„Bociany na start” to już czwarta a zarazem ostatnia część serii Sekretne schronisko. Tym razem spotykamy się z Sylwią Miętowską. Głowna bohaterka marzy o tym, aby zostać dziennikarką. Niestety jej rodzice wymyślili dla niej inna przyszłość. Powinna zostać położną, bo taki zawód ma przyszłość. Dziewczyna nie godzi się z planami rodziców i opuszcza rodziny dom i zaczyna podążać swoim planem. Wymarzone studnia, idealny mężczyzna i do tego wspaniała córka. Niestety, los lubi płatać figę i w jednym momencie jej życie odwraca się o 180 stopni.
Kiedy córka Sylwii- Kornelia, dorosła postanowiła zostać położną. Pełna werwy, zapału i nadziei, jednak praca w gadowickim szpitalu nie wygląda tak jak sobie wyobrażała młoda położna. Zaczyna o tym opowiadać w Internecie, tworząc chętnie słuchane podcasty.
„Bociany na star” to historia, która zmusza do refleksji nad życiem. Nad tym, że wszystko może się diametralnie zmienić w przeciągu chwili. Warto jest podążać za marzeniami, ale także żyć chwilą.
Muszę przyznać, ze cała seria Sekretne schronisko napinana przez Agnieszkę Olszanowska pokazała mi jak wyglądała praca wiejskich babek, akuszerek oraz położnych lata temu a także jak ona wygląda teraz wśród młodych położnych. To ciężka praca, która była owiana różnymi mitami, legendami czy zabobonami, a wszystko po to, aby pomóc przyszłej mamie wydać na świat potomstwo.
Polecam całą serię!
Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz do recenzji.
Współpraca z wydawnictwem nie ma wpływu na treść recenzji.
„Bociany na start” to już czwarta a zarazem ostatnia część serii Sekretne schronisko. Tym razem spotykamy się z Sylwią Miętowską. Głowna bohaterka marzy o tym, aby zostać dziennikarką. Niestety jej rodzice wymyślili dla niej inna przyszłość. Powinna zostać położną, bo taki zawód ma przyszłość. Dziewczyna nie godzi się z planami rodziców i opuszcza rodziny dom i zaczyna...
Czterotomowa seria o polskich babkach wiejskich jak kiedyś nazywano kobiety na wsi ,które odbierały porody. Historia rodziny Żarskich toczy się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ale co kolejny tom to czytelnik coraz bardziej zbliża się do współczesności i robi się coraz ciekawiej. Losy bohaterów plączą się z każdą kolejną kartką książki, ale dzięki temu jest się ciekawym co dalej. Dużo wiedzy medycznej dotyczącej porodów właśnie, zaczynając od czasów przedwojennych aż do dzisiejszego dnia . Polecam
Czterotomowa seria o polskich babkach wiejskich jak kiedyś nazywano kobiety na wsi ,które odbierały porody. Historia rodziny Żarskich toczy się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ale co kolejny tom to czytelnik coraz bardziej zbliża się do współczesności i robi się coraz ciekawiej. Losy bohaterów plączą się z każdą kolejną kartką książki, ale dzięki temu jest się ciekawym...
"Bociany na start” to poruszająca opowieść, która przedstawia losy dwóch pokoleń kobiet – Sylwii i jej córki Kornelii – ich marzenia, wybory oraz wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć.
Autorka ukazuje w swojej publikacji, jak rodzina i wybory życiowe mogą wpływać na losy kolejnych pokoleń.
Przedstawione losy Sylwii pokazują, jak trudno jest czasem podążać za własnymi marzeniami w obliczu nacisków i oczekiwań bliskich, natomiast historia Kornelii, że realizacja pasji nie zawsze jest łatwa, a zawód położnej, choć piękny, niesie ze sobą także wyzwania i rozczarowania.
Książka "Bociany na start" zmusza do refleksji nad tym, jak bardzo nasze życie może się zmienić, na co często sami nie mamy wpływu, a także jak ważne jest, aby mimo przeciwności losu, podążać za własnymi marzeniami.
"Bociany na start” to poruszająca opowieść, która przedstawia losy dwóch pokoleń kobiet – Sylwii i jej córki Kornelii – ich marzenia, wybory oraz wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć.
Autorka ukazuje w swojej publikacji, jak rodzina i wybory życiowe mogą wpływać na losy kolejnych pokoleń.
Przedstawione losy Sylwii pokazują, jak trudno jest czasem podążać za własnymi...
Prezentowany tytuł jest czwartym tomem serii: "Sekretne schronisko". Dla przypomnienia pierwszy tom serii to: "Sekretne schronisko", drugi tom: "Dziewczyna z lampą", trzeci tom: "Pogotowie nadziei".
Prezentowana seria opowiada o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. W czwartym tomie poznacie Sylwię, która bardzo chce studiować dziennikarstwo, jednak jej rodzice bardzo chcą aby została położną. Dziewczyna robi jednak wszystko aby przeciwstawić się rodzicom. Los zaczyna sprzyjać Sylwii w realizacji jej planów, do pewnego feralnego dnia. Dwadzieścia lat później córka Sylwii czyli Kornelia, decyduje się rozpocząć studia na kierunku położnictwo. Dziewczyna jest pełna zapału, jednak zderza się z niełatwą rzeczywistością. Kornelia zaczyna nagrywać podcasty o swoich studiach i pracy. Jak potoczy się ta historia? Jeśli jesteście ciekawi to koniecznie zapiszcie ten tytuł. Powieść opowiada o trudach z jakimi muszą mierzyć się położne, ale również jest tu poruszany wątek trudnych relacji, pogodzenia się ze stratą jak i również wątek miłosny.
Całą serię czyta się naprawdę bardzo dobrze. Jeśli szukacie ciekawej i wciągającej literatury obyczajowej to ta seria jest dla Was. W mojej ocenie 9/10 👍
#współpracarecenzencka
"Bociany na start", autor: Agnieszka Olszanowska.
Prezentowany tytuł jest czwartym tomem serii: "Sekretne schronisko". Dla przypomnienia pierwszy tom serii to: "Sekretne schronisko", drugi tom: "Dziewczyna z lampą", trzeci tom: "Pogotowie nadziei".
Prezentowana seria opowiada o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. W czwartym tomie poznacie Sylwię, która...
Ostatnia część cyklu o babkach wiejskich, akuszerkach i położnych przybliża nieco pracę położnej w XXI wieku w dobie restrykcji i obostrzeń covidowych. Nie zabrakło też perypetii uczuciowych, które w pewnym momencie były trochę zbyt cukierkowe, no ale cóż taki urok tego typu książek.
Ostatnia część cyklu o babkach wiejskich, akuszerkach i położnych przybliża nieco pracę położnej w XXI wieku w dobie restrykcji i obostrzeń covidowych. Nie zabrakło też perypetii uczuciowych, które w pewnym momencie były trochę zbyt cukierkowe, no ale cóż taki urok tego typu książek.
Bociany na start, @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje #współpraca❤️ ogromnie dziękuję
🏨 Zawodowo nie mam nic wspólnego z położnictwem, niemniej z OCHRONĄ a nie służbą zdrowia, z racji bycia #elektroradiologiem, jak najbardziej!
🏨Książka jest IV i ostatnim tomem serii o babskich wiejskich akuszerkach i perypetiach ich rodzin. Jest tak genialnie skonstruowana, że można ją czytać razem lub bez poprzednich tomów.
🏨 Także na plus to, że określenia "służba zdrowia" i "ochrona zdrowia" były stosowane w odpowiednich ramach czasowych (służba zdrowia obowiązywała do 1998r. Po tym czasie i obecnie jest OCHRONA ZDROWIA)
🏨 A teraz nieco fabuly: Sylwia Miętowska, jako jedyna córka pośród synów nie była wychowywana stricte do życia w gospodarstwie, bo jej matka zażyczyła sobie, ze ta zostanie położną. Tyle, że główna zainteresowana nie chce o tym słyszeć i widzi się za to w.... dziennikarstwie. Po pewnych, nieco za mocnych, rodzinnych argumentach Sylwia wyprowadza się z domu, nie chcąc znać juz rodziny. Pomocna dłoń wyciągnie jej sąsiad, Dominik, którego mama uwielbia Sylwię. Żeby nie przedłużać- tych dwoje się spiknie i wyda owoc miłości zwany Kornelią. Ale w tej bajce niestety nastąpi tak mocna katastrofa, że zarówno Sylwia i jej córka, ktora spełni marzenie babci i zostanie położną, odczują tego skutki niemal przez całe życie. W dodatku powracają mlodzi Żarscy do pałacu w Cyprynowie, po latach spędzonych w USA. Czy odnajdą się w Polsce? Co z nimi wspólnego ma Kornelia? Jak ona sama odnajdzie się w zawodzie położnej? Czy w polskiej ochronie zdrowia jest naprawdę coraz gorzej?!
