Wróć na stronę książki

Oceny książki Siostry Brontë

Średnia ocen
6,7 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
647
28

Na półkach: , , ,

Rewelacyjna książka, nie mogłam się od niej oderwać. Przeniosłam się do świata bohaterek, czułam klimat miejsca, w którym żyły i tworzyły. Bystre, utalentowane i kreatywne kobiety. Biorąc pod uwagę czasy w jakich żyły i minimalne możliwości podziwiam udane wydanie swoich książek.

Rewelacyjna książka, nie mogłam się od niej oderwać. Przeniosłam się do świata bohaterek, czułam klimat miejsca, w którym żyły i tworzyły. Bystre, utalentowane i kreatywne kobiety. Biorąc pod uwagę czasy w jakich żyły i minimalne możliwości podziwiam udane wydanie swoich książek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
798
155

Na półkach: ,

Siostry Bronte... Trzy genialne młode kobiety tworzące rewelacyjne powieści na starej osamotnionej plebanii, gdzie tłem wydarzeń były niezmierzone wrzosowiska, a odgłosy wiatru i deszczu były częstsze niż promienie słońca. Ich życie wydaje się materiałem na dzieło filmowe czy literackie - artystki pióra żyjące w purytańskich czasach, zmagające się z nałogiem jedynego brata siostry, cierpiące na gruźlicę, która spowodowała śmierć całej szóstki rodzeństwa Bronte. Każda legenda zawiera element pewnego niedomówienia, mistyfikacji. Od dawna krytycy analizują czy aby na pewno autorką "Wichrowych wzgórz" była Emiliy, czy może jednak jej brat Branwell. Nie ma dowodów, jedynie przesłanki. W biografii Ewy Krasowskiej tego typu aspekty nie są zbyt dogłębnie analizowane. W warstwie faktograficznej opiera się ona w dużej mierze na relacji Anny Przedpełskiej - Przeciakowskiej, która w książce "Na plebanii w Haworth" pierwsza przybliżyła polskim czytelnikom życie rodziny Bronte.
Język biografii jest przystępny, co pozwala czytać dzieje słynnych twórczyń niczym powieść. Nie jest to jednak pozycja pozbawiona wad. Widać w niej dużą tendencyjność biografki Bronte, która w sposób bardzo oceniający relacjonuje wydarzenia dotyczące rodzeństwa. Jej brak sympatii do Branwella a także idealizowanie Emiliy powoduje, że przeinacza pewne fakty, zniekształcając historię. Pomija na przykład przetaczane w innych biografiach gwałtowne zachowania oficjalnej autorki "Wichrowych Wzgórz" wobec psa, umniejsza inteligencji i talentowi Branwella, a także sugeruje powołując się na nie wymienionych z nazwiska badaczy mniejszą wartość Jane Eyre niż dzieła Emiliy.
Jeżeli chcecie poczytać o rodzinie Bronte, biorąc poprawkę, iż otrzymacie historię z podziałem na biało-czarnych bohaterów i z bardzo subiektywnym spojrzeniem na słynne rodzeństwo możecie skusić się na pozycję E. Krakowskiej.
Spragnionych pięknego, literackiego języka i opowieści biograficznej z niespiesznym klimatem polecam "Na plebanii w Haworth", natomiast osoby zainteresowane analizą różnych teorii dotyczących Charlotte o jej rodzeństwa zachęcam do lektury „Charlotte Bronte i jej siostry śniące "

Siostry Bronte... Trzy genialne młode kobiety tworzące rewelacyjne powieści na starej osamotnionej plebanii, gdzie tłem wydarzeń były niezmierzone wrzosowiska, a odgłosy wiatru i deszczu były częstsze niż promienie słońca. Ich życie wydaje się materiałem na dzieło filmowe czy literackie - artystki pióra żyjące w purytańskich czasach, zmagające się z nałogiem jedynego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
522
77

Na półkach:

Mimo, że większość faktów przytaczanych przez autorkę była mi już znana, to czytało się bardzo przyjemnie. Polskich książek na temat sióstr Bronte jest jak na lekarstwo więc tym bardziej pozycja ta godna jest uwagi.

Mimo, że większość faktów przytaczanych przez autorkę była mi już znana, to czytało się bardzo przyjemnie. Polskich książek na temat sióstr Bronte jest jak na lekarstwo więc tym bardziej pozycja ta godna jest uwagi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to