Druga część "Powrotu do źródeł". W pierwszej opisana była rodzina Baranowskich. Po wielu przeżyciach jej potomkowie wrócili do swojego dworku. Druga część to dzieje rodziny Wysockich. Oni nie mieli tyle szczęścia, ich dworek został całkowicie zniszczony. Prawnuki odwiedziły stare miejsce zamieszkania swoich dziadków, poznali potomków Baranowskich. Co dalej?
Druga część "Powrotu do źródeł". W pierwszej opisana była rodzina Baranowskich. Po wielu przeżyciach jej potomkowie wrócili do swojego dworku. Druga część to dzieje rodziny Wysockich. Oni nie mieli tyle szczęścia, ich dworek został całkowicie zniszczony. Prawnuki odwiedziły stare miejsce zamieszkania swoich dziadków, poznali potomków Baranowskich. Co dalej?
,,Powrót do tradycji" jest to drugi tom Sagi rodzinnej. W tej części poznajemy losy rodziny Wysockich. A dokładniej mówiąc Franciszka Wysockiego oraz późniejszych jego potomków. Franciszek ciągle słyszy od matki że czas już założyć rodzinę, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę. Niestety z braku chęci lub braku czasu mężczyzna nie znalazł odpowiedniej kandydatki. Zapytany, która panna najbardziej przypadła mu do gustu, wskazał zamożną i piękną Pannę Konstancję. Matka postanowiła pomóc swojemu synowi, w efekcie czego, wkrótce nastąpiły zaręczyny. Jednak Franciszek narzeczonej nie kochał. Pewnego dnia w dworku pojawia się młoda pielęgniarka, która ma opiekować się jego matką. Oboje zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu i między nimi zaczyna budzić się uczucie.
Jak potoczą się losy Franciszka? Czy wygra miłość czy zobowiązanie wobec narzeczonej? Jak jego wybór wpłynie na przyszłość rodziny?
Zarówno pierwsza część jak i ta wciągnęła mnie i z przyjemnością mi się ją czytało. Jest napisana lekkim stylem co powoduje że nie sposób się od niej oderwać. Jest to książka opowiadająca nam o miłości, o trudnych wyborach a także późniejszych konsekwencjach decyzji jakie zostały podjęte. Towarzyszymy kolejnym pokoleniom Franciszka. Po tym jak dwór został spalony, a kolejni członkowie rodziny osiedlają się w Warszawie nikt nie zapomina o swoich korzeniach. W tamtych czasach najbardziej nie pojęte dla mnie było to że konwenanse oraz to co wypada było silniejsze i ważniejsze niż miłość. Jeżeli lubicie sagi rodzinne z historią w tle to zdecydowanie powinniście przeczytać ,,Powrót do tradycji" a także pierwszą część ,,Powrót do źródeł"
Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję wydawnictwu @waspos 😘😘
,,Powrót do tradycji" jest to drugi tom Sagi rodzinnej. W tej części poznajemy losy rodziny Wysockich. A dokładniej mówiąc Franciszka Wysockiego oraz późniejszych jego potomków. Franciszek ciągle słyszy od matki że czas już założyć rodzinę, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę. Niestety z braku chęci lub braku czasu mężczyzna nie znalazł odpowiedniej...
Drugi tom dylogii "Powrót do źródeł" opisuje losy rodziny Wysockich z Podlasia, gdzie tak jak Baranowscy posiadali swój dworek i ziemie. Kolejni potomkowie Wysockich się rodzą i tworzą własne rodziny, a nawet i łączą się w związki z przodkami rodziny Baranowskich. Przeznaczenie czy też siła więzów tych rodzin jest zdecydowanie mocna. Korzeni nie oszukasz,a tym bardziej miłości. Nowe czasy nastały i rody z Podlasia żyją wspomnieniami o przodkach. Mimo że dzieci dostają imiona po swoich prapradziakach i babciach. Młody Franciszek Wysocki i jego siostra Barbara są jednym z przykładów odziedziczenia imion po prapradziakach a ich rodzice to połączenie rodu Baranowskich i Wysockich.
Każda część książki jest poświęcona innej spokrewnionej rodzinie z rodem Wysockich. Są wspomnienia sprzed lat, powrót do źródeł i tradycji nadając imiona dzieciom imiona po przodkach oraz chęć odbudowania dworku Wysockich, który spłonął. Wszystko zaczęło się na Podlasiu w dwóch sąsiadujących dworkach czy tak też się zakończy saga rodów Wysockich i Baranowskich?!
Bardzo ciekawa i wciągająca książka. Mimo że przeskakujemy co kilka lat czy stuleci łatwo można się w czuć w klimat powieści i będziemy sami w głowie tworzyć drzewo genealogiczne obu rodów. Lekka i przyjemna książka o zawiłościach życiowych, problemach i stawianiu na pierwszym miejscu rodziny. A gdy w grę wchodzi powrót do tradycji to wtedy możemy znów poczuć się w latach 1889 wtedy kiedy cała historia o rodach się zaczęła.
Drugi tom dylogii "Powrót do źródeł" opisuje losy rodziny Wysockich z Podlasia, gdzie tak jak Baranowscy posiadali swój dworek i ziemie. Kolejni potomkowie Wysockich się rodzą i tworzą własne rodziny, a nawet i łączą się w związki z przodkami rodziny Baranowskich. Przeznaczenie czy też siła więzów tych rodzin jest zdecydowanie mocna. Korzeni nie oszukasz,a tym bardziej...
"Historia lubi się powtarzać", właśnie tym zdaniem podsumowałabym II tom sagi rodzinnej autorstwa Małgorzaty Kasprzyk.
W I tomie mieliśmy okazję poznać, historię rodu Baranowskich. W drugim zaś, poznajemy dzieje rodu Wysockich.
Zapewne pamiętacie, że przez pojedynek Franciszka Baranowskiego z kuzynem Wysockich, doszło do konfliktu tych dwóch rodów.
Został on zażegnany dzięki małżeństwu Barbary Wysockiej z Kazimierzem Baranowskim.
"Powrót do tradycji" to historia rodziny Wysockich.
Wszystko zaczęło się od Franciszka Wysockiego, który nie odnalazł , a może nawet nie miał czasu szukać swojej drugiej połówki. Dlatego z pomocą przychodzi mu matka. Dzięki niej szybko dochodzi do zaręczyn z Konstancją, najpiękniejszą panną z warszawskiego towarzystwa. Franciszek nic do niej nie czuł. Uważał ją za piękną pannę, ale miłości między nimi nie było.
Przyszedł jednak moment, w którym Franciszek poznał jak silna może być miłość, jeśli pokocha się kogoś całym sercem. Zakochał się w młodej pielęgniarce, która przybyła do jego posiadłości, by opiekować się matką Franciszka, która doznała kontuzji.
Ich uczucie rozwinęło się bardzo szybko i jeszcze szybciej zostało przerwane. Dlaczego?
Otóż Franciszek zapomniał o tym, że zaręczył się z inną kobietą. Młoda dziewczyna szybko opuściła rodzinę Wysockich i obdarzyła Wysockiego uczuciem głębokiego żalu i nienawiści.
W ten sposób zawiązał się nowy konflikt, którego moc będzie sięgała kolejnych pokoleń.
Losy Wysockich poznajemy od dwudziestolecia międzywojennego, następnie czasy PRL-u i kończymy w III RP.
Dwór rodzinny został spalony, także kolejne pokolenia już zamieszkują Warszawę.
Jak potoczą się losy rodziny Wysockich?
Czy jeszcze kiedyś uda im się powrócić na rodzinne ziemie na Podlasie?
Czy te dwa znakomite kiedyś rody, na nowo odnowią dawne przyjacielskie relacje?
Historia czasem lubi zatoczyć koło, więc kto wie co się może wydarzyć między Baranowskimi i Wysockimi.
Bardzo ciekawa historia, autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, nie zanudza czytelnika zbędnymi opisami. Przedstawia konkretne fakty.
Świetna kreacja bohaterów.
Idealna książka na długi majowy weekend :)
Książkę miałam możliwość przeczytać w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem @waspos
Małgorzata Kasprzyk "Powrót do tradycji".
"Historia lubi się powtarzać", właśnie tym zdaniem podsumowałabym II tom sagi rodzinnej autorstwa Małgorzaty Kasprzyk.
W I tomie mieliśmy okazję poznać, historię rodu Baranowskich. W drugim zaś, poznajemy dzieje rodu Wysockich.
Zapewne pamiętacie, że przez pojedynek Franciszka Baranowskiego z kuzynem Wysockich, doszło do konfliktu...
"Ja sam nie jestem zbyt przywiązany do tradycji. Owszem, uważam, że powinniśmy szanować pamięć o naszych przodkach, ale jednocześnie kojarzyć, że żyjemy tu i teraz. Człowiek nie może być skoncentrowany na przeszłości, bo to zazwyczaj przeszkadza mu w cieszeniu się teraźniejszością."
Czy powinniśmy interesować się przeszłością naszej rodziny i tworzyć drzewa genealogiczne, aby dokładnie widzieć skąd nas wiedzie droga? Czy potrzebne są nam odpowiedzi na pytania o to, skąd się wywodzimy, jaka w nas płynie krew i czy możemy pochwalić się przynależnością do jakiegoś znamienitego rodu? A co jeśli ta przeszłość odkryje przed nami wydarzenia, o których ktoś wolałby zapomnieć, z których niekoniecznie powinniśmy być dumni lub wręcz przeciwnie - przecież "czarne owce" mogą zdarzyć się w każdej rodzinie. Lepiej wiedzieć czy może dać spokojnie im odejść?
"Pamiętaj, że zawsze najpiękniejsze jest to, co się nigdy nie wydarzyło. Można wtedy bez końca myśleć o tym, jak by było cudownie, wspaniale... Tymczasem prawda wcale nie musi być zgodna z tymi wyobrażeniami."
W rodzinach Baranowskich i Wysockich, dwóch rodach żyjących sobie na Podlasiu od dziesięcioleci, pojawiło się mnóstwo dobrych i tych gorszych dni. Każdy z nich, dumnie dbających o tradycje, musi konfrontować swoje wyobrażenia o dalszym życiu wraz ze zmieniającą się rzeczywistością. A w ciągu niemalże stu lat, w czasie których dzieje się ta opowieść, zmieniały się poglądy i konwenanse, wybuchały wojny i spory, a przede wszystkim umierali i rodzili się nowi i coraz to inni członkowie rodziny. A każde pokolenie przynosiło inne spojrzenie na otaczający je świat, który pragnęło zawojować i udowodnić, że to, co nowe jest lepsze, a stare powinno odejść do lamusa. Niezmienne zaś były uczucia, bez których nie istnieje świat: miłość, wierność i poszanowanie drugiego człowieka.
Czy zatem Antoni Baranowski z 1889 roku różnił się bardzo od swojego krewnego z 1989 roku? Zdecydowanie tak, w końcu tyle lat historii uczyniło z nich zupełnie obcych sobie ludzi. Z drugiej zaś strony, każdy z nich poszukiwał tego samego - szczęścia, poczucia przynależności i miłości. Ten daleki krewny, Eduardo Carneira, potrzebował w równym stopniu "nie tyle bliskich, co rodzinnego domu", pragnął "zakorzenienia" i poczucia, że nie jest na świcie sam, a rodzina choć daleka i z obcego kraju, może być źródłem radości i spokoju ducha. Dzieje rodziny Wysockich uświadamiają zaś, że nawet przyszłe pokolenie potrafi ponosić konsekwencje niezbyt trafnych decyzji, plotka potrafi przetrwać całe wieki, a zranieni ludzie nie potrafią wybaczyć i zapomnieć. Jeden błąd w życiu Franciszka Wysockiego na początku dwudziestego wieku spowodował, że nawet w latach PRL-u jego krewni byli posądzani o dziedziczenie cech, których należy się wstydzić. Na szczęście, czas potrafi też leczyć rany, a pozostawione blizny są tylko wspomnieniem, które wraz z upływającymi latami bledną. Najważniejsze, aby nie obarczać przyszłych pokoleń swoimi traumami i nie przenosić na nich swoich złych doświadczeń.
"Rodzina i dzieci to są najważniejsze sprawy na świecie. Wszystko inne podlega zmianom. Rządy i systemy polityczne upadają, a związki rodzinne trwają, niezależnie od tego, co się dzieje wokół. Dzięki nim odradza się cywilizacja po wszystkich katastrofach, rewolucjach, wojnach..."
Saga rodzinna Baranowskich i Wysockich to przekrój relacji międzyludzkich na przestrzeni wielu lat. Zmienia się niemalże wszystko, a potrzeba tworzenia rodziny i posiadania potomstwa pozostaje niezmienna. Gdyby nie kolejne rodzące się pokolenia, świat przestałby istnieć. Obserwujemy tutaj różnorodne zachowania i postawy, relacje społeczne i kulturowe, obyczajowość, która musi ustąpić miejsca nowej i świeższej. Bo tak właśnie działa świat - nie ma rozwoju bez zmian, nie ma postępu bez otwierania się na nowości, nie ma nowych pokoleń bez pozwolenia im na popełnianie własnych błędów. W tym wszystkim zaś niezmienne pozostaje powracanie do źródeł i do tradycji, które wymagają pielęgnowania i przypominania, że historia kołem się toczy i warto pamiętać o tym, co było, aby wyciągać wnioski i nie dublować zła. Dobro zawsze pozostanie dobrem, dlatego tak ważne jest, aby o nim opowiadać i relacjonować jego dobroczynne skutki. Dzielmy się nim również poprzez zachowywanie w pamięci tego, co miało miejsce wieki temu. Pewne wartości przecież nigdy nie ulegają przedawnieniu.
Gorąco polecam
*Cytaty pochodzą z książek Małogorzata Kasprzyk, Powrót do źródeł, Powrót do tradycji, Wydawnictwo WasPos, 2024
"Ja sam nie jestem zbyt przywiązany do tradycji. Owszem, uważam, że powinniśmy szanować pamięć o naszych przodkach, ale jednocześnie kojarzyć, że żyjemy tu i teraz. Człowiek nie może być skoncentrowany na przeszłości, bo to zazwyczaj przeszkadza mu w cieszeniu się teraźniejszością."
Czy powinniśmy interesować się przeszłością naszej rodziny i tworzyć drzewa genealogiczne,...
Drugi tom sagi rodzinnej, jak wiecie lubię książki w tym klimacie i cieszę się, że mogłam poznać taką cudowną historię dwóch spokrewnionych rodzin. W drugiej części poznajemy rodzinę Wysockich która jest spokrewniona z rodziną Baranowskich, których poznaliśmy w części pierwszej. Na początku czułam się rozczarowana, że Powrót do tradycji nie jest opisywany ze strony rodziny Baranowskich, lecz gdy tylko poznałam Wysockich, ich równie szybko polubiłam no i jak by nie było są to spokrewnione rodziny, autorka przedstawiła wydarzenia rodziny Wysockich w bardzo ciekawy sposób, tym razem zaczęła od czasów dwudziestolecia międzywojennego potem czas PRL-U no i na zakończenie to III RP. Wysoccy również mieli zawirowania i los nie szczędził im ciężkich przeżyć. Gdy ich dworek został spalony zostali zmuszeni do przeniesienia się z Podlasia do Warszawy, przetrwali tam czasy PRL-U, gdy system polityczny się zmienił odkryli w sobie smykałkę do biznesu i odnosili sukcesy, lecz gdy najmłodszy potomek Wysockich przejawiał inne poglądy na życie zamiast pomnażać rodzinną fortunę, wszyscy zaczęli się zastanawiać jak sobie poradzi i co będzie w życiu robił no i po kim odziedziczył takie geny, co było bardzo ciężkie do ustalenia bo korzenie rodzinne im się troszkę zatarły. Jak poradzi sobie młody Wysocki? I czy jego poglądy na ekologię mogą być dziedziczne? Styl autorki jest tak przyjemny, że książka czyta się migiem, wyraziste postacie co jest naprawdę widoczne, wartości rodzinne przedstawione też w bardzo umiejętny sposób. Jednym słowem : rewelacyjna książka, spędziłam bardzo miło czas i z całego serducha polecam wam tą sagę 😍.
Drugi tom sagi rodzinnej, jak wiecie lubię książki w tym klimacie i cieszę się, że mogłam poznać taką cudowną historię dwóch spokrewnionych rodzin. W drugiej części poznajemy rodzinę Wysockich która jest spokrewniona z rodziną Baranowskich, których poznaliśmy w części pierwszej. Na początku czułam się rozczarowana, że Powrót do tradycji nie jest opisywany ze strony rodziny...
Jak duży wpływa mają decyzje naszych przodków na nasze życie? Jak myślicie? Ja myślę, że ogromny...
"Powrót do tradycji" to druga część sagi rodzinnej, ale myślę, że spokojnie można czytać bez znajomości pierwszego tomu. Jednak zdecydowanie kilka wpisów temu polecałam też "Powrót do źródeł" więc jak macie okazję sięgnąć po obie to tylko dobrze dla Was słoneczka!
Przybliżając Wam troszkę fabułę - Rodziny Wysockich los nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u , zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A co kiedy już odnieśli sukces? okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…
Książka jest bardzo refleksyjna. Podkreśla, że warto pielęgnować tradycję i pamięć o swoim pochodzeniu, przodkach. Autorka ma bardzo lekkie pióro, więc czyta się miło i przyjemnie. To taka opowieść dla każdego kto chce się oderwać od szarej rzeczywistości. Relaksująca, ciepła, interesująca.
Barwni bohaterowie, wartka akcja i ciekawy przekrój historyczny. To saga o rodzinie, miłości, odwadze, walce o lepsze jutro, konsekwencjach swoich wyborów i tradycjach. Autorka świetnie wciąga nas w opisywane okresy, a jest ich niemało. Możemy poczuć czasy PRL-u na własnej skórze. To opowieść o miłości, ale też o bólu z nią związanym. Bardzo dobrze napisana!
Polecam!
Jak duży wpływa mają decyzje naszych przodków na nasze życie? Jak myślicie? Ja myślę, że ogromny...
"Powrót do tradycji" to druga część sagi rodzinnej, ale myślę, że spokojnie można czytać bez znajomości pierwszego tomu. Jednak zdecydowanie kilka wpisów temu polecałam też "Powrót do źródeł" więc jak macie okazję sięgnąć po obie to tylko dobrze dla Was...
"Powrót do tradycji" to druga część powieści "Powrót do źródeł". W tej części poznajemy historię rodziny Wysockich, której los nie oszczędzał. Historia zaczyna się w dwudziestoleciu międzywojennym, następnie lata PRL-u, aż do czasów współczesnych. Po tym jak w czasie wojny ich dworek został spalony a głową rodziny rozstrzelany, zmuszeni byli opuścić Podlasie i przenieść się do Warszawy.
Przetrwali lata PRL-u, a w trakcie zmian politycznych odkryli w sobie talenty biznesowe. A gdy udało się odnieść sukces, okazuje się że najmłodszy potomek ma zupełnie inne plany na życie, niż pomnażanie rodzinnej fortuny.
Postanawia wrócić w rodzinne strony przodków i tam osiąść... "Rodzina i dzieci to najważniejsze sprawy na świecie. Wszystko inne podlega zmianom. Rządy i systemy polityczne upadają, a związki rodzinne trwają, niezależnie od tego, co się dzieje wokół. Dzięki nim odradza się cywilizacja po wszystkich katastrofach, rewolucjach, wojnach..." Powiem Wam, że książkę czytało mi się świetnie. Tak samo dobrze jak pierwszą część. Momentami zastanawiałam się ile z tej historii mogłabym przenieść do swoich korzeni. Historia o uczuciach, czasami źle podejmowanych decyzjach życiowych, ale przede wszystkim o rodzinie, miłości do niej, i pamięci o przodkach. A to przecież ważne skąd jesteśmy.
Polecam z całego serca!
"Powrót do tradycji" to druga część powieści "Powrót do źródeł". W tej części poznajemy historię rodziny Wysockich, której los nie oszczędzał. Historia zaczyna się w dwudziestoleciu międzywojennym, następnie lata PRL-u, aż do czasów współczesnych. Po tym jak w czasie wojny ich dworek został spalony a głową rodziny rozstrzelany, zmuszeni byli opuścić Podlasie i przenieść się...
Czasem sięganie po drugi tom bez znajomości pierwszej części jest ryzykowne, bo nie można się połapać w zawiłych koligacjach rodzinnych i wątkach. Na szczęście w tym przypadku moje prognozy się nie sprawdziły.
Powieść rozpada się na trzy części: okres kiedy Polska odzyskuje niepodległość, czasy PRL i wreszcie III RP. Opowiada barwne losy rodu Wysockich, szlachciców posiadających wspaniały majątek na Podlasiu. Punktem wyjściowym jest młodość lekkoducha Franciszka, którego matka pragnie ożenić, by się ustatkował. Jego wybranka, posażna warszawianka Konstancja gorzko przeżywa zawód miłosny, bo Bruno okazuje się zagorzałym komunistą i chce walczyć za tę sprawę, a nie związać się z kobietą. Ponieważ Franciszek jest podobny do Bruno, układny, oczytany i odkrywa z nim wiele wspólnych zainteresowań, pragnąc odegrać się na obiekcie westchnień, przyjmuje ofertę małżeństwa. Juz po słowie Franek wraca do majątku, a tam swą urodą jego serce podbija pielęgniarka matki, Marianna. W swym szaleństwie pragnie nawet zerwać zaręczyny i poślubić dziewczynę. Czy konwenanse i widmo kompromitacji, ośmieszenia Konstancji, tudzież sprawy majątkowe zmienią jego zamiary?
Potomkini Marianny wysysa gorycz matki z mlekiem. Zresztą zawód miłosny i gniew znalazły ujście w bezkompromisowym przywiązaniu do socjalizmu, stała się żarliwą działaczką. Epoka PRL sprzyja karierze politycznej, rodzina Łucji cieszy się względnym luksusem. Elwira zaprzyjaźnia sie z wnuczką Franciszka, Stefanią, choć pozornie wywodzą się z różnych światów. Ciekawe jest tło obyczajowe, dobrze oddane realia epoki, budowanie socjalizmu i studenckie bunty. Przemiany w obyczajach, gospodarka scentralizowana i jej wybrakowane towary doprowadzają do różnych dramatów. Elwira poznaje kuzyna Stefanii, Marka Wysockiego, co wywoła liczne komplikacje w rodzinie Szulców.
Nastepuje kolejny przeskok w czasie i mamy lata 90-te, rodzący się w podejrzanych okolicznościach kapitalizm, małżeństwo cinkciarza i handlarki na targu dochowuje sie jedynaczki Wioletty, a potem własnego biznesu. Autorka z sympatią opisuje polskie przywary i słabostki. Widzimy kompleksy nowobogackich i ich ambicje, by ustawić sie w życiu i dodać sobie prestiżu koligacjami z dawną szlachtą. Efektem wprowadzenia demokracji jest zrównanie się wszystkich warstw, przeszłość rodu traci na znaczeniu. Właśnie te czasy transformacji głównie przykuły moją uwagę, a losy Wioli i Marka, ich potomstwa przywołały wiele wspomnień. Wartka akcja, barwny język, wyraziste postaci, z dobrze nakreśloną motywacją bohaterów (zwłaszcza w dwóch pierwszych epokach). Naprawdę warto sięgnąć po tak przekrojowo ukazane losy dwudziestowiecznej Polski. Niuanse historyczne dodają smaczku, koloryt trzech epok doskonale oddany.
Czasem sięganie po drugi tom bez znajomości pierwszej części jest ryzykowne, bo nie można się połapać w zawiłych koligacjach rodzinnych i wątkach. Na szczęście w tym przypadku moje prognozy się nie sprawdziły.
Powieść rozpada się na trzy części: okres kiedy Polska odzyskuje niepodległość, czasy PRL i wreszcie III RP. Opowiada barwne losy rodu Wysockich, szlachciców...
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/06/5420powrot-do-tradycji-magorzata.html
Autorka poprzez historię rodu Wysockich pokazuje nam jak duży wpływ na nasze życie mają decyzje podjęte przez naszych przodków. Ile w nas jest cech odziedziczonych po przodkach, często już zapomnianych przez rodzinę. Dlatego bardzo ważne jest kultywowanie pamięci o rodzinie, poznawanie jej historii, zbieranie pamiątek, ponieważ to stanowi o naszym dziedzictwie rodzinnym. Poznając motywy działania członków rodziny, łatwiej będzie nam zrozumieć samych siebie. Niestety wiele błędów powielamy po przodkach, ale też potrafimy wyciągać wnioski na przyszłość.
Jeżeli macie ochotę poznać smak miłości szalonej, prawdziwej, ale też tej, która przynosi ból i żal, to przeczytajcie "Powrót do tradycji". W dodatku przekonacie się, że honor i odpowiedzialność to nadal aktualne i pożądane cechy charakteru. Jednak warto zacząć przygodę z sagą rodu Wysockich od pierwszego tomu, by mieć pełny obraz wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/06/5420powrot-do-tradycji-magorzata.html
Autorka poprzez historię rodu Wysockich pokazuje nam jak duży wpływ na nasze życie mają decyzje podjęte przez naszych przodków. Ile w nas jest cech odziedziczonych po przodkach, często już zapomnianych przez rodzinę. Dlatego bardzo ważne jest kultywowanie pamięci o rodzinie, poznawanie...
Książkę czyta się blyskawicznie podobnie zresztą jak i część pierwszą. Z każdą kolejną kartką coraz mocniej zżywa się z losami rodzinnej sagi. Są chwile wzruszenia, szczęśliwe losy jak i życia złamane przez lokoliczności. Czytając tę plejadę losow na pewno znajdzie się kogoś z kim można utożsamić się. Lekka i przyjemna.
Książkę czyta się blyskawicznie podobnie zresztą jak i część pierwszą. Z każdą kolejną kartką coraz mocniej zżywa się z losami rodzinnej sagi. Są chwile wzruszenia, szczęśliwe losy jak i życia złamane przez lokoliczności. Czytając tę plejadę losow na pewno znajdzie się kogoś z kim można utożsamić się. Lekka i przyjemna.
"Powrót do tradycji" jest drugą częścią opisującą losy rodzinne, tym razem mamy do czynienia z rodziną Wysockich. (W "Powrót do źródeł" czytaliśmy o losach Baranowskich) .
Powieść urzeka swoim klimatem historycznym, ponownie stykamy się z dużą rozpiętością czasową, co pozwala nam poznać losy większej ilości osób i jak przeszłość odbija się na przyszłości.
"Powrót do tradycji" jest powieścią pokazującą jak ważny jest honor, jak danego slowa się nie lekceważy, jak ważna jest rodzina, a miłość czasem jest na drugim planie.
Jedno conie drażniło to fakt, że jak już zżyjemy się z bohaterami i dobrze jest w ich towarzystwie, nagle przenosimy się o kolejne pokolenie do przodu, trochę mi brakowało dłuższych historii.
Przyjemna książka na wieczór.
"Powrót do tradycji" jest drugą częścią opisującą losy rodzinne, tym razem mamy do czynienia z rodziną Wysockich. (W "Powrót do źródeł" czytaliśmy o losach Baranowskich) .
Powieść urzeka swoim klimatem historycznym, ponownie stykamy się z dużą rozpiętością czasową, co pozwala nam poznać losy większej ilości osób i jak przeszłość odbija się na przyszłości.
"Powrót do...
Książka jest kontynuacją " Powrót do źródeł " ( z pierwszej części za dużo niestety nie pamiętałam ,ale wydaje mi się ,że w sumie można je czytać osobno) Druga część sagi "Powrót do tradycji " podzielona została na III cz. każda część w zasadzie ma swoich bohaterów, ale powraca (wspomina) poprzednich . Napiszę tak , książka wciąga, jest lekko napisana, tylko jak już się wczytałam, jak już zżyłam z bohaterami i coś tam się układa i wyjaśnia ....... to przechodzimy do części drugiej i tak jest znowu , jest fajnie i znowu .... przechodzimy do części trzeciej . Ma to swój urok, książka przez to jest wielopokoleniowa ,ale dla mnie jest w niej trochę takich nie dokończonych wątków , szczególnie osób trzecich . Pytanie, czy mnie książka aż tak porwała w sumie nie wiem, i tak i nie , tutaj każdy musi sam ocenić co lubi, co po książce oczekuje.
Książka jest kontynuacją " Powrót do źródeł " ( z pierwszej części za dużo niestety nie pamiętałam ,ale wydaje mi się ,że w sumie można je czytać osobno) Druga część sagi "Powrót do tradycji " podzielona została na III cz. każda część w zasadzie ma swoich bohaterów, ale powraca (wspomina) poprzednich . Napiszę tak , książka wciąga, jest lekko napisana, tylko jak już się...
Powrót do Tradycji
Na początku chciałabym wspomnieć, że nie czytałam pierwszej części. Niestety ciężej mi było zrozumieć drugą część. Już po czasie radziłam sobie, ale niektóre rzeczy były jak z kosmosu.
Piękna okładka co jest dużym plusem. Zachęca do czytania. A styl pisania jakim posługuje się autorka jest po prostu cudowny. Bardzo ładnie dobiera słowa do siebie i przekazuje nam całą historię w niebywałym stylu.
Książka opowiada historię rodziny Wysockich. Zaczynamy od takiego przypomnienia z poprzedniej części kim są ci ludzie, skąd się wywodzą, z kim są spokrewnieni i co ich spotkało. Po tym jak spalony został ich dworek musieli przenieść się do Warszawy. Tam zapominają o swojej przeszłości. Odkrywają w sobie nowy talenty. Biznesowe. Idzie im dobrze mimo że przenieśli się do dużego miasta w czasach PRL-u. Jakoś dali radę to przeżyć , ale teraz? Teraz układa im się lepiej niż kiedykolwiek. Jednak jeden z potomków, nie czuje się dobrze w tym co ma robić z życiem. Nie jest do Niko podobny. Ma całkowicie inne zainteresowania. Czyżby to dlatego że rodzina zapomniała o swojej przeszłości i przodkach?
Powrót do Tradycji
Na początku chciałabym wspomnieć, że nie czytałam pierwszej części. Niestety ciężej mi było zrozumieć drugą część. Już po czasie radziłam sobie, ale niektóre rzeczy były jak z kosmosu.
Piękna okładka co jest dużym plusem. Zachęca do czytania. A styl pisania jakim posługuje się autorka jest po prostu cudowny. Bardzo ładnie dobiera słowa do siebie i...
"Powrót do tradycji" to kolejna powieść Małgorzaty Kasprzyk zachowana z historycznym klimacie. Ród Wysockich ma za sobą trudne chwile, ale przenosząc się do Warszawy ma nadzieję na lepsze życie. Odkrywają w sobie smykałkę do biznesu, co pozwala im odbić się od dna. Zarówno rodzina Baranowskich z poprzedniej części, tak i rodzina Wysockich ponad wszystko cenią korzenie i swoje pochodzenie. W tej części można również dostrzec szlachetność i walkę o dobro rodziny. Miłość w niektórych przypadkach schodzi niestety na drugi plan, bo najważniejsze jest słowo dane matce. Autorka idealnie nakreśliła nam czasy, w których rozgrywa się akcja, a całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Muszę pochwalić oprawę graficzną, bo nie tylko treść się liczy, ale również wrażenia wzrokowe i estetyczne. W tym przypadku wszystko jest idealnie okładka i styl, w jakim książka jest wydana. "Powrót do tradycji" to opowieść o odwadze, miłości, walce o lepsze jutro, szacunku do rodziny i tradycji. To książka, która zapada w pamięci i pokazuje, że rodzina to siła, dlatego z dużym zaciekawieniem śledziłam losy obu rodów i w tej chwili mam ogromny problem by stwierdzić, która część podobała mi się bardziej, bo każda z nich jest inna, ale traktuje porusza podobne tematy Ocenię te dwie części, jako całość i polecę je obie z całego serca. Warto czasami oderwać się od teraźniejszości i dać się porwać w przeszłość.
"Powrót do tradycji" to kolejna powieść Małgorzaty Kasprzyk zachowana z historycznym klimacie. Ród Wysockich ma za sobą trudne chwile, ale przenosząc się do Warszawy ma nadzieję na lepsze życie. Odkrywają w sobie smykałkę do biznesu, co pozwala im odbić się od dna. Zarówno rodzina Baranowskich z poprzedniej części, tak i rodzina Wysockich ponad wszystko cenią korzenie i...
Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u, zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli sukces, okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…
"Powrót do tradycji" jest klimatyczną sagą rodziną z historią w tle. Jest to zarazem część, którą można czytać bez znajomości "Powrotu do źródeł", niemniej jednak dobrze jest znać również losy rodziny Baranowskich.
Ponownie dałam się porwać prozie Małgorzacie Kasprzyk. Emocje towarzyszyły mi od pierwszej do ostatniej strony. Fabuła toczy się umiarkowanym rytmem, od czasu do czasu zaskakuje oraz wywołuje napięcie. Autorka posiada niebywale lekkie pióro. Nic nie jest naciągane, rozwleczone, zaś każdy wątek został dobrze wyważony. Książka podzielona została na trzy części: dwudziestolecie międzywojenne, okres PRL-u i III RP. To bardzo duża rozpiętość czasowa, dlatego jestem pełna podziwu, jak swobodnie autorka porusza się po epokach. Udało się jej uchwycić nastrój i atmosferę poszczególnych okresów. Nie miałam żadnego problemu, by poczuć ducha socjalizmu, klimatu PRL-u czy transformacji ustrojowej ze wszystkimi zmianami społeczno-gospodarczymi.
Czytając można odnieść wrażenie, iż autorka poszalała z ilością postaci. Czasem aż trudno to wszystko ogarnąć. Niemniej każdy z bohaterów czymś się wyróżnia, inaczej patrzy na wiele spraw. Dzięki temu bez przeszkód rozumiemy ich postępowanie, widzimy skąd biorą się ich wzloty i upadki oraz dlaczego tak często rezygnują z walki o swoje szczęście, o to, na czym im najbardziej zależy.
Historia przedstawionych rodzin i ich losów pokazuje, że niezależnie w jakich czasach przyszło im żyć, są rzeczy, które nigdy się nie zmieniają. Każdy z nas tak samo pragnie kochać i być kochanym, poszukuje szczęścia, ma pragnienia i oczekiwania. Zaś cierpienie, ból i tęsknota wpisane są w każde pokolenie. Nigdy również nie powinniśmy zapomnieć gdzie są nasze korzenie, szanować pamięć i naszych przodkach. Trzeba bowiem pielęgnować wspomnienia i tradycje poprzez przekazywanie ich następnym pokoleniom.
"Nagle dotarło do niego, co to może oznaczać. Czyżby się zakochał? Czyżby wreszcie miał okazję zrozumieć, jak to jest, kiedy darzy się kogoś prawdziwym, szalonym uczuciem? Więc jednak było mu to pisane, a on się okazał do tego zdolny! Nie ominęła go miłość, tylko... Co mu po tej miłości teraz, kiedy był już zaręczony...? Dlaczego przyszła tak późno...? I co powinien w tej sytuacji zrobić...?
"Powrót do tradycji" to ciepła, skłaniająca do refleksji powieść o przyjaźni, miłości, relacjach międzyludzkich, rozterkach, konsekwencjach wyborów, walce z przeciwnościami losu. Ale przede wszystkim jest to książka o rodzinie i jej wartości. Była to wspaniała podróż pokoleniowa, gdzie ród Baranowskich i Wysokich stał się mi bardzo bliski. Polecam i Wam tę czasową podróż. Nie będziecie zawiedzeni!
Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u, zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli...
Część druga sagi, która opowiada o spokrewnionej z rodziną Baranowskimi rodzinie Wysockich.
To powieść, która po raz kolejny wprowadziła mnie w zupełnie inny wymiar. Bardzo polubiłam styl autorki, który czyta mi się bardzo lekko i przyjemnie. "Powrót do tradycji to pozycja na jeden wieczór. Przedstawia losy rodziny Wysockich zaczynających się w czasach dwudziestolecia międzywojennego i tak jak w poprzedniej części, autorka zabiera nas w małą, rodzinną podróż na przestrzeni kilkudziesięciu lat, bowiem prowadzi nas przez czasy PRL-u aż po III RP. W każdym 'leciu poznajemy losy potomka Wysockich, których życia nie do końca są usłane różami. Czasy w jakich przyszło im żyć nie są bezpieczne, są bardzo ciężkie i zdecydowanie różnią się od czasów współczesnych.
Podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji i nie mogę pogodzić się z faktem, że tak szybko przeczytałam tę powieść. Nie mogę się doczekać kolejnej części, aby móc powrócić oczami wyobraźni do którejś z tych rodzin.
To naprawdę przyjemna historia, pełna sprzecznych uczuć, wyrzeczeń, błędnie podjętych decyzji a przede wszystkim o pielęgnowaiu tradycji i pamięci przodów, o których my w dzisiejszych czasach często zapominamy.
Historia która na długo zapada w pamięci , i którą polecam z całego serca.
Część druga sagi, która opowiada o spokrewnionej z rodziną Baranowskimi rodzinie Wysockich.
To powieść, która po raz kolejny wprowadziła mnie w zupełnie inny wymiar. Bardzo polubiłam styl autorki, który czyta mi się bardzo lekko i przyjemnie. "Powrót do tradycji to pozycja na jeden wieczór. Przedstawia losy rodziny Wysockich zaczynających się w czasach dwudziestolecia...
Serdecznie zapraszam na recenzję patronacką książki "Powrót do tradycji" sympatycznej autorki Małgorzaty Kasprzyk. Jest to kontynuacja części pierwszej, która nosi tytuł "Powrót do źródeł", która stała się bestsellerem. Tym razem opowiada o rodzinie Wysockich.
"Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u , zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli sukces, okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…"
Autorka ma bardzo piękny styl pisania, pokochałam ten styl od pierwszych stron . Bardzo mi się podoba historia Wysokich, którzy są przedstawieni w powieści. Bardzo mnie zachwyca, że ta tradycja nie ginie, co jest piękne dla naszych przodków i oni powinni być zachwyceni. Powinniśmy pamiętać, by pielęgnować tę tradycję, którą pozostawili przodkowie. Bardzo sobie cenię przekazywanie z pokolenia na pokolenie tych wartościowych pamiątek, ale i pielęgnowanie pamięci przodków, którzy stają się inspiracją dla młodych pokoleń. I warto o tym pamiętać. Bohaterowie są niezwykli i z przyjemnością spędzałam dnie i zimowe wieczory trzymając książkę w dłoniach. Lekturę uważam za przyjemną i z uśmiechem można powspominać o swoich przodkach, wzbogacić o kilka dobrych słów o nich. ❤
Bardzo szybko czytało mi się tę powieść, ale czuję jeszcze ciekawość, co się dzieje z bohaterami i mam nadzieję, że będzie jeszcze kontynuacja rodziny Wysockich. Trochę za szybko się skończyła historia i musiałam się pożegnać ze smutkiem, było mi dobrze z tą rodziną i dosłownie pokochałam ich i zdążyłam się z nimi zaprzyjaźnić. Bardzo piękna okładka, która przykuwa uwagę i zachęca do sięgnięcia. Jest po prostu boska. 😍
Kochani wciągacze książek, zachęcam do kupna lub wypożyczenia, polecam wam gorąco tę książkę na zimowe wieczory, a na pewno się nie znudzicie się. Gwarantuje wam emocje, ale też zapamiętajcie ją na długo!
Dziękuję Wydawnictw WasPos za proponowanie patronatu oraz autorce za tak piękną wzruszającą historię, która nadaje się na nakręcenie filmu. Może czas o tym pomyśleć?
Małgorzata Kasprzyk-strona autorska
Wydawnictwo WasPos
Serdecznie zapraszam na recenzję patronacką książki "Powrót do tradycji" sympatycznej autorki Małgorzaty Kasprzyk. Jest to kontynuacja części pierwszej, która nosi tytuł "Powrót do źródeł", która stała się bestsellerem. Tym razem opowiada o rodzinie Wysockich.
"Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie...
Kilka tygodni temu oficjalną premierę miała druga część będąca kontynuacją bestsellera "Powrót do źródeł". Autorka przybliżyła nam losy rodu Wysockich, których mieliśmy okazję poznać w pierwszej części. Bardzo się cieszę, że powstają takie opowieści, bo w tym przypadku autorka znakomicie, bardzo autentycznie skontrastowała rodzinne perypetie Wysockich na tle dwóch konkretnych przestrzeni czasowych. Nieźle namieszała w ich doli, ale przede wszystkim doskonale sportretowała przewrotność losu, który umiejętnie zaskakuje, ale i przeplata się w najmniej oczekiwanym momencie.
Wysoccy to ludzie z trudną przeszłością. Zmuszeni przenieść się z Podlasia do Warszawy, gdzie zastajemy ich w środku komunizmu i szarej, ponurej rzeczywistości PRL-owskiej. Ale, biegłość i umiejętność dostosowania się do rzeczywistości, w jakiej przyszło im żyć, pozwala im na dosyć dostatnią egzystencję. Jestem pełna podziwu dla autorki, jak zręcznie i autentycznie nakreśliła wszystkie wątki i fabułę opowieści, dbając o wszelkie niuanse i szczegóły dotyczące ówczesnego tła społeczno-historycznego. Bardzo spodobał mi się język opowieści, który od samego początku wciąga nas w wir akcji, oddając ducha epoki, ale i intrygujących relacji międzyludzkich. Każdy fragment rodzinnej układanki, puentę historii każdego kolejnego pokolenia Wysockich, autorka podsumowała w podobny sposób, że czytelnik czuje pewien niedosyt.
Powrót do tradycji to poruszająca historia rodziny na przestrzeni kilku pokoleń, ale jej członkowie ponoszą konsekwencje swoich wyborów aż do czasów obecnych. Bohaterowie muszą zmierzyć się i zawalczyć o siebie, przewartościować swoje życie. To powieść o trudnej przeszłości, bolesnych decyzji, kłębiących się emocjach, prawdziwych uczuciach. Szczerze i bardzo polecam!
Kilka tygodni temu oficjalną premierę miała druga część będąca kontynuacją bestsellera "Powrót do źródeł". Autorka przybliżyła nam losy rodu Wysockich, których mieliśmy okazję poznać w pierwszej części. Bardzo się cieszę, że powstają takie opowieści, bo w tym przypadku autorka znakomicie, bardzo autentycznie skontrastowała rodzinne perypetie Wysockich na tle dwóch...
Małgorzata Kasprzyk stworzyła interesującą sagę rodzinną, w której nie brak dramatycznych rozterek, uczuciowych zawirowań i… zaskakujących powrotów. Książka wciąga od pierwszych stron, czasami trzyma w napięciu i zaskakuje, niekiedy gra na strunach naszej wrażliwości, ale przede wszystkim pokazuje, że historia lubi się powtarzać, tylko w nieco innych dekoracjach. Przeczytajcie i przekonajcie się sami. Polecam!
Małgorzata Kasprzyk stworzyła interesującą sagę rodzinną, w której nie brak dramatycznych rozterek, uczuciowych zawirowań i… zaskakujących powrotów. Książka wciąga od pierwszych stron, czasami trzyma w napięciu i zaskakuje, niekiedy gra na strunach naszej wrażliwości, ale przede wszystkim pokazuje, że historia lubi się powtarzać, tylko w nieco innych dekoracjach....
Moje drugie spotkanie z autorką i muszę przyznać, że całkiem udane. Czytało mi się niezwykle szybko i przyjemnie. Nie jest to jakaś skomplikowana historia, ale na pewno bardzo lekka. Zawirowane losy tylko sprawiają, że czytelnik jeszcze szybciej chce poznać zakończenie losów danych bohaterów, a obserwujemy niemal każdego członka z rodziny Wysockich. Myślę, że osoby, które lubią lekkie historie, które sprawią, że wszystkie problemy odejdą w cień - ta sprawdzi się znakomicie. Wszyscy, którzy znają pióro autorki zapewne bez mrugnięcia okiem sięgną po dziś recenzowaną powieść. A ci, którzy nie są pewni, a potrzebują nieskomplikowanej książki - zachęcam do przeczytania tomu o rodzinie Baranowskich, a następnie po tę, którą dzisiaj Wam polecam. Cieszę się, że mogłam ją poznać, dzięki temu mogłam naprawdę się zrelaksować.
Mamy tutaj kilku bohaterów, ponieważ na przestrzeni lat obserwujemy członków rodziny Wysockich. Widzimy, jak zmieniają się oni sami, jak pokolenie od pokolenia ma inne myślenie, jak inaczej postępuje, jak odnajduje się w innych realiach. Myślę, że jest to ciekawy zabieg, ponieważ mamy tutaj idealny przykład tego, jak ludzie się zmieniają, ale i z przodka na przodków - sytuacja się zmienia, jedni idą za postępem, drudzy nie. Czułam się tak, jakbym siedziała w kinie i oglądała film... Jak na przestrzeni lat zmieniło się polskie społeczeństwo... To byłaby ciekawa ekranizacja.
Każdy z bohaterów ma inny charakter, dzięki czemu nie są wykreowani na jedno kopyto, a sama lektura przez to staje się ciekawsza.
Cała recenzja na blogu, gdzie serdecznie zapraszam :)
Moje drugie spotkanie z autorką i muszę przyznać, że całkiem udane. Czytało mi się niezwykle szybko i przyjemnie. Nie jest to jakaś skomplikowana historia, ale na pewno bardzo lekka. Zawirowane losy tylko sprawiają, że czytelnik jeszcze szybciej chce poznać zakończenie losów danych bohaterów, a obserwujemy niemal każdego członka z rodziny Wysockich. Myślę, że osoby, które...
Po przeczytaniu i zachwyceniu się pierwszą częścią sagi rodu Baranowskich przyszedł czas na Sagę rodu Wysockich.
Druga część przedstawia dzieje spokrewnionej rodziny Baranowskich i Wysockich. Przed wojną Wysoccy mieszkali na Podlasiu. Los ich nie szczędził i ich dworek nie przetrwał, musieli przenieść się do Warszawy.
Zdołali tam przetrwać czasy PRL-u, zaś po zmianie systemu politycznego odkryli w sobie talent do biznesu. Najmłodszy z potomków zapragnął powrotu do tradycji, odzyskane ziemie po przodkach postanowił wykorzystać.
Wiedział, że w ciągu ostatniego półwiecza jego rodzinie różnie się wiodło - jej członkowie miewali okresy gorsze i lepsze. Czasami los bywał okrutny, ale to dzięki rodzinie i korzeniom udało im się przetrwać ciężkie powojenne lata terroru i prześladowców.
Powieść opowiada nie tylko o rodzinie i przejściach z jakimi się zmagali, ale również o miłości i uczuciach. Niestety, niektóre wybory miały posmak tragizmu i trzeba było wyrzec się głębokich uczuć. Czy jednak można być szczęśliwym i żyć z kimś kogo się nie kocha? Niestety takie sytuacje się zdarzają do dziś. Lecz takie osoby nigdy nie są i nie będą szczęśliwe a na dodatek unieszczęśliwiają swoich małżonków.
Autorka po raz kolejny w fantastyczny sposób przedstawiła czytelnikowi ród Wysockich i Baranowskich oraz ich losy, które cały czas sie splatają. Pani Katarzyna wykonała kawał świetnej roboty. Stworzyła całkiem inną, niebanalną opowieść o niespełnionej miłości, ciężkich czasach, rodzinie i o przetrwaniu rodu oraz powrotu do tradycji.
Książka składa się z trzech części; część pierwsza- dwudziestolecie międzywojenne, część druga- PRL, część trzecia-III RP.
Czytelnik ma bardzo dobrą możliwość poznania większości rodu Wysockich. Na uwagę zasługuje to jak autorka w genialny sposób przeplata teraźniejszość z przeszłością. Piękne suknie, uroda kobiet i te czasy, o których tak naprawdę mało we współczesnej literaturze. Jest to seria z historią w tle.
Polecam sięgnąć po tę powieść, która zmusza nas do refleksji i po przeczytaniu nie jedna osoba postanowi dowiedzieć się trochę więcej o swojej rodzinie, przodkach i tradycji. Ja już to zrobiłam.
Po przeczytaniu i zachwyceniu się pierwszą częścią sagi rodu Baranowskich przyszedł czas na Sagę rodu Wysockich.
Druga część przedstawia dzieje spokrewnionej rodziny Baranowskich i Wysockich. Przed wojną Wysoccy mieszkali na Podlasiu. Los ich nie szczędził i ich dworek nie przetrwał, musieli przenieść się do Warszawy.
Zdołali tam przetrwać czasy PRL-u, zaś po zmianie...
Druga część "Powrotu do źródeł". W pierwszej opisana była rodzina Baranowskich. Po wielu przeżyciach jej potomkowie wrócili do swojego dworku. Druga część to dzieje rodziny Wysockich. Oni nie mieli tyle szczęścia, ich dworek został całkowicie zniszczony. Prawnuki odwiedziły stare miejsce zamieszkania swoich dziadków, poznali potomków Baranowskich. Co dalej?
Druga część "Powrotu do źródeł". W pierwszej opisana była rodzina Baranowskich. Po wielu przeżyciach jej potomkowie wrócili do swojego dworku. Druga część to dzieje rodziny Wysockich. Oni nie mieli tyle szczęścia, ich dworek został całkowicie zniszczony. Prawnuki odwiedziły stare miejsce zamieszkania swoich dziadków, poznali potomków Baranowskich. Co dalej?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥
,,Powrót do tradycji" jest to drugi tom Sagi rodzinnej. W tej części poznajemy losy rodziny Wysockich. A dokładniej mówiąc Franciszka Wysockiego oraz późniejszych jego potomków. Franciszek ciągle słyszy od matki że czas już założyć rodzinę, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę. Niestety z braku chęci lub braku czasu mężczyzna nie znalazł odpowiedniej kandydatki. Zapytany, która panna najbardziej przypadła mu do gustu, wskazał zamożną i piękną Pannę Konstancję. Matka postanowiła pomóc swojemu synowi, w efekcie czego, wkrótce nastąpiły zaręczyny. Jednak Franciszek narzeczonej nie kochał. Pewnego dnia w dworku pojawia się młoda pielęgniarka, która ma opiekować się jego matką. Oboje zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu i między nimi zaczyna budzić się uczucie.
Jak potoczą się losy Franciszka? Czy wygra miłość czy zobowiązanie wobec narzeczonej? Jak jego wybór wpłynie na przyszłość rodziny?
Zarówno pierwsza część jak i ta wciągnęła mnie i z przyjemnością mi się ją czytało. Jest napisana lekkim stylem co powoduje że nie sposób się od niej oderwać. Jest to książka opowiadająca nam o miłości, o trudnych wyborach a także późniejszych konsekwencjach decyzji jakie zostały podjęte. Towarzyszymy kolejnym pokoleniom Franciszka. Po tym jak dwór został spalony, a kolejni członkowie rodziny osiedlają się w Warszawie nikt nie zapomina o swoich korzeniach. W tamtych czasach najbardziej nie pojęte dla mnie było to że konwenanse oraz to co wypada było silniejsze i ważniejsze niż miłość. Jeżeli lubicie sagi rodzinne z historią w tle to zdecydowanie powinniście przeczytać ,,Powrót do tradycji" a także pierwszą część ,,Powrót do źródeł"
Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję wydawnictwu @waspos 😘😘
#receznjaksiążki #światrecenzentów #bookstagram #bookstagrampl📚 #współpraca #współpracabarterowa #waspos #sagarodzinna #książka #ksiazkowelove #książkoholiczka #milospedzonyczas #czytamwszędzie #czytam
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Powrót do tradycji" jest to drugi tom Sagi rodzinnej. W tej części poznajemy losy rodziny Wysockich. A dokładniej mówiąc Franciszka Wysockiego oraz późniejszych jego potomków. Franciszek ciągle słyszy od matki że czas już założyć rodzinę, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę. Niestety z braku chęci lub braku czasu mężczyzna nie znalazł odpowiedniej...
Drugi tom dylogii "Powrót do źródeł" opisuje losy rodziny Wysockich z Podlasia, gdzie tak jak Baranowscy posiadali swój dworek i ziemie. Kolejni potomkowie Wysockich się rodzą i tworzą własne rodziny, a nawet i łączą się w związki z przodkami rodziny Baranowskich. Przeznaczenie czy też siła więzów tych rodzin jest zdecydowanie mocna. Korzeni nie oszukasz,a tym bardziej miłości. Nowe czasy nastały i rody z Podlasia żyją wspomnieniami o przodkach. Mimo że dzieci dostają imiona po swoich prapradziakach i babciach. Młody Franciszek Wysocki i jego siostra Barbara są jednym z przykładów odziedziczenia imion po prapradziakach a ich rodzice to połączenie rodu Baranowskich i Wysockich.
Każda część książki jest poświęcona innej spokrewnionej rodzinie z rodem Wysockich. Są wspomnienia sprzed lat, powrót do źródeł i tradycji nadając imiona dzieciom imiona po przodkach oraz chęć odbudowania dworku Wysockich, który spłonął. Wszystko zaczęło się na Podlasiu w dwóch sąsiadujących dworkach czy tak też się zakończy saga rodów Wysockich i Baranowskich?!
Bardzo ciekawa i wciągająca książka. Mimo że przeskakujemy co kilka lat czy stuleci łatwo można się w czuć w klimat powieści i będziemy sami w głowie tworzyć drzewo genealogiczne obu rodów. Lekka i przyjemna książka o zawiłościach życiowych, problemach i stawianiu na pierwszym miejscu rodziny. A gdy w grę wchodzi powrót do tradycji to wtedy możemy znów poczuć się w latach 1889 wtedy kiedy cała historia o rodach się zaczęła.
Drugi tom dylogii "Powrót do źródeł" opisuje losy rodziny Wysockich z Podlasia, gdzie tak jak Baranowscy posiadali swój dworek i ziemie. Kolejni potomkowie Wysockich się rodzą i tworzą własne rodziny, a nawet i łączą się w związki z przodkami rodziny Baranowskich. Przeznaczenie czy też siła więzów tych rodzin jest zdecydowanie mocna. Korzeni nie oszukasz,a tym bardziej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMałgorzata Kasprzyk "Powrót do tradycji".
"Historia lubi się powtarzać", właśnie tym zdaniem podsumowałabym II tom sagi rodzinnej autorstwa Małgorzaty Kasprzyk.
W I tomie mieliśmy okazję poznać, historię rodu Baranowskich. W drugim zaś, poznajemy dzieje rodu Wysockich.
Zapewne pamiętacie, że przez pojedynek Franciszka Baranowskiego z kuzynem Wysockich, doszło do konfliktu tych dwóch rodów.
Został on zażegnany dzięki małżeństwu Barbary Wysockiej z Kazimierzem Baranowskim.
"Powrót do tradycji" to historia rodziny Wysockich.
Wszystko zaczęło się od Franciszka Wysockiego, który nie odnalazł , a może nawet nie miał czasu szukać swojej drugiej połówki. Dlatego z pomocą przychodzi mu matka. Dzięki niej szybko dochodzi do zaręczyn z Konstancją, najpiękniejszą panną z warszawskiego towarzystwa. Franciszek nic do niej nie czuł. Uważał ją za piękną pannę, ale miłości między nimi nie było.
Przyszedł jednak moment, w którym Franciszek poznał jak silna może być miłość, jeśli pokocha się kogoś całym sercem. Zakochał się w młodej pielęgniarce, która przybyła do jego posiadłości, by opiekować się matką Franciszka, która doznała kontuzji.
Ich uczucie rozwinęło się bardzo szybko i jeszcze szybciej zostało przerwane. Dlaczego?
Otóż Franciszek zapomniał o tym, że zaręczył się z inną kobietą. Młoda dziewczyna szybko opuściła rodzinę Wysockich i obdarzyła Wysockiego uczuciem głębokiego żalu i nienawiści.
W ten sposób zawiązał się nowy konflikt, którego moc będzie sięgała kolejnych pokoleń.
Losy Wysockich poznajemy od dwudziestolecia międzywojennego, następnie czasy PRL-u i kończymy w III RP.
Dwór rodzinny został spalony, także kolejne pokolenia już zamieszkują Warszawę.
Jak potoczą się losy rodziny Wysockich?
Czy jeszcze kiedyś uda im się powrócić na rodzinne ziemie na Podlasie?
Czy te dwa znakomite kiedyś rody, na nowo odnowią dawne przyjacielskie relacje?