🏨 Czas na nieco prywaty: w dużej mierze zgadzam się z opisami studenckich perypetii, sama także przeszłam przez kampanię wrześniową, i tzw. zapchajdziury. Nadal jest spory bałagan jeśli chodzi o studia medyczne, sporo niepotrzebnej treści, mało praktyki (ktora i tak pozostawia wiele do zyczenia). Mój zawód #elektroradiolog dopiero w 17.08.2023r. doczekał się własnej, choć niestety współdzielony z innymi zawodami, ustawy. Niektórzy pacjenci mentalnie są nadal zatrzymani w "służbie zdrowia". I o tym jest też ta książka, którą polecam 😻📚
##współpraca #Bookstagram @myszaczyta
Bociany na start, @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje #współpraca❤️ ogromnie dziękuję
🏨 Zawodowo nie mam nic wspólnego z położnictwem, niemniej z OCHRONĄ a nie służbą zdrowia, z racji bycia #elektroradiologiem, jak najbardziej!
🏨Książka jest IV i ostatnim tomem serii o babskich wiejskich akuszerkach i perypetiach ich rodzin. Jest tak genialnie skonstruowana, że...
Kochani, dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu książki , ostatniej części czterotomowej serii . To emocjonująca historia, która przenosi nas do świata współczesnego położnictwa, trudnych decyzji i miłości.
Główna bohaterka, Sylwia , misi dokonać wyboru co do swojej przyszłości. Konflikt z rodziną przyczynia się do przeprowadzki i nowych decyzji życiowych. Po 20 latach jej córka Kornelia idzie w ślady matki i zostaje położną w Gadowickim szpitalu. Czy to dobry ruch? Wkrótce przekonuje się, że praca nie jest taka prosta.
Kornelia postanawia nagrywać podcasty, aby podzielić się swoimi doświadczeniami i trudnościami związanymi z pracą w służbie zdrowia. To nowoczesne i zarazem zaskakujące podejście do tematu sprawia, że możemy zobaczyć świat medycyny z innej perspektywy – pełnej emocji i prawdziwych wyzwań.
W powieści nie brakuje również wątków romantycznych oraz silnych relacji rodzinnych. Sylwia musi zmierzyć się z tragediami życia i odnaleźć siebie na nowo. W międzyczasie poznajemy także historię potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie – ich powroty dodają książce głębi i kontekstu historycznego.
Autorka umiejętnie łączy różnorodne tematy – od wyborów życiowych po pracę w publicznej służbie zdrowia. Styl autorki jest przystępny i przyjemny; książkę czyta się bardzo szybko! Mimo że nie znałam wcześniejszych tomów serii, fabuła "Bociany na start" okazała się łatwa do śledzenia.
Zachęcam Was do przeczytania tej książki! To nie tylko opowieść o położnictwie, ale przede wszystkim o tym, jak ważne jest podążanie za własnymi marzeniami .
Czy mieliście już okazję poznać tę serię? Jakie są Wasze myśli? Dajcie znać!
Kochani, dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu książki , ostatniej części czterotomowej serii . To emocjonująca historia, która przenosi nas do świata współczesnego położnictwa, trudnych decyzji i miłości.
Główna bohaterka, Sylwia , misi dokonać wyboru co do swojej przyszłości. Konflikt z rodziną przyczynia się do przeprowadzki i nowych...
Dlaczego Bociany na start? Ponieważ tematem tej powieści są losy ludzkie, które krążą wokół cudu narodzin. Co prawda nie poznałam poprzednich tomów, jednak to nie przeszkodziło mi w zatopieniu się w perypetie głównej bohaterki, Sylwii Miętowskiej. Młodej dziewczyny, dla której rodzice pragną dobrobytu i usilnie namawiają ją na zostanie położną w pobliskim szpitalu. Trudno się dziwić rodzicom, dla których praca w szpitalu to nie tylko prestiż ale także możliwość otrzymania mieszkania. Sylwia nie podziela tych pragnień, jej marzeniem jest zostanie dziennikarką. Konflikt na tym tle urósł do tego stopnia,
że dziewczyna postanawia się wyprowadzić. To posunięcie wpływa na jej całe późniejsze życie. Podejmuje pracę w kwiaciarni, wychodzi za mąż za jej właściciela, rodzi pierwsze dziecko. Wydawałoby się, że wszystko się dobrze układa, jednak Opatrzność przewidziała dla Sylwii inny scenariusz życia. Musiała zmierzyć się z ogromną tragedią, która wpłynęła na życie jej i całej rodziny. Swoje trudne doświadczenia opisuje na blogu. Córka Sylwii, Kornelia, u progu dorosłości postanawia zostać położną
w pobliskim szpitalu
w Gadowicach. O jej przeżyciach dowiadujemy się z zapisków podcastu, który nagrywa. Kornelia mierzy się z trudami studiów a potem zderza się ze ścianą, gdy rozpoczyna pracę
w gadowickim szpitalu. Nie zgadza się z wieloma nonsensami
i ułomnościami systemu publicznej służby zdrowia. Mimo to, spełnia swoje marzenia
o podróżowaniu. Poznaje też smak miłości w Cyprysowskim pałacu należącym do potomków rodziny Żarskich i pod koniec zachodzi w ciążę. Ta książka sprawiła mi wiele przyjemności podczas czytania. Autorka posługuje się przystępnym, nieco dowcipnym językiem. Formuła pisarska jest urozmaicona wtrąceniami
z zapisków z podcastu, co jest ciekawym zabiegiem. W powieści poruszono temat starych zwyczajów i zachodzących zmianach w studiach położniczych
i systemie zdrowia. Autorka pokazuje także, jak ważne jest podążanie za własnymi marzeniami i pragnieniami. Warto realizować swoje założenia nie bacząc na przeciwności, choć czasem los może pokrzyżować nasze plany. Ale wtedy nie wolno się poddawać tylko zmierzyć się
z wyzwaniami.
To było miłe pierwsze spotkanie
z twórczością Agnieszki Olszanowskiej.
Dlaczego Bociany na start? Ponieważ tematem tej powieści są losy ludzkie, które krążą wokół cudu narodzin. Co prawda nie poznałam poprzednich tomów, jednak to nie przeszkodziło mi w zatopieniu się w perypetie głównej bohaterki, Sylwii Miętowskiej. Młodej dziewczyny, dla której rodzice pragną dobrobytu i usilnie namawiają ją na zostanie położną w pobliskim szpitalu. Trudno...
" [...] Pierwszy poród zapamiętuje się do końca życia, przynajmniej tak mówią. [...]"
Czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych Agnieszki Olszanowskiej o świetnej nazwie "Bociany na start" ma najpiękniejszą i najsłodszą okładkę.
Treść jest również powalająca. Poznajemy tutaj losy między innymi: Sylwii i jej córki Kornelii. Sylwię poznałam w poprzedniej części, ale nie powiem wam w jakich okolicznościach. Sylwia nie miała lekko ze swoimi rodzicami. Za wszelką cenę chcieli, żeby została położną, chociaż ona miała inne plany. Dlaczego tak na nią naciskali? Uważam to za nieporozumienie. Każdy młody człowiek powinien wybrać własną drogę życia, a nie kierować się tym, czego oczekują od niego jego rodzice. Moja mama odwrotnie do mamy Sylwii odradzała mi położnictwo. Polubiłam tę bohaterkę, chociaż czasami jej zachowanie mnie mocno irytowało.
Kornelia jest ambitną młodą kobietą, jednak nie zawsze lubiła się uczyć. Mimo wszystko podziwiałam ją. Dzięki tej książce dowiecie się, do czego w swoim życiu doszła. Warto poznać jej historię. Kornelia nagrywa świetne podkasty.
Treść książki "Bociany na start" jest równie dobra, jak poprzednich trzech części.
Dzięki tej całej serii możemy przekonać się, jak zmieniało się położnictwo na przestrzeni wielu lat. Czy jesteście ciekawi, jakie podejście do rodzących miały polskie babki wiejskie, akuszerki i współczesne położne? Cieszę się, że autorka poruszyła ten ważny i niestety często pomijany temat.
Może dzięki tym książką zmieni się podejście niektórych położnych do rodzących i odwrotnie. Idealna położna, to prawdziwy skarb.
Czytając "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej w niektórych momentach się wzruszyłam. Spotkałam tutaj takie sceny, że niestety nie dało się inaczej. Zżyłam się z Sylwią i Kornelią i ich losy nie były mi obojętny.
Szkoda, że to już koniec tej serii. Będzie mi brakowało opowieści o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych.
Powieść "Bociany na start" bardzo szybko się czyta, ponieważ fabuła jest bardzo wciągająca. Po przeczytaniu pierwszej strony przepadłam na długie godziny.
Warto czytać książki Agnieszki Olszanowskiej.
Ps.
Mam małą prośbę dla przyszłych ojców — nie krzyczcie na położne podczas porodu. One robią wszystko, żeby pomóc szczęśliwie przyjść na świat waszym dzieciom. A wyzwiska do niczego dobrego nie prowadzą. Tylko denerwują i stresują przyszłe mamusie. Pamiętajcie o tym.
" [...] Pierwszy poród zapamiętuje się do końca życia, przynajmniej tak mówią. [...]"
Czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych Agnieszki Olszanowskiej o świetnej nazwie "Bociany na start" ma najpiękniejszą i najsłodszą okładkę.
Treść jest również powalająca. Poznajemy tutaj losy między innymi: Sylwii i jej córki Kornelii. Sylwię poznałam...
