Outsider

Okładka książki Outsider
Monika Magoska-Suchar Wydawnictwo: Papierowe Serca literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-04-23
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-23
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383718033
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Outsider w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Outsider



książek na półce przeczytane 1930 napisanych opinii 677

Oceny książki Outsider

Średnia ocen
7,4 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
95
89

Na półkach:

Autorka zabiera nas na malowniczą grecką wyspę Pserimos, gdzie błękit morza spotyka się z gorącym wiatrem i szumem oliwek. To właśnie tam trafia Nila – wykładowczyni i biolog morski, która po bolesnej zdradzie i upokorzeniu postanawia zostawić za sobą uporządkowany świat Oxfordu. Wraca do rodzinnego domu, by złapać oddech, odzyskać kontrolę nad własnym życiem i poskładać rozbite serce. Nie spodziewa się jednak, że na tej niewielkiej wyspie spotka tajemniczego Amerykanina, zwanego „Panem Lasu”. Mężczyzna zajmuje się remontem starej rezydencji zniszczonej przez powódź i od pierwszej chwili budzi w Nili mieszankę fascynacji i niepokoju. Coś w nim ją przyciąga, ale równie mocno przeraża.

Pióro Moniki Magoskiej-Suchar jest lekkie, naturalne i pełne swobody – autorka pisze tak, jakby opowiadała historię przy filiżance kawy na tarasie z widokiem na morze. To styl, który sprawia, że książkę czyta się szybko, niemal na jednym oddechu. Dialogi są żywe, emocje wiarygodne, a opisy wyspy aż pachną solą i rozgrzanym piaskiem.

Bohaterowie zostali dobrze wykreowani. Nila to kobieta, która dopiero uczy się stawiać granice i odbudowywać swoje poczucie własnej wartości po zdradzie. Z kolei mężczyzna-outsider to typ z tajemnicą – niejednoznaczny, intrygujący i pełen sprzeczności. Ich relacja to mieszanka pożądania, strachu i potrzeby bliskości, czyli dokładnie to, co lubimy w romansach z nutą niepokoju.

Choć fabuła wpisuje się w dobrze znane ramy romansu z tajemnicą — mamy zdradę, układ między bohaterami, walkę o marzenia i o miłość — to wszystko podane jest w wakacyjnym, greckim klimacie i z dużą dawką emocji. To książka idealna na wieczór z lampką wina, gdy marzy nam się chwila oderwania od codzienności. Nie jest to pozycja z głęboką psychologią czy zawiłą intrygą, ale raczej zmysłowa i przyjemna opowieść o odzyskiwaniu siebie i odwadze, by znowu zaufać.

„Outsider” to powieść, która wciąga, relaksuje i przypomina, że nawet po największej burzy można zacząć od nowa — wystarczy odważyć się zrobić pierwszy krok.

Polecam! 💙
z ciepłym greckim klimatem i odrobiną tajemnicy
pozytyvniezakrecona

Autorka zabiera nas na malowniczą grecką wyspę Pserimos, gdzie błękit morza spotyka się z gorącym wiatrem i szumem oliwek. To właśnie tam trafia Nila – wykładowczyni i biolog morski, która po bolesnej zdradzie i upokorzeniu postanawia zostawić za sobą uporządkowany świat Oxfordu. Wraca do rodzinnego domu, by złapać oddech, odzyskać kontrolę nad własnym życiem i poskładać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

