„Mansfield Park”, czyli poszukiwania „straconego” czasu

Okładka książki Mansfield Park Jane Austen
Średnia ocen:
7,1 / 10
1487 ocen
Czytelnicy: 3490 Opinie: 99

W całej twórczości Jane Austen nie ma drugiej tak problematycznej w ocenie książki jak „Mansfield Park”. Z całą pewnością nie jest ona aż tak popularna jak chociażby „Duma i uprzedzenie” czy „Rozważna i romantyczna” – jeszcze nie spotkałam się z przypadkiem, kiedy ktoś stwierdziłby, że ulubioną historią stworzoną przez tę angielską pisarkę byłaby opowieść o losach Fanny Price. Ba, najczęściej można spotkać się z opinią, że to najsłabsza pozycja ze wszystkich książek panny Austen oraz że brakuje w tej powieści charakterystycznego wdzięku i ironicznego humoru, do których zdążyła przyzwyczaić czytelników autorka „Emmy”. Czy to oznacza, że musimy od razu „skreślić” „Mansfield Park”? Niekoniecznie.

Przyznam się, że sama, jako wielbicielka pióra Jane Austen, nie darzyłam tej pozycji wielką sympatią. Mój pierwszy kontakt z „Mansfield Park” nie należał do udanych – nie mogłam zrozumieć, jakim cudem tak słaba powieść mogła zostać napisana przez tą samą autorkę, która wcześniej stworzyła niezapomnianego pana Darcy'ego. Dziś bardzo dobrze widzę, podobnie jak Lizzie Bennet, swoje uprzedzenia odnośnie Fanny, Edmunda, rodzeństwa Crawfordów i całej rodziny Bertramów. Pomógł mi w tym Vladimir Nabokov, którego wszystkie tytułowe Wykłady o literaturze dały mi wiele do myślenia, a zwłaszcza tekst na temat „Mansfield Park”.

Pozornie historia nieśmiałej Fanny Price, wychowanki państwa Bertramów (bohaterka jest siostrzenicą pani Bertram), nie wydaje się interesująca dla współczesnego czytelnika. Głównym powodem takiej opinii jest to, że mamy w „Mansfield Park” wiele wątków, które są często niezrozumiałe w obecnym odbiorze, i dlatego też stają się dla wielu odbiorców śmieszne lub mało zrozumiałe. Jak inaczej można odnieść się do zgorszenia głównej bohaterki, kiedy zostaje podjęta decyzja o wystawieniu konkretnej sztuki teatralnej w Mansfield Park? Albo czemu panna Crawford nagle zmienia swoje podejście do zakochanego w niej Edmunda, kiedy ten wspomina o swoich przyszłych święceniach na pastora? Innymi przykładami tego rodzaju dziwnych odniesień do czasów angielskiej regencji są tajemniczy wyjazd pana Bertrama z Anglii oraz – chwilami – zabawny sposób mówienia bohaterów. Nagromadzenie tych mało czytelnych dziś wątków sprawia, że „Mansfield Park” staje się, w porównaniu do innych książek Jane Austen, dość poważną i trudną do zrozumienia historią miłosną. W tej jednej kwestii niewiele się zmienia cały schemat fabularny – chodzi o doprowadzenie do szczęśliwego zamążpójścia Fanny z ukochanym mężczyzną*, jednak cała „otoczka”, jaką tworzy autorka w celu uatrakcyjnienia (bądź też skomplikowania) opowieści, może działać zniechęcająco dla dzisiejszego czytelnika, który niewiele wie na temat zmian, jakie działy się na przełomie XVIII i XIX wieku w Europie.

Aby w pełni zrozumieć „Mansfield Park”, trzeba mieć określoną wiedzę na temat obyczajów i społeczeństwa w Anglii z czasów, kiedy żyła Jane Austen. Inaczej nigdy nie domyślimy się, że sztuka, o której mowa w tytułowym dworze, była na tamte czasy skandalizująca ze względu na mnogość wątków, uznawanych za tematy tabu, lub że pan Bertram wyjeżdża do swoich posiadłości, należących do kolonii brytyjskich (lekkie nawiązanie do kolonializmu), albo że język, którym posługują się w rozmowach niektóre postaci, odnosi się do modnej w tamtym czasie poezji i jej autorów. Kwestia posiadania prebendy jest również bardzo ważna, inaczej wątek Edmunda i jego planów na przyszłość związanych z byciem pastorem wyda nam się nieciekawy.

I dopiero niedawno, dzięki Nabokovowi, zobaczyłam, że „Mansfield” Park nie jest aż tak nudną powieścią, jak zdają się ją przedstawiać inni czytelnicy. Jane Austen chciała widocznie napisać książkę „poważniejszą” od wcześniejszych tytułów (w tym „Dumy i uprzedzenia”) poprzez przedstawienie w charakterystycznym dla pisarki wątku miłosnym istotnych przemian społecznych, jakie staną się później podstawą nowej epoki. Ambicje autorki zostały zaspokojone, jednakże przez to wszystko opowieść o Fanny Price trochę zawodzi. Historia nie ma tego charakterystycznego humoru, a jedyną drugoplanową postacią, która „wybija” się na tle innych bohaterów, jest pani Norris, podobna trochę z charakteru do pani Bennet. Jednak kiedy tylko czytelnik uświadomi sobie znaczenie niektórych wątków, to cała fabuła wyda mu się nie tylko oryginalna, ale też misternie skonstruowana.

Upadek tradycji i pojawienie się nowych, nie zawsze korzystnych wartości życiowych – to był ponoć cel stworzenia „Mansfield Park”. Mimo że to trudna w odbiorze książka, to warto ją przeczytać, aby zwrócić uwagę na jedno. A mianowicie na to, że Jane Austen, poza niezwykłym darem obserwacji i talentem literackim, miała sporo do powiedzenia w sprawach etycznych. I potrafiła nie tylko zabawiać czytelników, ale również przekazać to, co uważała za słuszne. Dziś czas, jaki poświęciłam na kolejną lekturę „Mansfield Park”, nie uznałabym za stracony, a wręcz przeciwnie – pozwolił mi zobaczyć moją ulubioną pisarkę z innej strony. I za to jeszcze bardziej uwielbiam Jane Austen.

Anna Wolak

* W kwestii "Mansfield Park" mam, jako czytelniczka, odmienne zdanie niż Jane Austen, dlatego też nie będę bardziej zagłębiała się w omówieniu tego, czy Fanny wybrała dobrze, czy też źle. To pozostawiam do prywatnej oceny innych odbiorców.   

Kup w ulubionej księgarni

i
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja