Książka mocno wstrząsającą, zapadająca w pamięć na zawsze. Historia Miłosza, jego mocowaniem się z życiem jako krzywdzonego dziecka. Napisana w sposób niezwykle przejmujący, ukazująca dwie strony ludzkiej twarzy: okrutną i kochającą. Jego doznane krzywdy mocno odbijają się na jego osobowości ale jednak nie do końca zatraca się w gniewie. Dzięki wrażliwosci jest w stanie przetrwać i przeżywać najpiękniejszą przygodę jaką jest miłość.
Książka mocno wstrząsającą, zapadająca w pamięć na zawsze. Historia Miłosza, jego mocowaniem się z życiem jako krzywdzonego dziecka. Napisana w sposób niezwykle przejmujący, ukazująca dwie strony ludzkiej twarzy: okrutną i kochającą. Jego doznane krzywdy mocno odbijają się na jego osobowości ale jednak nie do końca zatraca się w gniewie. Dzięki wrażliwosci jest w stanie...
Początek książki może przygnębić i wręcz zniechęcić do czytania, ale ten kto się zniechęci niech żałuje. Naprawdę warto bo wówczas wielu z nas będzie mogło docenić to co ma i w jakim środowisku żyje inni być może chociaż częściowo utożsamią się z głównym bohaterem. Być może, że nie jest to książka dla każdego ale sposób w jaki została napisana potrafi każdego zainteresować,
Początek książki może przygnębić i wręcz zniechęcić do czytania, ale ten kto się zniechęci niech żałuje. Naprawdę warto bo wówczas wielu z nas będzie mogło docenić to co ma i w jakim środowisku żyje inni być może chociaż częściowo utożsamią się z głównym bohaterem. Być może, że nie jest to książka dla każdego ale sposób w jaki została napisana potrafi każdego zainteresować,
Nie potrafię ocenić tej książki, nie przeczytałam też jej do końca. Na 36 stronie stwierdziłam, że tematyka jest dla mnie zbyt przygnębiająca i nie mogę przez to przebrnąć. Może samą mnie zadziwiło to, że zrezygnowałam, bo czytam wspomnienia z okresu holokaustu, przeczytałam powieść "Sama" Katarzyny Nowak o bestialskim molestowaniu przez księdza, a tutaj coś mnie odepchnęło. Czytałam wcześniej powieść o Daisy tego autora i płynnie mi poszło. Stwierdziłam, że nic na siłę i szkoda życia na męczenie się z powieściami, które nam nie wchodzą i zrezygnowałam.
Myślę, że nie jest to powieść dla każdego.
Nie potrafię ocenić tej książki, nie przeczytałam też jej do końca. Na 36 stronie stwierdziłam, że tematyka jest dla mnie zbyt przygnębiająca i nie mogę przez to przebrnąć. Może samą mnie zadziwiło to, że zrezygnowałam, bo czytam wspomnienia z okresu holokaustu, przeczytałam powieść "Sama" Katarzyny Nowak o bestialskim molestowaniu przez księdza, a tutaj coś mnie...
Zastanawiam się czemu taka literatura jest pomijana i niekiedy niezauważona.
Pośród miernoty współczesnej polskiej prozy dramatycznej ta książka jest perełką.
Może arcydzieło to za duże słowo ale kawał literatury na niebywale wysokim poziomie.
Konstrukcja powieści i losy bohaterów skomplikowane. Czytać należy uważnie.
Książka po którą należy sięgać kilka razy.
Zastanawiam się czemu taka literatura jest pomijana i niekiedy niezauważona.
Pośród miernoty współczesnej polskiej prozy dramatycznej ta książka jest perełką.
Może arcydzieło to za duże słowo ale kawał literatury na niebywale wysokim poziomie.
Konstrukcja powieści i losy bohaterów skomplikowane. Czytać należy uważnie.
Książka po którą należy sięgać kilka razy.
"Grzech przemilczenia" to książka, która długo czekała na swoją kolej. Kilka razy do niej sięgałam, ale jakoś nie mogłam się przemóc. Troszkę chaotycznie napisana historia, porusza bardzo wiele wątków. W momencie kiedy historia nas wciągnie ciężko się od niej oderwać. Chociaż nie należy ona do lekkiej literatury. Pokazuję brutalność świata, to jak niektórzy dorośli krzywdzą młodszych. Jak łatwo można manipulować drugą osobą. Książkę czytałam na raty, bo na początku ta brutalność mnie przerażała. Historia mnie poruszyła i wzruszyła na końcu. Z czystym sumieniem mogę ją wam polecić, chociaż sama nie byłam do niej na początku przekonana. "Grzech przemilczenia" to opowieść o chłopcu, który nie miał w życiu lekko. Akcja rozgrywa się w czasach PRL-u, ukazuję mankamenty tego ustroju oraz życie w zakładzie poprawczym. Miłosz główny bohater, to dziecko którego rodzice nie potrafili uchronić od zła, a nawet sami przyczynili się do krzywd, które go w życiu spotkały. Chłopak trafia do zakładu poprawczego, ponieważ na chwilę zboczył z drogi. Tam próbuję być dobrym człowiekiem, bo taki w głębi serca jest. Nie jest to jednak łatwe jak się okazuje. Chłopak przekonuję się, że między dobrem a złem jest cienka granica. Bardzo mocna historia o dorastaniu.
"Grzech przemilczenia" to książka, która długo czekała na swoją kolej. Kilka razy do niej sięgałam, ale jakoś nie mogłam się przemóc. Troszkę chaotycznie napisana historia, porusza bardzo wiele wątków. W momencie kiedy historia nas wciągnie ciężko się od niej oderwać. Chociaż nie należy ona do lekkiej literatury. Pokazuję brutalność świata, to jak niektórzy dorośli krzywdzą...
Mam nadzieje, źe ksiąźka nie zostanie w mojej pamięci.Jest zbyt okrutna a przy tym zbyt realna.Nawet miłość prawdziwa, silna, wyjątkowa, niespotykana nie pomoźe.Treść ksiąźki straszna.Język literacki ok, moźna było parę razy sie zatrzymać trochę pomyśleć i łezkę nawet uronić. Nieprawdopodobnie młody wiek bohaterów i tu mi sie niezgadzało ale widocznie autorowi tak.Polecam i niepolecam.Płacz nie płacz.