175 użytkowników ma tytuł Outsider na półkach głównych
  • 118
  • 52
  • 5
27 użytkowników ma tytuł Outsider na półkach dodatkowych
  • 9
  • 9
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Monika Magoska-Suchar
Monika Magoska-Suchar
rocznik 1983, urodzona w Krakowie, ukończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prywatnie mama bliźniąt i małego okruszka. Hoduje storczyki, wakacje najchętniej spędza w ukochanej Grecji, jest zakupoholiczką. Lubi mroczne lub otwarte zakończenia, które pozostawią zaintrygowanego czytelnika w niedosycie (finałową scenę z „Przeminęło z wiatrem” uważa za mistrzostwo).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Soul Tattoo Natalia Kulpińska
Soul Tattoo
Natalia Kulpińska
Lubicie książki, przepełnione emocjami? Ja uwielbiam! Cenię sobie możliwość odczuwania emocji bohaterów i wspólnego przeżywania ich rozterek. „Soul Tattoo” zdecydowanie należy do tej kategorii. Jasmine to młoda, utalentowana tatuażystka, która prowadzi własne studio tatuażu. Po ciężkim dniu w pracy pragnie wrócić do domu i odpocząć. Jednak w jej salonie zjawia się zamaskowany mężczyzna. Początkowo myśli, że chce ją okraść, ale okazuje się, że pragnie, aby wytatuowała mu roztrzaskane serce. Na początku Jasmine się opiera, ale w końcu ulega i wykonuje tatuaż. Po trzech latach drogi Jasmine i tajemniczego mężczyzny w kominiarce znów się krzyżują, gdy jej obecny partner stosuje wobec niej przemoc, a przyjaciółka zawozi ją do szpitala. Tam opiekuje się nią Hayden, gburowaty lekarz, który rozpoznaje kobietę, ale ona nie pamięta jego. Czy to przypadkowe spotkanie będzie jednorazowe? Czy Jasmine uda się uwolnić z toksycznego związku? Jaką rolę odegra w tym wszystkim gburowaty Hayden? Nie zawsze jest tak, jak nam się wydaje. Często oceniamy ludzi po „okładce”, nie znając ich historii. Ta opowieść jest doskonałym tego przykładem. Autorka stworzyła fantastycznych bohaterów i wciągającą fabułę. Książka pochłania od pierwszych stron. Mnie tak wciągnęła, że nawet nie zauważyłam, kiedy przewróciłam ostatnią kartkę. Otrzymujemy historię o stracie, walce o siebie, determinacji w dążeniu do celu oraz o tym, że miłość nie zdarza się tylko raz, jeśli tylko damy jej szansę. Jasmine to bardzo barwna postać, romantyczka, która wierzy w prawdziwą miłość, choć źle ulokowała swoje uczucia. Z kolei Hayden, z pozoru gburowaty i oschły, to mężczyzna, który zakłada maskę obojętności, aby nie dać się ponownie zranić. Czytając, przeżywałam wszystko razem z bohaterami. Na początku Hayden irytował mnie swoim zachowaniem, ale szybko to się zmieniło. Jasmine z kolei budziła mój podziw, gdy zawzięcie dążyła do wyznaczonych celów, choć na początku było mi jej strasznie szkoda, gdy jej świat zaczynał się sypać. Emocje, które towarzyszyły bohaterom, były tak namacalne, że każdą z nich odczuwałam na własnej skórze. Chemia między Jasmine a Haydenem była tak intensywna, że aż iskry leciały. Autorka naprawdę stworzyła wspaniałą historię, która porusza, potrafi rozbawić, ale również skłania do refleksji. To pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam (wcześniej miałam do czynienia z jej duetem) i z pewnością nie ostatnia. Dziękuję autorce za zaufanie i możliwość zrecenzowania tej powieści, a Was zachęcam do przeczytania tej fantastycznej historii!
ZaczytanaMama EmiliaSafader - awatar ZaczytanaMama EmiliaSafader
ocenił na 9 5 miesięcy temu
Ostatnia przysługa Anna Wolf
Ostatnia przysługa
Anna Wolf
