Urban fantasy, które nigdy się nie znudzi
To już ósmy tom popularnej serii urban fantasy o Mercedes Thompson – a w nim kolejne kłopoty, nowi wrogowie i członkowie stada. Mechanik i zarazem kojot, aktualnie również żona Alfy miejscowego stada wilkołaków, ciągle przyciąga problemy. Tym razem kilka naraz, zaczynając od odwiedzin byłej żony Adama, przez Szarego Pana, który chce odzyskać swój kostur, po stworzenie zagrażające nie tylko wilkom, ale również całemu światu. Trup na trupie, magia i kojot w stadzie wilkołaków walczących o dominację. Brzmi groźnie? „Zamęt nocy” to brutalne walki i trudne wybory.
Wataha wciąż nie potrafi znieść myśli, że partnerką ich Alfy jest zwykły kojot. Nie pomaga w tym telefon od byłej żony Adama, która zrozpaczona prosi go o pomoc i chce wrócić do domu. Nie byłam w stanie jej polubić – od samego początku motała i manipulowała. Jedna była, druga obecna żona i cała zgraja wściekłych wilków. To nie może skończyć się dobrze. Mercy po raz pierwszy musi świadomie walczyć o dominację – jest wkurzona i porzuca strategię subtelnych kroków. Podoba mi się to małe zachwianie w związku Adama i Mercy, inaczej byłoby zbyt sielankowo i różowo, co nie pasuje do tej bohaterki. Teraz mamy chemię, napięcie, trochę zazdrości i namiętności. Po raz pierwszy Mercy zależy na byciu częścią stada – nie jest już samotnym kojotem, ale ważnym członkiem watahy.
W „Zamęcie nocy” dzieje się naprawdę dużo – autorka maksymalnie podkręciła akcję i już jestem ciekawa, co wymyśli w następnym tomie. Miejscami jest zabawnie, w klimacie ironicznego i nieco czarnego humoru, znanego nam dzięki Mercy, są także straszne momenty, gdy w napięciu czekamy na rozwój fabuły, nie wierząc, że nasi ulubieni bohaterowie przeżyją. Ósmy tom to mieszkanka gatunków – mamy mocne urban fantasty z romansem i trudną zagadką do rozwikłania. Briggs po raz kolejny zafundowała nam lekcję magii oraz wierzeń, tym razem w niepokonanych Bogów.
W tej części skupiamy się na trzech wątkach: byłej żonie Adama, naszym tajemniczym stworzeniu-mordercy oraz nowej, nieoczekiwanej rodzinie Mercy. Widać, że autorka się rozwija, wcześniej skupiała się na jednym, może dwóch motywach przewodnich, a teraz wprowadza kilka wątków równocześnie, budując spójną, przejrzystą fabułę. Fani Briggs wiedzą, że jej piętą achillesową jest chaos w momentach, gdy akcja nabiera tempa. „Zamęt nocy” jest jednak przemyślany i stanowi jedną całość. Czasem im dalej, szczególnie w przypadku długich serii, tym pisarze się rozleniwiają. Tutaj widać pomysł, pracę nad warsztatem oraz lekkość w tworzeniu świata Mercedes Thompson.
Mercy nigdy mi się nie znudzi, a „Zamęt nocy” ląduje na mojej półce obok innych powieści Patricii Briggs. Naprawdę można się uzależnić od tego świata i bohaterów. Czytanie książek autorki wprawia mnie w świetny nastrój, uwielbiam jej wilkołaków oraz klimat całej serii. Ósmy tom jest dodatkowym smaczkiem dla fanów wątku romantycznego, bo w końcu mam wrażenie, że wracamy do atmosfery z pierwszych części. „Zamęt nocy” naprawdę mąci, zaskakuje i ani na moment nie zawodzi!
Gabriela Rutana
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.