Wróć na stronę książki

Oceny książki Mikołaj do wynajęcia

Średnia ocen
7,8 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
217
217

Na półkach:

Ja wiedziałam, że książka autorstwa Sary Rzeczyckiej to będzie dobra pozycja ❤️ tutaj dodatkowo mamy połączenie sił pisarskich 😊

Historia samotnej matki - Natalii i jej synka Maciusia porusza nas od pierwszych stron. Natalia stara się zapewnić dziecku jak najlepsze dzieciństwo, jednak na wiele rzeczy nie może sobie pozwolić przez wzgląd na ich sytuację finansową.

Mimo wszystko chce sprawić radość synkowi i zamawia dla niego wizytę Świętego Mikołaja, którego ofertę znalazła w Internecie.

"Mikołajem” jest Błażej, czyli mężczyzna, który jest nieszczęśliwie zakochany, ale chce i tym zapomnieć i zdecydował się uciec od własnych problemów, wyprowadzając się do Warszawy.

Po wspólnie spędzonym wieczorze wigilijnym, wydawało by się, że drogi Natalii i Błażeja rozejdą się, ale nic bardziej mylnego! Od tego momentu między parą zaczyna rozwijać się relacja - tylko co z niej wyniknie?

Autorki postawiły na motyw przypadkowego spotkania, które przeradza się w coś więcej. Dodatkowo osadziły całą sytuację go w zimowej, bożonarodzeniowej scenerii. To było bardzo dobre posunięcie!

Fabuła jest raczej z tych do przewidzenia, mi wcale, a wcale to nie przeszkadzało. Styl autorek jest prosty i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i lekko. Nie znajdziecie tu skomplikowanych zwrotów akcji ani dramatów. Za to otrzymacie spokojną opowieść o drugiej szansie, bliskości i potrzebie bycia dla kogoś ważnym.

Bardzo polubiłam bohaterów książki - Natalię, Błażeja, Maciusia i inne postacie, które się tu pojawiły. Autorki stworzyły bohaterów, których odnajdziemy w życiu codziennym, a może i w nas samych? W tych charakterach nie ma nic przekłamanego, wymuszonego.

Natalia, jako samotna mama została przedstawiona wiarygodnie i z empatią, ukazane zostały problemy z jakimi się boryka, ale widzimy też jak świetnie sobie radzi. Błażej, poza tym, że mógłby być tym jedynym, wymarzonym ideałem mężczyzny, został przedstawiony także jako człowiek z bagażem doświadczeń. Jednak na największą uwagę zasługuje postać dziecka. Maciuś wnosi do fabuły autentyczność i naturalne ciepło. Te wszystkie zabiegi prowadzą do odczuwania prawdziwej i niewymuszonej sympatii do bohaterów.

Polecam serdecznie wszystkim, którzy szukają lekkiej, ciepłej i przyjemnej lektury osadzonej w okresie zimowo-świątecznym.

Ja wiedziałam, że książka autorstwa Sary Rzeczyckiej to będzie dobra pozycja ❤️ tutaj dodatkowo mamy połączenie sił pisarskich 😊

Historia samotnej matki - Natalii i jej synka Maciusia porusza nas od pierwszych stron. Natalia stara się zapewnić dziecku jak najlepsze dzieciństwo, jednak na wiele rzeczy nie może sobie pozwolić przez wzgląd na ich sytuację finansową.

Mimo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
256
255

Na półkach:

Błażej od lat podkochuje się w swojej przyjaciółce, która na domiar złego spodziewa się dziecka ich wspólnego przyjaciela. Chcąc uciec i zapomnieć, udaje się do Warszawy, gdzie liczy na cud. Podejmuje pracę oraz dorywczo postanawia przebierać się za Mikołaja, a tym samym uszczęśliwiać dzieci w Wigilię. Otrzymuje jedno zlecenie… ale jakie?

Natalia to samotna matka, która zrobi wszystko, żeby jej synek był szczęśliwy. Chcąc wynagrodzić Maciusiowi brak pieniędzy i fakt, iż poświęca mu mało czasu, postanawia wynająć Mikołaja, by sprawić mu przyjemność. Nie spodziewa się jednak, że szybko z wynajętym Mikołajem znajdzie wspólny język, a wspólna rozmowa przyniesie wiele dobrego.

Te święta z pewnością będą dla nich wszystkich wyjątkowe.