Anna Wolf popełniła kilkadziesiąt powieści - a ja pewien cokolwiek odważny występek. Postanowiłam przestać przyglądać się im z rosnącym zaciekawieniem i wreszcie przekonać się osobiście, dlaczego są tak popularne a przy tym cieszą się bardzo dobrymi opiniami. Najczęściej bowiem, prawdopodobnie z nieuleczalnej przekory, chętnie wybierane propozycje literackie czytam znacznie później niż inni. Do tego, jeżeli większość uważa, że to świetna fabuła - ta nie do końca podbija moje powieściowe serce. “Ostatnia przysługa” na tyle przyciągnęła jednak moją uwagę epicką okładką i zachęcającym opisem, który miał sporą szansę wpasować się w mój wybredny gust, iż doszłam do wniosku, że to najwyższa pora, by poznać fenomen Autorki. Co interesujące, sięgając po najnowszą książkę Wydawnictwa Wolf, byłam przekonana, że oto przede mną romans mafijny - choć wcale nie twierdzi tak enigmatyczny tekst z tyłu obwoluty. Tymczasem historia Sary i Wiktora to zdecydowanie coś innego - skupiona na przekomarzankach między głównymi bohaterami opowieść, w której tle wybrzmiewają akordy szemranych interesów, dawnych zatargów oraz tak zwanych brudnych sprawek. Mogę ją więc określić przede wszystkim narracją miłośnie-rozrywkową, jaka doskonale sprawdzi się na wczesnojesienny wieczór. Taki z uśmiechem i lekką nutą niepokoju. Dużą liczbą słownych utarczek, lecz przy tym także zagadek, bo w książce znalazłam kilka ciekawych zwrotów akcji. Zanim przedstawię Ci swoją standardową, zwichrowaną wariację na temat losów Brzezińskiego i Jabłońskiej, mogę zdradzić, że dzięki ich poznaniu wiem już, dlaczego tak wiele kobiet sięga po powieści Pisarki. Myślę, że to dokładnie ten odcień literatury, jaki konstruowany w stylu “akurat” - dla emocji i odpoczynku od momentami zbyt ciężkiej codzienności. A gdybym mogła oddać komuś ostatnią przysługę... Nie, nie wiesz, na co bym się poważyła. I wolisz, aby tak zostało. 😉 “Wiem, że z jej strony to tylko gra. Jest w tym dobra. Ja tak samo. I to jest coś, co nas łączy.” Doskonale wiesz, czym zajmował się Twój ojciec, ale możesz spojrzeć w lustro i szczerze stwierdzić: nigdy nie zgodziłaś się na żadne apanaże z tego tytułu. Owszem, wielokrotnie mogłaś pójść na skróty i przyjąć cokolwiek, co należało Ci się z urodzenia w zajmującej się szemranymi interesami familii Jabłońskich, ale to nie byłoby w Twoim stylu. Do wszystkiego chciałaś dojść sama, niejako odcinając się od skażonego nielegalnymi biznesami nazwiska. Gdybyś tylko skinęła palcem, ojciec kupiłby Ci salon fryzjerski wraz z wyposażeniem i personelem zatrudnionym na lata, gotowym wykonywać rozkazy. Wiele mówi jednak o Twoim charakterze fakt, że choć miejsce doskonale dziś funkcjonuje - jest to przyczyną uczciwej i ciężkiej pracy oraz zwrotnej pożyczki na start, o jaką poprosiłaś matkę. Nie licząc pewnego jednorazowego incydentu pościelowego z nielubianym Wiktorem Brzezińskim, do którego samoistnie wracasz niekiedy myślami, mogłabyś właściwie stwierdzić, że całkiem niezależna i zdeterminowana na ustalony cel z Ciebie kobieta. W dodatku pomimo faktu, że Twój brat przejął schedę po ojcu, z czego niezmiennie pozostaje dumny. Prawdą jest, iż rodziny się nie wybiera, co prędzej czy później najczęściej o sobie przypomina w najmniej spodziewanych momentach. Planowałaś wrócić do mieszkania jak zawsze, ale dwójka zamaskowanych mężczyzn snuła raczej inną koncepcję na wieczór. Zamaskowani, zaatakowali Cię na tyle z zaskoczenia, że nawet nie wiedziałaś, co się z Tobą dzieje, zanim nie było za późno. Na szczęście, o ile o nim w tym wypadku można mówić, nie zrealizowali misji do końca, jako że ktoś ich spłoszył. Tak czy inaczej, obecnego stanu nie zatuszuje nawet najlepszy makijaż. Składasz się z siniaków, śladów po duszeniu i jednego wielkiego bólu absolutnie każdej części pobitego ciała. Pech lub przeznaczenie sprawia, że akurat dzisiaj postanawia odwiedzić Cię Twój brat. Zauważywszy, jak wyglądasz i ustaliwszy, co właściwie się stało, wzburzony wybiega z mieszkania, nawet nie próbując wysłuchać Twoich protestów, że