Czwarta i ostatnia część serii, która bez wątpienia zapadnie mi na bardzo długi czas w sercu. Wielowątkowość jako autorka nam funduje budzi niemałe zainteresowanie, fabuła oparta na kolejnych pokoleniach rodziny jest niebywale wciągająca, emocje jakie tu umieściła udzielają się podczas czytania, a bohaterowie budzą naszą sympatię. Autorka dorzuca do tego lekkie oraz przyjemne pióro, dzięki czemu powieść wydaje się jeszcze bardziej czytelniejsza i wciągająca, problemy naszych bohaterów podkreślają realizm tej historii, a tajemnice dodają smaczku. natomiast Agnieszka Olszakowska nie boi się też trudnych tematów takich jak odwieczna wojna pokoleń. Fabuła? Tym razem już trafiamy w ówczesne czasy jakie znamy czyli NFZ, internet, podcasty itd. Sylwia na przekór rodzicom stawia na swoim i zaczyna wymarzone studia kręcąca nosem na wybrane przez rodziców położnictwo, zakłada rodzinę i jest szczęśliwa, choć zmienia wszystko wypadek. Nasza bohaterka odnajduje się w nowej rzeczywistości, nawet w tej online, jej córka Kornelia dorasta i spełnia marzenia dziadków zostając położną. Trwająca w piękny historiach o tym zawodzie zderza się z rzeczywistością, a także tragizmem wykonywanego zawodu. Zostaje więc głosem młodego pokolenia i postanawia stworzyć podcasty jakie obrazują jej rzeczywistość. Jak naprawdę wygląda świat medycyny z drugiej strony? Z czym mają do czynienia? Jakie historie mogą nam opowiedzieć? Tego już musicie dowiedzieć się sami. Ja natomiast mogę z czystym sumieniem polecić całą serią, która przypadnie Wam do gustu od pierwszej strony, a po zakończeniu wręcz będziecie mieć niedosyt. Bez wątpienia z przyjemnością również sięgnę po inne tytuły autorki, aby móc dalej poznać jej zaskakująca twórczość i przepaść w kolejnych historiach.
Czwarta i ostatnia część serii, która bez wątpienia zapadnie mi na bardzo długi czas w sercu. Wielowątkowość jako autorka nam funduje budzi niemałe zainteresowanie, fabuła oparta na kolejnych pokoleniach rodziny jest niebywale wciągająca, emocje jakie tu umieściła udzielają się podczas czytania, a bohaterowie budzą naszą sympatię. Autorka dorzuca do tego lekkie oraz...
"Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. Ten tom wprowadza czytelnika do świata współczesnego położnictwa, trudnych miłości i wirtualnych relacji.
Główna bohaterka - Sylwia Miętowska, wbrew życzeniu rodziców, chce studiować dziennikarstwo. Jednak jej matka zapragnęła dla swej córki pracy jako położna.
Na skutek konfliktu, Sylwia wyprowadza się z domu i zaczyna układać życie na własnych zasadach.
Wszystko jednak zmienia wypadek i jej życie wywraca się do góry nogami.
Po wielu latach Kornelia- córka Sylwii zostaje położną. Rzeczywistość służby zdrowia nakłania ją by nagrywać podcasty...
Powieść jest napisana lekkim i przyjemnym językiem. Bardzo dobrze czyta się tę lekturę.
Ja osobiście, nie znałam poprzednich części serii, ale w ogóle nie przeszkadzało mi to w poznawaniu losów bohaterów.
Polecam, czytajcie tę ciepłą i emocjonalną opowieść.
Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz do recenzji.
Agnieszka Olszanowska Bociany na start
"Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. Ten tom wprowadza czytelnika do świata współczesnego położnictwa, trudnych miłości i wirtualnych relacji.
Główna bohaterka - Sylwia Miętowska, wbrew życzeniu rodziców, chce studiować dziennikarstwo. Jednak jej matka zapragnęła dla swej córki pracy jako...
Lata dziewięćdziesiąte XX wieku, Sylwia zastanawia się nad swoją przyszłością. Rodzice za wszelką cenę chcą aby była położną lub pielęgniarką ale kobieta wybiera jednak zupełnie inną drogę. Postanawia zatem zostać dziennikarka. Sylwia studiuje i dorabia sobie w kwiaciarni u Dominika.
~
Dwoje młodych ludzi z czasem zbliża się do sobie. Zakładają rodzinę a splot różnicy wydarzeń i decyzji powoduje śmierć dziecka, kalectwo Sylwii i problemy emocjonalne. Kobieta swoją terapię zaczyna w internecie prowadząc bloga.
~
Kornelia córka Sylwii i Dominika spełnia marzenia swoich dziadków i zostaje położną. Jej wyobrażenia o pracy są dość podkoloryzowane i szybko poznaje brutalną prawdę o polskiej służbie zdrowia. Niefortunny wypadek w pracy zmusza ją do przepracowania swojej traumy i problemów. Jej terapia jest nagrywanie podcastów. Jakie tajemnice skrywa każdy z bohaterów? Co wydarzyło się w życiu Sylwii że postanowiła prowadzić bloga? Jaki wypadek w pracy przydarzył się Kornelii?
~
Jest to czwarta część serii ale moja pierwsza. Fajne że autorka prowadzi serię tak, że każda książkę można czytać oddzielnie. Fajne jest połączony wątek rodzinny z życiem zawodowym. Podobało mi się to jak pokazane jest nauczanie czy praca na przestrzeni lat ale przede wszystkim to jak nowoczesność ściera się z tradycją.
~
Książka zawiera trochę historii bo autorka wspomnia potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowe. Bardzo mnie ten wątek zainteresował. Książka przede wszystkim wywołuje naprawdę dużo emocji. Czasami Sylwia mnie wręcz irytowała i to jej zachowanie już od czasów nastoletnich. Odniosłam wręcz wrażanie że ona była taka "słodką idiotka", która nie wie czego od życia chce i wciąż żyje marzeniami.
~
"Bociany na start" jest to piękna ale za razem życiowa wielowątkowa powieść z silnymi bohaterkami. Ukazuje ona pokoleniowe traktowanie kobiet przez społeczeństwo ale też ciężką lecz dość kontrowersyjną pracę w służbie zdrowia. Mimo iż czytałam tylko ten tom to zdecydowanie Wam ją polecam. Myślę że kobiety powinny ja przeczytać bo pomoże ona spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy. Myślę że z czasem sięgnę po poprzednie części.
Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz ❤️
Lata dziewięćdziesiąte XX wieku, Sylwia zastanawia się nad swoją przyszłością. Rodzice za wszelką cenę chcą aby była położną lub pielęgniarką ale kobieta wybiera jednak zupełnie inną drogę. Postanawia zatem zostać dziennikarka. Sylwia studiuje i dorabia sobie w kwiaciarni u Dominika.
~
Dwoje młodych ludzi z czasem zbliża się do sobie. Zakładają rodzinę a splot różnicy...
Książki z medycznym motywem? Ja bardzo długo broniłam się przed takim motywem, aż trafiłam na ,,Sekretne schronisko" Agnieszki Olszanowskiej. To książka o wiejskich babkach, akuszerkach i położnych.
,,Bociany na start " to czwarta i ostatnia część tej serii.
Kornelia córka Sylwi i Daniela zostaje położną i zaczyna pracę w Gadowskim szpitalu. Pełna wiary i pasji szybko zderza się z brutalną rzeczywistością.
Swoimi wrażeniami dzieli się z innymi, zakłada podcast, gdzie opisuje życie położnej.
Serce Kornelii zaczyna bić mocniej na widok Jacka Żarskiego czy ich uczucie ma szansę na rozwój?
Autorka przybliża nam trudy pracy położnej, jak praca w małym miasteczku różni się od innych. jak szybko młodym i ambitnym dziewczynom są podcinane skrzydł, a wypalenie zawodowe przychodzi szybciej.
Znajdziemy tu troski życia codziennego, radości i smutki.
Bardzo dobrze czytało mi się tą część, choć wątek potomków z Pałacu w Cyprysowie mógł być bardziej rozwinięty bo pozostawił niedosyt.
Jeśli jeszcze nie znacie twórczości autorki to serdecznie polecam.
Współpraca barterowa @wydawnictwoprószyński
Serwus
Książki z medycznym motywem? Ja bardzo długo broniłam się przed takim motywem, aż trafiłam na ,,Sekretne schronisko" Agnieszki Olszanowskiej. To książka o wiejskich babkach, akuszerkach i położnych.
,,Bociany na start " to czwarta i ostatnia część tej serii.
Kornelia córka Sylwi i Daniela zostaje położną i zaczyna pracę w Gadowskim szpitalu. Pełna wiary i pasji...
Agnieszka Olszanowska napisała serię czterech luźno powiązanych ze sobą książek „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych”, w której przedstawia historię i rozwój położnictwa.
"Bociany na start" to ostatnia część cyklu. Jej główny wątek dotyczy losów Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii.
Akcja rozpoczyna się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Sylwia, gdy rodzice nakłaniają ją do tego, by w przyszłości pracowała w zawodzie pielęgniarki lub położnej, buntuje się i wybiera inną drogę. Ponad dwadzieścia lat później jej córka, Kornelia, spełnia marzenia rodziców matki i zostaje położną. Jej wyobrażenia o pracy zderzają się z brutalną prawdą o polskiej służbie zdrowia. Kornelia nagrywa podcasty, stając się głosem młodego pokolenia położnych.
Tajemnice, konsekwencje podejmowanych decyzji, miłość i rozczarowania, sukcesy i porażki bohaterek wywołują w czytelniku wiele emocji.
