Wróć na stronę książki

Oceny książki Helena

Średnia ocen
9,6 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
9
9

Na półkach: ,

[Współpraca recenzencka]
Recenzja:
Gwiazdki: 5/5⭐️
Autor: Monika Malita-Bekier
Tytuł: Helena
Ocena opisowa:
Depresja. Dla wielu, wymysł ludzi, chęć zwrócenia na siebie uwagi czy sposób psychologów na większy zarobek. A dla innych walka o siebie.
Historia Heleny opowiada właśnie o depresji. O tym, jak na pozór idealna osoba z idealnym życiem, odczuwa rzeczywistość. I jak słowa kierowane w jej stronę, mogą wpływać na nią.
Monika, opisywała tu nie tylko odczucia osoby chorej, ale też osoby która walczyła o to by jej pomóc. Książka świetnie obrazuje to jak choroba wpływa na życie, jak wyniszcza i powoli doprowadza do autodestrukcji, oraz to jak społeczeństwo jest znieczulone na to by reagować.
Ta książka to nie jest psychologiczny poradnik, jak radzić sobie z depresją, to historia tego jak ona wygląda, jak przebiega, do czego prowadzi i jakie skutki przynosi, w formie książki fabularnej. Dlatego jest to powieść która powinna zyskać szansę na to by mieć większy rozgłos. Zrozumie ją dużo więcej osób, niż naukowo napisaną książkę.
Bardzo przyjemnie się ją czyta, można znaleźć w niej zrozumienie, pouczenie, ale przed wszytskim szczerość. Nie jest to przekoloryzowana ani bezbarwna historia. Ona jest po prostu prawdziwa, taka która mogła na prawdę mieć miejsce, przez co wybitnie się to czyta.
Bohaterowie są świetnie skonstruowani, nie są idealni, tak jak my, mają problemy, emocje, odczuwają smutek, radość, złość, chorują i mają kryzysy.
Bardzo polecam wam tą książkę! Nie dość że szerzy wiedzę o depresji to pokazuje jak ważne jest dbanie o siebie i o zdrowie. Pamiętajcie że nie dogodzicie każdemu, jak coś wam przeszkadza i czujecie się źle, mówicie o tym. Stawiajcie siebie na pierwszym miejscu! A jak czujecie się źle i nie macie z kim o tym porozmawiać to istnieją bezpłatne telefony zaufania:
116 111 dla dzieci i młodzieży
116 123 dla dorosłych
Dbajcie o siebie i jak widzicie że ktoś ma problem czy źle się czuje, reagujcie! Możecie mu pomóc nawet samym zapytaniem o pomoc! 🤍

[Współpraca recenzencka]
Recenzja:
Gwiazdki: 5/5⭐️
Autor: Monika Malita-Bekier
Tytuł: Helena
Ocena opisowa:
Depresja. Dla wielu, wymysł ludzi, chęć zwrócenia na siebie uwagi czy sposób psychologów na większy zarobek. A dla innych walka o siebie.
Historia Heleny opowiada właśnie o depresji. O tym, jak na pozór idealna osoba z idealnym życiem, odczuwa...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
484
483

Na półkach:

To nie tylko historia miłości i walki o związek, to historia choroby, która ma wpływ na życie innych.
Wydawać by się mogło, że Helena ma cudowne życie, męża który obsypuje ją prezentami, pracę, zaplecze finansowe pozwalające wyjeżdżać na egzotyczne wakacje, piękny dom i koleżanki. Jednak coś podstępnie się do niej skrada i odbiera radość życia, a tym trudniej jest jej się do tego przyznać, bo wszyscy mówią, że zazdroszczą jej takiego życia.
To trudna historia o walce z depresją, która bardzo realnie pokazuje, że może ona dotknąć każdego i że wiele osób bagatelizuje ten problem. Opowieść ta zwraca uwagę jak łatwo jest zranić drugą osobę, która jest bardzo wrażliwa i jak niewiele trzeba do tragedii. To opowieść o miłości, lęku o drugą osobę i nadziei. To co istotne to pokazanie, że ie tylko osoba z depresją cierpi, ale również jej bliscy, którzy często są bezradni w obliczu tej choroby.
Z pozycji psychologa myślę, że powinno być więcej takich książek, bo dzięki temu łatwiej będzie mówić o tym problemie i go zrozumieć, a może nawet szybciej rozpoznać.
Cieszę się, że autorka nie boi się trudnych tematów i tak realistycznie je pokazuje.