przecież nic się nie stało - a cała sytuacja mogła być przypadkowym napadem. W związku z tym, że musi na chwilę zniknąć z miasta, zostajesz odesłana pod pieczę Wiktora, z którym przecież nie chciałaś mieć już do czynienia. Nie wiesz jednak, że przystojnego blondyna obowiązuje ostatnia przysługa względem Twojego ojca... “A teraz mam dosyć czekania. Wiem, że lepiej smakuje, gdy się o coś walczy i nie tak łatwo to przychodzi, tylko jest jeden szkopuł. Kiedy króliczek ucieka cały czas, to i myśliwemu odechce się w końcu za nim gonić.” Najchętniej znalazłabyś się wszędzie, byle nie w urokliwym dworku Brzezińskiego, ale równocześnie zdajesz sobie sprawę z tego, że tu będziesz najbardziej bezpieczna. Mafijne interesy, jakimi para się mężczyzna, wymagają odpowiedniej ochrony, zatem natychmiast zyskujesz prywatnego strażnika, który ma o Ciebie dbać pod nieobecność Wiktora. Z przekąsem myślisz, że przydałby się raczej taki chroniący przed nim... Diabelski błysk w oku, skrojone na miarę ubrania, figura modela, do tego stanowcza gentlemańskość i niepozbawiona uroku umiejętność natychmiastowego, figlarskiego ripostowania... Przeczuwasz, że ci, którzy zlecili na Ciebie napad, są najmniejszym z Twoich zmartwień. Cóż, przynajmniej nie aż tak naglącym i niebezpiecznym jak to, z którym mieszkasz pod jednym dachem. Jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że odpowiednio przygotowana poradziłabyś sobie z nimi łatwiej niż z przystojniakiem, który ma w planach zrobić wszystko, byś została jego żoną - jak sobie kiedyś założył. Nieświadoma tego ani wielu innych kwestii, znalazłaś się w definitywnie trudnej do opuszczenia pułapce. Choć właściwie mogło być gorzej. Czuwający nad Tobą ochroniarz to przyjazny gawędziarz. Kolacje w towarzystwie Wiktora najczęściej kończą się podejrzanie sympatycznie. Sam odrestaurowany dworek jest zaś miejscem, w jakim definitywnie mogłabyś zamieszkać. Stop! Nie możesz winić mózgu, że wędruje w miejsca zakazane, gdy pewien alfa tak Cię rozprasza, ale nie wolno Ci też przesadnie się dekoncentrować. Wszak najważniejszym zadaniem wszystkich obecnych pozostaje ustalenie, kto zagraża Twojemu życiu - i z jakiego powodu obrał sobie Ciebie za cel. Zemsta personalna albo dlatego, że jesteś córką Jabłońskiego? A może Twój brat, nomen omen, zbratał się nie z tymi ludźmi, z którymi powinien? Albo to ostatnia przysługa, jakich czasem nie należy składać - jako że okazują się nadto wiążące? “Jednego, czego nigdy przenigdy bym nie wybaczył, to zdrady. (...) Chodzi mi o zdradę w każdym aspekcie życia, nie tylko związku. Są rzeczy, które można wybaczyć, iść dalej, ale akurat ta jedna nie należy do nich. Nie wybaczam. Nie jestem (...) świętym i nie zamierzam być.” Wiktor Brzeziński jest bohaterem z rodzaju tych, których nie da się nie lubić. Można by właściwie pokusić się o stwierdzenie, że zalicza się do (niestety) ginącego gatunku. Oto bowiem mężczyzna słowny. Zawsze dotrzymujący przyrzeczeń gentleman, jaki jednocześnie będzie traktował kochaną kobietę niczym księżniczkę oraz szanował jej niezależność. Gardzi zdradą, a za swoimi ludźmi skoczyłby w ogień. Ma zasady - respektowane niezależnie od okoliczności, choć nie sposób odmówić mu impertynenckiej iskry oraz poczucia humoru. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! 