletnich gwiazd, w które wpatrywały się miliony dziewcząt. Może nie do końca ja, ale nie ukrywam, że mając młodszą siostrę, byłam na bieżąco ze wszystkimi nastoletnimi programami produkowanymi dla stacji Disney Channel czy właśnie Nickelodeon. Dla nich jej życie było jak z bajki. Co innego kolorowe magazyny, a co innego rzeczywistość. Szara, pozbawiona kolorów codzienność.
Autorka przede wszystkim przybliża czytelnikowi toksyczną relację, jaka łączyła ją z matką. Kobietą, która nie spełniła własnych marzeń o aktorstwie i zgrabnie przerzuciła je na jedyną córkę. Blondyneczkę o niebieskich oczach, która od najmłodszych lat uczęszczała na castingi. Wielu już wie, jak duże uszkodzenia w dziecięcej psychice jest w stanie wyrządzić show-biznes. Od lat prześladują nas nagłówki gwiazd, które po osiągnięciu pełnoletności zaczynają się gubić. McCurdy zagubiła się już wcześniej.
A raczej w pole wyprowadziła ją jej matka. I najstraszniejsze jest to, że obserwując najwcześniejsze lata młodej aktorki, jako czytelnicy widzimy, co takiego się dzieje, a sama Jennette pozostaje nieświadoma. Dbanie o wagę jest przecież ważne w aktorstwie, opóźnianie dojrzewania na pewno wyjdzie jej tylko na dobre. I tak krok po kroku możemy tylko biernie obserwować, jak narratorka wchodzi coraz głębiej w zaburzenia odżywiania, pozostaje pod nieustającą kontrolą swojej mamy, a życie właściwie całej jej rodziny spoczywa na jej wychudzonych ramionach.
Jedyne, na co mogłabym zwrócić uwagę, to że brakuje tej płynności w narracji, jaką miał Matthew Perry. A mimo to McCurdy wciąga nas w ciemne kąty show-biznesu, pokazuje zalegający kurz i zgrzybiałe ściany. Palcem wskazuje swoich oprawców, tych, którzy nic nie zrobili. O ile wcześniej jej wychudzone ciało było niemym krzykiem, o tyle jej autobiografia jest już gniewnym wrzaskiem, którego nie można zignorować.
Kinga Kolenda
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.