Mam nadzieje, źe ksiąźka nie zostanie w mojej pamięci.Jest zbyt okrutna a przy tym zbyt realna.Nawet miłość prawdziwa, silna, wyjątkowa, niespotykana nie pomoźe.Treść ksiąźki straszna.Język literacki ok, moźna było parę razy sie zatrzymać trochę pomyśleć i łezkę nawet uronić. Nieprawdopodobnie młody wiek bohaterów i tu mi sie niezgadzało ale widocznie autorowi tak.Polecam i...
„Grzechem Przemilczenia” Niedźwiecki Ravicz apeluje do swoich czytelników, o otworzenie oczu i nastawienie uszu. Krzywda jest wszechobecna, wciąż dzieje się wokół nas. Autor pokazuje nam, że zakład poprawczy dla tak młodego chłopaka to nie pomoc, to nie „wyeliminowanie szkodliwej, niebezpiecznej jednostki ze społeczeństwa”, a często zesłanie go na pewną śmierć, na zniszczenie. Bardzo trafne jest porównanie bohatera do kierowcy, który zjechał z autostrady niewłaściwym zjazdem, który musi długo czekać, aż dojedzie do kolejnego rozwidlenia, bo przecież nie może od razu zawrócić. Musi iść przed siebie – odważnie i bez zatrzymywania się, aby w końcu dotrzeć do celu.
To historia walki człowieka, aby móc ponownie stać się człowiekiem. Walki o siebie i o innych, o wolność, o szansę, o nadzieję.
Całość opinii pod adresem: https://niebieskapapuzka.wordpress.com/2015/10/26/walka-czlowieka-o-bycie-czlowiekiem/
„Grzechem Przemilczenia” Niedźwiecki Ravicz apeluje do swoich czytelników, o otworzenie oczu i nastawienie uszu. Krzywda jest wszechobecna, wciąż dzieje się wokół nas. Autor pokazuje nam, że zakład poprawczy dla tak młodego chłopaka to nie pomoc, to nie „wyeliminowanie szkodliwej, niebezpiecznej jednostki ze społeczeństwa”, a często zesłanie go na pewną śmierć, na...
Ksiazka jest wspaniala i daje mocno do myslenia, co sie zmienilo a co nie z dawnego systemu PRL Polecam Ja chetnie bym ja udostepnila w akcj:uwolnic ksiazke, ale mam z dedykacja autora.
Ksiazka jest wspaniala i daje mocno do myslenia, co sie zmienilo a co nie z dawnego systemu PRL Polecam Ja chetnie bym ja udostepnila w akcj:uwolnic ksiazke, ale mam z dedykacja autora.
Powieść czytałam dwa razy. W odstępie 3 miesięcy. Mimo, że za drugim razem wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, to tak jak za pierwszym, wzbudzała we mnie ogromne emocje. Czytałam i płakałam - ze śmiechu, wzruszenia, z żalu. W swoim życiu nie doświadczyłam środowiska z jakim przyszło zmierzyć się głównemu bohaterowi (przez co książka miała dla mnie ogromne walory poznawcze) a mimo to odnajdywałam w niej siebie - swoje myśli, uczucia. W czasie gdy czytałam książkę żyłam nią. Później również. Po prostu - została we mnie. To Moja Powieść. Mądra. Mocna. Taka, której nie zapomnę.
Powieść czytałam dwa razy. W odstępie 3 miesięcy. Mimo, że za drugim razem wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, to tak jak za pierwszym, wzbudzała we mnie ogromne emocje. Czytałam i płakałam - ze śmiechu, wzruszenia, z żalu. W swoim życiu nie doświadczyłam środowiska z jakim przyszło zmierzyć się głównemu bohaterowi (przez co książka miała dla mnie ogromne walory...
Książkę kupiłem niedawno na kiermaszu w Lubinie jako prezent urodzinowy dla mamy. Ale do urodzin jeszcze trochę i przysiadłem się sam. Nie spodziewałem się że mnie przykuje do fotela na cały dzień. Minęło już parę dni i chyba mogę się podzielić wrażeniami…
Zalety:
Szokujący dramat. Chwilami miałem łzy w oczach. Kolorowy język. Wulgarne słownictwo zastąpione neologizmami. To duży plus! Z początku wydawało mi się ,że zestawienie przemocy z miłością to ryzykowny zabieg. Ale w kontekście całego opowiadania broni się całkiem dobrze. Odważna krytyka systemu. Podobało mi się zdanie: „polska sprawiedliwość jest jak prezerwatywa – wiadomo, kto sobie ją nakłada na co i w jakim celu”. W ogóle sporo ciekawych spostrzeżeń. Wpisałem sobie do kalendarza słowa: „samotność zaczyna się z chwilą gdy człowiek nie ma osoby której mógłby wyświadczać dobro z potrzeby serca”.
Poza tym akcja trzyma w napięciu a zakończenie zaskakuje. A to atuty każdej dobrej książki.
Słabości:
Niektóre fragmenty trochę przegadane. Spowalniają akcję ,można by je pominąć z korzyścią dla opowiadania.
Bohater wydaje mi się zbyt dojrzały jak na swój wiek. Trudno uwierzyć ,że pisał takie listy.
Za dużo jak dla mnie retrospekcji. Czasami musiałem wracać, żeby zrozumieć. Wolę gdy akcja płynie jednym ciągiem.
Moje podsumowanie:
Książkę się czyta albo nie. A ta książka mnie wkręciła. Polecam!
Książkę kupiłem niedawno na kiermaszu w Lubinie jako prezent urodzinowy dla mamy. Ale do urodzin jeszcze trochę i przysiadłem się sam. Nie spodziewałem się że mnie przykuje do fotela na cały dzień. Minęło już parę dni i chyba mogę się podzielić wrażeniami…
Rzadko wyrażam swoje opinie na forum publicznym, ale po tym co napisał pan kryjący się pod nickiem 713 poczułem się w obowiązku sprostować żenujący brak wiedzy. Pracowałem z patologiczną młodzieżą i kiedy czytam, że ktoś nazywa greps więzienny „stylem młodzieżowym” ogarnia mnie pusty śmiech.
Z punktu widzenia człowieka, który miał do czynienia z systemem penitencjarnym mocną stroną tej książki jest dbałość o szczegóły – zarówno jeśli chodzi o język, jak i realia zakładów poprawczych. Tak to wygląda, niestety.
Rzadko wyrażam swoje opinie na forum publicznym, ale po tym co napisał pan kryjący się pod nickiem 713 poczułem się w obowiązku sprostować żenujący brak wiedzy. Pracowałem z patologiczną młodzieżą i kiedy czytam, że ktoś nazywa greps więzienny „stylem młodzieżowym” ogarnia mnie pusty śmiech.
Z punktu widzenia człowieka, który miał do czynienia z systemem penitencjarnym...
Nie da się opowiedziec wrażeń z przeczytania tej rewelacyjnej książki, musicie przekonac się sami, polecam każdemu !!!
U mnie zakup ksiązki był zupełnym przypadkiem, kupiłam od samego Autora w Wiśle ze specjalną dedykacją, do zakupu zachęcił mnie mój syn, czego do dziś nie żałuję, miał przeczytac on, przeczytaliśmy obydwoje.
Fakt w początkowej fazie czytania ma się sceptyczne podejście, ja również takie miałam, natomiast w miarę przeczytanych rozdziałów wciąga niesamowicie, kto czyta ten wie co znaczy łączyc się z bohaterami książki, wejśc w ich świat, przeżywac to co oni....do dziś pamiętam, co przeżywałam, wrażenia niesamowite...mam ją w swoich zbiorach, aktualnie pożyczona, przechodzi z rąk do rąk, za moim pośrednictwem ale zawsze musi do mnie wrócic, bo kiedyś zamierzam i ja do niej raz jeszcze wrócic :)
Jeśli ktoś z was nawet przez przypadek, tak jak i ja kupi te książkę, nie będą to wyrzucone pieniądze i nie będziecie żałowac...POLECAM WARTO PRZECZYTAC....:)
Uważam, że ten kto pisze negatywy o GRZECHU PRZEMILCZENIA nie czytał książki, robi to złośliwie, ew. nie potrafi docenic pióra prawdziwego MISTRZA :)
W każdym razie książka rewelacja !!!
Nie da się opowiedziec wrażeń z przeczytania tej rewelacyjnej książki, musicie przekonac się sami, polecam każdemu !!!
U mnie zakup ksiązki był zupełnym przypadkiem, kupiłam od samego Autora w Wiśle ze specjalną dedykacją, do zakupu zachęcił mnie mój syn, czego do dziś nie żałuję, miał przeczytac on, przeczytaliśmy obydwoje.
Fakt w początkowej fazie czytania ma się...
Zwykle nie kupuję książek, tylko wypożyczam z bibliotek. Tę kupiłam.
Chciałam przeczytać tylko kilka stron przed snem. Pomimo zmęczenia nie mogłam zasnąć dopóki nie skończyłam jej czytać. Po każdej stronie bardziej chciałam wiedzieć co dalej się stanie z głównymi bohaterami. Czy to historia na faktach czy fikcja?
Wspomnienia z lat 70-80, czasy milicji, czasy bezkarnego picia i bicia w rodzinach, czasy dorastania geniuszy bez wsparcia rodziców oraz wiele niedopowiedzianych słów między kochankami i wiele innych wątków wywoływało w trakcie czytania mieszane uczucia, śmiech (jak scena z trzymaniem się muszli klozetowej) , smutek, złość, wzruszenie. Po przeczytaniu ostatniej kartki nie byłam w stanie wypowiedzieć słowa. Łzy wzruszenia były silniejsze.
Może dlatego, że właśnie polski autor przypomniał po części znaną rzeczywistość z tamtych lat...
"Biblia mówi, że jest lustrem. Tyle, że każdy, kto spojrzy w lustro, widzi siebie. W tym miejscu zaczyna się fenomen, który nazywam cudem. Gdy ludzie czytają Biblię, nie widzą swoich błędów, tylko błędy bliźnich. Nie wydaje ci się, że to cud?.."
"...dlaczego ludzie tak mało cenią wiedzę.(...)Spotkałem osoby - a wydaje mi się, że nie należą one do wyjątków- które są dumne z tego, że nic nie wiedzą i nie chcą wiedzieć. Jakby nieuctwo i głupota była powodem do chluby. Przecież człowiek, któremu brakuje wiedzy, nie jest w stanie w pełni cieszyć się życiem."
"Książki to tylko nośnik. Myśli nie da się wyrzucić na śmietnik, myśli są nieśmiertelne. Będą istnieć, dopóki istnieć będzie ludzkość!"
Kiedyś pisało się listy. Dzisiaj się telefonuje. Myślę, że żadne słowo wypowiedziane w miłości nie będzie tak ważne jak to napisane z miłości na kartce papieru. Dowodem na to jest historia zawarta w tej książce.
Zwykle nie kupuję książek, tylko wypożyczam z bibliotek. Tę kupiłam.
Chciałam przeczytać tylko kilka stron przed snem. Pomimo zmęczenia nie mogłam zasnąć dopóki nie skończyłam jej czytać. Po każdej stronie bardziej chciałam wiedzieć co dalej się stanie z głównymi bohaterami. Czy to historia na faktach czy fikcja?
Wspomnienia z lat 70-80, czasy milicji, czasy bezkarnego...
Jedna z niewielu książek, której nie dokończyłam.
Nie potrafię powiedzieć, co tak naprawdę irytowało mnie w tej książce, ale miałam wrażenie, że jest pisana na siłę, że autor męczył się przy jej tworzeniu. A ja męczyłam się przy czytaniu.
Dopuszczam jednak myśl, że być może nie trafiła po prostu na właściwy mój nastrój.
Jedna z niewielu książek, której nie dokończyłam.
Nie potrafię powiedzieć, co tak naprawdę irytowało mnie w tej książce, ale miałam wrażenie, że jest pisana na siłę, że autor męczył się przy jej tworzeniu. A ja męczyłam się przy czytaniu.
Dopuszczam jednak myśl, że być może nie trafiła po prostu na właściwy mój nastrój.
