Ta książka to kibel. A dlaczego? Bo to zapis/wydruk sraczki umysłowej bandy z jakiegoś nieistniejącego już, na szczęście, serwisu. Na początek wielkie zachwyty, jakaż to fantastyczna społeczność... a cóż takiego fantastycznego w brandzlowaniu się półprawdami, gównoprawdami i urojeniami nieznajomych? Ot, ktoś wypił 2 wina i wylał swoje żale, dla przykładu, a tutaj urasta to do rangi wielkiego krasomówstwa i opiniotwórstwa. Nie wolno robić czegoś takiego. Społecznie jest to naganne. Ładna okładka. Książka wylądowała w kominku. Nawet dobrze się wypaliła.
Ta książka to kibel. A dlaczego? Bo to zapis/wydruk sraczki umysłowej bandy z jakiegoś nieistniejącego już, na szczęście, serwisu. Na początek wielkie zachwyty, jakaż to fantastyczna społeczność... a cóż takiego fantastycznego w brandzlowaniu się półprawdami, gównoprawdami i urojeniami nieznajomych? Ot, ktoś wypił 2 wina i wylał swoje żale, dla przykładu, a tutaj urasta to...
Dowód na to, że słowo pisane w przestrzeni internetowej, może przenieść się na papier i zachwycać jeszcze bardziej. Teksty pisane z pasją, zaangażowaniem i chęcią podzielenia się swoimi przemyśleniami w sposób oryginalny i bez żadnego mydlenia oczu.
Szczerość, otwartość w wypowiedziach, a wszystko to na naprawdę wysokim poziomie. Kultura słowa, poszanowanie czyjegoś zdania - rzadko spotykane zjawisko dziś w sieci. Na Broszce, jest to na porządku dziennym. Wszystko to uwidocznione na papierze. Czarno na białym :)
Dowód na to, że słowo pisane w przestrzeni internetowej, może przenieść się na papier i zachwycać jeszcze bardziej. Teksty pisane z pasją, zaangażowaniem i chęcią podzielenia się swoimi przemyśleniami w sposób oryginalny i bez żadnego mydlenia oczu.
Szczerość, otwartość w wypowiedziach, a wszystko to na naprawdę wysokim poziomie. Kultura słowa, poszanowanie czyjegoś...
Książkę naprawdę polecam. Choć nie przepadam za zbiorami opowiadań/esejów, to ta jest naprawdę wyjątkowa. Wart uwagi jest chociażby sam fakt zachowania oryginalnej pisowni w komentarzach do zamieszczonych w książce tekstów. Dodam jeszcze, że jako dosyć aktywna użytkowniczka Broszki, miałam okazję poznać osobiście większą część autorów. Wyjątkowi ludzie tak samo, jak ta pozycja.
Książkę naprawdę polecam. Choć nie przepadam za zbiorami opowiadań/esejów, to ta jest naprawdę wyjątkowa. Wart uwagi jest chociażby sam fakt zachowania oryginalnej pisowni w komentarzach do zamieszczonych w książce tekstów. Dodam jeszcze, że jako dosyć aktywna użytkowniczka Broszki, miałam okazję poznać osobiście większą część autorów. Wyjątkowi ludzie tak samo, jak ta pozycja.
Ciekawa pozycja. Fajnie wiedzieć, że jest tylu polakow którzy umieją tak fajnie pisać. I te komentarze :-D Faktycznie nie raz sama mialam ochotę sie dopisać :-D
Ciekawa pozycja. Fajnie wiedzieć, że jest tylu polakow którzy umieją tak fajnie pisać. I te komentarze :-D Faktycznie nie raz sama mialam ochotę sie dopisać :-D
Ta książka to kibel. A dlaczego? Bo to zapis/wydruk sraczki umysłowej bandy z jakiegoś nieistniejącego już, na szczęście, serwisu. Na początek wielkie zachwyty, jakaż to fantastyczna społeczność... a cóż takiego fantastycznego w brandzlowaniu się półprawdami, gównoprawdami i urojeniami nieznajomych? Ot, ktoś wypił 2 wina i wylał swoje żale, dla przykładu, a tutaj urasta to do rangi wielkiego krasomówstwa i opiniotwórstwa. Nie wolno robić czegoś takiego. Społecznie jest to naganne. Ładna okładka. Książka wylądowała w kominku. Nawet dobrze się wypaliła.
Ta książka to kibel. A dlaczego? Bo to zapis/wydruk sraczki umysłowej bandy z jakiegoś nieistniejącego już, na szczęście, serwisu. Na początek wielkie zachwyty, jakaż to fantastyczna społeczność... a cóż takiego fantastycznego w brandzlowaniu się półprawdami, gównoprawdami i urojeniami nieznajomych? Ot, ktoś wypił 2 wina i wylał swoje żale, dla przykładu, a tutaj urasta to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDowód na to, że słowo pisane w przestrzeni internetowej, może przenieść się na papier i zachwycać jeszcze bardziej. Teksty pisane z pasją, zaangażowaniem i chęcią podzielenia się swoimi przemyśleniami w sposób oryginalny i bez żadnego mydlenia oczu.
Szczerość, otwartość w wypowiedziach, a wszystko to na naprawdę wysokim poziomie. Kultura słowa, poszanowanie czyjegoś zdania - rzadko spotykane zjawisko dziś w sieci. Na Broszce, jest to na porządku dziennym. Wszystko to uwidocznione na papierze. Czarno na białym :)
Dowód na to, że słowo pisane w przestrzeni internetowej, może przenieść się na papier i zachwycać jeszcze bardziej. Teksty pisane z pasją, zaangażowaniem i chęcią podzielenia się swoimi przemyśleniami w sposób oryginalny i bez żadnego mydlenia oczu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerość, otwartość w wypowiedziach, a wszystko to na naprawdę wysokim poziomie. Kultura słowa, poszanowanie czyjegoś...
Książkę naprawdę polecam. Choć nie przepadam za zbiorami opowiadań/esejów, to ta jest naprawdę wyjątkowa. Wart uwagi jest chociażby sam fakt zachowania oryginalnej pisowni w komentarzach do zamieszczonych w książce tekstów. Dodam jeszcze, że jako dosyć aktywna użytkowniczka Broszki, miałam okazję poznać osobiście większą część autorów. Wyjątkowi ludzie tak samo, jak ta pozycja.
Książkę naprawdę polecam. Choć nie przepadam za zbiorami opowiadań/esejów, to ta jest naprawdę wyjątkowa. Wart uwagi jest chociażby sam fakt zachowania oryginalnej pisowni w komentarzach do zamieszczonych w książce tekstów. Dodam jeszcze, że jako dosyć aktywna użytkowniczka Broszki, miałam okazję poznać osobiście większą część autorów. Wyjątkowi ludzie tak samo, jak ta pozycja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja. Fajnie wiedzieć, że jest tylu polakow którzy umieją tak fajnie pisać. I te komentarze :-D Faktycznie nie raz sama mialam ochotę sie dopisać :-D
Ciekawa pozycja. Fajnie wiedzieć, że jest tylu polakow którzy umieją tak fajnie pisać. I te komentarze :-D Faktycznie nie raz sama mialam ochotę sie dopisać :-D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to