Olszanowska ciekawie łączy wątek rodzinny z ukazaniem życia zawodowego bohaterów i zmian społecznych, w których to nowoczesność ściera się z tradycją. Książka zyskuje głębię przez wplecenie w fabułę wątku potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie. W jaki sposób wiąże się on z losem wspomnianych wcześniej kobiet?
Autorka w swojej powieści porusza ważne społecznie tematy: konflikty pokoleniowe, wykonywanie zawodu z tak zwaną misją, wybór własnej drogi życiowej w kontrze z oczekiwaniami rodziny, stan i rozwój polskiego położnictwa. To w połączeniu z lekkim stylem pisarki daje wartościową i angażującą emocjonalnie lekturę, która skłania do refleksji nad wspomnianymi aspektami życia.
„Bociany na start” to wielowątkowa powieść wzmocniona dobrze wykreowanymi silnymi bohaterkami. Pokazuje pracę w służbie zdrowia; zmiany, które dokonują się między następującymi po sobie pokoleniami kobiet i w ich traktowaniu przez społeczeństwo.
Cała seria jest świetnym pomysłem na ukazanie historii położnictwa w atrakcyjnej i bardzo satysfakcjonującej formie.
Agnieszka Olszanowska napisała serię czterech luźno powiązanych ze sobą książek „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych”, w której przedstawia historię i rozwój położnictwa.
"Bociany na start" to ostatnia część cyklu. Jej główny wątek dotyczy losów Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii.
Akcja rozpoczyna się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Sylwia,...
Książka "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta i zarazem ostatnia część cyklu poświęconego polskim babkom wiejskim, akuszerkom i położnym. Autorka przenosi czytelnika w świat położnictwa, ukazując zarówno jego blaski, jak i cienie.
Olszanowska idealnie łączy wątki rodzinne, zawodowe i społeczne, pokazując, jak tradycja i nowoczesność ścierają się w codziennym życiu bohaterów. Główna oś fabularna skupia się na losach Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii. Sylwia, walcząc o własną ścieżkę życiową, doświadcza wielu wzlotów i upadków, co stanowi uniwersalną opowieść o poszukiwaniu własnej drogi. Jej córka, Kornelia, z kolei zderza się z brutalną rzeczywistością polskiej służby zdrowia, a swoje doświadczenia przekuwa w podcasty, stając się głosem młodego pokolenia położnych.
Wątek potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie dodaje opowieści głębi i pokazuje, jak historia wpływa na teraźniejszość. To subtelne nawiązanie do zmian społecznych i ekonomicznych w Polsce sprawia, że książka zyskuje dodatkowy wymiar.
Styl autorki jest lekki, ale jednocześnie porusza ważne tematy, takie jak konflikty pokoleniowe, pasja kontra oczekiwania rodziny, a także trudności w wykonywaniu zawodów z misją. Powieść angażuje emocjonalnie i skłania do refleksji nad wyborem własnej drogi życiowej.
"Bociany na start" to książka dla osób, które lubią wielowątkowe powieści obyczajowe z silnymi bohaterkami, a także dla tych, których interesuje temat pracy w służbie zdrowia. Jest to również świetne zakończenie całej serii, które zamyka losy postaci w sposób satysfakcjonujący i pełen emocji.
Olszanowska stworzyła ciepłą, ale jednocześnie pełną życiowych wyzwań opowieść o kobietach, które mierzą się z własnymi marzeniami i rzeczywistością. To historia o pasji, determinacji i miłości – zarówno do drugiego człowieka, jak i do swojego zawodu.
@ewaczyta
Książka "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta i zarazem ostatnia część cyklu poświęconego polskim babkom wiejskim, akuszerkom i położnym. Autorka przenosi czytelnika w świat położnictwa, ukazując zarówno jego blaski, jak i cienie.
Olszanowska idealnie łączy wątki rodzinne, zawodowe i społeczne, pokazując, jak tradycja i nowoczesność ścierają się...
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną sytuację. Ukazane są losy pewnej rodziny, która niemal czciła dzień w którym urodziła im się Sylwia. Wspominali położną, która pomimo trudnych warunków zadbała o jej matkę i jej małą córeczkę. Z wolna, kiedy ona dorastała, rodzice wciąż gnębili ją by była lekarką albo pielęgniarką, a ona tak samo jak ja mdlała na widok krwi i wymiotowała czując zapach szpitala pomieszany z odchodami pacjentów i płynów do dezynfekcji. Jednak kiedy rosła, często zaglądała do starszej pani, która uwielbiała słuchać jej opowieści o szkole, życiu, o wszystkim. Jej syn sporo starszy od Sylwii zawsze był zniesmaczony jej zachowaniem, gdyż według niego była za głośna i nigdy usta jej się nie zamykały. Ona nieustannie nie omijała domu swojej powierniczki, będąc po części przyjacielem domu starszej pani. Pewnego jednak dnia kobieta zmarła, a syn uknuł intrygę, by zadowolić swoją rodzicielkę przed śmiercią. Z dobrych intencji jak na wieś przystało, informacja obeszła całą wioskę i tak Sylwia została bez dachu nad głową. Nawet nie spodziewała się, że syn starszej pani pozwoli jej mieszkać w domu po niej, a dalej to już zadziała się magia przyciągania, wspólnych rozmów, pracy i późniejszych losów. Przechodząc do dalszego czasu czytamy o tym jak Sylwia powiła córkę i to ona ku uciesze dawnych dziadków zostaje położną. Opowieść toczy się dalej, a my w ogóle nie czujemy upływu czasu. Wchodzimy na tory już dorosłej kobiety, która musi mierzyć się z marzeniem i sekretami, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami. Uwierzcie, że nie odłożycie jej na bok, zanim historia się nie skończy! Ta książka hipnotyzuje prawdziwością, pięknym wciągającym stylem, uczuciami i buntem pojedynczych istot, które tylko pragną spełniać swoje marzenia. To opowieść o braku wolności i walce o swoje życie na własnych zasadach. Czasami nie da się zaplanować wszystkiego, gdyż życie ma dla nas inne plany. Z kolei nawet buntownicze myśli na pewien temat są prawdziwą manifestacją, jakby modlitwą, by właśnie się spełniły. Uważajcie czego sobie życzycie i w jakim kierunku wasze myśli podążają. Postacie tej książki z kilku pokoleń dowiedzieli się tego trochę za późno. Będąc szczerą, to okropnie żal mi było tej Sylwii. Ja wiem, że ludzie mieli ją za pyskatą, ale z mojej oceny, ona zwyczajnie znała swoją wartość. Wiedziała, że była dobrym człowiekiem i podążała za pragnieniami nie tylko serca, ale i rozumu. Tak naprawdę właśnie tym buntem trzymała się swojej małej wolności. Przepiękna pokoleniowa opowieść. Marzę o tym, by móc nadrobić drugą i trzecią część, bo są warte każdej minuty poświęconej na czytanie. Podobno miłość rodzi się z powołania. Znam jedną panią, która dla kobiet i ich dzieci zrobiłaby wszystko. Mam nadzieję, że będzie miała życie wieczne:-)
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną...
„Bociany na start” to czwarta część wspaniałej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położonych. Jest to już ostatnia część i tym razem opisany jest tu świat współczesny położnictwa.
Sylwia jest młodą kobietą, która ma nieco inne pomysły na swoje życie niż jej rodzice. Chce zostać dziennikarką. Rodzice z kolei chcą by została położną. Bo tylko ten zawód da jej stabilizację. Dziewczyna postawiła na swoim. Skończyła studia dziennikarskie, wyszła za mąż i została matką.
Autorka przenosi nas w czasie. 20 lat później poznajemy bliżej Kornelię, córkę Sylwii. To właśnie ona spełniła marzenia dziadków i została położną. Praca w służbie zdrowia nie jest łatwa, o czym szybko przekonała się młoda lekarka.
Całą seria jest bardzo przyjemną lekturą. Autorka na podstawie paru pokoleń kobiet pokazała czytelnikowi jak zmieniło się położnictwo. Jak kobiety rodziły kiedyś, w jakich warunkach, a jak dzisiaj. Czytając poszczególne tomy i poznając poszczególne bohaterki widzi również jak ogólnie kobiety zmieniały się i jak zmieniało się ich traktowanie.
„Bociany na start” są zwieńczeniem całej serii. Czytałam tę książkę z zapartym tchem. I chociaż każda z tych części luźno jest ze sobą powiązana, to szkoda, że już jest to ostatni tom.
Autorka posiada lekki styl pisania i potrafi zaczarować piórem. Mnie książka porwała i bardzo polecam całą serię.
„Bociany na start” to czwarta część wspaniałej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położonych. Jest to już ostatnia część i tym razem opisany jest tu świat współczesny położnictwa.
Sylwia jest młodą kobietą, która ma nieco inne pomysły na swoje życie niż jej rodzice. Chce zostać dziennikarką. Rodzice z kolei chcą by została położną. Bo tylko ten zawód da jej...
Dobra, ale najsłabsza ze wszystkich części.