Książka przypadkiem trafiła w moje ręce ,przy okazji innych ,które pożyczyłam od koleżanki.Długo czekała na swoją kolej ,jakoś za każdym razem odkładałam ją na półkę .Dziś bardzo żałuję ,że nie sięgnęłam po nią wcześniej .Już dawno nie czytałam tak poruszającej lektury.Po prostu nie mogłam się od niej oderwać .Zabierałam ją dosłownie wszędzie ze sobą.Całą książkę pozaznaczałam drobnymi karteczkami na stronach z tekstami ,które mnie wzruszyły i które chciała bym zapamiętać.Nawet gdybym chciała przytoczyć tu choć kilka cytatów z książki ,nie jestem w stanie ,ponieważ jest ich tak dużo i są tak dobre,że ciężko wybrać te najlepsze.Jednym słowem ,książka jest naprawdę wspaniała.A tym bardziej ,że napisana przez naszego rodaka ,napawa niesamowitą dumą.Choć to, co opisane jest w niej nie jest już tak optymistyczne,ponieważ pokazuje nasz "chory kraj " i system z lat PRL-owskich.
Bardzo polubiłam głównego bohatera Miłosza,którego nie oszczędzało życie.Aż ciarki mi przechodzą po plecach ,gdy przypomnę sobie co ten chłopak przeżył.Niesamowitą osobą w książce jest również Zygfryd ,który w dużej mirze wpłynął na życie Miłosza.Ale nie będę pisać o szczegółach .Sami się przekonacie jak dobra jest książka ,gdy po nią sięgniecie.
Kolejną rzeczą ,która mnie zafascynowała to język książki.Autor tak fascynująco opisuje zdarzenia,tak barwnie ,poetycko i malowniczo ,że człowiek nie tylko przenosi się oczami wyobraźni ,ale dokładnie odczuwa każde nawet najmniejsze uczucia bohaterów w poszczególnych sytuacjach.
Już dziś wiem ,że jeszcze nie raz sięgnę po " Grzech przemilczenia" ponieważ już dawno nie odczuwałam takich emocji czytając książkę.Gorąco polecam.
Książka przypadkiem trafiła w moje ręce ,przy okazji innych ,które pożyczyłam od koleżanki.Długo czekała na swoją kolej ,jakoś za każdym razem odkładałam ją na półkę .Dziś bardzo żałuję ,że nie sięgnęłam po nią wcześniej .Już dawno nie czytałam tak poruszającej lektury.Po prostu nie mogłam się od niej oderwać .Zabierałam ją dosłownie wszędzie ze sobą.Całą książkę...
Gorąco polecam, poruszająca i szokująca powieść dla czytelników o mocnych nerwach. Również autor, z którym miałam przyjemność porozmawiać, jest szalenie sympatycznym panem. :)
Gorąco polecam, poruszająca i szokująca powieść dla czytelników o mocnych nerwach. Również autor, z którym miałam przyjemność porozmawiać, jest szalenie sympatycznym panem. :)
POLECAM!!! Odważna i kontrowersyjna książka. Wzbudza emocje i na długo pozostaje w pamięci. To wstrząsająca historia inteligentnego i zdolnego chłopca z patologicznej rodziny, który trafia do poprawczaka i poznaje życie od wyjątkowo "brudnej" strony... Autor zwraca uwagę czytelnika na fatalne błędy i nieprawidłowości w działaniach systemu prawnego wobec tzw. "trudnej młodzieży". Pokazuje, że będąc "tym dobrym" ludzie czynią okrutne zło i odwrotnie, że "ci źli" potrafią również czynić dobro.
POLECAM!!! Odważna i kontrowersyjna książka. Wzbudza emocje i na długo pozostaje w pamięci. To wstrząsająca historia inteligentnego i zdolnego chłopca z patologicznej rodziny, który trafia do poprawczaka i poznaje życie od wyjątkowo "brudnej" strony... Autor zwraca uwagę czytelnika na fatalne błędy i nieprawidłowości w działaniach systemu prawnego wobec tzw. "trudnej...
książka porusza,wywołuje emocje,świetnie napisana,ważne treści ważne sprawy polecam.Miałam okazję chwilkę rozmawiać z autorem podczas spotkania autorskiego w Ustroniu,także mój egzemplarz jest szczególny bo z autografem:)
książka porusza,wywołuje emocje,świetnie napisana,ważne treści ważne sprawy polecam.Miałam okazję chwilkę rozmawiać z autorem podczas spotkania autorskiego w Ustroniu,także mój egzemplarz jest szczególny bo z autografem:)
Już dawno żadna książka nie wzbudziła u mnie tyle emocji. Jest wspaniała,zarówno jeśli chodzi styl pisania,jak i treść. Jest to książka,do której sięga się w każdej wolnej chwili,czyta się jednym tchem. Skończyłam czytać w sobotę,a już żałuję. Gorąco polecam.
Już dawno żadna książka nie wzbudziła u mnie tyle emocji. Jest wspaniała,zarówno jeśli chodzi styl pisania,jak i treść. Jest to książka,do której sięga się w każdej wolnej chwili,czyta się jednym tchem. Skończyłam czytać w sobotę,a już żałuję. Gorąco polecam.
Są książki które budzą twoje sumienie i ta książka z pewnością jest jedną z nich. Ukazuje dramat rodzinny dręczonej przez ojca tyrana. Łzy lecą same i pytamy się a gdzie ludzie którzy powinni pomóc, dlaczego milczą świadkowie tej tragedii??? Szczerze polecam tą książkę pokazującą nasz współczesny świat obojętny na krzywdę innych.
Są książki które budzą twoje sumienie i ta książka z pewnością jest jedną z nich. Ukazuje dramat rodzinny dręczonej przez ojca tyrana. Łzy lecą same i pytamy się a gdzie ludzie którzy powinni pomóc, dlaczego milczą świadkowie tej tragedii??? Szczerze polecam tą książkę pokazującą nasz współczesny świat obojętny na krzywdę innych.
Książka mocno wstrząsającą, zapadająca w pamięć na zawsze. Historia Miłosza, jego mocowaniem się z życiem jako krzywdzonego dziecka. Napisana w sposób niezwykle przejmujący, ukazująca dwie strony ludzkiej twarzy: okrutną i kochającą. Jego doznane krzywdy mocno odbijają się na jego osobowości ale jednak nie do końca zatraca się w gniewie. Dzięki wrażliwosci jest w stanie przetrwać i przeżywać najpiękniejszą przygodę jaką jest miłość.