😉 A tak serio (bo wiem!): sądzę, że Sara jest do niego idealnie dobrana, zarówno katalogiem wartości, jak i charakterem - choć momentami jej stupor nieco mnie irytował. Wiadomo jednak, że kto się czubi, ten się lubi - a przecież dla Brzezińskiego nie mogło być za prosto. Sądzę natomiast, że fabuła zyskałaby na dynamice oraz dostała dodatkowego pazura, gdyby nieco zmniejszyć ilość przepychanek słownych i równocześnie silniej zarysować świat brudnych interesów w tle - w tym przypadku niekiedy nadto się ono rozmywa. Chemię aż iskrzącą pomiędzy głównymi bohaterami podkreśliłby też w mojej ocenie elegantszy język, który w “Ostatniej przysłudze” bywa dosadny. To jednak moje prywatne spostrzeżenia - wszak ciężko, aby powieść rozrywkowa składała się z wierszy. Podsumowując, pierwsza i z pewnością nie ostatnia powieść Anny Wolf, jaką miałam przyjemność poznać, okazała się romansem idealnym na jeden raz i przyjazną lekturą, złożoną w dużej mierze z wyładowań elektrycznych! 😉 7/10 “(...) co byś nie zrobiła, legalnie czy nie, inni mają na Twój temat do powiedzenia więcej niż Ty sama. Wiesz, ile się trzeba napracować, żeby sobie zasłużyć na taką reputację?” instagram.com/thrillerly
Thrillerly - awatar Thrillerly
ocenił na 7 7 miesięcy temu
Nie mój świat  A.P. Mist
Nie mój świat
A.P. Mist
Sięgając po „Nie mój świat” spodziewałam się klasycznego romansu, ale otrzymałam historię, która rezonuje w czytelniku znacznie dłużej niż tylko przez chwilę. A.P. Mist, znana polskim czytelniczkom z umiejętnego grania na emocjach i tworzenia skomplikowanych relacji międzyludzkich, tym razem zabiera nas w podróż za ocean, otwierając cykl „Mężczyźni Teksasu”. Jest to literatura obyczajowa z silnie zarysowanym wątkiem romantycznym, idealnie wpisująca się w ramy gatunku contemporary romance, gdzie współczesne problemy przeplatają się z ponadczasowym pragnieniem bliskości. Fabuła przenosi nas do spalonego słońcem, dusznego Teksasu, który staje się idealnym tłem dla życiowych zakrętów głównej bohaterki. Sophie, uciekając przed upokorzeniem i bólem po zerwanych zaręczynach, decyduje się na impulsywny krok, porzuca swoje uporządkowane, miejskie życie i szuka ukojenia na teksańskiej prowincji. To tam, w małym domku na wynajem, próbuje poskładać swoje serce na nowo. Bohaterowie zostali wykreowani z dużą dbałością o psychologiczną głębię. Sophie nie jest tylko typową „dziewczyną z miasta”; to kobieta zraniona, ale posiadająca w sobie ukryte pokłady determinacji, której kibicuje się od pierwszej strony. Jej wewnętrzny konflikt między chęcią ukrycia się przed światem a potrzebą bliskości jest bardzo wiarygodny. Naprzeciw niej staje Aaron, mrukliwy, zdystansowany kowboj, który na pierwszy rzut oka wydaje się ucieleśnieniem wszystkich stereotypów o szorstkich mężczyznach z Południa. Jednak pod tą maską niechęci do „miastowych” kryje się człowiek o skomplikowanej przeszłości i własnych demonach. Powieść porusza uniwersalne tematy, takie jak leczenie złamanego serca i trudna sztuka ponownego zaufania. Autorka bada granice między dwoma różnymi światami, pędzącą cywilizacją a surowym życiem w zgodzie z naturą pokazując, że miłość nie zna podziałów terytorialnych ani kulturowych. To także opowieść o uprzedzeniach i o tym, jak łatwo oceniamy innych przez pryzmat stereotypów, zanim zadamy sobie trud poznania ich prawdziwej natury. Styl autorki jest niezwykle plastyczny i emocjonalny. Język jest lekki, ale niebanalny, pełen zmysłowych opisów przyrody i rosnącego napięcia, co sprawia, że przez książkę się po prostu płynie. Najmocniejszą stroną tej powieści jest bez wątpienia budowanie napięcia między Sophie a Aaronem. Motyw enemies to lovers został tu rozegrany po mistrzowsku, przejście od wzajemnej wrogości do fascynacji jest naturalne i pełne pasji. Podobała mi się również dbałość o detale w kreowaniu teksańskiego klimatu; czułam ten kurz, gorąc i zapach rancza. Jeśli zaś chodzi o słabsze strony, to momentami irytował mnie upór Aarona, który wydawał się wręcz przesadzony i momentami sztucznie wydłużał konflikt, choć z drugiej strony, doskonale pasowało to do jego charakteru twardego farmera. Niektóre zwroty akcji były też nieco przewidywalne dla weteranek gatunku, ale w żaden sposób nie odbierało to przyjemności z lektury. Osobiście odebrałam tę książkę jako cudowny „comfort read”, lekturę, która otula, angażuje i pozwala oderwać się od szarej codzienności. To jedna z tych historii, które zostawiają czytelnika z ciepłem na sercu i uśmiechem na ustach. To świetnie napisana, pełna emocji i namiętności historia, której do perfekcji zabrakło jedynie odrobiny mniej przewidywalności w środkowej części fabuły, ale mimo to jest to romans na bardzo wysokim poziomie.