Warto przeczytać jeśli interesują Cię antyutopie. Pół książki to dywagacje o 1984 w formie wywiadu, drugie pół to alternatywna wizja rzeczywistości gdzie socjalizm dochodzi do steru w powojennej Anglii.
Warto przeczytać jeśli interesują Cię antyutopie. Pół książki to dywagacje o 1984 w formie wywiadu, drugie pół to alternatywna wizja rzeczywistości gdzie socjalizm dochodzi do steru w powojennej Anglii.
Obowiązkowa pozycja dla fanów Orwella. Pierwsza część przedstawia ciekawą interpretację "Roku 1984", bardzo szybko się ją czyta. Druga część książki nie zrobiła na mnie większego wrażenia, miejscami wręcz nudna.
Obowiązkowa pozycja dla fanów Orwella. Pierwsza część przedstawia ciekawą interpretację "Roku 1984", bardzo szybko się ją czyta. Druga część książki nie zrobiła na mnie większego wrażenia, miejscami wręcz nudna.
Nie jest dobrze pisać pod książką o jej opisie, ale w tym przypadku to się samo prosi. Dlaczego w opisie książki jest recenzja, która do tego jest raczej przykładem na pseudorecenzję? Co więcej, całość tekstu, którego powyższy fragment jest tylko wycinkiem, nie jest rzetelny, a ponadto amatorski. Przykro to zauważać...
Nie jest dobrze pisać pod książką o jej opisie, ale w tym przypadku to się samo prosi. Dlaczego w opisie książki jest recenzja, która do tego jest raczej przykładem na pseudorecenzję? Co więcej, całość tekstu, którego powyższy fragment jest tylko wycinkiem, nie jest rzetelny, a ponadto amatorski. Przykro to zauważać...
Gdyby dało się to rozdzielić, moja ocena wyglądałaby następująco - za część pierwszą dziewięć gwiazdek, za drugą - siedem. Po podzieleniu wychodzi uczciwie osiem... więc niech będzie i osiem.
Zdaję sobie sprawę z faktu, że przemyślenia autora i jego opinie nie muszą zgadzać się z wrażeniami innych czytelników Orwella, ale przyznam, że spodobały mi się uwagi Burgessa. Były interesujące, ciekawie napisane i chociaż nie zawsze się z nimi zgadzałam, wciągały jak ciekawy wykład.
Natomiast druga część... jest poprawna, no, jest dobra. Tylko i aż. Jej minus nie polega na kreacji rzeczywistości czy postaci, bo te są ponownie ciekawie skonstruowane, a mnogość zabaw intertekstualnych i gier słownych cieszy oko. Minusem jest to, że w pewnym momencie, już pod koniec, następuje jakiś antyklimaks. Zapewne jest to celowe, ale do mnie nie bardzo przemówiło, jakoś nie chciało mi się kończyć lektury, nie emocjonowała już i nie oburzała, czytelnik czuł tę samą dozę bezsilności i rezygnacji, co główny bohater.
Być może inny odbiorca książki doceni ten zwrot, tak czy inaczej "1985" to kawałek solidnej literatury.
Gdyby dało się to rozdzielić, moja ocena wyglądałaby następująco - za część pierwszą dziewięć gwiazdek, za drugą - siedem. Po podzieleniu wychodzi uczciwie osiem... więc niech będzie i osiem.
Zdaję sobie sprawę z faktu, że przemyślenia autora i jego opinie nie muszą zgadzać się z wrażeniami innych czytelników Orwella, ale przyznam, że spodobały mi się uwagi Burgessa. Były...
Warto przeczytać jeśli interesują Cię antyutopie. Pół książki to dywagacje o 1984 w formie wywiadu, drugie pół to alternatywna wizja rzeczywistości gdzie socjalizm dochodzi do steru w powojennej Anglii.
Warto przeczytać jeśli interesują Cię antyutopie. Pół książki to dywagacje o 1984 w formie wywiadu, drugie pół to alternatywna wizja rzeczywistości gdzie socjalizm dochodzi do steru w powojennej Anglii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObowiązkowa pozycja dla fanów Orwella. Pierwsza część przedstawia ciekawą interpretację "Roku 1984", bardzo szybko się ją czyta. Druga część książki nie zrobiła na mnie większego wrażenia, miejscami wręcz nudna.
Obowiązkowa pozycja dla fanów Orwella. Pierwsza część przedstawia ciekawą interpretację "Roku 1984", bardzo szybko się ją czyta. Druga część książki nie zrobiła na mnie większego wrażenia, miejscami wręcz nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy kto kocha wizje Orwella powinien przeczytać tę książkę. Daj do myślenia.
Każdy kto kocha wizje Orwella powinien przeczytać tę książkę. Daj do myślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest dobrze pisać pod książką o jej opisie, ale w tym przypadku to się samo prosi. Dlaczego w opisie książki jest recenzja, która do tego jest raczej przykładem na pseudorecenzję? Co więcej, całość tekstu, którego powyższy fragment jest tylko wycinkiem, nie jest rzetelny, a ponadto amatorski. Przykro to zauważać...
Nie jest dobrze pisać pod książką o jej opisie, ale w tym przypadku to się samo prosi. Dlaczego w opisie książki jest recenzja, która do tego jest raczej przykładem na pseudorecenzję? Co więcej, całość tekstu, którego powyższy fragment jest tylko wycinkiem, nie jest rzetelny, a ponadto amatorski. Przykro to zauważać...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby dało się to rozdzielić, moja ocena wyglądałaby następująco - za część pierwszą dziewięć gwiazdek, za drugą - siedem. Po podzieleniu wychodzi uczciwie osiem... więc niech będzie i osiem.
Zdaję sobie sprawę z faktu, że przemyślenia autora i jego opinie nie muszą zgadzać się z wrażeniami innych czytelników Orwella, ale przyznam, że spodobały mi się uwagi Burgessa. Były interesujące, ciekawie napisane i chociaż nie zawsze się z nimi zgadzałam, wciągały jak ciekawy wykład.
Natomiast druga część... jest poprawna, no, jest dobra. Tylko i aż. Jej minus nie polega na kreacji rzeczywistości czy postaci, bo te są ponownie ciekawie skonstruowane, a mnogość zabaw intertekstualnych i gier słownych cieszy oko. Minusem jest to, że w pewnym momencie, już pod koniec, następuje jakiś antyklimaks. Zapewne jest to celowe, ale do mnie nie bardzo przemówiło, jakoś nie chciało mi się kończyć lektury, nie emocjonowała już i nie oburzała, czytelnik czuł tę samą dozę bezsilności i rezygnacji, co główny bohater.
Być może inny odbiorca książki doceni ten zwrot, tak czy inaczej "1985" to kawałek solidnej literatury.
Gdyby dało się to rozdzielić, moja ocena wyglądałaby następująco - za część pierwszą dziewięć gwiazdek, za drugą - siedem. Po podzieleniu wychodzi uczciwie osiem... więc niech będzie i osiem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdaję sobie sprawę z faktu, że przemyślenia autora i jego opinie nie muszą zgadzać się z wrażeniami innych czytelników Orwella, ale przyznam, że spodobały mi się uwagi Burgessa. Były...
dla wielbicieli antyutopii będzie to wciągająca lektura, chociaż czasem trzeba przetrzymać długie i nudne wywody autora.
dla wielbicieli antyutopii będzie to wciągająca lektura, chociaż czasem trzeba przetrzymać długie i nudne wywody autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to