Większość osób poszukuje nowych smaków, by urozmaicić codzienność lub okolicznościowe spotkania, tak też jest w przypadku napojów wyskokowych. Prawdziwi smakosze trunków chcą delektować się nietypowymi specjałami albo zdrowymi z wiadomego źródła pochodzenia przynajmniej części ich składników. Doskonałym wyborem w takich przypadkach jest robienie własnych nalewek, a jedynym ograniczeniem mogą być pieniądze i własna wyobraźnia.
Treść
W książce znajdziemy kilkadziesiąt przepisów na różnego rodzaju nalewek i likierów z owoców, ziół, przypraw i innych produktów spożywczych, które urozmaicą degustację tą samodzielną, jak i na towarzyskich spotkaniach. Na początku znajdujemy krótkie wprowadzenie wyjaśniające, jak można dzielić ten trunek na rodzaje i z czego może być robiony. Później zostały opisane surowce, które powinniśmy wybierać do ich produkcji. A następnie są zaprezentowane metody i etapy ich przyrządzania oraz wyszczególniono niezbędny do tego sprzęt. Czytelnik po zapoznaniu się z tym krótkim wprowadzeniem będzie już mógł z powodzeniem przejść do przepisów i ich realizacji. Jakie receptury zawiera książka? Które z nich są bardziej zaskakujące? Jakie składniki możemy zastąpić innymi? O tym w książce „Domowe nalewki” autorstwa Justyny Mrowiec.
Realizacja przepisów
Najbardziej istotną informacją z początku książki jest to, że z przepisów otrzymujemy alkohole od 17% do 30%, a nawet czasem 50%, ale oprócz tego mamy też zaprezentowane, jak rozcieńczać najmocniejszy spirytus, by otrzymać mocniejsze wartości. Oprócz tego została zamieszczona sugestia, by samodzielnie próbować różnych kombinacji, tak aby dostosować trunek do naszych potrzeb. To samo tyczy się również przypraw, jak i cukru. Dzięki tym wskazówkom wiemy, co otrzymamy dokładnie stosując się do wytycznych w przepisie, a jeśli mamy jakieś upodobania lub doświadczenie możemy modyfikować proporcje wedle uznania. Takie podejście jest bardzo dobre w książkach, gdyż późniejsza degustacja ma sprawiać nam przyjemność, a nie być tylko na pokaz czymś nijakim lub nietrafiającym w gusta konsumentów.
Podsumowanie
Książka posiada interesujące przepisy, z których z pewnością skorzystam. Nie wszystkie są w jakiś sposób skomplikowane lub kosztowne, co zwiększa grono odbiorców, a całość jest napisana w sposób przystępny dla każdego. Pod niektórymi recepturami są dodatkowe komentarze, które wskazują zamienniki poszczególnych produktów lub ułatwiają przygotowanie nalewek. Dodatkowo w pozycji zostały zamieszczone zdjęcia mające charakter poglądowy, co podnosi jej jakość i atrakcyjność. Okładka pasuje do treści i przykuwa wzrok osób zainteresowanych tą tematyką. Gorąco polecam te przepisy każdemu, gdyż dzięki nim odkryjecie świat alkoholi niedostępny na tradycyjnym rynku, a wasze spotkania towarzyskie zostaną wzbogacone niepowtarzalnymi smakami waszych trunków.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Większość osób poszukuje nowych smaków, by urozmaicić codzienność lub okolicznościowe spotkania, tak też jest w przypadku napojów wyskokowych. Prawdziwi smakosze trunków chcą delektować się nietypowymi specjałami albo zdrowymi z wiadomego źródła pochodzenia przynajmniej części ich składników. Doskonałym wyborem w takich przypadkach jest robienie własnych nalewek, a jedynym...
"Domowe nalewki" zebrane przez Justynę Mrowiec, to kolejne już moje spotkanie z tym tematem. Nalewki robię od kiedy mam swój własny ogród, większość zebranych owoców i ziół przeznaczam właśnie na zrobienie dobrego trunku na zimowe wieczory. Zbieram też niektóre składniki na łące za moim ogrodem oraz w pobliskim lasku. I chociaż sama obecnie nie mogę pić żadnego alkoholu, to jednak samo robienie nalewek i uśmiech na twarzach rodziny i przyjaciół po ich spróbowaniu wystarcza mi całkowicie. Być może niektórym wydaje się, że robienie nalewek to trudna sztuka, lecz inni pewnie myślą zupełnie odwrotnie. Ja myślę, że jestem tak pomiędzy, gdzieś pośrodku. Bo są nalewki (oczywiście, według mnie), które robi się bardzo łatwo, ale są też i takie, którym łatwo można zepsuć smak lub aromat. Każdy ma pewnie swoje ulubione nalewki, ja też mam kilka i robię je co roku, chociaż przyznam, ze nie zawsze są takie same. Pewnie dlatego, że ja zazwyczaj nie trzymam się ściśle przepisów i albo czegoś dodam za dużo lub za mało, lub też coś zmienię...