Dobra, ale najsłabsza ze wszystkich części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Bociany na start” to już czwarta a zarazem ostatnia część serii Sekretne schronisko. Tym razem spotykamy się z Sylwią Miętowską. Głowna bohaterka marzy o tym, aby zostać dziennikarką. Niestety jej rodzice wymyślili dla niej inna przyszłość. Powinna zostać położną, bo taki zawód ma przyszłość. Dziewczyna nie godzi się z planami rodziców i opuszcza rodziny dom i zaczyna podążać swoim planem. Wymarzone studnia, idealny mężczyzna i do tego wspaniała córka. Niestety, los lubi płatać figę i w jednym momencie jej życie odwraca się o 180 stopni.
Kiedy córka Sylwii- Kornelia, dorosła postanowiła zostać położną. Pełna werwy, zapału i nadziei, jednak praca w gadowickim szpitalu nie wygląda tak jak sobie wyobrażała młoda położna. Zaczyna o tym opowiadać w Internecie, tworząc chętnie słuchane podcasty.
„Bociany na star” to historia, która zmusza do refleksji nad życiem. Nad tym, że wszystko może się diametralnie zmienić w przeciągu chwili. Warto jest podążać za marzeniami, ale także żyć chwilą.
Muszę przyznać, ze cała seria Sekretne schronisko napinana przez Agnieszkę Olszanowska pokazała mi jak wyglądała praca wiejskich babek, akuszerek oraz położnych lata temu a także jak ona wygląda teraz wśród młodych położnych. To ciężka praca, która była owiana różnymi mitami, legendami czy zabobonami, a wszystko po to, aby pomóc przyszłej mamie wydać na świat potomstwo.
Polecam całą serię!
Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz do recenzji.
Współpraca z wydawnictwem nie ma wpływu na treść recenzji.
„Bociany na start” to już czwarta a zarazem ostatnia część serii Sekretne schronisko. Tym razem spotykamy się z Sylwią Miętowską. Głowna bohaterka marzy o tym, aby zostać dziennikarką. Niestety jej rodzice wymyślili dla niej inna przyszłość. Powinna zostać położną, bo taki zawód ma przyszłość. Dziewczyna nie godzi się z planami rodziców i opuszcza rodziny dom i zaczyna...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzterotomowa seria o polskich babkach wiejskich jak kiedyś nazywano kobiety na wsi ,które odbierały porody. Historia rodziny Żarskich toczy się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ale co kolejny tom to czytelnik coraz bardziej zbliża się do współczesności i robi się coraz ciekawiej. Losy bohaterów plączą się z każdą kolejną kartką książki, ale dzięki temu jest się ciekawym co dalej. Dużo wiedzy medycznej dotyczącej porodów właśnie, zaczynając od czasów przedwojennych aż do dzisiejszego dnia . Polecam
Czterotomowa seria o polskich babkach wiejskich jak kiedyś nazywano kobiety na wsi ,które odbierały porody. Historia rodziny Żarskich toczy się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ale co kolejny tom to czytelnik coraz bardziej zbliża się do współczesności i robi się coraz ciekawiej. Losy bohaterów plączą się z każdą kolejną kartką książki, ale dzięki temu jest się ciekawym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bociany na start” to poruszająca opowieść, która przedstawia losy dwóch pokoleń kobiet – Sylwii i jej córki Kornelii – ich marzenia, wybory oraz wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć.
Autorka ukazuje w swojej publikacji, jak rodzina i wybory życiowe mogą wpływać na losy kolejnych pokoleń.
Przedstawione losy Sylwii pokazują, jak trudno jest czasem podążać za własnymi marzeniami w obliczu nacisków i oczekiwań bliskich, natomiast historia Kornelii, że realizacja pasji nie zawsze jest łatwa, a zawód położnej, choć piękny, niesie ze sobą także wyzwania i rozczarowania.
Książka "Bociany na start" zmusza do refleksji nad tym, jak bardzo nasze życie może się zmienić, na co często sami nie mamy wpływu, a także jak ważne jest, aby mimo przeciwności losu, podążać za własnymi marzeniami.
"Bociany na start” to poruszająca opowieść, która przedstawia losy dwóch pokoleń kobiet – Sylwii i jej córki Kornelii – ich marzenia, wybory oraz wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka ukazuje w swojej publikacji, jak rodzina i wybory życiowe mogą wpływać na losy kolejnych pokoleń.
Przedstawione losy Sylwii pokazują, jak trudno jest czasem podążać za własnymi...
"Bociany na start", autor: Agnieszka Olszanowska.
Prezentowany tytuł jest czwartym tomem serii: "Sekretne schronisko". Dla przypomnienia pierwszy tom serii to: "Sekretne schronisko", drugi tom: "Dziewczyna z lampą", trzeci tom: "Pogotowie nadziei".
Prezentowana seria opowiada o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. W czwartym tomie poznacie Sylwię, która bardzo chce studiować dziennikarstwo, jednak jej rodzice bardzo chcą aby została położną. Dziewczyna robi jednak wszystko aby przeciwstawić się rodzicom. Los zaczyna sprzyjać Sylwii w realizacji jej planów, do pewnego feralnego dnia. Dwadzieścia lat później córka Sylwii czyli Kornelia, decyduje się rozpocząć studia na kierunku położnictwo. Dziewczyna jest pełna zapału, jednak zderza się z niełatwą rzeczywistością. Kornelia zaczyna nagrywać podcasty o swoich studiach i pracy. Jak potoczy się ta historia? Jeśli jesteście ciekawi to koniecznie zapiszcie ten tytuł. Powieść opowiada o trudach z jakimi muszą mierzyć się położne, ale również jest tu poruszany wątek trudnych relacji, pogodzenia się ze stratą jak i również wątek miłosny.
Całą serię czyta się naprawdę bardzo dobrze. Jeśli szukacie ciekawej i wciągającej literatury obyczajowej to ta seria jest dla Was. W mojej ocenie 9/10 👍
#współpracarecenzencka
"Bociany na start", autor: Agnieszka Olszanowska.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrezentowany tytuł jest czwartym tomem serii: "Sekretne schronisko". Dla przypomnienia pierwszy tom serii to: "Sekretne schronisko", drugi tom: "Dziewczyna z lampą", trzeci tom: "Pogotowie nadziei".
Prezentowana seria opowiada o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. W czwartym tomie poznacie Sylwię, która...
Ta książka mimo , że to czwarta część całości bardzo odbiega od pozostałych książek i jest najsłabsza więc nie rozumiem tej wysokiej punktacji
Ta książka mimo , że to czwarta część całości bardzo odbiega od pozostałych książek i jest najsłabsza więc nie rozumiem tej wysokiej punktacji
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia część cyklu o babkach wiejskich, akuszerkach i położnych przybliża nieco pracę położnej w XXI wieku w dobie restrykcji i obostrzeń covidowych. Nie zabrakło też perypetii uczuciowych, które w pewnym momencie były trochę zbyt cukierkowe, no ale cóż taki urok tego typu książek.
Ostatnia część cyklu o babkach wiejskich, akuszerkach i położnych przybliża nieco pracę położnej w XXI wieku w dobie restrykcji i obostrzeń covidowych. Nie zabrakło też perypetii uczuciowych, które w pewnym momencie były trochę zbyt cukierkowe, no ale cóż taki urok tego typu książek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBociany na start, @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje #współpraca❤️ ogromnie dziękuję
🏨 Zawodowo nie mam nic wspólnego z położnictwem, niemniej z OCHRONĄ a nie służbą zdrowia, z racji bycia #elektroradiologiem, jak najbardziej!
🏨Książka jest IV i ostatnim tomem serii o babskich wiejskich akuszerkach i perypetiach ich rodzin. Jest tak genialnie skonstruowana, że można ją czytać razem lub bez poprzednich tomów.
🏨 Także na plus to, że określenia "służba zdrowia" i "ochrona zdrowia" były stosowane w odpowiednich ramach czasowych (służba zdrowia obowiązywała do 1998r. Po tym czasie i obecnie jest OCHRONA ZDROWIA)
🏨 A teraz nieco fabuly: Sylwia Miętowska, jako jedyna córka pośród synów nie była wychowywana stricte do życia w gospodarstwie, bo jej matka zażyczyła sobie, ze ta zostanie położną. Tyle, że główna zainteresowana nie chce o tym słyszeć i widzi się za to w.... dziennikarstwie. Po pewnych, nieco za mocnych, rodzinnych argumentach Sylwia wyprowadza się z domu, nie chcąc znać juz rodziny. Pomocna dłoń wyciągnie jej sąsiad, Dominik, którego mama uwielbia Sylwię. Żeby nie przedłużać- tych dwoje się spiknie i wyda owoc miłości zwany Kornelią. Ale w tej bajce niestety nastąpi tak mocna katastrofa, że zarówno Sylwia i jej córka, ktora spełni marzenie babci i zostanie położną, odczują tego skutki niemal przez całe życie. W dodatku powracają mlodzi Żarscy do pałacu w Cyprynowie, po latach spędzonych w USA. Czy odnajdą się w Polsce? Co z nimi wspólnego ma Kornelia? Jak ona sama odnajdzie się w zawodzie położnej? Czy w polskiej ochronie zdrowia jest naprawdę coraz gorzej?!