Książka mocno wstrząsającą, zapadająca w pamięć na zawsze. Historia Miłosza, jego mocowaniem się z życiem jako krzywdzonego dziecka. Napisana w sposób niezwykle przejmujący, ukazująca dwie strony ludzkiej twarzy: okrutną i kochającą. Jego doznane krzywdy mocno odbijają się na jego osobowości ale jednak nie do końca zatraca się w gniewie. Dzięki wrażliwosci jest w stanie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek książki może przygnębić i wręcz zniechęcić do czytania, ale ten kto się zniechęci niech żałuje. Naprawdę warto bo wówczas wielu z nas będzie mogło docenić to co ma i w jakim środowisku żyje inni być może chociaż częściowo utożsamią się z głównym bohaterem. Być może, że nie jest to książka dla każdego ale sposób w jaki została napisana potrafi każdego zainteresować,
Początek książki może przygnębić i wręcz zniechęcić do czytania, ale ten kto się zniechęci niech żałuje. Naprawdę warto bo wówczas wielu z nas będzie mogło docenić to co ma i w jakim środowisku żyje inni być może chociaż częściowo utożsamią się z głównym bohaterem. Być może, że nie jest to książka dla każdego ale sposób w jaki została napisana potrafi każdego zainteresować,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie potrafię ocenić tej książki, nie przeczytałam też jej do końca. Na 36 stronie stwierdziłam, że tematyka jest dla mnie zbyt przygnębiająca i nie mogę przez to przebrnąć. Może samą mnie zadziwiło to, że zrezygnowałam, bo czytam wspomnienia z okresu holokaustu, przeczytałam powieść "Sama" Katarzyny Nowak o bestialskim molestowaniu przez księdza, a tutaj coś mnie odepchnęło. Czytałam wcześniej powieść o Daisy tego autora i płynnie mi poszło. Stwierdziłam, że nic na siłę i szkoda życia na męczenie się z powieściami, które nam nie wchodzą i zrezygnowałam.
Myślę, że nie jest to powieść dla każdego.
Nie potrafię ocenić tej książki, nie przeczytałam też jej do końca. Na 36 stronie stwierdziłam, że tematyka jest dla mnie zbyt przygnębiająca i nie mogę przez to przebrnąć. Może samą mnie zadziwiło to, że zrezygnowałam, bo czytam wspomnienia z okresu holokaustu, przeczytałam powieść "Sama" Katarzyny Nowak o bestialskim molestowaniu przez księdza, a tutaj coś mnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyciskacz łez. Lecz jak dla mnie-zbyt pobieżnie ujęte wszystkie wątki. Jakby autor gdzieś się spieszył.
Wyciskacz łez. Lecz jak dla mnie-zbyt pobieżnie ujęte wszystkie wątki. Jakby autor gdzieś się spieszył.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiam się czemu taka literatura jest pomijana i niekiedy niezauważona.
Pośród miernoty współczesnej polskiej prozy dramatycznej ta książka jest perełką.
Może arcydzieło to za duże słowo ale kawał literatury na niebywale wysokim poziomie.
Konstrukcja powieści i losy bohaterów skomplikowane. Czytać należy uważnie.
Książka po którą należy sięgać kilka razy.
Zastanawiam się czemu taka literatura jest pomijana i niekiedy niezauważona.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPośród miernoty współczesnej polskiej prozy dramatycznej ta książka jest perełką.
Może arcydzieło to za duże słowo ale kawał literatury na niebywale wysokim poziomie.
Konstrukcja powieści i losy bohaterów skomplikowane. Czytać należy uważnie.
Książka po którą należy sięgać kilka razy.
"Grzech przemilczenia" to książka, która długo czekała na swoją kolej. Kilka razy do niej sięgałam, ale jakoś nie mogłam się przemóc. Troszkę chaotycznie napisana historia, porusza bardzo wiele wątków. W momencie kiedy historia nas wciągnie ciężko się od niej oderwać. Chociaż nie należy ona do lekkiej literatury. Pokazuję brutalność świata, to jak niektórzy dorośli krzywdzą młodszych. Jak łatwo można manipulować drugą osobą. Książkę czytałam na raty, bo na początku ta brutalność mnie przerażała. Historia mnie poruszyła i wzruszyła na końcu. Z czystym sumieniem mogę ją wam polecić, chociaż sama nie byłam do niej na początku przekonana. "Grzech przemilczenia" to opowieść o chłopcu, który nie miał w życiu lekko. Akcja rozgrywa się w czasach PRL-u, ukazuję mankamenty tego ustroju oraz życie w zakładzie poprawczym. Miłosz główny bohater, to dziecko którego rodzice nie potrafili uchronić od zła, a nawet sami przyczynili się do krzywd, które go w życiu spotkały. Chłopak trafia do zakładu poprawczego, ponieważ na chwilę zboczył z drogi. Tam próbuję być dobrym człowiekiem, bo taki w głębi serca jest. Nie jest to jednak łatwe jak się okazuje. Chłopak przekonuję się, że między dobrem a złem jest cienka granica. Bardzo mocna historia o dorastaniu.
"Grzech przemilczenia" to książka, która długo czekała na swoją kolej. Kilka razy do niej sięgałam, ale jakoś nie mogłam się przemóc. Troszkę chaotycznie napisana historia, porusza bardzo wiele wątków. W momencie kiedy historia nas wciągnie ciężko się od niej oderwać. Chociaż nie należy ona do lekkiej literatury. Pokazuję brutalność świata, to jak niektórzy dorośli krzywdzą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOmijam taką literaturę, książka okazała się ciężka jak dla mnie. Dostałem tak pięścią w twarz, jednakże nie żałuje, że ją przeczytałem.
Omijam taką literaturę, książka okazała się ciężka jak dla mnie. Dostałem tak pięścią w twarz, jednakże nie żałuje, że ją przeczytałem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna, zaczynałam w razy. A potem nie mogłam przestać o niej myśleć i zapomnieć. Wbiła się w pamięć.
Trudna, zaczynałam w razy. A potem nie mogłam przestać o niej myśleć i zapomnieć. Wbiła się w pamięć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam nadzieje, źe ksiąźka nie zostanie w mojej pamięci.Jest zbyt okrutna a przy tym zbyt realna.Nawet miłość prawdziwa, silna, wyjątkowa, niespotykana nie pomoźe.Treść ksiąźki straszna.Język literacki ok, moźna było parę razy sie zatrzymać trochę pomyśleć i łezkę nawet uronić. Nieprawdopodobnie młody wiek bohaterów i tu mi sie niezgadzało ale widocznie autorowi tak.Polecam i niepolecam.Płacz nie płacz.