"W Polsce nalewki wytwarzano głównie na dworach szlacheckich. Piwniczka z omszałymi butelkami rozmaitych win, nalewek i miodów pitnych była dla polskiego szlachcica powodem do dumy niemalże tak wielkim jak posiadanie herbu rodowego."
Wiadomo, że jeśli chcemy cieszyć się wspaniałym, głębokim smakiem trunku, musimy dać mu czas, by dojrzał. Niekiedy wystarczą 3 miesiące, z reguły nalewka powinna leżakować minimum pół roku. Są i takie, na które trzeba poczekać ponad rok. Ale zapewniam, że na pewno warto poczekać.
W tej książce znalazło się kilka przepisów zupełnie mi nieznanych, które z pewnością wypróbuję, bo lubię eksperymentować. Przepisy są dość proste, bez żadnych wymyślnych dodatków. Książka jest w dodatku wzbogacona kolorowymi fotografiami, które zachęcają do robienia nalewek.
Oprócz typowych porad, czyli w jaki sposób przygotować samemu nalewki i likiery, dowiemy się jakich składników powinniśmy użyć, a jakich nie używać, jaki sprzęt jest nam do tego niezbędny, jakie są metody i etapy sporządzania nalewek, jak długo musi stać macerat i w końcu, jak serwować gotowe już nalewki.
Ostatnio ponownie wraca moda na własne przetwory, więc zrobienie kolorowych i aromatycznych trunków, może być ciekawą przygodą i radością.
"Istnieje wiele metod przyrządzania nalewek i trudno jednoznacznie określić, która jest najlepsza."
Zachęcam Was nie tylko do lektury tej książki, ale do zrobienia samodzielnie nalewki, nawet najprostszej. Później można już eksperymentować z przyprawami i ziołami oraz własnymi kompozycjami według smaków.
Nie wiem, czy autorka wypróbowała wszystkie zamieszczone tutaj przepisy, lecz mam nadzieję, że nie powinny być zbyt trudne do zrobienia.
Róbcie własne nalewki i smakujcie. Na zdrowie!
Dziękuję bardzo Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania ciekawych przepisów.
"Domowe nalewki" zebrane przez Justynę Mrowiec, to kolejne już moje spotkanie z tym tematem. Nalewki robię od kiedy mam swój własny ogród, większość zebranych owoców i ziół przeznaczam właśnie na zrobienie dobrego trunku na zimowe wieczory. Zbieram też niektóre składniki na łące za moim ogrodem oraz w pobliskim lasku. I chociaż sama obecnie nie mogę pić żadnego alkoholu, to...
Dziś przychodzę do Was z pozycją "Domowe nalewki" Justyny Mrowiec 🍷
Coraz więcej osób stawia na własne wyroby...
Czyż nie jest przyjemnie schłodzić się latem orzeźwiającą nalewką? A zimą ogrzać się np. korzenną wiśniówką?
"Domowe nalewki" to fantastyczny poradnik, z którego dowiesz się:
– jak przygotować smaczne likiery oraz nalewki,
– jakich składników użyć,
– jaki sprzęt przygotować,
– czy chociażby... jak podawać już gotowe trunki.
Znajdziecie tu mnóstwo ciekawych przepisów. Część przepisów już przetestowałam i jestem zachwycona tą książką... pozostaje mi już tylko tworzyć własne kompozycje oraz eksperymentować z dodatkami, by poprawić walory smakowe oraz wizualne.
Dasz się skusić do samodzielnego przyrządzania nalewek?
"Zapakowane" w piękne buteleczki idealnie nadają się na prezent.
Polecam ten poradnik wszystkim miłośnikom sezonowych owoców 🍓🍇🍐
Dziś przychodzę do Was z pozycją "Domowe nalewki" Justyny Mrowiec 🍷
Coraz więcej osób stawia na własne wyroby...