🏨 Czas na nieco prywaty: w dużej mierze zgadzam się z opisami studenckich perypetii, sama także przeszłam przez kampanię wrześniową, i tzw. zapchajdziury. Nadal jest spory bałagan jeśli chodzi o studia medyczne, sporo niepotrzebnej treści, mało praktyki (ktora i tak pozostawia wiele do zyczenia). Mój zawód #elektroradiolog dopiero w 17.08.2023r. doczekał się własnej, choć niestety współdzielony z innymi zawodami, ustawy. Niektórzy pacjenci mentalnie są nadal zatrzymani w "służbie zdrowia". I o tym jest też ta książka, którą polecam 😻📚
##współpraca #Bookstagram @myszaczyta
Bociany na start, @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje #współpraca❤️ ogromnie dziękuję
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏨 Zawodowo nie mam nic wspólnego z położnictwem, niemniej z OCHRONĄ a nie służbą zdrowia, z racji bycia #elektroradiologiem, jak najbardziej!
🏨Książka jest IV i ostatnim tomem serii o babskich wiejskich akuszerkach i perypetiach ich rodzin. Jest tak genialnie skonstruowana, że...
Kochani, dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu książki , ostatniej części czterotomowej serii . To emocjonująca historia, która przenosi nas do świata współczesnego położnictwa, trudnych decyzji i miłości.
Główna bohaterka, Sylwia , misi dokonać wyboru co do swojej przyszłości. Konflikt z rodziną przyczynia się do przeprowadzki i nowych decyzji życiowych. Po 20 latach jej córka Kornelia idzie w ślady matki i zostaje położną w Gadowickim szpitalu. Czy to dobry ruch? Wkrótce przekonuje się, że praca nie jest taka prosta.
Kornelia postanawia nagrywać podcasty, aby podzielić się swoimi doświadczeniami i trudnościami związanymi z pracą w służbie zdrowia. To nowoczesne i zarazem zaskakujące podejście do tematu sprawia, że możemy zobaczyć świat medycyny z innej perspektywy – pełnej emocji i prawdziwych wyzwań.
W powieści nie brakuje również wątków romantycznych oraz silnych relacji rodzinnych. Sylwia musi zmierzyć się z tragediami życia i odnaleźć siebie na nowo. W międzyczasie poznajemy także historię potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie – ich powroty dodają książce głębi i kontekstu historycznego.
Autorka umiejętnie łączy różnorodne tematy – od wyborów życiowych po pracę w publicznej służbie zdrowia. Styl autorki jest przystępny i przyjemny; książkę czyta się bardzo szybko! Mimo że nie znałam wcześniejszych tomów serii, fabuła "Bociany na start" okazała się łatwa do śledzenia.
Zachęcam Was do przeczytania tej książki! To nie tylko opowieść o położnictwie, ale przede wszystkim o tym, jak ważne jest podążanie za własnymi marzeniami .
Czy mieliście już okazję poznać tę serię? Jakie są Wasze myśli? Dajcie znać!
Kochani, dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu książki , ostatniej części czterotomowej serii . To emocjonująca historia, która przenosi nas do świata współczesnego położnictwa, trudnych decyzji i miłości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, Sylwia , misi dokonać wyboru co do swojej przyszłości. Konflikt z rodziną przyczynia się do przeprowadzki i nowych...
Dlaczego Bociany na start? Ponieważ tematem tej powieści są losy ludzkie, które krążą wokół cudu narodzin. Co prawda nie poznałam poprzednich tomów, jednak to nie przeszkodziło mi w zatopieniu się w perypetie głównej bohaterki, Sylwii Miętowskiej. Młodej dziewczyny, dla której rodzice pragną dobrobytu i usilnie namawiają ją na zostanie położną w pobliskim szpitalu. Trudno się dziwić rodzicom, dla których praca w szpitalu to nie tylko prestiż ale także możliwość otrzymania mieszkania. Sylwia nie podziela tych pragnień, jej marzeniem jest zostanie dziennikarką. Konflikt na tym tle urósł do tego stopnia,
że dziewczyna postanawia się wyprowadzić. To posunięcie wpływa na jej całe późniejsze życie. Podejmuje pracę w kwiaciarni, wychodzi za mąż za jej właściciela, rodzi pierwsze dziecko. Wydawałoby się, że wszystko się dobrze układa, jednak Opatrzność przewidziała dla Sylwii inny scenariusz życia. Musiała zmierzyć się z ogromną tragedią, która wpłynęła na życie jej i całej rodziny. Swoje trudne doświadczenia opisuje na blogu. Córka Sylwii, Kornelia, u progu dorosłości postanawia zostać położną
w pobliskim szpitalu
w Gadowicach. O jej przeżyciach dowiadujemy się z zapisków podcastu, który nagrywa. Kornelia mierzy się z trudami studiów a potem zderza się ze ścianą, gdy rozpoczyna pracę
w gadowickim szpitalu. Nie zgadza się z wieloma nonsensami
i ułomnościami systemu publicznej służby zdrowia. Mimo to, spełnia swoje marzenia
o podróżowaniu. Poznaje też smak miłości w Cyprysowskim pałacu należącym do potomków rodziny Żarskich i pod koniec zachodzi w ciążę. Ta książka sprawiła mi wiele przyjemności podczas czytania. Autorka posługuje się przystępnym, nieco dowcipnym językiem. Formuła pisarska jest urozmaicona wtrąceniami
z zapisków z podcastu, co jest ciekawym zabiegiem. W powieści poruszono temat starych zwyczajów i zachodzących zmianach w studiach położniczych
i systemie zdrowia. Autorka pokazuje także, jak ważne jest podążanie za własnymi marzeniami i pragnieniami. Warto realizować swoje założenia nie bacząc na przeciwności, choć czasem los może pokrzyżować nasze plany. Ale wtedy nie wolno się poddawać tylko zmierzyć się
z wyzwaniami.
To było miłe pierwsze spotkanie
z twórczością Agnieszki Olszanowskiej.
Dlaczego Bociany na start? Ponieważ tematem tej powieści są losy ludzkie, które krążą wokół cudu narodzin. Co prawda nie poznałam poprzednich tomów, jednak to nie przeszkodziło mi w zatopieniu się w perypetie głównej bohaterki, Sylwii Miętowskiej. Młodej dziewczyny, dla której rodzice pragną dobrobytu i usilnie namawiają ją na zostanie położną w pobliskim szpitalu. Trudno...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" [...] Pierwszy poród zapamiętuje się do końca życia, przynajmniej tak mówią. [...]"
Czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych Agnieszki Olszanowskiej o świetnej nazwie "Bociany na start" ma najpiękniejszą i najsłodszą okładkę.
Treść jest również powalająca. Poznajemy tutaj losy między innymi: Sylwii i jej córki Kornelii. Sylwię poznałam w poprzedniej części, ale nie powiem wam w jakich okolicznościach. Sylwia nie miała lekko ze swoimi rodzicami. Za wszelką cenę chcieli, żeby została położną, chociaż ona miała inne plany. Dlaczego tak na nią naciskali? Uważam to za nieporozumienie. Każdy młody człowiek powinien wybrać własną drogę życia, a nie kierować się tym, czego oczekują od niego jego rodzice. Moja mama odwrotnie do mamy Sylwii odradzała mi położnictwo. Polubiłam tę bohaterkę, chociaż czasami jej zachowanie mnie mocno irytowało.
Kornelia jest ambitną młodą kobietą, jednak nie zawsze lubiła się uczyć. Mimo wszystko podziwiałam ją. Dzięki tej książce dowiecie się, do czego w swoim życiu doszła. Warto poznać jej historię. Kornelia nagrywa świetne podkasty.
Treść książki "Bociany na start" jest równie dobra, jak poprzednich trzech części.
Dzięki tej całej serii możemy przekonać się, jak zmieniało się położnictwo na przestrzeni wielu lat. Czy jesteście ciekawi, jakie podejście do rodzących miały polskie babki wiejskie, akuszerki i współczesne położne? Cieszę się, że autorka poruszyła ten ważny i niestety często pomijany temat.
Może dzięki tym książką zmieni się podejście niektórych położnych do rodzących i odwrotnie. Idealna położna, to prawdziwy skarb.
Czytając "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej w niektórych momentach się wzruszyłam. Spotkałam tutaj takie sceny, że niestety nie dało się inaczej. Zżyłam się z Sylwią i Kornelią i ich losy nie były mi obojętny.
Szkoda, że to już koniec tej serii. Będzie mi brakowało opowieści o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych.
Powieść "Bociany na start" bardzo szybko się czyta, ponieważ fabuła jest bardzo wciągająca. Po przeczytaniu pierwszej strony przepadłam na długie godziny.
Warto czytać książki Agnieszki Olszanowskiej.
Ps.
Mam małą prośbę dla przyszłych ojców — nie krzyczcie na położne podczas porodu. One robią wszystko, żeby pomóc szczęśliwie przyjść na świat waszym dzieciom. A wyzwiska do niczego dobrego nie prowadzą. Tylko denerwują i stresują przyszłe mamusie. Pamiętajcie o tym.
" [...] Pierwszy poród zapamiętuje się do końca życia, przynajmniej tak mówią. [...]"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych Agnieszki Olszanowskiej o świetnej nazwie "Bociany na start" ma najpiękniejszą i najsłodszą okładkę.
Treść jest również powalająca. Poznajemy tutaj losy między innymi: Sylwii i jej córki Kornelii. Sylwię poznałam...
