Zawsze będę Cię strzec
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Secrets My Father Kept
- Data wydania:
- 2022-05-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-05-18
- Data 1. wydania:
- 2021-06-01
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380744264
II wojna światowa. Okupowany Kraków. Rodzinne tajemnice.
Luty 1939 roku. Europę zasnuwa widmo wojny, a niemieccy żołnierze lada dzień mogą przekroczyć granice. Tymczasem siedemnastoletnią Marię Karską najmocniej zaprząta zniknięcie matki przed kilkunastu laty, tym bardziej że ojciec Marii mocno strzeże związanej z tym tajemnicy. Dominik Karski, ceniony krakowski lekarz, całe życie poświęcił córce, jednak dręczą go wybory, których dokonał, by ją chronić. Teraz, w obliczu zagrożenia, także musi podjąć mocno kontrowersyjną decyzję…
Kup Zawsze będę Cię strzec w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Zawsze będę Cię strzec
Dzięki Rachel Givney mamy okazję być w centrum wydarzeń, w czasach nam bardzo odległych. Mamy rok 1939, Kraków, na horyzoncie pojawia się widmo II wojny światowej. Maria, siedemnastoletnia dziewczyna, od lat zaprząta swoje myśli wspomnieniami matki, która zniknęła przed wielu laty. Ojciec dziewczyny, Dominik Karski, znany i ceniony krakowski lekarz, tajemnicę zniknięcia żony pilnie strzeże. Wszelkie rozmowy i pytania córki ucina na pniu, kończy rozmowę na ten temat i zabrania poruszać kwestie nieobecności matki w życiu córki. Gdy dziewczyna znajduje w skrytce ojca kawałek uciętego warkocza, wracają wspomnienia. I dziewczyna nie daje się zbyć, stara się na własną rękę dowiedzieć więcej o swojej rodzicielce. Czy jej się uda przedrzeć mur milczenia? Czy będzie miała na tyle odwagi, by się przeciwstawić woli ojca? Dominik stara się wychować córkę na dobrą i wartościową kobietę, która sobie kiedyś w życiu doskonale poradzi. Pragnie, aby jak najszybciej wyszła za mąż i podsuwa jej różnych kandydatów. Jednak w niej budzą się skrywane przez lat uczucia i zbliża się do chłopca, z którym w dzieciństwie się przyjaźniła. Jak się okazuje, wiele ich dzieli, zwłaszcza kwestie pochodzenia. On jest Żydem, a więc ich ewentualny związek jest skazany na niepowodzenia. Chyba, że łączy ich tak wielka miłość, która jest w stanie zlikwidować wszelkie bariery. Przekonajcie się sami, jak może się skończyć taki związek … Maria ma jeszcze jedno marzenie, podobnie jak ojciec, chce zostać lekarzem. Lecz to były czasy, gdy nie były mile widziane kobiety w tym zawodzie i za wszelką cenę starano się zniechęcić je do takich studiów. Czy bohaterka będzie miała na tyle zaparcia i wytrwałości, aby zawalczyć z tym poglądem i postępowaniem? Do ojca dziewczyny zaczyna docierać, że być może ją krzywdzi, podejmując za nią decyzję, aby matka na zawsze zniknęła z ich życia. Dokonał za nią wyboru, ale postąpił słusznie? Czy mógł się tak zachować? Teraz nie na pewności co do swojego zachowania. I będzie się starał naprawić ten błąd. Czy się uda taka refleksja? A jak na to spojrzy córka? Zawsze będę się strzec to wzruszająca powieść historyczna, ale w której tło historyczne ma na celu umiejscowienie całej fabuły, nakreślenie nam realiów życiowych tamtych czasów. Pozwala się nam zakorzenić na chwilę w czasach wojny, gdzie niepewność jutra nie dawała ludziom spokoju. W tych trudnych warunkach dorastała bohaterka, u boku wymagającego ojca, którego miłość tak bardzo zaślepiła, że nie do końca postępował właściwie. Za wszelką cenę pragnął strzec córki, ale czy ona też tego oczekiwała? Czy należała się jej prawda, nawet jak była bardzo bolesna? Autorka ukazuje dość wymowny obraz miłości rodzicielskiej, pełnej niepewności i wahania. Ale czy ta miłość może być aż tak bezgraniczna? Można postawić pytanie, czy i gdzie jest granica takiej miłości? Owszem, rodzice powinni chronić swoje dzieci, ale z umiarem, i nie kosztem zakłamania i niewiedzy. I nie powinni za dzieci podejmować wszystkich decyzji i stanowić, co jest dla nich najlepsze. Każdy ma prawo sam decydować o swoim życiu i podejmować decyzje, nawet jak są one błędne. Na błędach się człowiek uczy, otrzymuje życiowe lekcje, które na zawsze pozostają w pamięci. Cała fabuła jest przedstawiona z dwóch perspektyw czasowych, teraz, gdy Maria dorosła i podejmuje życie dorosłe, oraz wcześniej, w czasach, gdy Maria była malutka. Pozwala to spojrzeć z dystansem na całą historię i lepiej zrozumieć zachowania bohaterów, łatwiej też wytłumaczyć ich decyzje, znając pobudki, jakimi się kierowali. To wiele wyjaśnia. Autorka pięknie pisze, stylowo, z wyczuciem i taktem. Od tej powieści nie można się oderwać, jest tak piękna i wzruszająca. Pełna empatii i miłości, nie tylko rodzicielskiej, ale również między partnerami. Subtelna i delikatna, pokazuje, jak należy patrzeć na życie, na podejmowanie decyzji, uczy odpowiedzialności i wytrwałości. Jest bardzo mądra w przekazie, wskazuje, że trzeba być przygotowanym na to, że ponosi się konsekwencje swoich młodzieńczych decyzji, nawet tych nieprzemyślanych. Ale też pokazuje, jak rodzice są wiele w stanie poświęcić dla dobra swoich dzieci, aby zapewnić im lepszą i godną przyszłość. Polecam, wspaniała lektura, pełna miłości i radości, ale też i bólu i poświęcenia dla drugiej, bliskiej osoby. Skłania na refleksji i intymnej podróży w głąb własnej wewnętrznej przestrzeni. Zapraszam w taką tajemną podróż ...