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Służąca diabła Karina Majsterek
Służąca diabła
Karina Majsterek
Dziś przychodzę do was z opinią książki, którą miałam przyjemność poznać w ramach Book Tour u @noswksiazce za co niezmiernie dziękuję 🔥🔥 👑 Salvatore Marchetti to bezwzględny boos Famiglii nazywany diabłem Palermo. Swoich wrogów częstuje torturą a rodzina to dla niego świętość,na miłość nigdy nie będzie gotów, gdyż serce ma czarne jak oczy w których kryje się mrok. Tylko czy aby na pewno ? 👑 Gina, kobieta od dziecka szykowana na stanowisko bosa Camorry przez swojego ojca. Skrywana przed światem w cieniu rodziny, tajna broń ojca. Niestety po śmierci ojca pragnie innego życia dla siebie, pragnie normalności, dlatego oddaje władze swojemu przyjacielowi i bratu (z wyboru) i wyjeżdża. Osiada się w Palermo kilometry od domu by zacząć nowe życie. To, że była skrywana przez ojca daje jej przewagę i bezpieczeństwo, że nikt jej nie rozpozna. Tak trafia do domu consigliere samego diabła Palermo o czym początkowo nie wie. Jest tam służącą, kryjącą się pod nowym nazwiskiem. Tak spędza dwa lata, zaprzyjaźnia się nawet ze swoim szefem. Kiedy w domu Salvatore ginie jego służąca, ten potrzebuje pomocy domowej. Dazio proponuje by na czas poszukiwań nowej służącej wypożyczy mu Ginę i tak o to kobieta poznaje Salvatore. 👑Salvatore nie wie, że Gina wstrząśnie jego światem do reszty, swoje obowiązki wykonuje wzorowo, pomaga nawet jego siostrze co zakiełkowało między nimi przyjaźń. Mężczyzna opiekuje się swoją służącą, gdzie nigdy nie okazał takich uczuć wobec kobiety. To co nieznane coraz bardziej ich do siebie zbliża. Gina nie boi się Salvatore jak inni, jest przy nim sobą , potrafi powiedzieć to co inni by tylko pomyśleli. To daje jej kolejne punkty u mężczyzny. Kiedy ich ciała spragnione siebie nawzajem w końcu dają upust emocjom, Salvatore próbuje zdusić w zarodku uczucia,które się pojawiły i są dla niego zupełnie nowe. Gina to kobieta silna,.lecz marzy o rodzinie i miłości, której Salvatore nie nigdy jej nie da. W jej sercu kiełkują uczucia, dlatego postanawia odejść, wrócić do domu i stawić czoła obowiązkom, które porzuciła by nie zostać zranioną. Salvatore jest załamany. Dopiero teraz zdał sobie z prawem z tego, że od pierwszego dnia, kiedy tylko ujrzał kobietę w swoim progu ta zawładnęła jego czarnym sercem i zrobi wszystko by ją odnaleźć.
kawaiksiazka - awatar kawaiksiazka
oceniła na 10 8 dni temu
Sześć cichych pragnień Anna Langner
Sześć cichych pragnień
Anna Langner
Julia chcę zacząć swoje życie na nowo. Stara się poukładać wszystko od początku. Gdy została sama, jest jej ciężko, no nie do końca sama bo jednak ma synka. Ma też pomoc swojej opiekunki. Chciałaby odkreślić grubą kreską swoją przeszłość, jednak ta ciągle powraca i nie daje o sobie zapomnieć. Dziewczyna chciałaby ukończyć studia i w tym może jej pomóc jej przyjaciółka, u której miałaby noclegi, oraz która by zajęła się i synem, gdy ona byłaby na uczelni przez weekend. Jednak cały czas się waha czy podoła, czy da radę pogodzić i pracę w tygodniu, i studia w weekendy, oraz oczywiście wychowywanie syna. Czy Julia podejmie to wyzwanie? Czy znajdzie się ktoś kto zawsze będzie stał za nią murem? A