Czyż nie jest przyjemnie schłodzić się latem orzeźwiającą nalewką? A zimą ogrzać się np. korzenną wiśniówką?
"Domowe nalewki" to fantastyczny poradnik, z którego dowiesz się:
– jak przygotować smaczne likiery oraz nalewki,
– jakich składników użyć,
– jaki...
Książkę "Domowe nalewki" chętnie przeczytam.
Lubię kulinaria, robienie przetworów, także nalewek.
Szukam ciekawych przepisów, ale i sama eksperymentuję z owocami, ziołami.
Książeczka- poradnik składa się ze wstępu, gdzie autorka Justyna Mrowiec wprowadza czytelnika do świata nalewek, przybliża trochę historii, pisze o niezbędnym sprzęcie oraz metodach przygotowywania nalewek.
Alfabetyczny spis, z jakich owoców, ziół zrobiona jest nalewka, pomaga wyszukać przepisu, który nas interesuje.
🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭
Patrzę na te receptury i większość jest mi znana.
Każdy ma swoje ulubione nalewki.
Ja często robię je spontanicznie, wyszukując wciąż nowych smaków. Mam swoje faworytki wśród nalewek, tj: rabarbarowa, z czerwonej porzeczki, truskawkowa, orzechówka, z kwiatów czarnego bzu, z mniszka lekarskiego.
Są też takie, które na pewno wypróbuję, tj. nalewka bananowa.
Przepisy w tej książeczce są dokładnie opisane, dołączone są zdjęcia, oraz uwagi.
Na uwagę zasługuje także barwna, tematyczna okładka. Jest kolorowa i przyciągająca wzrok.
Polecam!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu RM📕📖
Książkę "Domowe nalewki" chętnie przeczytam.
Lubię kulinaria, robienie przetworów, także nalewek.
Szukam ciekawych przepisów, ale i sama eksperymentuję z owocami, ziołami.
Książeczka- poradnik składa się ze wstępu, gdzie autorka Justyna Mrowiec wprowadza czytelnika do świata nalewek, przybliża trochę historii, pisze o niezbędnym sprzęcie oraz metodach przygotowywania...
Większość osób poszukuje nowych smaków, by urozmaicić codzienność lub okolicznościowe spotkania, tak też jest w przypadku napojów wyskokowych. Prawdziwi smakosze trunków chcą delektować się nietypowymi specjałami albo zdrowymi z wiadomego źródła pochodzenia przynajmniej części ich składników. Doskonałym wyborem w takich przypadkach jest robienie własnych nalewek, a jedynym ograniczeniem mogą być pieniądze i własna wyobraźnia.
Treść
W książce znajdziemy kilkadziesiąt przepisów na różnego rodzaju nalewek i likierów z owoców, ziół, przypraw i innych produktów spożywczych, które urozmaicą degustację tą samodzielną, jak i na towarzyskich spotkaniach. Na początku znajdujemy krótkie wprowadzenie wyjaśniające, jak można dzielić ten trunek na rodzaje i z czego może być robiony. Później zostały opisane surowce, które powinniśmy wybierać do ich produkcji. A następnie są zaprezentowane metody i etapy ich przyrządzania oraz wyszczególniono niezbędny do tego sprzęt. Czytelnik po zapoznaniu się z tym krótkim wprowadzeniem będzie już mógł z powodzeniem przejść do przepisów i ich realizacji. Jakie receptury zawiera książka? Które z nich są bardziej zaskakujące? Jakie składniki możemy zastąpić innymi? O tym w książce „Domowe nalewki” autorstwa Justyny Mrowiec.
Realizacja przepisów
Najbardziej istotną informacją z początku książki jest to, że z przepisów otrzymujemy alkohole od 17% do 30%, a nawet czasem 50%, ale oprócz tego mamy też zaprezentowane, jak rozcieńczać najmocniejszy spirytus, by otrzymać mocniejsze wartości. Oprócz tego została zamieszczona sugestia, by samodzielnie próbować różnych kombinacji, tak aby dostosować trunek do naszych potrzeb. To samo tyczy się również przypraw, jak i cukru. Dzięki tym wskazówkom wiemy, co otrzymamy dokładnie stosując się do wytycznych w przepisie, a jeśli mamy jakieś upodobania lub doświadczenie możemy modyfikować proporcje wedle uznania. Takie podejście jest bardzo dobre w książkach, gdyż późniejsza degustacja ma sprawiać nam przyjemność, a nie być tylko na pokaz czymś nijakim lub nietrafiającym w gusta konsumentów.
