𝐼𝑛𝑡𝑒𝑟𝑚𝑒𝑧𝑧𝑜 to mój gatunkowy skok w bok, którego trochę się obawiałam, ale jednocześnie „coś” mnie do tej książki ciągnęło. W końcu przeczytałam pierwsze zdanie i pomyślałam sobie - jak cała książka ma być taka… to warto zaryzykować.
𝐒𝐚𝐥𝐥𝐲 𝐑𝐨𝐨𝐧𝐞𝐲
𝑰𝒏𝒕𝒆𝒓𝒎𝒆𝒛𝒛𝒐
ocena: ★★★★☆
gatunek: lit. obyczajowa/piękna
tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Okazuje się, że było warto. I nawet warstwa językowa, charakterystyczna dla tej autorki mnie nie pokonała. Mało tego uważam ją za majstersztyk. Początkowo miałam niewielkie trudności ze zrozumieniem Petera, ale kiedy złapałam już rytm z jego wewnętrznym głosem, jego nieprzefiltrowanymi myślami, które czasem jedna o drugą się potykały wprowadzając zamęt, że trzeba było zatrzymać się i przeczytać jeszcze raz, to potem płynęłam już na fali tego strumienia świadomości z przyjemnością i zdziwieniem, że można znaleźć się tak blisko bohatera, że to aż niewłaściwe. Nigdy nie czytałam książki, w której autor dopuściłby czytelnika w tak intymny sposób do swoich postaci. Więc tak, jestem fanką narracji Petera, choć partie z perspektywą Ivana były nie mniej ujmujące. Samo zakończenie mnie wzruszyło. I nie, nie uważam by jego „banalność” była jakimś minusem. W zasadzie oddaje charakter całej książki, bo czy życie w większości nie jest banalne? Osobiście też potrzebowałam jakiejś namiastki domknięcia i to w zupełności mnie usatysfakcjonowało.
Jeśli zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę książkę, to zdecydowanie namawiam. Z perspektywy osoby, która nie przepada za tym gatunkiem nie musicie się obawiać zbędnych wypełniaczy 𝐼𝑛𝑡𝑒𝑟𝑚𝑒𝑧𝑧𝑜 wciąga od samego początku w wir skomplikowanych relacji i emocji.
Ta książka rozbudza na nowo wszystkie te pytania, które czasem nie pozwalają ci zasnąć, o życie, o relacje, miłość, cierpienie, wiarę, co potem i czy w ogóle coś, a przedtem? I dlaczego to wszytko jest takie wręcz niedorzecznie skomplikowane, poplątane, jaki to ma sens i czy wszytko musi?
𝐼𝑛𝑡𝑒𝑟𝑚𝑒𝑧𝑧𝑜 stawia te pytania i nie daje absolutnie żadnych odpowiedzi, tak byś mógł odczuć ciężar egzystencji dokładnie w ten sam sposób, co w prawdziwym życiu i to jest chyba jej największa moc.
𝐼𝑛𝑡𝑒𝑟𝑚𝑒𝑧𝑧𝑜 to mój gatunkowy skok w bok, którego trochę się obawiałam, ale jednocześnie „coś” mnie do tej książki ciągnęło. W końcu przeczytałam pierwsze zdanie i pomyślałam sobie - jak cała książka ma być taka… to warto zaryzykować.
𝐒𝐚𝐥𝐥𝐲 𝐑𝐨𝐨𝐧𝐞𝐲
𝑰𝒏𝒕𝒆𝒓𝒎𝒆𝒛𝒛𝒐
ocena: ★★★★☆
gatunek: lit. obyc...
Rozwiń
Zwiń