Mam nadzieje, źe ksiąźka nie zostanie w mojej pamięci.Jest zbyt okrutna a przy tym zbyt realna.Nawet miłość prawdziwa, silna, wyjątkowa, niespotykana nie pomoźe.Treść ksiąźki straszna.Język literacki ok, moźna było parę razy sie zatrzymać trochę pomyśleć i łezkę nawet uronić. Nieprawdopodobnie młody wiek bohaterów i tu mi sie niezgadzało ale widocznie autorowi tak.Polecam i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświetna książka, bardzo poruszająca. Bardzo polubiłam głównego bohatera. Dobrze się czyta i ciężko się oderwać.
świetna książka, bardzo poruszająca. Bardzo polubiłam głównego bohatera. Dobrze się czyta i ciężko się oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Grzechem Przemilczenia” Niedźwiecki Ravicz apeluje do swoich czytelników, o otworzenie oczu i nastawienie uszu. Krzywda jest wszechobecna, wciąż dzieje się wokół nas. Autor pokazuje nam, że zakład poprawczy dla tak młodego chłopaka to nie pomoc, to nie „wyeliminowanie szkodliwej, niebezpiecznej jednostki ze społeczeństwa”, a często zesłanie go na pewną śmierć, na zniszczenie. Bardzo trafne jest porównanie bohatera do kierowcy, który zjechał z autostrady niewłaściwym zjazdem, który musi długo czekać, aż dojedzie do kolejnego rozwidlenia, bo przecież nie może od razu zawrócić. Musi iść przed siebie – odważnie i bez zatrzymywania się, aby w końcu dotrzeć do celu.
To historia walki człowieka, aby móc ponownie stać się człowiekiem. Walki o siebie i o innych, o wolność, o szansę, o nadzieję.
Całość opinii pod adresem: https://niebieskapapuzka.wordpress.com/2015/10/26/walka-czlowieka-o-bycie-czlowiekiem/
„Grzechem Przemilczenia” Niedźwiecki Ravicz apeluje do swoich czytelników, o otworzenie oczu i nastawienie uszu. Krzywda jest wszechobecna, wciąż dzieje się wokół nas. Autor pokazuje nam, że zakład poprawczy dla tak młodego chłopaka to nie pomoc, to nie „wyeliminowanie szkodliwej, niebezpiecznej jednostki ze społeczeństwa”, a często zesłanie go na pewną śmierć, na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiazka jest wspaniala i daje mocno do myslenia, co sie zmienilo a co nie z dawnego systemu PRL Polecam Ja chetnie bym ja udostepnila w akcj:uwolnic ksiazke, ale mam z dedykacja autora.
Ksiazka jest wspaniala i daje mocno do myslenia, co sie zmienilo a co nie z dawnego systemu PRL Polecam Ja chetnie bym ja udostepnila w akcj:uwolnic ksiazke, ale mam z dedykacja autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść czytałam dwa razy. W odstępie 3 miesięcy. Mimo, że za drugim razem wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, to tak jak za pierwszym, wzbudzała we mnie ogromne emocje. Czytałam i płakałam - ze śmiechu, wzruszenia, z żalu. W swoim życiu nie doświadczyłam środowiska z jakim przyszło zmierzyć się głównemu bohaterowi (przez co książka miała dla mnie ogromne walory poznawcze) a mimo to odnajdywałam w niej siebie - swoje myśli, uczucia. W czasie gdy czytałam książkę żyłam nią. Później również. Po prostu - została we mnie. To Moja Powieść. Mądra. Mocna. Taka, której nie zapomnę.
Powieść czytałam dwa razy. W odstępie 3 miesięcy. Mimo, że za drugim razem wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, to tak jak za pierwszym, wzbudzała we mnie ogromne emocje. Czytałam i płakałam - ze śmiechu, wzruszenia, z żalu. W swoim życiu nie doświadczyłam środowiska z jakim przyszło zmierzyć się głównemu bohaterowi (przez co książka miała dla mnie ogromne walory...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę kupiłem niedawno na kiermaszu w Lubinie jako prezent urodzinowy dla mamy. Ale do urodzin jeszcze trochę i przysiadłem się sam. Nie spodziewałem się że mnie przykuje do fotela na cały dzień. Minęło już parę dni i chyba mogę się podzielić wrażeniami…
Zalety:
Szokujący dramat. Chwilami miałem łzy w oczach. Kolorowy język. Wulgarne słownictwo zastąpione neologizmami. To duży plus! Z początku wydawało mi się ,że zestawienie przemocy z miłością to ryzykowny zabieg. Ale w kontekście całego opowiadania broni się całkiem dobrze. Odważna krytyka systemu. Podobało mi się zdanie: „polska sprawiedliwość jest jak prezerwatywa – wiadomo, kto sobie ją nakłada na co i w jakim celu”. W ogóle sporo ciekawych spostrzeżeń. Wpisałem sobie do kalendarza słowa: „samotność zaczyna się z chwilą gdy człowiek nie ma osoby której mógłby wyświadczać dobro z potrzeby serca”.
Poza tym akcja trzyma w napięciu a zakończenie zaskakuje. A to atuty każdej dobrej książki.
Słabości:
Niektóre fragmenty trochę przegadane. Spowalniają akcję ,można by je pominąć z korzyścią dla opowiadania.
Bohater wydaje mi się zbyt dojrzały jak na swój wiek. Trudno uwierzyć ,że pisał takie listy.
Za dużo jak dla mnie retrospekcji. Czasami musiałem wracać, żeby zrozumieć. Wolę gdy akcja płynie jednym ciągiem.
Moje podsumowanie:
Książkę się czyta albo nie. A ta książka mnie wkręciła. Polecam!
Książkę kupiłem niedawno na kiermaszu w Lubinie jako prezent urodzinowy dla mamy. Ale do urodzin jeszcze trochę i przysiadłem się sam. Nie spodziewałem się że mnie przykuje do fotela na cały dzień. Minęło już parę dni i chyba mogę się podzielić wrażeniami…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZalety:
Szokujący dramat. Chwilami miałem łzy w oczach. Kolorowy język. Wulgarne słownictwo zastąpione neologizmami....