Historia czasem lubi zatoczyć koło, więc kto wie co się może wydarzyć między Baranowskimi i Wysockimi.
Bardzo ciekawa historia, autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, nie zanudza czytelnika zbędnymi opisami. Przedstawia konkretne fakty.
Świetna kreacja bohaterów.
Idealna książka na długi majowy weekend :)
Książkę miałam możliwość przeczytać w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem @waspos
Małgorzata Kasprzyk "Powrót do tradycji".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Historia lubi się powtarzać", właśnie tym zdaniem podsumowałabym II tom sagi rodzinnej autorstwa Małgorzaty Kasprzyk.
W I tomie mieliśmy okazję poznać, historię rodu Baranowskich. W drugim zaś, poznajemy dzieje rodu Wysockich.
Zapewne pamiętacie, że przez pojedynek Franciszka Baranowskiego z kuzynem Wysockich, doszło do konfliktu...
"Ja sam nie jestem zbyt przywiązany do tradycji. Owszem, uważam, że powinniśmy szanować pamięć o naszych przodkach, ale jednocześnie kojarzyć, że żyjemy tu i teraz. Człowiek nie może być skoncentrowany na przeszłości, bo to zazwyczaj przeszkadza mu w cieszeniu się teraźniejszością."
Czy powinniśmy interesować się przeszłością naszej rodziny i tworzyć drzewa genealogiczne, aby dokładnie widzieć skąd nas wiedzie droga? Czy potrzebne są nam odpowiedzi na pytania o to, skąd się wywodzimy, jaka w nas płynie krew i czy możemy pochwalić się przynależnością do jakiegoś znamienitego rodu? A co jeśli ta przeszłość odkryje przed nami wydarzenia, o których ktoś wolałby zapomnieć, z których niekoniecznie powinniśmy być dumni lub wręcz przeciwnie - przecież "czarne owce" mogą zdarzyć się w każdej rodzinie. Lepiej wiedzieć czy może dać spokojnie im odejść?
"Pamiętaj, że zawsze najpiękniejsze jest to, co się nigdy nie wydarzyło. Można wtedy bez końca myśleć o tym, jak by było cudownie, wspaniale... Tymczasem prawda wcale nie musi być zgodna z tymi wyobrażeniami."
W rodzinach Baranowskich i Wysockich, dwóch rodach żyjących sobie na Podlasiu od dziesięcioleci, pojawiło się mnóstwo dobrych i tych gorszych dni. Każdy z nich, dumnie dbających o tradycje, musi konfrontować swoje wyobrażenia o dalszym życiu wraz ze zmieniającą się rzeczywistością. A w ciągu niemalże stu lat, w czasie których dzieje się ta opowieść, zmieniały się poglądy i konwenanse, wybuchały wojny i spory, a przede wszystkim umierali i rodzili się nowi i coraz to inni członkowie rodziny. A każde pokolenie przynosiło inne spojrzenie na otaczający je świat, który pragnęło zawojować i udowodnić, że to, co nowe jest lepsze, a stare powinno odejść do lamusa. Niezmienne zaś były uczucia, bez których nie istnieje świat: miłość, wierność i poszanowanie drugiego człowieka.
Czy zatem Antoni Baranowski z 1889 roku różnił się bardzo od swojego krewnego z 1989 roku? Zdecydowanie tak, w końcu tyle lat historii uczyniło z nich zupełnie obcych sobie ludzi. Z drugiej zaś strony, każdy z nich poszukiwał tego samego - szczęścia, poczucia przynależności i miłości. Ten daleki krewny, Eduardo Carneira, potrzebował w równym stopniu "nie tyle bliskich, co rodzinnego domu", pragnął "zakorzenienia" i poczucia, że nie jest na świcie sam, a rodzina choć daleka i z obcego kraju, może być źródłem radości i spokoju ducha. Dzieje rodziny Wysockich uświadamiają zaś, że nawet przyszłe pokolenie potrafi ponosić konsekwencje niezbyt trafnych decyzji, plotka potrafi przetrwać całe wieki, a zranieni ludzie nie potrafią wybaczyć i zapomnieć. Jeden błąd w życiu Franciszka Wysockiego na początku dwudziestego wieku spowodował, że nawet w latach PRL-u jego krewni byli posądzani o dziedziczenie cech, których należy się wstydzić. Na szczęście, czas potrafi też leczyć rany, a pozostawione blizny są tylko wspomnieniem, które wraz z upływającymi latami bledną. Najważniejsze, aby nie obarczać przyszłych pokoleń swoimi traumami i nie przenosić na nich swoich złych doświadczeń.
"Rodzina i dzieci to są najważniejsze sprawy na świecie. Wszystko inne podlega zmianom. Rządy i systemy polityczne upadają, a związki rodzinne trwają, niezależnie od tego, co się dzieje wokół. Dzięki nim odradza się cywilizacja po wszystkich katastrofach, rewolucjach, wojnach..."
Saga rodzinna Baranowskich i Wysockich to przekrój relacji międzyludzkich na przestrzeni wielu lat. Zmienia się niemalże wszystko, a potrzeba tworzenia rodziny i posiadania potomstwa pozostaje niezmienna. Gdyby nie kolejne rodzące się pokolenia, świat przestałby istnieć. Obserwujemy tutaj różnorodne zachowania i postawy, relacje społeczne i kulturowe, obyczajowość, która musi ustąpić miejsca nowej i świeższej. Bo tak właśnie działa świat - nie ma rozwoju bez zmian, nie ma postępu bez otwierania się na nowości, nie ma nowych pokoleń bez pozwolenia im na popełnianie własnych błędów. W tym wszystkim zaś niezmienne pozostaje powracanie do źródeł i do tradycji, które wymagają pielęgnowania i przypominania, że historia kołem się toczy i warto pamiętać o tym, co było, aby wyciągać wnioski i nie dublować zła. Dobro zawsze pozostanie dobrem, dlatego tak ważne jest, aby o nim opowiadać i relacjonować jego dobroczynne skutki. Dzielmy się nim również poprzez zachowywanie w pamięci tego, co miało miejsce wieki temu. Pewne wartości przecież nigdy nie ulegają przedawnieniu.
Gorąco polecam
*Cytaty pochodzą z książek Małogorzata Kasprzyk, Powrót do źródeł, Powrót do tradycji, Wydawnictwo WasPos, 2024
"Ja sam nie jestem zbyt przywiązany do tradycji. Owszem, uważam, że powinniśmy szanować pamięć o naszych przodkach, ale jednocześnie kojarzyć, że żyjemy tu i teraz. Człowiek nie może być skoncentrowany na przeszłości, bo to zazwyczaj przeszkadza mu w cieszeniu się teraźniejszością."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy powinniśmy interesować się przeszłością naszej rodziny i tworzyć drzewa genealogiczne,...
Drugi tom sagi rodzinnej, jak wiecie lubię książki w tym klimacie i cieszę się, że mogłam poznać taką cudowną historię dwóch spokrewnionych rodzin. W drugiej części poznajemy rodzinę Wysockich która jest spokrewniona z rodziną Baranowskich, których poznaliśmy w części pierwszej. Na początku czułam się rozczarowana, że Powrót do tradycji nie jest opisywany ze strony rodziny Baranowskich, lecz gdy tylko poznałam Wysockich, ich równie szybko polubiłam no i jak by nie było są to spokrewnione rodziny, autorka przedstawiła wydarzenia rodziny Wysockich w bardzo ciekawy sposób, tym razem zaczęła od czasów dwudziestolecia międzywojennego potem czas PRL-U no i na zakończenie to III RP. Wysoccy również mieli zawirowania i los nie szczędził im ciężkich przeżyć. Gdy ich dworek został spalony zostali zmuszeni do przeniesienia się z Podlasia do Warszawy, przetrwali tam czasy PRL-U, gdy system polityczny się zmienił odkryli w sobie smykałkę do biznesu i odnosili sukcesy, lecz gdy najmłodszy potomek Wysockich przejawiał inne poglądy na życie zamiast pomnażać rodzinną fortunę, wszyscy zaczęli się zastanawiać jak sobie poradzi i co będzie w życiu robił no i po kim odziedziczył takie geny, co było bardzo ciężkie do ustalenia bo korzenie rodzinne im się troszkę zatarły. Jak poradzi sobie młody Wysocki? I czy jego poglądy na ekologię mogą być dziedziczne? Styl autorki jest tak przyjemny, że książka czyta się migiem, wyraziste postacie co jest naprawdę widoczne, wartości rodzinne przedstawione też w bardzo umiejętny sposób. Jednym słowem : rewelacyjna książka, spędziłam bardzo miło czas i z całego serducha polecam wam tą sagę 😍.
Drugi tom sagi rodzinnej, jak wiecie lubię książki w tym klimacie i cieszę się, że mogłam poznać taką cudowną historię dwóch spokrewnionych rodzin. W drugiej części poznajemy rodzinę Wysockich która jest spokrewniona z rodziną Baranowskich, których poznaliśmy w części pierwszej. Na początku czułam się rozczarowana, że Powrót do tradycji nie jest opisywany ze strony rodziny...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak duży wpływa mają decyzje naszych przodków na nasze życie? Jak myślicie? Ja myślę, że ogromny...
"Powrót do tradycji" to druga część sagi rodzinnej, ale myślę, że spokojnie można czytać bez znajomości pierwszego tomu. Jednak zdecydowanie kilka wpisów temu polecałam też "Powrót do źródeł" więc jak macie okazję sięgnąć po obie to tylko dobrze dla Was słoneczka!
Przybliżając Wam troszkę fabułę - Rodziny Wysockich los nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u , zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A co kiedy już odnieśli sukces? okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…
Książka jest bardzo refleksyjna. Podkreśla, że warto pielęgnować tradycję i pamięć o swoim pochodzeniu, przodkach. Autorka ma bardzo lekkie pióro, więc czyta się miło i przyjemnie. To taka opowieść dla każdego kto chce się oderwać od szarej rzeczywistości. Relaksująca, ciepła, interesująca.
Barwni bohaterowie, wartka akcja i ciekawy przekrój historyczny. To saga o rodzinie, miłości, odwadze, walce o lepsze jutro, konsekwencjach swoich wyborów i tradycjach. Autorka świetnie wciąga nas w opisywane okresy, a jest ich niemało. Możemy poczuć czasy PRL-u na własnej skórze. To opowieść o miłości, ale też o bólu z nią związanym. Bardzo dobrze napisana!
Polecam!
Jak duży wpływa mają decyzje naszych przodków na nasze życie? Jak myślicie? Ja myślę, że ogromny...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Powrót do tradycji" to druga część sagi rodzinnej, ale myślę, że spokojnie można czytać bez znajomości pierwszego tomu. Jednak zdecydowanie kilka wpisów temu polecałam też "Powrót do źródeł" więc jak macie okazję sięgnąć po obie to tylko dobrze dla Was...
losy rodu Wysockich, sąsiadów Baranowskich, ich losy, miłości i ambicje młodych ludzi, podróż przez PRL
losy rodu Wysockich, sąsiadów Baranowskich, ich losy, miłości i ambicje młodych ludzi, podróż przez PRL
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Powrót do tradycji" to druga część powieści "Powrót do źródeł". W tej części poznajemy historię rodziny Wysockich, której los nie oszczędzał. Historia zaczyna się w dwudziestoleciu międzywojennym, następnie lata PRL-u, aż do czasów współczesnych. Po tym jak w czasie wojny ich dworek został spalony a głową rodziny rozstrzelany, zmuszeni byli opuścić Podlasie i przenieść się do Warszawy.
