rozwiń zwiń

Spisek Graala

Okładka książki Spisek Graala
Joe MooreLynn Sholes Wydawnictwo: Amber kryminał, sensacja, thriller
222 str. 3 godz. 42 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Grail Conspiracy
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
222
Czas czytania
3 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
8324124616
Średnia ocen

                5,4 5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spisek Graala w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Spisek Graala

Średnia ocen
5,4 / 10
72 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
443
379

Na półkach:

Jest to coś w stylu „Kodu Leonarda Da Vinci”. Podobnie wiele się dzieje, tylko zdecydowanie szybciej przechodzimy od jednego wydarzenia do drugiego. Czasem nawet trochę za szybko – moim zdaniem. Ale gdybym miała ocenić samą fabułę to jest całkiem dobrze napisana. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że od jej wydania minęły już dwie dekady.

Jest to coś w stylu „Kodu Leonarda Da Vinci”. Podobnie wiele się dzieje, tylko zdecydowanie szybciej przechodzimy od jednego wydarzenia do drugiego. Czasem nawet trochę za szybko – moim zdaniem. Ale gdybym miała ocenić samą fabułę to jest całkiem dobrze napisana. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że od jej wydania minęły już dwie dekady.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

127 użytkowników ma tytuł Spisek Graala na półkach głównych
  • 93
  • 31
  • 3
29 użytkowników ma tytuł Spisek Graala na półkach dodatkowych
  • 22
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Zejście do piekła Joe Moore, Lynn Sholes
Ocena 6,4
Zejście do piekła Joe Moore, Lynn Sholes
Okładka książki Córka Anioła Joe Moore, Lynn Sholes
Ocena 5,6
Córka Anioła Joe Moore, Lynn Sholes