Rzadko wyrażam swoje opinie na forum publicznym, ale po tym co napisał pan kryjący się pod nickiem 713 poczułem się w obowiązku sprostować żenujący brak wiedzy. Pracowałem z patologiczną młodzieżą i kiedy czytam, że ktoś nazywa greps więzienny „stylem młodzieżowym” ogarnia mnie pusty śmiech.
Z punktu widzenia człowieka, który miał do czynienia z systemem penitencjarnym mocną stroną tej książki jest dbałość o szczegóły – zarówno jeśli chodzi o język, jak i realia zakładów poprawczych. Tak to wygląda, niestety.
Rzadko wyrażam swoje opinie na forum publicznym, ale po tym co napisał pan kryjący się pod nickiem 713 poczułem się w obowiązku sprostować żenujący brak wiedzy. Pracowałem z patologiczną młodzieżą i kiedy czytam, że ktoś nazywa greps więzienny „stylem młodzieżowym” ogarnia mnie pusty śmiech.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ punktu widzenia człowieka, który miał do czynienia z systemem penitencjarnym...
Nie da się opowiedziec wrażeń z przeczytania tej rewelacyjnej książki, musicie przekonac się sami, polecam każdemu !!!
U mnie zakup ksiązki był zupełnym przypadkiem, kupiłam od samego Autora w Wiśle ze specjalną dedykacją, do zakupu zachęcił mnie mój syn, czego do dziś nie żałuję, miał przeczytac on, przeczytaliśmy obydwoje.
Fakt w początkowej fazie czytania ma się sceptyczne podejście, ja również takie miałam, natomiast w miarę przeczytanych rozdziałów wciąga niesamowicie, kto czyta ten wie co znaczy łączyc się z bohaterami książki, wejśc w ich świat, przeżywac to co oni....do dziś pamiętam, co przeżywałam, wrażenia niesamowite...mam ją w swoich zbiorach, aktualnie pożyczona, przechodzi z rąk do rąk, za moim pośrednictwem ale zawsze musi do mnie wrócic, bo kiedyś zamierzam i ja do niej raz jeszcze wrócic :)
Jeśli ktoś z was nawet przez przypadek, tak jak i ja kupi te książkę, nie będą to wyrzucone pieniądze i nie będziecie żałowac...POLECAM WARTO PRZECZYTAC....:)
Uważam, że ten kto pisze negatywy o GRZECHU PRZEMILCZENIA nie czytał książki, robi to złośliwie, ew. nie potrafi docenic pióra prawdziwego MISTRZA :)
W każdym razie książka rewelacja !!!
Nie da się opowiedziec wrażeń z przeczytania tej rewelacyjnej książki, musicie przekonac się sami, polecam każdemu !!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU mnie zakup ksiązki był zupełnym przypadkiem, kupiłam od samego Autora w Wiśle ze specjalną dedykacją, do zakupu zachęcił mnie mój syn, czego do dziś nie żałuję, miał przeczytac on, przeczytaliśmy obydwoje.
Fakt w początkowej fazie czytania ma się...
Zwykle nie kupuję książek, tylko wypożyczam z bibliotek. Tę kupiłam.
Chciałam przeczytać tylko kilka stron przed snem. Pomimo zmęczenia nie mogłam zasnąć dopóki nie skończyłam jej czytać. Po każdej stronie bardziej chciałam wiedzieć co dalej się stanie z głównymi bohaterami. Czy to historia na faktach czy fikcja?
Wspomnienia z lat 70-80, czasy milicji, czasy bezkarnego picia i bicia w rodzinach, czasy dorastania geniuszy bez wsparcia rodziców oraz wiele niedopowiedzianych słów między kochankami i wiele innych wątków wywoływało w trakcie czytania mieszane uczucia, śmiech (jak scena z trzymaniem się muszli klozetowej) , smutek, złość, wzruszenie. Po przeczytaniu ostatniej kartki nie byłam w stanie wypowiedzieć słowa. Łzy wzruszenia były silniejsze.
Może dlatego, że właśnie polski autor przypomniał po części znaną rzeczywistość z tamtych lat...
"Biblia mówi, że jest lustrem. Tyle, że każdy, kto spojrzy w lustro, widzi siebie. W tym miejscu zaczyna się fenomen, który nazywam cudem. Gdy ludzie czytają Biblię, nie widzą swoich błędów, tylko błędy bliźnich. Nie wydaje ci się, że to cud?.."
"...dlaczego ludzie tak mało cenią wiedzę.(...)Spotkałem osoby - a wydaje mi się, że nie należą one do wyjątków- które są dumne z tego, że nic nie wiedzą i nie chcą wiedzieć. Jakby nieuctwo i głupota była powodem do chluby. Przecież człowiek, któremu brakuje wiedzy, nie jest w stanie w pełni cieszyć się życiem."
"Książki to tylko nośnik. Myśli nie da się wyrzucić na śmietnik, myśli są nieśmiertelne. Będą istnieć, dopóki istnieć będzie ludzkość!"
Kiedyś pisało się listy. Dzisiaj się telefonuje. Myślę, że żadne słowo wypowiedziane w miłości nie będzie tak ważne jak to napisane z miłości na kartce papieru. Dowodem na to jest historia zawarta w tej książce.
Zwykle nie kupuję książek, tylko wypożyczam z bibliotek. Tę kupiłam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam przeczytać tylko kilka stron przed snem. Pomimo zmęczenia nie mogłam zasnąć dopóki nie skończyłam jej czytać. Po każdej stronie bardziej chciałam wiedzieć co dalej się stanie z głównymi bohaterami. Czy to historia na faktach czy fikcja?
Wspomnienia z lat 70-80, czasy milicji, czasy bezkarnego...
Jedna z niewielu książek, której nie dokończyłam.
Nie potrafię powiedzieć, co tak naprawdę irytowało mnie w tej książce, ale miałam wrażenie, że jest pisana na siłę, że autor męczył się przy jej tworzeniu. A ja męczyłam się przy czytaniu.
Dopuszczam jednak myśl, że być może nie trafiła po prostu na właściwy mój nastrój.