Przetrwali lata PRL-u, a w trakcie zmian politycznych odkryli w sobie talenty biznesowe. A gdy udało się odnieść sukces, okazuje się że najmłodszy potomek ma zupełnie inne plany na życie, niż pomnażanie rodzinnej fortuny.
Postanawia wrócić w rodzinne strony przodków i tam osiąść... "Rodzina i dzieci to najważniejsze sprawy na świecie. Wszystko inne podlega zmianom. Rządy i systemy polityczne upadają, a związki rodzinne trwają, niezależnie od tego, co się dzieje wokół. Dzięki nim odradza się cywilizacja po wszystkich katastrofach, rewolucjach, wojnach..." Powiem Wam, że książkę czytało mi się świetnie. Tak samo dobrze jak pierwszą część. Momentami zastanawiałam się ile z tej historii mogłabym przenieść do swoich korzeni. Historia o uczuciach, czasami źle podejmowanych decyzjach życiowych, ale przede wszystkim o rodzinie, miłości do niej, i pamięci o przodkach. A to przecież ważne skąd jesteśmy.
Polecam z całego serca!
"Powrót do tradycji" to druga część powieści "Powrót do źródeł". W tej części poznajemy historię rodziny Wysockich, której los nie oszczędzał. Historia zaczyna się w dwudziestoleciu międzywojennym, następnie lata PRL-u, aż do czasów współczesnych. Po tym jak w czasie wojny ich dworek został spalony a głową rodziny rozstrzelany, zmuszeni byli opuścić Podlasie i przenieść się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem sięganie po drugi tom bez znajomości pierwszej części jest ryzykowne, bo nie można się połapać w zawiłych koligacjach rodzinnych i wątkach. Na szczęście w tym przypadku moje prognozy się nie sprawdziły.
Powieść rozpada się na trzy części: okres kiedy Polska odzyskuje niepodległość, czasy PRL i wreszcie III RP. Opowiada barwne losy rodu Wysockich, szlachciców posiadających wspaniały majątek na Podlasiu. Punktem wyjściowym jest młodość lekkoducha Franciszka, którego matka pragnie ożenić, by się ustatkował. Jego wybranka, posażna warszawianka Konstancja gorzko przeżywa zawód miłosny, bo Bruno okazuje się zagorzałym komunistą i chce walczyć za tę sprawę, a nie związać się z kobietą. Ponieważ Franciszek jest podobny do Bruno, układny, oczytany i odkrywa z nim wiele wspólnych zainteresowań, pragnąc odegrać się na obiekcie westchnień, przyjmuje ofertę małżeństwa. Juz po słowie Franek wraca do majątku, a tam swą urodą jego serce podbija pielęgniarka matki, Marianna. W swym szaleństwie pragnie nawet zerwać zaręczyny i poślubić dziewczynę. Czy konwenanse i widmo kompromitacji, ośmieszenia Konstancji, tudzież sprawy majątkowe zmienią jego zamiary?
Potomkini Marianny wysysa gorycz matki z mlekiem. Zresztą zawód miłosny i gniew znalazły ujście w bezkompromisowym przywiązaniu do socjalizmu, stała się żarliwą działaczką. Epoka PRL sprzyja karierze politycznej, rodzina Łucji cieszy się względnym luksusem. Elwira zaprzyjaźnia sie z wnuczką Franciszka, Stefanią, choć pozornie wywodzą się z różnych światów. Ciekawe jest tło obyczajowe, dobrze oddane realia epoki, budowanie socjalizmu i studenckie bunty. Przemiany w obyczajach, gospodarka scentralizowana i jej wybrakowane towary doprowadzają do różnych dramatów. Elwira poznaje kuzyna Stefanii, Marka Wysockiego, co wywoła liczne komplikacje w rodzinie Szulców.
Nastepuje kolejny przeskok w czasie i mamy lata 90-te, rodzący się w podejrzanych okolicznościach kapitalizm, małżeństwo cinkciarza i handlarki na targu dochowuje sie jedynaczki Wioletty, a potem własnego biznesu. Autorka z sympatią opisuje polskie przywary i słabostki. Widzimy kompleksy nowobogackich i ich ambicje, by ustawić sie w życiu i dodać sobie prestiżu koligacjami z dawną szlachtą. Efektem wprowadzenia demokracji jest zrównanie się wszystkich warstw, przeszłość rodu traci na znaczeniu. Właśnie te czasy transformacji głównie przykuły moją uwagę, a losy Wioli i Marka, ich potomstwa przywołały wiele wspomnień. Wartka akcja, barwny język, wyraziste postaci, z dobrze nakreśloną motywacją bohaterów (zwłaszcza w dwóch pierwszych epokach). Naprawdę warto sięgnąć po tak przekrojowo ukazane losy dwudziestowiecznej Polski. Niuanse historyczne dodają smaczku, koloryt trzech epok doskonale oddany.
Czasem sięganie po drugi tom bez znajomości pierwszej części jest ryzykowne, bo nie można się połapać w zawiłych koligacjach rodzinnych i wątkach. Na szczęście w tym przypadku moje prognozy się nie sprawdziły.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść rozpada się na trzy części: okres kiedy Polska odzyskuje niepodległość, czasy PRL i wreszcie III RP. Opowiada barwne losy rodu Wysockich, szlachciców...
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/06/5420powrot-do-tradycji-magorzata.html
Autorka poprzez historię rodu Wysockich pokazuje nam jak duży wpływ na nasze życie mają decyzje podjęte przez naszych przodków. Ile w nas jest cech odziedziczonych po przodkach, często już zapomnianych przez rodzinę. Dlatego bardzo ważne jest kultywowanie pamięci o rodzinie, poznawanie jej historii, zbieranie pamiątek, ponieważ to stanowi o naszym dziedzictwie rodzinnym. Poznając motywy działania członków rodziny, łatwiej będzie nam zrozumieć samych siebie. Niestety wiele błędów powielamy po przodkach, ale też potrafimy wyciągać wnioski na przyszłość.
Jeżeli macie ochotę poznać smak miłości szalonej, prawdziwej, ale też tej, która przynosi ból i żal, to przeczytajcie "Powrót do tradycji". W dodatku przekonacie się, że honor i odpowiedzialność to nadal aktualne i pożądane cechy charakteru. Jednak warto zacząć przygodę z sagą rodu Wysockich od pierwszego tomu, by mieć pełny obraz wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/06/5420powrot-do-tradycji-magorzata.html
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka poprzez historię rodu Wysockich pokazuje nam jak duży wpływ na nasze życie mają decyzje podjęte przez naszych przodków. Ile w nas jest cech odziedziczonych po przodkach, często już zapomnianych przez rodzinę. Dlatego bardzo ważne jest kultywowanie pamięci o rodzinie, poznawanie...
Książkę czyta się blyskawicznie podobnie zresztą jak i część pierwszą. Z każdą kolejną kartką coraz mocniej zżywa się z losami rodzinnej sagi. Są chwile wzruszenia, szczęśliwe losy jak i życia złamane przez lokoliczności. Czytając tę plejadę losow na pewno znajdzie się kogoś z kim można utożsamić się. Lekka i przyjemna.
Książkę czyta się blyskawicznie podobnie zresztą jak i część pierwszą. Z każdą kolejną kartką coraz mocniej zżywa się z losami rodzinnej sagi. Są chwile wzruszenia, szczęśliwe losy jak i życia złamane przez lokoliczności. Czytając tę plejadę losow na pewno znajdzie się kogoś z kim można utożsamić się. Lekka i przyjemna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Powrót do tradycji" jest drugą częścią opisującą losy rodzinne, tym razem mamy do czynienia z rodziną Wysockich. (W "Powrót do źródeł" czytaliśmy o losach Baranowskich) .
Powieść urzeka swoim klimatem historycznym, ponownie stykamy się z dużą rozpiętością czasową, co pozwala nam poznać losy większej ilości osób i jak przeszłość odbija się na przyszłości.
"Powrót do tradycji" jest powieścią pokazującą jak ważny jest honor, jak danego slowa się nie lekceważy, jak ważna jest rodzina, a miłość czasem jest na drugim planie.
Jedno conie drażniło to fakt, że jak już zżyjemy się z bohaterami i dobrze jest w ich towarzystwie, nagle przenosimy się o kolejne pokolenie do przodu, trochę mi brakowało dłuższych historii.
Przyjemna książka na wieczór.
"Powrót do tradycji" jest drugą częścią opisującą losy rodzinne, tym razem mamy do czynienia z rodziną Wysockich. (W "Powrót do źródeł" czytaliśmy o losach Baranowskich) .
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść urzeka swoim klimatem historycznym, ponownie stykamy się z dużą rozpiętością czasową, co pozwala nam poznać losy większej ilości osób i jak przeszłość odbija się na przyszłości.
"Powrót do...
Książka jest kontynuacją " Powrót do źródeł " ( z pierwszej części za dużo niestety nie pamiętałam ,ale wydaje mi się ,że w sumie można je czytać osobno) Druga część sagi "Powrót do tradycji " podzielona została na III cz. każda część w zasadzie ma swoich bohaterów, ale powraca (wspomina) poprzednich . Napiszę tak , książka wciąga, jest lekko napisana, tylko jak już się wczytałam, jak już zżyłam z bohaterami i coś tam się układa i wyjaśnia ....... to przechodzimy do części drugiej i tak jest znowu , jest fajnie i znowu .... przechodzimy do części trzeciej . Ma to swój urok, książka przez to jest wielopokoleniowa ,ale dla mnie jest w niej trochę takich nie dokończonych wątków , szczególnie osób trzecich . Pytanie, czy mnie książka aż tak porwała w sumie nie wiem, i tak i nie , tutaj każdy musi sam ocenić co lubi, co po książce oczekuje.
Książka jest kontynuacją " Powrót do źródeł " ( z pierwszej części za dużo niestety nie pamiętałam ,ale wydaje mi się ,że w sumie można je czytać osobno) Druga część sagi "Powrót do tradycji " podzielona została na III cz. każda część w zasadzie ma swoich bohaterów, ale powraca (wspomina) poprzednich . Napiszę tak , książka wciąga, jest lekko napisana, tylko jak już się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót do Tradycji
Na początku chciałabym wspomnieć, że nie czytałam pierwszej części. Niestety ciężej mi było zrozumieć drugą część. Już po czasie radziłam sobie, ale niektóre rzeczy były jak z kosmosu.
Piękna okładka co jest dużym plusem. Zachęca do czytania. A styl pisania jakim posługuje się autorka jest po prostu cudowny. Bardzo ładnie dobiera słowa do siebie i przekazuje nam całą historię w niebywałym stylu.
Książka opowiada historię rodziny Wysockich. Zaczynamy od takiego przypomnienia z poprzedniej części kim są ci ludzie, skąd się wywodzą, z kim są spokrewnieni i co ich spotkało. Po tym jak spalony został ich dworek musieli przenieść się do Warszawy. Tam zapominają o swojej przeszłości. Odkrywają w sobie nowy talenty. Biznesowe. Idzie im dobrze mimo że przenieśli się do dużego miasta w czasach PRL-u. Jakoś dali radę to przeżyć , ale teraz? Teraz układa im się lepiej niż kiedykolwiek. Jednak jeden z potomków, nie czuje się dobrze w tym co ma robić z życiem. Nie jest do Niko podobny. Ma całkowicie inne zainteresowania. Czyżby to dlatego że rodzina zapomniała o swojej przeszłości i przodkach?