Podsumowanie
Książka posiada interesujące przepisy, z których z pewnością skorzystam. Nie wszystkie są w jakiś sposób skomplikowane lub kosztowne, co zwiększa grono odbiorców, a całość jest napisana w sposób przystępny dla każdego. Pod niektórymi recepturami są dodatkowe komentarze, które wskazują zamienniki poszczególnych produktów lub ułatwiają przygotowanie nalewek. Dodatkowo w pozycji zostały zamieszczone zdjęcia mające charakter poglądowy, co podnosi jej jakość i atrakcyjność. Okładka pasuje do treści i przykuwa wzrok osób zainteresowanych tą tematyką. Gorąco polecam te przepisy każdemu, gdyż dzięki nim odkryjecie świat alkoholi niedostępny na tradycyjnym rynku, a wasze spotkania towarzyskie zostaną wzbogacone niepowtarzalnymi smakami waszych trunków.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Większość osób poszukuje nowych smaków, by urozmaicić codzienność lub okolicznościowe spotkania, tak też jest w przypadku napojów wyskokowych. Prawdziwi smakosze trunków chcą delektować się nietypowymi specjałami albo zdrowymi z wiadomego źródła pochodzenia przynajmniej części ich składników. Doskonałym wyborem w takich przypadkach jest robienie własnych nalewek, a jedynym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Domowe nalewki" zebrane przez Justynę Mrowiec, to kolejne już moje spotkanie z tym tematem. Nalewki robię od kiedy mam swój własny ogród, większość zebranych owoców i ziół przeznaczam właśnie na zrobienie dobrego trunku na zimowe wieczory. Zbieram też niektóre składniki na łące za moim ogrodem oraz w pobliskim lasku. I chociaż sama obecnie nie mogę pić żadnego alkoholu, to jednak samo robienie nalewek i uśmiech na twarzach rodziny i przyjaciół po ich spróbowaniu wystarcza mi całkowicie. Być może niektórym wydaje się, że robienie nalewek to trudna sztuka, lecz inni pewnie myślą zupełnie odwrotnie. Ja myślę, że jestem tak pomiędzy, gdzieś pośrodku. Bo są nalewki (oczywiście, według mnie), które robi się bardzo łatwo, ale są też i takie, którym łatwo można zepsuć smak lub aromat. Każdy ma pewnie swoje ulubione nalewki, ja też mam kilka i robię je co roku, chociaż przyznam, ze nie zawsze są takie same. Pewnie dlatego, że ja zazwyczaj nie trzymam się ściśle przepisów i albo czegoś dodam za dużo lub za mało, lub też coś zmienię...
"W Polsce nalewki wytwarzano głównie na dworach szlacheckich. Piwniczka z omszałymi butelkami rozmaitych win, nalewek i miodów pitnych była dla polskiego szlachcica powodem do dumy niemalże tak wielkim jak posiadanie herbu rodowego."
Wiadomo, że jeśli chcemy cieszyć się wspaniałym, głębokim smakiem trunku, musimy dać mu czas, by dojrzał. Niekiedy wystarczą 3 miesiące, z reguły nalewka powinna leżakować minimum pół roku. Są i takie, na które trzeba poczekać ponad rok. Ale zapewniam, że na pewno warto poczekać.
W tej książce znalazło się kilka przepisów zupełnie mi nieznanych, które z pewnością wypróbuję, bo lubię eksperymentować. Przepisy są dość proste, bez żadnych wymyślnych dodatków. Książka jest w dodatku wzbogacona kolorowymi fotografiami, które zachęcają do robienia nalewek.
Oprócz typowych porad, czyli w jaki sposób przygotować samemu nalewki i likiery, dowiemy się jakich składników powinniśmy użyć, a jakich nie używać, jaki sprzęt jest nam do tego niezbędny, jakie są metody i etapy sporządzania nalewek, jak długo musi stać macerat i w końcu, jak serwować gotowe już nalewki.
Ostatnio ponownie wraca moda na własne przetwory, więc zrobienie kolorowych i aromatycznych trunków, może być ciekawą przygodą i radością.
"Istnieje wiele metod przyrządzania nalewek i trudno jednoznacznie określić, która jest najlepsza."