Oceny książki Zawsze będę Cię strzec
Poznaj innych czytelników
182 użytkowników ma tytuł Zawsze będę Cię strzec na półkach głównych- Chcę przeczytać 107
- Przeczytane 75
- Posiadam 7
- 2022 6
- Legimi 5
- Powieść historyczna 3
- II wojna światowa 2
- Z biblioteki 2
- 2023 2
- Historyczne 2
Opinia
Rachel Givney, znana polskim czytelnikom z urokliwej i przewrotnej Jane i miłość, powraca z historią, która na pierwszy rzut oka zdaje się być klasycznym romansem historycznym, by po chwili przeistoczyć się w coś znacznie głębszego i bardziej niepokojącego. Zawsze będę Cię strzec to opowieść osadzona w surowych realiach XVII-wiecznych Niemiec, gdzie granica między głęboką wiarą a zabobonem jest niemal niewidoczna, a strach przed tym, co „inne”, determinuje losy całych społeczności. Moja ocena to solidne 7/10.
Główna bohaterka, Maria, to postać nakreślona z dużą empatią, choć niepozbawiona wad, co czyni ją niezwykle ludzką. Jej życie zostaje splątane z losem Johanna – mężczyzny, którego zadaniem jest ochrona, ale i konfrontacja z mrocznymi sekretami przeszłości. Givney po mistrzowsku buduje atmosferę dusznego, małego miasteczka, w którym każde słowo może stać się wyrokiem. Autorka nie boi się trudnych tematów: fanatyzmu religijnego, polowań na czarownice oraz ceny, jaką kobiety płaciły za niezależność intelektualną.
Najmocniejszą stroną powieści jest jej warstwa emocjonalna. Relacja między bohaterami nie jest cukierkowa; opiera się na nieufności, stopniowym odkrywaniu prawdy i bolesnych kompromisach. Givney operuje językiem plastycznym, momentami wręcz poetyckim, co pozwala czytelnikowi niemal poczuć chłód kamiennych cel i zapach ziół suszących się w chatach. To nie jest tylko książka o miłości, ale przede wszystkim o przetrwaniu w świecie, który nienawidzi słabości.
Dlaczego zatem „tylko” siódemka? Momentami tempo akcji nieco siada, a niektóre zwroty akcji wydają się zbyt przewidywalne dla wytrawnego czytelnika literatury gatunkowej. Finał, choć satysfakcjonujący pod względem domknięcia wątków, uderza w nieco zbyt wysokie tony, ocierając się o melodramatyzm, który gryzie się z wcześniejszą, surową estetyką książki. Mimo to, autorka skutecznie unika taniego sentymentalizmu, serwując nam opowieść o tym, że prawdziwa ochrona drugiego człowieka często wymaga poświęcenia własnego spokoju.
Zawsze będę Cię strzec to lektura obowiązkowa dla fanów prozy w klimacie Dziewczyny z perłą czy utworów Hannah Kent. To książka, która zostaje w głowie na kilka wieczorów po lekturze, zmuszając do refleksji nad tym, jak wiele z naszych współczesnych lęków ma swoje korzenie w mrokach historii. Givney udowodniła, że potrafi pisać o przeszłości w sposób świeży i angażujący, łącząc rzetelny research z lekkością pióra. Choć nie jest to arcydzieło zmieniające bieg literatury, to bez wątpienia bardzo dobra, rzemieślniczo dopracowana powieść, która dostarcza mnóstwo autentycznych wzruszeń.
Rachel Givney, znana polskim czytelnikom z urokliwej i przewrotnej Jane i miłość, powraca z historią, która na pierwszy rzut oka zdaje się być klasycznym romansem historycznym, by po chwili przeistoczyć się w coś znacznie głębszego i bardziej niepokojącego. Zawsze będę Cię strzec to opowieść osadzona w surowych realiach XVII-wiecznych Niemiec, gdzie granica między głęboką...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to