może odnajdzie też szczęście? Bardzo lubię twórczość Anna Langner. Mimo, że autorka zazwyczaj w swoich historiach porusza wiele trudnych tematów, to i tak wciągają mnie na tyle, że ciężko jest się od nich oderwać. Tak też było i tym razem. Julki życie po śmierci ukochanego, który przegrał walkę z chorobą stało się bardzo monotonne. Stara się pogodzić pracę z wychowywaniem syna, w tym często jej pomaga jej opiekunka. Aczkolwiek od chwili kiedy ma faceta pojawia się coraz więcej problemów i trudności. Dziewczyna chciałaby skończyć studia, jednak martwi się czy da radę to udźwignąć. Ma jednak pomoc przyjaciółki. W jej życiu pojawia się również przyjaciel z wyjazdu (z poprzedniej części) Echo wraca jak bumerang, i zawsze jest w pobliżu. Jednak Julia nie jest jeszcze pewna czy jest gotowa na nowy związek, cały czas tęskni za ukochanym. Nie będę ukrywać, że główna bohaterka działa mi trochę na nerwy, przegoniła chłopaka, a później miała pretensje o to, że o niej zapomniał. Z czasem pojawiają się tajemnicze smsy od nieznajomego numeru, jednak treści tych wiadomości wskazują, że musi to być albo Kuba, albo Echo bo tylko oni wiedzieli co się wydarzyło podczas ich wspólnego wyjazdu. Dziewczyna postanawia, że sama sobie z tym poradzi i nie informuje o nich nikogo. Książkę czyta się naprawdę szybko, aczkolwiek nużące było to jak Julia nie potrafiła się zdecydować i ciągle się wahała czego chce. Jeśli czytaliście pierwszy tom, to ten oczywiście polecam wam przeczytać. Ja na pewno niebawem sięgnę po kolejne książki autorki bo lubię jej lekkie pióro, oraz to, że potrafi wzbudzić w czytelniku bardzo wiele emocji.
MrsBookBook - awatar MrsBookBook
ocenił na 6 8 miesięcy temu
Nr 1 Liliana Więcek
Nr 1
Liliana Więcek
🅁🄴🄲🄴🄽🅉🄹🄰 𝚃𝚢𝚝𝚞ł: '𝙽𝚁 1' 𝙰𝚞𝚝𝚘𝚛: 𝙻𝚒𝚕𝚒𝚊𝚗𝚊 𝚆𝚒𝚎̨𝚌𝚎𝚔 @liliana.wiecek 𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘: @wydawnictwoniezwykle ,,𝙽𝚒𝚎 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚜𝚣 𝚋𝚢𝚌́ 𝚗𝚒𝚔𝚒𝚖 𝚠𝚒𝚎𝚕𝚔𝚒𝚖, 𝚣̇𝚎𝚋𝚢 𝚣𝚊𝚌𝚣𝚊̨𝚌́. 𝙰𝚕𝚎 𝚣̇𝚎𝚋𝚢 𝚋𝚢𝚌́ 𝚠𝚒𝚎𝚕𝚔𝚒𝚖, 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚜𝚣 𝚣𝚊𝚌𝚣𝚊̨𝚌́." ... ,,NR 1'' Liliany Więcek to coś co poruszyło mną od pierwszego słowa. Trafiła tam, gdzie dawno nikt nie trafił. To historia przy której płaczesz całą sobą i masz ochotę rozerwać na strzępy kogoś kto sprawił tyle bólu. Głównymi bohaterami są Cindy i Rip, którzy będąc całkowitymi przeciwieństwami, a jednak coś ich razem łączy. Miejsce, w którym się znajdują łączy ich nierozerwalną więzią, ponieważ postanawiają sobie pomóc. Gdy obydwoje przebywają w sierocińcu chcą tylko jednego - wyjść z niego i razem cieszyć się życiem. Jednak życie jest nieprzewidywalne, bo ich relacja zostaje przerwana w brutalny sposób. I choć są jeszcze bardzo młodzi już stoją przed wyborem siebie lub osoby, którą kochają. To rozdarcie powoduje rozłąkę na kilka lat, gdzie w późniejszym czasie ich drogi znów się krzyżują. Niestety, nie jest to idealne pierwsze spotkanie, bo pałają do siebie nienawiścią. Ich relacja jest pełna niedopowiedzeń, żalu i tęsknoty, dystansu i trudnych wyborów. To spotkanie dwojga ludzi, którzy próbują zrozumieć co tak właściwie się stało na przestrzeni lat. Autorka skoncentrowała się wokół relacji międzyludzkich, ambicji i tego, jak bardzo potrafimy się pogubić w dążeniu do bycia ,,najlepszym''. Tytułów ,,NR 1'' jest nie tylko symbolem sukcesu, staje się też ciężarem, który bohaterowie muszą unieść. Autentyczne przedstawienie emocji daje przestrzeń na emocje i refleksje. Jeśli szukasz czego co Cię wzruszy do głębi to szczerze polecam tą książkę, która nie daje gotowych odpowiedzi, a zadaje pytania z którymi zostaniesz na dłużej. 🔗🤎
popisana_strona - awatar popisana_strona
oceniła na 9 15 godzin temu
Lustful Lena M. Bielska
Lustful
Lena M. Bielska