Czwarta i ostatnia część serii, która bez wątpienia zapadnie mi na bardzo długi czas w sercu. Wielowątkowość jako autorka nam funduje budzi niemałe zainteresowanie, fabuła oparta na kolejnych pokoleniach rodziny jest niebywale wciągająca, emocje jakie tu umieściła udzielają się podczas czytania, a bohaterowie budzą naszą sympatię. Autorka dorzuca do tego lekkie oraz przyjemne pióro, dzięki czemu powieść wydaje się jeszcze bardziej czytelniejsza i wciągająca, problemy naszych bohaterów podkreślają realizm tej historii, a tajemnice dodają smaczku. natomiast Agnieszka Olszakowska nie boi się też trudnych tematów takich jak odwieczna wojna pokoleń. Fabuła? Tym razem już trafiamy w ówczesne czasy jakie znamy czyli NFZ, internet, podcasty itd. Sylwia na przekór rodzicom stawia na swoim i zaczyna wymarzone studia kręcąca nosem na wybrane przez rodziców położnictwo, zakłada rodzinę i jest szczęśliwa, choć zmienia wszystko wypadek. Nasza bohaterka odnajduje się w nowej rzeczywistości, nawet w tej online, jej córka Kornelia dorasta i spełnia marzenia dziadków zostając położną. Trwająca w piękny historiach o tym zawodzie zderza się z rzeczywistością, a także tragizmem wykonywanego zawodu. Zostaje więc głosem młodego pokolenia i postanawia stworzyć podcasty jakie obrazują jej rzeczywistość. Jak naprawdę wygląda świat medycyny z drugiej strony? Z czym mają do czynienia? Jakie historie mogą nam opowiedzieć? Tego już musicie dowiedzieć się sami. Ja natomiast mogę z czystym sumieniem polecić całą serią, która przypadnie Wam do gustu od pierwszej strony, a po zakończeniu wręcz będziecie mieć niedosyt. Bez wątpienia z przyjemnością również sięgnę po inne tytuły autorki, aby móc dalej poznać jej zaskakująca twórczość i przepaść w kolejnych historiach.
Czwarta i ostatnia część serii, która bez wątpienia zapadnie mi na bardzo długi czas w sercu. Wielowątkowość jako autorka nam funduje budzi niemałe zainteresowanie, fabuła oparta na kolejnych pokoleniach rodziny jest niebywale wciągająca, emocje jakie tu umieściła udzielają się podczas czytania, a bohaterowie budzą naszą sympatię. Autorka dorzuca do tego lekkie oraz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. Ten tom wprowadza czytelnika do świata współczesnego położnictwa, trudnych miłości i wirtualnych relacji.
Główna bohaterka - Sylwia Miętowska, wbrew życzeniu rodziców, chce studiować dziennikarstwo. Jednak jej matka zapragnęła dla swej córki pracy jako położna.
Na skutek konfliktu, Sylwia wyprowadza się z domu i zaczyna układać życie na własnych zasadach.
Wszystko jednak zmienia wypadek i jej życie wywraca się do góry nogami.
Po wielu latach Kornelia- córka Sylwii zostaje położną. Rzeczywistość służby zdrowia nakłania ją by nagrywać podcasty...
Powieść jest napisana lekkim i przyjemnym językiem. Bardzo dobrze czyta się tę lekturę.
Ja osobiście, nie znałam poprzednich części serii, ale w ogóle nie przeszkadzało mi to w poznawaniu losów bohaterów.
Polecam, czytajcie tę ciepłą i emocjonalną opowieść.
Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz do recenzji.
Agnieszka Olszanowska Bociany na start
"Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta część serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych. Ten tom wprowadza czytelnika do świata współczesnego położnictwa, trudnych miłości i wirtualnych relacji.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka - Sylwia Miętowska, wbrew życzeniu rodziców, chce studiować dziennikarstwo. Jednak jej matka zapragnęła dla swej córki pracy jako...
Lata dziewięćdziesiąte XX wieku, Sylwia zastanawia się nad swoją przyszłością. Rodzice za wszelką cenę chcą aby była położną lub pielęgniarką ale kobieta wybiera jednak zupełnie inną drogę. Postanawia zatem zostać dziennikarka. Sylwia studiuje i dorabia sobie w kwiaciarni u Dominika.
~
Dwoje młodych ludzi z czasem zbliża się do sobie. Zakładają rodzinę a splot różnicy wydarzeń i decyzji powoduje śmierć dziecka, kalectwo Sylwii i problemy emocjonalne. Kobieta swoją terapię zaczyna w internecie prowadząc bloga.
~
Kornelia córka Sylwii i Dominika spełnia marzenia swoich dziadków i zostaje położną. Jej wyobrażenia o pracy są dość podkoloryzowane i szybko poznaje brutalną prawdę o polskiej służbie zdrowia. Niefortunny wypadek w pracy zmusza ją do przepracowania swojej traumy i problemów. Jej terapia jest nagrywanie podcastów. Jakie tajemnice skrywa każdy z bohaterów? Co wydarzyło się w życiu Sylwii że postanowiła prowadzić bloga? Jaki wypadek w pracy przydarzył się Kornelii?
~
Jest to czwarta część serii ale moja pierwsza. Fajne że autorka prowadzi serię tak, że każda książkę można czytać oddzielnie. Fajne jest połączony wątek rodzinny z życiem zawodowym. Podobało mi się to jak pokazane jest nauczanie czy praca na przestrzeni lat ale przede wszystkim to jak nowoczesność ściera się z tradycją.
~
Książka zawiera trochę historii bo autorka wspomnia potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowe. Bardzo mnie ten wątek zainteresował. Książka przede wszystkim wywołuje naprawdę dużo emocji. Czasami Sylwia mnie wręcz irytowała i to jej zachowanie już od czasów nastoletnich. Odniosłam wręcz wrażanie że ona była taka "słodką idiotka", która nie wie czego od życia chce i wciąż żyje marzeniami.
~
"Bociany na start" jest to piękna ale za razem życiowa wielowątkowa powieść z silnymi bohaterkami. Ukazuje ona pokoleniowe traktowanie kobiet przez społeczeństwo ale też ciężką lecz dość kontrowersyjną pracę w służbie zdrowia. Mimo iż czytałam tylko ten tom to zdecydowanie Wam ją polecam. Myślę że kobiety powinny ja przeczytać bo pomoże ona spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy. Myślę że z czasem sięgnę po poprzednie części.
Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz ❤️
Lata dziewięćdziesiąte XX wieku, Sylwia zastanawia się nad swoją przyszłością. Rodzice za wszelką cenę chcą aby była położną lub pielęgniarką ale kobieta wybiera jednak zupełnie inną drogę. Postanawia zatem zostać dziennikarka. Sylwia studiuje i dorabia sobie w kwiaciarni u Dominika.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to~
Dwoje młodych ludzi z czasem zbliża się do sobie. Zakładają rodzinę a splot różnicy...
Serwus
Książki z medycznym motywem? Ja bardzo długo broniłam się przed takim motywem, aż trafiłam na ,,Sekretne schronisko" Agnieszki Olszanowskiej. To książka o wiejskich babkach, akuszerkach i położnych.
,,Bociany na start " to czwarta i ostatnia część tej serii.
Kornelia córka Sylwi i Daniela zostaje położną i zaczyna pracę w Gadowskim szpitalu. Pełna wiary i pasji szybko zderza się z brutalną rzeczywistością.
Swoimi wrażeniami dzieli się z innymi, zakłada podcast, gdzie opisuje życie położnej.
Serce Kornelii zaczyna bić mocniej na widok Jacka Żarskiego czy ich uczucie ma szansę na rozwój?
Autorka przybliża nam trudy pracy położnej, jak praca w małym miasteczku różni się od innych. jak szybko młodym i ambitnym dziewczynom są podcinane skrzydł, a wypalenie zawodowe przychodzi szybciej.
Znajdziemy tu troski życia codziennego, radości i smutki.
Bardzo dobrze czytało mi się tą część, choć wątek potomków z Pałacu w Cyprysowie mógł być bardziej rozwinięty bo pozostawił niedosyt.
Jeśli jeszcze nie znacie twórczości autorki to serdecznie polecam.
Współpraca barterowa @wydawnictwoprószyński
Serwus
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki z medycznym motywem? Ja bardzo długo broniłam się przed takim motywem, aż trafiłam na ,,Sekretne schronisko" Agnieszki Olszanowskiej. To książka o wiejskich babkach, akuszerkach i położnych.
,,Bociany na start " to czwarta i ostatnia część tej serii.
Kornelia córka Sylwi i Daniela zostaje położną i zaczyna pracę w Gadowskim szpitalu. Pełna wiary i pasji...
Agnieszka Olszanowska napisała serię czterech luźno powiązanych ze sobą książek „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych”, w której przedstawia historię i rozwój położnictwa.
"Bociany na start" to ostatnia część cyklu. Jej główny wątek dotyczy losów Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii.
Akcja rozpoczyna się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Sylwia, gdy rodzice nakłaniają ją do tego, by w przyszłości pracowała w zawodzie pielęgniarki lub położnej, buntuje się i wybiera inną drogę. Ponad dwadzieścia lat później jej córka, Kornelia, spełnia marzenia rodziców matki i zostaje położną. Jej wyobrażenia o pracy zderzają się z brutalną prawdą o polskiej służbie zdrowia. Kornelia nagrywa podcasty, stając się głosem młodego pokolenia położnych.
