Świadectwo skazanych na śmierć. Sześćdziesiąt lat później
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Poza serią
- Tytuł oryginału:
- De dödsdömda vittnar
- Data wydania:
- 2009-04-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-04-20
- Liczba stron:
- 366
- Czas czytania
- 6 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375360707
- Tłumacz:
- Janina Ludawska
Jesienią 1945 roku w Szwecji ukazała się książka ''Świadectwo skazanych na śmierć''. Autorzy, Gunhilda i Einar Tegen, z kilkuset wywia dów i ankiet przeprowadzonych wśród osób uratowanych z obozów koncentracyjnych wybrali dwieście, które miały zachować dla potomności pamięć o tej straszliwej zbrodni. Jednak chociaż od końca wojny minęło ponad sześćdziesiąt lat, nadal istnieją pytania, na które brak odpowiedzi. Pia-Kristina Garde postanowiła odnaleźć dawnych respondentów i dowiedzieć się, jak potoczyło się ich życie.
Kup Świadectwo skazanych na śmierć. Sześćdziesiąt lat później w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Świadectwo skazanych na śmierć. Sześćdziesiąt lat później
Niemcy okradli całą Europę. Wymordowali kilkadziesiąt milionów ludzi. Założyli sieć obozów koncentracyjnych (nazywanych teraz przez nich polskimi obozami zagłady).Zbrodniarzami byli Niemcy, przedstawiciele ludności niemieckiej, nie działający w imieniu NSDAP, czyli partii narodowo-socjalistycznej, ale w imieniu państwa niemieckiego, którym rządził wybrany w drodze demokratycznych wyborów kanclerz III Rzeszy, Adolf Hitler. Mówienie o „nazistach” ma zapewne zamazywać ten fakt. Wykazali się nieludzkim bestialstwem. Teraz całą winę zrzucają na nazistów krórzy pewnie przybyli z Marsa Cytat z ksiązki: "Żadnego przebaczenia,nawet dla następnych pokoleń" Chciałem przytoczyć fragment ksiązki(Na aryjskich papierach - Bronisław Szatyn),który mną wstrząsnął, uświadomiłem sobie że ludzie już chyba zapomnieli jak to było na II wojnie światowej, co robili Niemcy. "Do Krakowa wjeżdżałem zwykle przez Rynek Podgórski i objeżdżając getto, wydostawałem się na Trzeci Most. Któregoś dnia, jadąc wąską uliczką dokoła murów getta, zobaczyłem idących naprzeciwko w moim kierunku dwóch esesmanów. Byli zajęci rozmową. Widocznie jeden drugiemu opowiadał coś wesołego, gdyż obaj serdecznie się śmiali. Nagle spostrzegłem, że ktoś przerzucił poprzez mur getta małą dziewczynkę. Na pewno jacyś zrozpaczeni rodzice chcieli ratować swoją córeczkę. Może mieli nadzieję, że znajdzie się jakaś litościwa dusza, zmiłuje się nad tym niewinnym dzieckiem i zabierze je do siebie jako swoje własne. Upadła niestety w polu widzenia esesmanów dokładnie między moim powozem a nimi. Podniosła się. Była to piękna, może sześcioletnia dziewczynka o długich zaplecionych w warkocz włosach i prześlicznych, pełnych teraz lęku oczach. Jeden z esesmanów, tez właśnie, który opowiadał coś dowcipnego, zbliżył się do niej. Patrzyła na niego jak zahipnotyzowana, niezdolna poruszyć się. Z lodowatym spokojem wyciągnął pistolet, przyłożył dziecku do skroni, wypalił. Odgłosu strzału nie usłyszałem, natomiast zobaczyłem coś potwornego. Główka dziewczynki rozerwała się. Tył czaszki pofrunął z ogonem włosów niczym kometa po niebie. Przód rozprysł się na kilka części, które też odleciały. Zamiast głowy widać było zaledwie kikut, stanowiący zakończenie kręgosłupa. To, co bryznęło, nie było nawet krwią. Była to gęsta, żółtoróżowa żelatyna. Korpus dziecka stał przez chwilę, nawet rączki się uniosły dla utrzymania równowagi, a po chwili runął na ziemię i drgał w konwulsjach. Esesman schował do pochwy swój duży pistolet, spojrzał na wyglancowane buty, czy przypadkiem nie zostały obryzgane, i wrócił do kolegi kończąc przerwaną na chwilę rozmowę" I towszystko w tym temacie!
Oceny książki Świadectwo skazanych na śmierć. Sześćdziesiąt lat później
Poznaj innych czytelników
487 użytkowników ma tytuł Świadectwo skazanych na śmierć. Sześćdziesiąt lat później na półkach głównych- Chcę przeczytać 371
- Przeczytane 113
- Teraz czytam 3
- Posiadam 27
- II wojna światowa 4
- 2018 3
- Z wojną w tle 3
- 2014 3
- Historia 3
- Ulubione 3
Opinia
Dziwną formę ma ta książka. Zawiera opis dziesiątek ludzkich historii, streszczonych każda na kilku stronach. No właśnie, streszczonych. Czytając tę książkę miałam bowiem wrażenie, że czytam jakiś suplement bądź streszczenie. Bardzo ogólny opis poszczególnych historii nie pozwala się czytelnikowi do końca utożsamić z bohaterami, autorka jakby zaledwie ślizga się po poszczególnych opowieściach. Na plus zasługuje na pewno dotarcie po 50 latach do bohaterów i opis ich dalszych losów, ale jeżeli ktoś szuka głębszej analizy wpływu przeżyć wojennych na życie byłych więźniów i ich rodzin, to niech lepiej przeczyta "Oskarżam Auschwitz" Grynberga. Tutaj jednak czegoś mi brakuje.
Dziwną formę ma ta książka. Zawiera opis dziesiątek ludzkich historii, streszczonych każda na kilku stronach. No właśnie, streszczonych. Czytając tę książkę miałam bowiem wrażenie, że czytam jakiś suplement bądź streszczenie. Bardzo ogólny opis poszczególnych historii nie pozwala się czytelnikowi do końca utożsamić z bohaterami, autorka jakby zaledwie ślizga się po...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to