„Lustful”, gdzie główne meritum opiera się na mrocznej tajemnicy, która zagraża uczuciu łączącemu dwójkę bohaterów. „Lustful” to kolejna część jednakże brak znajomości pierwwszego tomu nie przeszkadza w poznawaniu lektury. Owszem pojawiają się bohaterowie, dla których opowiedziana została poprzednia historia co nadaje ciągłość. Jednakże „Lustful” jest w pełni dopracowane i przemyślane, dzięki czemu brak wzmianki o pierwszej części nie zrazi czytelnika. Wraz z kolejnymi stronami akcja wskakuje na szybszy bieg, gdzie spotykają się dwie ramy czasowe. W tłumaczeniu na język polski „lustful” znaczy „zmysłowy”, o czym idealnie opowiada relacja iskrząca pomiędzy Daisy Barrett oraz Santo Renna. Ich emocje przedstawione w nienaganny sposób powodują, że nawet sceny łóżkowe nie są aż tak dominujące, wręcz stanowią wyraźny zarys dla autentycznych postaci. Pięćsetstronnicowy romans, gdzie Daisy Barrett postrzegana jako ambitna kobieta, twórca aplikacji AngelCall na swojej karierowej ścieżce spotyka temperemantnego Włocha, Santo Renna. Totalnie od siebie różni - przeszłość, z którą boryka się kobieta czyni ją nieufną, więc mężczyzna zrobi wszystko aby niczym po nitce do kłębka trafić do jej serca. Pełna napięcia i namiętności historia, którą dopełniają wyraziste charaktery tejże dwójki. Aby zachęcić Was jeszcze bardziej - halo romansiary wasze ulubione motywy - age gap, druga szansa. Przykład książki, w której najcenniejsze są miłość i uczucie, a nie pieniądze i sława.
z_ksiazki_w_ksiazke - awatar z_ksiazki_w_ksiazke
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Zmyślony Ewelina Dobosz
Zmyślony
Ewelina Dobosz
Weronika to dziewiętnastoletnia dziewczyna, która po śmierci matki stara się jakoś sobie radzić. Niestety nie jest to łatwe. Mieszka sama w dużym domu na zupełnym odludziu, starając się go utrzymać. I chociaż pracuje, ciężko jest jej z tego wynagrodzenia podołać wszystkim wydatkom związanym z domem, utrzymać siebie a także dodatkowo odłożyć na studia medyczne, o których od dawna marzy. Dlatego postanawia sprzedać dom, jednak jest to dość trudnym zadaniem, ze względu na stan w jakim się znajduje. I gdy Weronika myśli że już gorzej być nie może, w jej domu zjawia się tajemniczy mężczyzna. Mimo iż zapewnia ją o tym iż szuka schronienia tylko na kilka dni, dziewczyna jest przerażona i nie do końca wierzy w dobre intencje nieznajomego. Okazuje się iż jest ranny, dlatego Weronika mimo strachu i niechęci udziela mu pomocy. Mężczyzna przedstawia jej się jako Zmyślony i prosi o schronienie, Weronika zgadza się pod warunkiem iż po kilku dniach zniknie z jej życia. Jednak czy będzie to wykonalne? Jakie skutki pociągnie za sobą decyzja dziewczyny? Jak bardzo Zmyślony namiesza w jej życiu? ,,Zmyślony” jest to mieszanka kilku gatunków, między innymi znajdziecie tutaj zagadki kryminalne ale także romans. A ja muszę wam powiedzieć że takie połączenie jest dla mnie idealne😉Z każdą przeczytaną stroną autorka uchyla nam rąbka tajemnicy, odnośnie przeszłości zarówno Weroniki jak i Zmyślonego. Bohaterowie przebywając coraz dłużej w swoim towarzystwie walczą nie tylko z zagrożeniem zewnętrznym ale i także z uczuciami jakie zaczynają się między nimi rodzić. Dodatkowo ogromy podziw należy się Weronice za odwagę i determinację. Już samo mieszkanie samotnie na takim odludziu jest mega odważne, a przynajmniej dla mnie 😀😉 Czytając tą książkę świetnie spędziłam z nią czas a twórczość autorki bardzo przypadła mi do gustu. Myślę że nie muszę nikogo zachęcać do sięgnięcia do książki Pani Eweliny , bo prawdopodobnie większość z was już ją zna😉
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na 9 22 godziny temu

Cytaty z książki Outsider

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Outsider