Czy Natalia i Błażej odnajdą szczęśliwą miłość? Dowiecie się, czytając.

Uwielbiam historie pełne ciepła i dążenia do szczęścia, a „Mikołaj do wynajęcia” właśnie taką jest. Autorki miały świetny pomysł na fabułę, który wyszedł im fenomenalnie, a dodatkowo bohaterowie zostali rewelacyjnie wykreowani. Natalia robi wszystko dla synka, którego kocha całym sercem. Wie, że musi zapewnić mu wszystko, co najlepsze, i się nie poddaje. Choć życie rzuca jej kłody pod nogi, jest silna i dąży do wyznaczonego celu, czym zyskała moją sympatię.
Błażej z kolei jest lekko zagubiony i stara się znaleźć plusy w sytuacji, w której się znalazł, choć nie jest to wcale łatwe. Wie, że nie może stanąć na drodze do szczęścia swojej ukochanej, i postanawia iść naprzód oraz ułożyć swoje życie. Ta dwójka, choć skrzywdzona przez los, robi wszystko, by żyć dalej. Ich relacja rozwija się bardzo powoli, przez co jest naturalna i bardzo realna. Nie brakuje w niej długich rozmów, śmiechu, wzajemnego wspierania się i poznawania. Jednak nie zawsze jest pięknie i kolorowo. Będą musieli stanąć oko w oko z przeszłością i podjąć najcięższą decyzję.

Czasem spotykamy na swojej drodze nieznajome osoby, z którymi rozmowa wnosi w nasze życie wiele dobrego.

Autorki postarały się, żeby książka zaskakiwała z każdą kartką i zapadała w pamięć. Mimo iż porusza trudne tematy, napisana jest bardzo lekkim, przystępnym językiem, więc czytanie to sama przyjemność. Dodatkowo dostajemy tu ogrom emocji okraszony sporą dawką świetnego humoru. Nic innego, tylko czytać.

To idealna lektura dla wszystkich, którzy lubią ciepłe, świąteczne historie z głębią i emocjami. „Mikołaj do wynajęcia” pokazuje, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć nadzieję, bliskość i miłość. To książka, która wzrusza, bawi i zostawia czytelnika z uśmiechem oraz wiarą w to, że los potrafi pozytywnie zaskoczyć. Z całego serca polecam na zimowe wieczory, najlepiej z kubkiem gorącej herbaty i kocem.

Błażej od lat podkochuje się w swojej przyjaciółce, która na domiar złego spodziewa się dziecka ich wspólnego przyjaciela. Chcąc uciec i zapomnieć, udaje się do Warszawy, gdzie liczy na cud. Podejmuje pracę oraz dorywczo postanawia przebierać się za Mikołaja, a tym samym uszczęśliwiać dzieci w Wigilię. Otrzymuje jedno zlecenie… ale jakie?

Natalia to samotna matka, która...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
315
237

Na półkach:

Książka pod tytułem „Mikołaj do wynajęcia” opowiada historię Natali, która samotnie wychowuje synka oraz Błażeja, który wyjeżdża z Krakowa do Warszawy aby zapomnieć o nieszczęśliwej miłości do przyjaciółki. Młody mężczyzna po przyjeździe do stolicy staje się poukładać życie od nowa zaczyna pracę w kawiarni oraz postanawia przebierać się za świętego Mikołaja. Jedyne zlecenie jakie dostaje młody mężczyzna to odwiedziny u Maciusia, któremu mama chce wynagrodzić, że zwykle dużo czasu spędza w pracy oraz to, że zwykle nie stać ich na wiele. Jednak szybka wizyta u chłopca przeradza się w długą rozmowę między Natalią a Błażejem. Jeśli chcesz wiedzieć czy to przypadkowe spotkanie dwojga samotnych dusz ma szansę przerodzić się w miłość przeczytaj książkę autorstwa Kingi Stojek.

Książka pod tytułem „Mikołaj do wynajęcia” opowiada historię Natali, która samotnie wychowuje synka oraz Błażeja, który wyjeżdża z Krakowa do Warszawy aby zapomnieć o nieszczęśliwej miłości do przyjaciółki. Młody mężczyzna po przyjeździe do stolicy staje się poukładać życie od nowa zaczyna pracę w kawiarni oraz postanawia przebierać się za świętego Mikołaja. Jedyne zlecenie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to