Tajemnice, konsekwencje podejmowanych decyzji, miłość i rozczarowania, sukcesy i porażki bohaterek wywołują w czytelniku wiele emocji.
Olszanowska ciekawie łączy wątek rodzinny z ukazaniem życia zawodowego bohaterów i zmian społecznych, w których to nowoczesność ściera się z tradycją. Książka zyskuje głębię przez wplecenie w fabułę wątku potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie. W jaki sposób wiąże się on z losem wspomnianych wcześniej kobiet?
Autorka w swojej powieści porusza ważne społecznie tematy: konflikty pokoleniowe, wykonywanie zawodu z tak zwaną misją, wybór własnej drogi życiowej w kontrze z oczekiwaniami rodziny, stan i rozwój polskiego położnictwa. To w połączeniu z lekkim stylem pisarki daje wartościową i angażującą emocjonalnie lekturę, która skłania do refleksji nad wspomnianymi aspektami życia.
„Bociany na start” to wielowątkowa powieść wzmocniona dobrze wykreowanymi silnymi bohaterkami. Pokazuje pracę w służbie zdrowia; zmiany, które dokonują się między następującymi po sobie pokoleniami kobiet i w ich traktowaniu przez społeczeństwo.
Cała seria jest świetnym pomysłem na ukazanie historii położnictwa w atrakcyjnej i bardzo satysfakcjonującej formie.
Agnieszka Olszanowska napisała serię czterech luźno powiązanych ze sobą książek „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych”, w której przedstawia historię i rozwój położnictwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bociany na start" to ostatnia część cyklu. Jej główny wątek dotyczy losów Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii.
Akcja rozpoczyna się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Sylwia,...
@ewaczyta
Książka "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta i zarazem ostatnia część cyklu poświęconego polskim babkom wiejskim, akuszerkom i położnym. Autorka przenosi czytelnika w świat położnictwa, ukazując zarówno jego blaski, jak i cienie.
Olszanowska idealnie łączy wątki rodzinne, zawodowe i społeczne, pokazując, jak tradycja i nowoczesność ścierają się w codziennym życiu bohaterów. Główna oś fabularna skupia się na losach Sylwii Miętowskiej i jej córki Kornelii. Sylwia, walcząc o własną ścieżkę życiową, doświadcza wielu wzlotów i upadków, co stanowi uniwersalną opowieść o poszukiwaniu własnej drogi. Jej córka, Kornelia, z kolei zderza się z brutalną rzeczywistością polskiej służby zdrowia, a swoje doświadczenia przekuwa w podcasty, stając się głosem młodego pokolenia położnych.
Wątek potomków dawnych właścicieli pałacu w Cyprysowie dodaje opowieści głębi i pokazuje, jak historia wpływa na teraźniejszość. To subtelne nawiązanie do zmian społecznych i ekonomicznych w Polsce sprawia, że książka zyskuje dodatkowy wymiar.
Styl autorki jest lekki, ale jednocześnie porusza ważne tematy, takie jak konflikty pokoleniowe, pasja kontra oczekiwania rodziny, a także trudności w wykonywaniu zawodów z misją. Powieść angażuje emocjonalnie i skłania do refleksji nad wyborem własnej drogi życiowej.
"Bociany na start" to książka dla osób, które lubią wielowątkowe powieści obyczajowe z silnymi bohaterkami, a także dla tych, których interesuje temat pracy w służbie zdrowia. Jest to również świetne zakończenie całej serii, które zamyka losy postaci w sposób satysfakcjonujący i pełen emocji.
Olszanowska stworzyła ciepłą, ale jednocześnie pełną życiowych wyzwań opowieść o kobietach, które mierzą się z własnymi marzeniami i rzeczywistością. To historia o pasji, determinacji i miłości – zarówno do drugiego człowieka, jak i do swojego zawodu.
@ewaczyta
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Bociany na start" Agnieszki Olszanowskiej to czwarta i zarazem ostatnia część cyklu poświęconego polskim babkom wiejskim, akuszerkom i położnym. Autorka przenosi czytelnika w świat położnictwa, ukazując zarówno jego blaski, jak i cienie.
Olszanowska idealnie łączy wątki rodzinne, zawodowe i społeczne, pokazując, jak tradycja i nowoczesność ścierają się...
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną sytuację. Ukazane są losy pewnej rodziny, która niemal czciła dzień w którym urodziła im się Sylwia. Wspominali położną, która pomimo trudnych warunków zadbała o jej matkę i jej małą córeczkę. Z wolna, kiedy ona dorastała, rodzice wciąż gnębili ją by była lekarką albo pielęgniarką, a ona tak samo jak ja mdlała na widok krwi i wymiotowała czując zapach szpitala pomieszany z odchodami pacjentów i płynów do dezynfekcji. Jednak kiedy rosła, często zaglądała do starszej pani, która uwielbiała słuchać jej opowieści o szkole, życiu, o wszystkim. Jej syn sporo starszy od Sylwii zawsze był zniesmaczony jej zachowaniem, gdyż według niego była za głośna i nigdy usta jej się nie zamykały. Ona nieustannie nie omijała domu swojej powierniczki, będąc po części przyjacielem domu starszej pani. Pewnego jednak dnia kobieta zmarła, a syn uknuł intrygę, by zadowolić swoją rodzicielkę przed śmiercią. Z dobrych intencji jak na wieś przystało, informacja obeszła całą wioskę i tak Sylwia została bez dachu nad głową. Nawet nie spodziewała się, że syn starszej pani pozwoli jej mieszkać w domu po niej, a dalej to już zadziała się magia przyciągania, wspólnych rozmów, pracy i późniejszych losów. Przechodząc do dalszego czasu czytamy o tym jak Sylwia powiła córkę i to ona ku uciesze dawnych dziadków zostaje położną. Opowieść toczy się dalej, a my w ogóle nie czujemy upływu czasu. Wchodzimy na tory już dorosłej kobiety, która musi mierzyć się z marzeniem i sekretami, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami. Uwierzcie, że nie odłożycie jej na bok, zanim historia się nie skończy! Ta książka hipnotyzuje prawdziwością, pięknym wciągającym stylem, uczuciami i buntem pojedynczych istot, które tylko pragną spełniać swoje marzenia. To opowieść o braku wolności i walce o swoje życie na własnych zasadach. Czasami nie da się zaplanować wszystkiego, gdyż życie ma dla nas inne plany. Z kolei nawet buntownicze myśli na pewien temat są prawdziwą manifestacją, jakby modlitwą, by właśnie się spełniły. Uważajcie czego sobie życzycie i w jakim kierunku wasze myśli podążają. Postacie tej książki z kilku pokoleń dowiedzieli się tego trochę za późno. Będąc szczerą, to okropnie żal mi było tej Sylwii. Ja wiem, że ludzie mieli ją za pyskatą, ale z mojej oceny, ona zwyczajnie znała swoją wartość. Wiedziała, że była dobrym człowiekiem i podążała za pragnieniami nie tylko serca, ale i rozumu. Tak naprawdę właśnie tym buntem trzymała się swojej małej wolności. Przepiękna pokoleniowa opowieść. Marzę o tym, by móc nadrobić drugą i trzecią część, bo są warte każdej minuty poświęconej na czytanie. Podobno miłość rodzi się z powołania. Znam jedną panią, która dla kobiet i ich dzieci zrobiłaby wszystko. Mam nadzieję, że będzie miała życie wieczne:-)
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Bociany na start” to czwarta część wspaniałej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położonych. Jest to już ostatnia część i tym razem opisany jest tu świat współczesny położnictwa.
Sylwia jest młodą kobietą, która ma nieco inne pomysły na swoje życie niż jej rodzice. Chce zostać dziennikarką. Rodzice z kolei chcą by została położną. Bo tylko ten zawód da jej stabilizację. Dziewczyna postawiła na swoim. Skończyła studia dziennikarskie, wyszła za mąż i została matką.
Autorka przenosi nas w czasie. 20 lat później poznajemy bliżej Kornelię, córkę Sylwii. To właśnie ona spełniła marzenia dziadków i została położną. Praca w służbie zdrowia nie jest łatwa, o czym szybko przekonała się młoda lekarka.
Całą seria jest bardzo przyjemną lekturą. Autorka na podstawie paru pokoleń kobiet pokazała czytelnikowi jak zmieniło się położnictwo. Jak kobiety rodziły kiedyś, w jakich warunkach, a jak dzisiaj. Czytając poszczególne tomy i poznając poszczególne bohaterki widzi również jak ogólnie kobiety zmieniały się i jak zmieniało się ich traktowanie.
„Bociany na start” są zwieńczeniem całej serii. Czytałam tę książkę z zapartym tchem. I chociaż każda z tych części luźno jest ze sobą powiązana, to szkoda, że już jest to ostatni tom.
Autorka posiada lekki styl pisania i potrafi zaczarować piórem. Mnie książka porwała i bardzo polecam całą serię.
„Bociany na start” to czwarta część wspaniałej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położonych. Jest to już ostatnia część i tym razem opisany jest tu świat współczesny położnictwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSylwia jest młodą kobietą, która ma nieco inne pomysły na swoje życie niż jej rodzice. Chce zostać dziennikarką. Rodzice z kolei chcą by została położną. Bo tylko ten zawód da jej...