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spisek sykstyński Philipp Vandenberg
Spisek sykstyński
Philipp Vandenberg
Będzie o sztuce pisania i przewrotności komercji literackiej. Philipp Vandenberg wydał swoją powieść „Spisek Sekstyński” w 1988 roku. Vandenberg jest pisarzem o sławie światowej, napisał w sumie ponad 30 książek, które sprzedały się w łącznym nakładzie ok. 25 mln egzemplarzy. Jest to osiągnięcie znakomite. Don Brown wydał „Kod Leonarda da Vinci” w 2003 roku i sprzedał łącznie na całym świecie 80 mln egzemplarzy tej książki. Na tle „Spisku Sekstyńskiego” powieść Don Browna jest jak masowe kalifornijskie wino, dojrzewające w metalowych kadziach w porównaniu z dopieszczanym, leżakowanym w beczkach delikatnym frankońskim Bocksbeutel lub jak „Ulisses” Joyce’a w porównaniu z komiksem o przygodach Batmana. Co, oczywiście, nie zmienia faktu, że komiksy i kalifornijskie wina konsumowane są przez nieporównanie większe rzesze ludzi niż grono czytelników Joyce’a. Nie żebym chciał deprecjonować Don Browna, broń Boże. Chcę tylko podkreślić jaka przepaść jakościowa, literacka i informacyjna, dzieli obie powieści. Don Brown jest po prostu wdzięcznym opowiadaczem, sprawnie konstruującym akcję, która wciąga czytelnika. Czytałem, że najnowsze programy komputerowe, sporządzone na użytek scenarzystów z Hollywood, potrafią akcje układać jeszcze sprawniej, jeszcze dynamiczniej. Wiedzę o opisywanych miejscach czy dziełach sztuki Don Brown czerpie już to z dobrych przewodników turystycznych i katalogów muzealnych, już to wprost z Wikipedii. Vandenberg to zupełnie inna kategoria wagowa, inna jakość. Nawet warstwa językowa i styl opowiadania jego powieści doskonale harmonizuje z tematem, którym w „Spisku Sekstyńskim” jest swoiste śledztwo prowadzone przez wysokich dostojników kurii watykańskiej w sprawie tajemniczego napisu odkrytego przy freskach Michała Anioła w Kaplicy Sekstyńskiej. I nie chodzi tylko o bogatą inkrustację łaciną czy imponującą wiedzę biblistyczną. Dialogi, niuanse, niedopowiedzenia, bieg myśli, z jakich w powieści Vandenberga zbudowane są rozmowy kardynałów, tworzą intelektualny i emocjonalny nastrój, który doskonale opisuje specyficzny świat za spiżową bramą i uwiarygadnia opowieść niemieckiego pisarza. A jeszcze trzeba dodać porażającą wiedzę historyczną autora! Tak, czyta się Vandenberga nie tak łatwo jak Don Browna. Owszem, wymaga skupienia i czytania ze zrozumieniem. Ale tak właśnie kosztuje się dobre wino, odszukując unikatowe nuty, niepowtarzalne smaki. Podczas gdy kalifornijski słodkawy trunek gwarantuje określoną, mizerną ale nienajgorszą, jakość. Lecz nic ponad to.
Jacek Jarosz - awatar Jacek Jarosz
ocenił na 9 6 lat temu
Kod Mesjasza Michael Cordy
Kod Mesjasza
Michael Cordy
Jako fan "Kodu da Vinci" postanowiłem sięgnąć po tę lekturę. Myślałem, że to kopia ten powieści, ale okazało się, że "Kod Mesjasza" został opublikowany siedem lat wcześniej, więc to Dan Brown zrzynał od Michaela Cordy'ego. Fabuła pokrótce przedstawia się następują: Doktor Tom Carter, chcąc uratować śmiertelnie chorą córkę postanawia znaleźć relikwie Chrystusa i za pomocą nowoczesnej inżynierii genetycznej stworzyć lek mający ją uzdrowić. Mamy również tajemnicze Bractwo, które chcę znaleźć następcę Mesjasza oraz poprzez fanatyka religijnego zabiją "niewiernych", którzy mogą zagrozić wierze w Boga. Fabuła na plus, chociaż początek taki flegmatyczny i dopiero później akcja napiera tempa. Z ciekawych bohaterów to niewątpliwie kaznodzieja czyli czarny charakter jako zimny, wyrachowany zabójca nie mający skrupułów i wyznający zasadę "cel uświęca środki". Tom Carter też wypada dobrze jako zdesperowany człowiek pragnący jedynie, żeby Jego córka przeżyła. Problem w tym, ze przez to motywację w dążeniu do jak najszybszego znalezienia tytułowego "Kodu Mesjasza" nie dowiadujemy się o nim zbyt wiele. Reszta bohaterów wypada niezbyt interesująco a Ezekiel, przywódca Bractwa jest sztampowy do bólu. Praktycznie istnieje tylko po to, żeby wygłaszać przemówienia typu: "trzeba powstrzymać innowierców" itp. Kolejną wadę jest jej przewidywalność, bo nie ma tam zwrotów akcji jak chociażby w dziełach Dana Browna. Dlatego można się zabrać za tę książkę, ale wątpię czy będzie zapamiętana na dłuzej.
Wiencor - awatar Wiencor
ocenił na 6 5 lat temu
Strażnik Testamentu Eric van Lustbader
Strażnik Testamentu
Eric van Lustbader
Eric Van Lustbader, amerykański autor thrillerów (i nie tylko), za zgodą spadkobierców Roberta Ludluma, kontynuował pisanie powieści z cyklu o Jasonie Bournie. Ludlum napisał ich bodajże z pięć, Lustbader – jedenaście, na przykład: Dziedzictwo Bourne'a, Zemsta Bourne'a, Inicjatywa Bourne'a. Zauroczony przygodami Jasona Bourne'a w naturalny sposób odkryłem Lustbadera. Początkowo bardzo mi się jego powieści podobały, ale z czasem wydawały mi się coraz bardziej przesadzone i wydumane, ale czy to warsztat pisarski Lustbadera się zmieniał, czy może ja z upływem czasu trochę bardziej krytycznie oceniałam powieści (nie tylko tego autora) – tego to już nie wiem. „Strażnik testamentu” został wydany w 2006 roku pod tytułem „The Testament” i jest to pierwszy tom z cyklu „The Testament Novels”. Średniowiecze. Dobro walczy ze złem, to znaczy gnostyccy obserwanci (Gnostic Observant – członkowie grupy wyznaniowej, opowiadający się za ścisłym przestrzeganiem reguł sformułowanych przez założyciela) zmagają się z rycerzami zakonu św. Klemensa, który to zakon jest karzącą ręką zdeprawowanego Watykanu. Obserwanci zostali zdradzenie, większość zginęła, ale tajemniczą skrzynię z ich skarbami nielicznym ocalałym udało się ukryć. W całej powieści o tę właśnie skrzynię chodzi, a dokładnie, to o jej zawartość. Obserwanci, wywodzący się od św. Franciszka, przechowują w niej testament Jezusa, eliksir do wskrzeszania zmarłych i leczący śmiertelne rany, ale też – jakbyśmy to dzisiaj nazwali – teczki na wszystkich znaczących ludzi na świecie. Wśród gnostyckich obserwantów zwykle tylko jedna lub dwie osoby wiedzą, co jest w skrzyni i gdzie została ona ukryta: Klucznik i magister regens. Czasy współczesne. Rycerze św. Klemensa, Saint-Clemens, nadal wściekle atakują (spiski, zabójstwa, zdrady) gnostyckich obserwantów i z wielką determinacją poszukują skrzyni – papież jest umierający, a pewnym klikom w Watykanie byłby jeszcze potrzebny. Dexter Shaw, aktualny Klucznik (stanowisko magistra regens od dłuższego czasu wakuje), ginie w kawiarni w wyniku wybuchu gazu i to chwilę po spotkaniu z synem. Braverman Shaw, zwany zwykle Bravo, nie do końca świadomy działalności ojca musi nagle porzucić swój świat i dotychczasowe spokojne życie doradcy kapitałowego, i kontynuować misję ojca, to jest walkę Dobra ze Złem w interesie całej ludzkości. Musi też zidentyfikować zdrajcę wśród swoich. Przemoc, zdrady, kłamstwa, intrygi, zabójstwa, pościgi szybkimi autami, strzelaniny, walki na sztylety, tajemnice historycznych miast i zabytków, ukryte artefakty w starych kościołach, szyfry, labirynty i zagadki, to właśnie fabuła tej powieści, która często przypomina historyczno-sensacyjne thrillery Dana Browna. Może i „Strażnik testamentu” byłby bardzo dobrą powieścią i na pewno robiłby kolosalne wrażenie ze trzydzieści lat temu. Dziś ta powieść wydaje mi się zbyt pokomplikowana i jednak nieco naiwna.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Spisek Graala

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spisek Graala