To nie tylko historia miłości i walki o związek, to historia choroby, która ma wpływ na życie innych.
Wydawać by się mogło, że Helena ma cudowne życie, męża który obsypuje ją prezentami, pracę, zaplecze finansowe pozwalające wyjeżdżać na egzotyczne wakacje, piękny dom i koleżanki. Jednak coś podstępnie się do niej skrada i odbiera radość życia, a tym trudniej jest jej się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
33

Na półkach: ,

Dzień dobry!

Ostatnio zasypuje Was tutaj recenzjami, ale trwa u mnie bardzo dobry czytelniczo czas! Musicie mi to wybaczyć! Dziś chcę was zapytać o wasze podejście do instytucji psychologa. Jakie macie zdanie o korzystaniu z ich usług? Ja uważam, że to żaden wstyd prosić o pomoc, a wręcz jest to formą odwagi i akceptacji tego, że choroby takie jak depresja, też istnieją i zwyczajnie trzeba je leczyć. Monika Malita-Bekier w swojej książce pt; „Helena” porusza właśnie temat depresji. Posłuchajcie, więc o niej kilku słów. Olu, po raz kolejny dziękuję Ci za użyczenie mi swojego egzemplarza!

Helena i Robert są młodym, szczęśliwym małżeństwem. Nie widzą poza sobą świata, niczego im nie brakuje. Można by pomyśleć, że to istna sielanka, której nic nie może zaburzyć. A jednak nawet w idealnym świecie może zagościć nieproszony gość. Robert zauważa, że jego żona gaśnie. Unika kontaktów, nakłada maskę, staje się zimna i obojętna, zamyka się w sobie. Mężczyzna błądzi we mgle próbując rozgryźć, co się dzieje. Po wielu miesiącach udaje się zdiagnozować depresję u Heleny, ta jednak odmawia leczenia, a jej mąż toczy heroiczną walkę o to, aby pomóc jej wrócić na prostą. Czy odzyskają swoje dawne życie?

Książkę przeczytałam praktycznie na jeden raz, co Ola może potwierdzić. Uważam, że Monika poruszając temat depresji, nawet w z pozoru idealnym życiu, dotknęła sprawy w bardzo trafny sposób. Z wielką delikatnością, która nie przytłacza czytelnika, przybliżyła nam, jak to wszystko może się zacząć i z czym mierzy się osoba cierpiąca na tę chorobę. Tak – depresja jest chorobą i nie jest to powód do wstydu czy bagatelizowania. I choć dość często możemy się spotkać z podejściem typu „wymyślasz, na pewno nie jest tak źle”, trzeba z tym walczyć. Nasi rodzice i dziadkowie są nauczeni w większości zamiatać problemy pod dywan i nie mówić o tym, co niewygodne. Jesteśmy w sytuacji, gdzie sami staramy się robić inaczej i wychowywać nasze dzieci już całkiem inaczej. To trudne zadanie, ale nie niemożliwe. Warto mówić o tym, co czujemy, aby nie tłumić w sobie tego co złe.

Robert z książki jest cudownym przykładem wspierającego partnera. Bądźmy jak Robert!

Dzień dobry!

Ostatnio zasypuje Was tutaj recenzjami, ale trwa u mnie bardzo dobry czytelniczo czas! Musicie mi to wybaczyć! Dziś chcę was zapytać o wasze podejście do instytucji psychologa. Jakie macie zdanie o korzystaniu z ich usług? Ja uważam, że to żaden wstyd prosić o pomoc, a wręcz jest to formą odwagi i akceptacji tego, że choroby takie jak depresja, też istnieją i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to