Muszę przyznać, że „Miramare” to kawał naprawdę mocnej i dojrzałej literatury, która autentycznie mnie poruszyła. Autorka z niesamowitym wyczuciem kreśli portret Bogny – kobiety, która w obliczu śmiertelnej choroby i emocjonalnego chłodu ze strony męża, Norberta, decyduje się na odważną walkę o samą siebie. Cały ten proces terapeutyczny i postacie takie jak Mariusz czy zbuntowana Roksana są opisane tak żywo, że ma się wrażenie uczestniczenia w ich zmaganiach. To nie jest tylko opowieść o kryzysie, to wręcz oniryczna podróż przez traumy i poszukiwanie sensu, która zostawia człowieka z masą głębokich przemyśleń. Jako czytelnik, który niejedno już w życiu widział, piszę wprost: to literackie mistrzostwo, gęste od emocji i absolutnie bezkompromisowe. Moja ocena to zasłużone 10/10 – taką prozę po prostu chce się chłonąć.
Muszę przyznać, że „Miramare” to kawał naprawdę mocnej i dojrzałej literatury, która autentycznie mnie poruszyła. Autorka z niesamowitym wyczuciem kreśli portret Bogny – kobiety, która w obliczu śmiertelnej choroby i emocjonalnego chłodu ze strony męża, Norberta, decyduje się na odważną walkę o samą siebie. Cały ten proces terapeutyczny i postacie takie jak Mariusz czy...
Świetna książka – przeczytałam ją jednym tchem. Najbardziej poruszyły mnie wątki psychologiczne i filozoficzne, które nadają tej historii głęboki, introspektywny wymiar. Główna bohaterka jest postacią niezwykle świadomą siebie, a jednocześnie pełną subtelnych napięć. Jej historia porusza i zostawia „coś” w czytelniku.
Osobiście ciekawi mnie postać mężczyzny z samochodu z Włoch, który zaoferował podwózkę. Ta postać wzbudziła we mnie wiele refleksji – miałam wrażenie, że może symbolizować wewnętrzny konflikt bohaterki. Tak to sobie zinterpretowałam:) polecam tę pozycję.
Świetna książka – przeczytałam ją jednym tchem. Najbardziej poruszyły mnie wątki psychologiczne i filozoficzne, które nadają tej historii głęboki, introspektywny wymiar. Główna bohaterka jest postacią niezwykle świadomą siebie, a jednocześnie pełną subtelnych napięć. Jej historia porusza i zostawia „coś” w czytelniku.
Osobiście ciekawi mnie postać mężczyzny z samochodu z...
Muszę przyznać, że „Miramare” to kawał naprawdę mocnej i dojrzałej literatury, która autentycznie mnie poruszyła. Autorka z niesamowitym wyczuciem kreśli portret Bogny – kobiety, która w obliczu śmiertelnej choroby i emocjonalnego chłodu ze strony męża, Norberta, decyduje się na odważną walkę o samą siebie. Cały ten proces terapeutyczny i postacie takie jak Mariusz czy zbuntowana Roksana są opisane tak żywo, że ma się wrażenie uczestniczenia w ich zmaganiach. To nie jest tylko opowieść o kryzysie, to wręcz oniryczna podróż przez traumy i poszukiwanie sensu, która zostawia człowieka z masą głębokich przemyśleń. Jako czytelnik, który niejedno już w życiu widział, piszę wprost: to literackie mistrzostwo, gęste od emocji i absolutnie bezkompromisowe. Moja ocena to zasłużone 10/10 – taką prozę po prostu chce się chłonąć.
Muszę przyznać, że „Miramare” to kawał naprawdę mocnej i dojrzałej literatury, która autentycznie mnie poruszyła. Autorka z niesamowitym wyczuciem kreśli portret Bogny – kobiety, która w obliczu śmiertelnej choroby i emocjonalnego chłodu ze strony męża, Norberta, decyduje się na odważną walkę o samą siebie. Cały ten proces terapeutyczny i postacie takie jak Mariusz czy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka – przeczytałam ją jednym tchem. Najbardziej poruszyły mnie wątki psychologiczne i filozoficzne, które nadają tej historii głęboki, introspektywny wymiar. Główna bohaterka jest postacią niezwykle świadomą siebie, a jednocześnie pełną subtelnych napięć. Jej historia porusza i zostawia „coś” w czytelniku.
Osobiście ciekawi mnie postać mężczyzny z samochodu z Włoch, który zaoferował podwózkę. Ta postać wzbudziła we mnie wiele refleksji – miałam wrażenie, że może symbolizować wewnętrzny konflikt bohaterki. Tak to sobie zinterpretowałam:) polecam tę pozycję.
Świetna książka – przeczytałam ją jednym tchem. Najbardziej poruszyły mnie wątki psychologiczne i filozoficzne, które nadają tej historii głęboki, introspektywny wymiar. Główna bohaterka jest postacią niezwykle świadomą siebie, a jednocześnie pełną subtelnych napięć. Jej historia porusza i zostawia „coś” w czytelniku.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsobiście ciekawi mnie postać mężczyzny z samochodu z...