Jedna z niewielu książek, której nie dokończyłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie potrafię powiedzieć, co tak naprawdę irytowało mnie w tej książce, ale miałam wrażenie, że jest pisana na siłę, że autor męczył się przy jej tworzeniu. A ja męczyłam się przy czytaniu.
Dopuszczam jednak myśl, że być może nie trafiła po prostu na właściwy mój nastrój.
Książka przypadkiem trafiła w moje ręce ,przy okazji innych ,które pożyczyłam od koleżanki.Długo czekała na swoją kolej ,jakoś za każdym razem odkładałam ją na półkę .Dziś bardzo żałuję ,że nie sięgnęłam po nią wcześniej .Już dawno nie czytałam tak poruszającej lektury.Po prostu nie mogłam się od niej oderwać .Zabierałam ją dosłownie wszędzie ze sobą.Całą książkę pozaznaczałam drobnymi karteczkami na stronach z tekstami ,które mnie wzruszyły i które chciała bym zapamiętać.Nawet gdybym chciała przytoczyć tu choć kilka cytatów z książki ,nie jestem w stanie ,ponieważ jest ich tak dużo i są tak dobre,że ciężko wybrać te najlepsze.Jednym słowem ,książka jest naprawdę wspaniała.A tym bardziej ,że napisana przez naszego rodaka ,napawa niesamowitą dumą.Choć to, co opisane jest w niej nie jest już tak optymistyczne,ponieważ pokazuje nasz "chory kraj " i system z lat PRL-owskich.
Bardzo polubiłam głównego bohatera Miłosza,którego nie oszczędzało życie.Aż ciarki mi przechodzą po plecach ,gdy przypomnę sobie co ten chłopak przeżył.Niesamowitą osobą w książce jest również Zygfryd ,który w dużej mirze wpłynął na życie Miłosza.Ale nie będę pisać o szczegółach .Sami się przekonacie jak dobra jest książka ,gdy po nią sięgniecie.
Kolejną rzeczą ,która mnie zafascynowała to język książki.Autor tak fascynująco opisuje zdarzenia,tak barwnie ,poetycko i malowniczo ,że człowiek nie tylko przenosi się oczami wyobraźni ,ale dokładnie odczuwa każde nawet najmniejsze uczucia bohaterów w poszczególnych sytuacjach.
Już dziś wiem ,że jeszcze nie raz sięgnę po " Grzech przemilczenia" ponieważ już dawno nie odczuwałam takich emocji czytając książkę.Gorąco polecam.
Książka przypadkiem trafiła w moje ręce ,przy okazji innych ,które pożyczyłam od koleżanki.Długo czekała na swoją kolej ,jakoś za każdym razem odkładałam ją na półkę .Dziś bardzo żałuję ,że nie sięgnęłam po nią wcześniej .Już dawno nie czytałam tak poruszającej lektury.Po prostu nie mogłam się od niej oderwać .Zabierałam ją dosłownie wszędzie ze sobą.Całą książkę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGorąco polecam, poruszająca i szokująca powieść dla czytelników o mocnych nerwach. Również autor, z którym miałam przyjemność porozmawiać, jest szalenie sympatycznym panem. :)
Gorąco polecam, poruszająca i szokująca powieść dla czytelników o mocnych nerwach. Również autor, z którym miałam przyjemność porozmawiać, jest szalenie sympatycznym panem. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOLECAM!!! Odważna i kontrowersyjna książka. Wzbudza emocje i na długo pozostaje w pamięci. To wstrząsająca historia inteligentnego i zdolnego chłopca z patologicznej rodziny, który trafia do poprawczaka i poznaje życie od wyjątkowo "brudnej" strony... Autor zwraca uwagę czytelnika na fatalne błędy i nieprawidłowości w działaniach systemu prawnego wobec tzw. "trudnej młodzieży". Pokazuje, że będąc "tym dobrym" ludzie czynią okrutne zło i odwrotnie, że "ci źli" potrafią również czynić dobro.
POLECAM!!! Odważna i kontrowersyjna książka. Wzbudza emocje i na długo pozostaje w pamięci. To wstrząsająca historia inteligentnego i zdolnego chłopca z patologicznej rodziny, który trafia do poprawczaka i poznaje życie od wyjątkowo "brudnej" strony... Autor zwraca uwagę czytelnika na fatalne błędy i nieprawidłowości w działaniach systemu prawnego wobec tzw. "trudnej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka porusza,wywołuje emocje,świetnie napisana,ważne treści ważne sprawy polecam.Miałam okazję chwilkę rozmawiać z autorem podczas spotkania autorskiego w Ustroniu,także mój egzemplarz jest szczególny bo z autografem:)
książka porusza,wywołuje emocje,świetnie napisana,ważne treści ważne sprawy polecam.Miałam okazję chwilkę rozmawiać z autorem podczas spotkania autorskiego w Ustroniu,także mój egzemplarz jest szczególny bo z autografem:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż dawno żadna książka nie wzbudziła u mnie tyle emocji. Jest wspaniała,zarówno jeśli chodzi styl pisania,jak i treść. Jest to książka,do której sięga się w każdej wolnej chwili,czyta się jednym tchem. Skończyłam czytać w sobotę,a już żałuję. Gorąco polecam.
Już dawno żadna książka nie wzbudziła u mnie tyle emocji. Jest wspaniała,zarówno jeśli chodzi styl pisania,jak i treść. Jest to książka,do której sięga się w każdej wolnej chwili,czyta się jednym tchem. Skończyłam czytać w sobotę,a już żałuję. Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą książki które budzą twoje sumienie i ta książka z pewnością jest jedną z nich. Ukazuje dramat rodzinny dręczonej przez ojca tyrana. Łzy lecą same i pytamy się a gdzie ludzie którzy powinni pomóc, dlaczego milczą świadkowie tej tragedii??? Szczerze polecam tą książkę pokazującą nasz współczesny świat obojętny na krzywdę innych.
Są książki które budzą twoje sumienie i ta książka z pewnością jest jedną z nich. Ukazuje dramat rodzinny dręczonej przez ojca tyrana. Łzy lecą same i pytamy się a gdzie ludzie którzy powinni pomóc, dlaczego milczą świadkowie tej tragedii??? Szczerze polecam tą książkę pokazującą nasz współczesny świat obojętny na krzywdę innych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to