"Pierdołolandia" jest książką z gatunku fantastyki, jednak, co należy do rzadkości, napisaną z przymrużeniem oka o zabawnej fabule. Dziennikarz gazety "Wiadomości Drogi Mlecznej William Maria Jankowski-Johnson zostaje wysłany na planetę Pierdołolandia w odległej o miliony lat świetlnych Galaktyce Smętnej Drogi Skręcającej w Bok. W swych reportażach opisuje zwyczaje panujące na tym globie. Mieszkańcy - sympatyczni Pierdołolanie uwielbiają przemawiać, a mównice traktują prawie jak bóstwa, stawiają im pomniki i wysławiają w poezji. Każdy posiada własną trybunę, zaś ostatnim krzykiem mody są mównice składane. Pozwalają na prowadzenie dysput w dowolnym miejscu. William przeżywa na Pierdołoandii mnóstwo przygód: tropi ziemskiego konsula, który okazał się niecnym łotrem, chcącym sprzedać nasz Księżyc, został pożarty przez gigantycznego stwora, odwiedza tajemniczy pomnik Ojca Zjednoczenia i wiele innych...
Pierdołolandia jest książką nie tylko dla miłośników s.f. dominuje w niej zdrowa kpina i absurd, z podtekstami nawiązującymi do naszej rzeczywistości. Czyta się dobrze, polecam!
"Pierdołolandia" jest książką z gatunku fantastyki, jednak, co należy do rzadkości, napisaną z przymrużeniem oka o zabawnej fabule. Dziennikarz gazety "Wiadomości Drogi Mlecznej William Maria Jankowski-Johnson zostaje wysłany na planetę Pierdołolandia w odległej o miliony lat świetlnych Galaktyce Smętnej Drogi Skręcającej w Bok. W swych reportażach opisuje zwyczaje panujące...
"Pierdołolandia" jest książką z gatunku fantastyki, jednak, co należy do rzadkości, napisaną z przymrużeniem oka o zabawnej fabule. Dziennikarz gazety "Wiadomości Drogi Mlecznej William Maria Jankowski-Johnson zostaje wysłany na planetę Pierdołolandia w odległej o miliony lat świetlnych Galaktyce Smętnej Drogi Skręcającej w Bok. W swych reportażach opisuje zwyczaje panujące na tym globie. Mieszkańcy - sympatyczni Pierdołolanie uwielbiają przemawiać, a mównice traktują prawie jak bóstwa, stawiają im pomniki i wysławiają w poezji. Każdy posiada własną trybunę, zaś ostatnim krzykiem mody są mównice składane. Pozwalają na prowadzenie dysput w dowolnym miejscu. William przeżywa na Pierdołoandii mnóstwo przygód: tropi ziemskiego konsula, który okazał się niecnym łotrem, chcącym sprzedać nasz Księżyc, został pożarty przez gigantycznego stwora, odwiedza tajemniczy pomnik Ojca Zjednoczenia i wiele innych...
Pierdołolandia jest książką nie tylko dla miłośników s.f. dominuje w niej zdrowa kpina i absurd, z podtekstami nawiązującymi do naszej rzeczywistości. Czyta się dobrze, polecam!
"Pierdołolandia" jest książką z gatunku fantastyki, jednak, co należy do rzadkości, napisaną z przymrużeniem oka o zabawnej fabule. Dziennikarz gazety "Wiadomości Drogi Mlecznej William Maria Jankowski-Johnson zostaje wysłany na planetę Pierdołolandia w odległej o miliony lat świetlnych Galaktyce Smętnej Drogi Skręcającej w Bok. W swych reportażach opisuje zwyczaje panujące...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to