Zachęcam Was nie tylko do lektury tej książki, ale do zrobienia samodzielnie nalewki, nawet najprostszej. Później można już eksperymentować z przyprawami i ziołami oraz własnymi kompozycjami według smaków.
Nie wiem, czy autorka wypróbowała wszystkie zamieszczone tutaj przepisy, lecz mam nadzieję, że nie powinny być zbyt trudne do zrobienia.
Róbcie własne nalewki i smakujcie. Na zdrowie!
Dziękuję bardzo Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania ciekawych przepisów.
"Domowe nalewki" zebrane przez Justynę Mrowiec, to kolejne już moje spotkanie z tym tematem. Nalewki robię od kiedy mam swój własny ogród, większość zebranych owoców i ziół przeznaczam właśnie na zrobienie dobrego trunku na zimowe wieczory. Zbieram też niektóre składniki na łące za moim ogrodem oraz w pobliskim lasku. I chociaż sama obecnie nie mogę pić żadnego alkoholu, to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś przychodzę do Was z pozycją "Domowe nalewki" Justyny Mrowiec 🍷
Coraz więcej osób stawia na własne wyroby...
Czyż nie jest przyjemnie schłodzić się latem orzeźwiającą nalewką? A zimą ogrzać się np. korzenną wiśniówką?
"Domowe nalewki" to fantastyczny poradnik, z którego dowiesz się:
– jak przygotować smaczne likiery oraz nalewki,
– jakich składników użyć,
– jaki sprzęt przygotować,
– czy chociażby... jak podawać już gotowe trunki.
Znajdziecie tu mnóstwo ciekawych przepisów. Część przepisów już przetestowałam i jestem zachwycona tą książką... pozostaje mi już tylko tworzyć własne kompozycje oraz eksperymentować z dodatkami, by poprawić walory smakowe oraz wizualne.
Dasz się skusić do samodzielnego przyrządzania nalewek?
"Zapakowane" w piękne buteleczki idealnie nadają się na prezent.
Polecam ten poradnik wszystkim miłośnikom sezonowych owoców 🍓🍇🍐
Dziś przychodzę do Was z pozycją "Domowe nalewki" Justyny Mrowiec 🍷
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoraz więcej osób stawia na własne wyroby...
Czyż nie jest przyjemnie schłodzić się latem orzeźwiającą nalewką? A zimą ogrzać się np. korzenną wiśniówką?
"Domowe nalewki" to fantastyczny poradnik, z którego dowiesz się:
– jak przygotować smaczne likiery oraz nalewki,
– jakich składników użyć,
– jaki...
Książkę "Domowe nalewki" chętnie przeczytam.
Lubię kulinaria, robienie przetworów, także nalewek.
Szukam ciekawych przepisów, ale i sama eksperymentuję z owocami, ziołami.
Książeczka- poradnik składa się ze wstępu, gdzie autorka Justyna Mrowiec wprowadza czytelnika do świata nalewek, przybliża trochę historii, pisze o niezbędnym sprzęcie oraz metodach przygotowywania nalewek.
Alfabetyczny spis, z jakich owoców, ziół zrobiona jest nalewka, pomaga wyszukać przepisu, który nas interesuje.
🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭🍋🍌🍑🍒🍐🍍🥭
Patrzę na te receptury i większość jest mi znana.
Każdy ma swoje ulubione nalewki.
Ja często robię je spontanicznie, wyszukując wciąż nowych smaków. Mam swoje faworytki wśród nalewek, tj: rabarbarowa, z czerwonej porzeczki, truskawkowa, orzechówka, z kwiatów czarnego bzu, z mniszka lekarskiego.
Są też takie, które na pewno wypróbuję, tj. nalewka bananowa.
Przepisy w tej książeczce są dokładnie opisane, dołączone są zdjęcia, oraz uwagi.
Na uwagę zasługuje także barwna, tematyczna okładka. Jest kolorowa i przyciągająca wzrok.
Polecam!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu RM📕📖
Książkę "Domowe nalewki" chętnie przeczytam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię kulinaria, robienie przetworów, także nalewek.
Szukam ciekawych przepisów, ale i sama eksperymentuję z owocami, ziołami.
Książeczka- poradnik składa się ze wstępu, gdzie autorka Justyna Mrowiec wprowadza czytelnika do świata nalewek, przybliża trochę historii, pisze o niezbędnym sprzęcie oraz metodach przygotowywania...