Powrót do Tradycji
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku chciałabym wspomnieć, że nie czytałam pierwszej części. Niestety ciężej mi było zrozumieć drugą część. Już po czasie radziłam sobie, ale niektóre rzeczy były jak z kosmosu.
Piękna okładka co jest dużym plusem. Zachęca do czytania. A styl pisania jakim posługuje się autorka jest po prostu cudowny. Bardzo ładnie dobiera słowa do siebie i...
"Powrót do tradycji" to kolejna powieść Małgorzaty Kasprzyk zachowana z historycznym klimacie. Ród Wysockich ma za sobą trudne chwile, ale przenosząc się do Warszawy ma nadzieję na lepsze życie. Odkrywają w sobie smykałkę do biznesu, co pozwala im odbić się od dna. Zarówno rodzina Baranowskich z poprzedniej części, tak i rodzina Wysockich ponad wszystko cenią korzenie i swoje pochodzenie. W tej części można również dostrzec szlachetność i walkę o dobro rodziny. Miłość w niektórych przypadkach schodzi niestety na drugi plan, bo najważniejsze jest słowo dane matce. Autorka idealnie nakreśliła nam czasy, w których rozgrywa się akcja, a całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Muszę pochwalić oprawę graficzną, bo nie tylko treść się liczy, ale również wrażenia wzrokowe i estetyczne. W tym przypadku wszystko jest idealnie okładka i styl, w jakim książka jest wydana. "Powrót do tradycji" to opowieść o odwadze, miłości, walce o lepsze jutro, szacunku do rodziny i tradycji. To książka, która zapada w pamięci i pokazuje, że rodzina to siła, dlatego z dużym zaciekawieniem śledziłam losy obu rodów i w tej chwili mam ogromny problem by stwierdzić, która część podobała mi się bardziej, bo każda z nich jest inna, ale traktuje porusza podobne tematy Ocenię te dwie części, jako całość i polecę je obie z całego serca. Warto czasami oderwać się od teraźniejszości i dać się porwać w przeszłość.
"Powrót do tradycji" to kolejna powieść Małgorzaty Kasprzyk zachowana z historycznym klimacie. Ród Wysockich ma za sobą trudne chwile, ale przenosząc się do Warszawy ma nadzieję na lepsze życie. Odkrywają w sobie smykałkę do biznesu, co pozwala im odbić się od dna. Zarówno rodzina Baranowskich z poprzedniej części, tak i rodzina Wysockich ponad wszystko cenią korzenie i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u, zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli sukces, okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…
"Powrót do tradycji" jest klimatyczną sagą rodziną z historią w tle. Jest to zarazem część, którą można czytać bez znajomości "Powrotu do źródeł", niemniej jednak dobrze jest znać również losy rodziny Baranowskich.
Ponownie dałam się porwać prozie Małgorzacie Kasprzyk. Emocje towarzyszyły mi od pierwszej do ostatniej strony. Fabuła toczy się umiarkowanym rytmem, od czasu do czasu zaskakuje oraz wywołuje napięcie. Autorka posiada niebywale lekkie pióro. Nic nie jest naciągane, rozwleczone, zaś każdy wątek został dobrze wyważony. Książka podzielona została na trzy części: dwudziestolecie międzywojenne, okres PRL-u i III RP. To bardzo duża rozpiętość czasowa, dlatego jestem pełna podziwu, jak swobodnie autorka porusza się po epokach. Udało się jej uchwycić nastrój i atmosferę poszczególnych okresów. Nie miałam żadnego problemu, by poczuć ducha socjalizmu, klimatu PRL-u czy transformacji ustrojowej ze wszystkimi zmianami społeczno-gospodarczymi.
Czytając można odnieść wrażenie, iż autorka poszalała z ilością postaci. Czasem aż trudno to wszystko ogarnąć. Niemniej każdy z bohaterów czymś się wyróżnia, inaczej patrzy na wiele spraw. Dzięki temu bez przeszkód rozumiemy ich postępowanie, widzimy skąd biorą się ich wzloty i upadki oraz dlaczego tak często rezygnują z walki o swoje szczęście, o to, na czym im najbardziej zależy.
Historia przedstawionych rodzin i ich losów pokazuje, że niezależnie w jakich czasach przyszło im żyć, są rzeczy, które nigdy się nie zmieniają. Każdy z nas tak samo pragnie kochać i być kochanym, poszukuje szczęścia, ma pragnienia i oczekiwania. Zaś cierpienie, ból i tęsknota wpisane są w każde pokolenie. Nigdy również nie powinniśmy zapomnieć gdzie są nasze korzenie, szanować pamięć i naszych przodkach. Trzeba bowiem pielęgnować wspomnienia i tradycje poprzez przekazywanie ich następnym pokoleniom.
"Nagle dotarło do niego, co to może oznaczać. Czyżby się zakochał? Czyżby wreszcie miał okazję zrozumieć, jak to jest, kiedy darzy się kogoś prawdziwym, szalonym uczuciem? Więc jednak było mu to pisane, a on się okazał do tego zdolny! Nie ominęła go miłość, tylko... Co mu po tej miłości teraz, kiedy był już zaręczony...? Dlaczego przyszła tak późno...? I co powinien w tej sytuacji zrobić...?
"Powrót do tradycji" to ciepła, skłaniająca do refleksji powieść o przyjaźni, miłości, relacjach międzyludzkich, rozterkach, konsekwencjach wyborów, walce z przeciwnościami losu. Ale przede wszystkim jest to książka o rodzinie i jej wartości. Była to wspaniała podróż pokoleniowa, gdzie ród Baranowskich i Wysokich stał się mi bardzo bliski. Polecam i Wam tę czasową podróż. Nie będziecie zawiedzeni!
Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u, zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęść druga sagi, która opowiada o spokrewnionej z rodziną Baranowskimi rodzinie Wysockich.
To powieść, która po raz kolejny wprowadziła mnie w zupełnie inny wymiar. Bardzo polubiłam styl autorki, który czyta mi się bardzo lekko i przyjemnie. "Powrót do tradycji to pozycja na jeden wieczór. Przedstawia losy rodziny Wysockich zaczynających się w czasach dwudziestolecia międzywojennego i tak jak w poprzedniej części, autorka zabiera nas w małą, rodzinną podróż na przestrzeni kilkudziesięciu lat, bowiem prowadzi nas przez czasy PRL-u aż po III RP. W każdym 'leciu poznajemy losy potomka Wysockich, których życia nie do końca są usłane różami. Czasy w jakich przyszło im żyć nie są bezpieczne, są bardzo ciężkie i zdecydowanie różnią się od czasów współczesnych.
Podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji i nie mogę pogodzić się z faktem, że tak szybko przeczytałam tę powieść. Nie mogę się doczekać kolejnej części, aby móc powrócić oczami wyobraźni do którejś z tych rodzin.
To naprawdę przyjemna historia, pełna sprzecznych uczuć, wyrzeczeń, błędnie podjętych decyzji a przede wszystkim o pielęgnowaiu tradycji i pamięci przodów, o których my w dzisiejszych czasach często zapominamy.
Historia która na długo zapada w pamięci , i którą polecam z całego serca.
Część druga sagi, która opowiada o spokrewnionej z rodziną Baranowskimi rodzinie Wysockich.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo powieść, która po raz kolejny wprowadziła mnie w zupełnie inny wymiar. Bardzo polubiłam styl autorki, który czyta mi się bardzo lekko i przyjemnie. "Powrót do tradycji to pozycja na jeden wieczór. Przedstawia losy rodziny Wysockich zaczynających się w czasach dwudziestolecia...
Serdecznie zapraszam na recenzję patronacką książki "Powrót do tradycji" sympatycznej autorki Małgorzaty Kasprzyk. Jest to kontynuacja części pierwszej, która nosi tytuł "Powrót do źródeł", która stała się bestsellerem. Tym razem opowiada o rodzinie Wysockich.
"Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie szczędził ciężkich przeżyć: ich dworek został spalony, więc zmuszeni byli porzucić Podlasie i przenieść się do Warszawy. Zdołali tam przetrwać czasy PRL- u , zaś po zmianie systemu politycznego niespodziewanie odkryli w sobie talenty biznesowe. A kiedy już odnieśli sukces, okazało się, że ich najmłodszy potomek ma zupełnie inny pomysł na życie, aniżeli pomnażanie rodzinnej fortuny. Niestety Wysoccy tak bardzo oderwali się od swoich korzeni, że nie potrafią nawet ustalić, do kogo ich syn jest podobny…"
Autorka ma bardzo piękny styl pisania, pokochałam ten styl od pierwszych stron . Bardzo mi się podoba historia Wysokich, którzy są przedstawieni w powieści. Bardzo mnie zachwyca, że ta tradycja nie ginie, co jest piękne dla naszych przodków i oni powinni być zachwyceni. Powinniśmy pamiętać, by pielęgnować tę tradycję, którą pozostawili przodkowie. Bardzo sobie cenię przekazywanie z pokolenia na pokolenie tych wartościowych pamiątek, ale i pielęgnowanie pamięci przodków, którzy stają się inspiracją dla młodych pokoleń. I warto o tym pamiętać. Bohaterowie są niezwykli i z przyjemnością spędzałam dnie i zimowe wieczory trzymając książkę w dłoniach. Lekturę uważam za przyjemną i z uśmiechem można powspominać o swoich przodkach, wzbogacić o kilka dobrych słów o nich. ❤
Bardzo szybko czytało mi się tę powieść, ale czuję jeszcze ciekawość, co się dzieje z bohaterami i mam nadzieję, że będzie jeszcze kontynuacja rodziny Wysockich. Trochę za szybko się skończyła historia i musiałam się pożegnać ze smutkiem, było mi dobrze z tą rodziną i dosłownie pokochałam ich i zdążyłam się z nimi zaprzyjaźnić. Bardzo piękna okładka, która przykuwa uwagę i zachęca do sięgnięcia. Jest po prostu boska. 😍
Kochani wciągacze książek, zachęcam do kupna lub wypożyczenia, polecam wam gorąco tę książkę na zimowe wieczory, a na pewno się nie znudzicie się. Gwarantuje wam emocje, ale też zapamiętajcie ją na długo!
Dziękuję Wydawnictw WasPos za proponowanie patronatu oraz autorce za tak piękną wzruszającą historię, która nadaje się na nakręcenie filmu. Może czas o tym pomyśleć?
Małgorzata Kasprzyk-strona autorska
Wydawnictwo WasPos
Serdecznie zapraszam na recenzję patronacką książki "Powrót do tradycji" sympatycznej autorki Małgorzaty Kasprzyk. Jest to kontynuacja części pierwszej, która nosi tytuł "Powrót do źródeł", która stała się bestsellerem. Tym razem opowiada o rodzinie Wysockich.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Druga część sagi przedstawia dzieje spokrewnionej z Baranowskimi rodziny Wysockich, której los również nie...
Kilka tygodni temu oficjalną premierę miała druga część będąca kontynuacją bestsellera "Powrót do źródeł". Autorka przybliżyła nam losy rodu Wysockich, których mieliśmy okazję poznać w pierwszej części. Bardzo się cieszę, że powstają takie opowieści, bo w tym przypadku autorka znakomicie, bardzo autentycznie skontrastowała rodzinne perypetie Wysockich na tle dwóch konkretnych przestrzeni czasowych. Nieźle namieszała w ich doli, ale przede wszystkim doskonale sportretowała przewrotność losu, który umiejętnie zaskakuje, ale i przeplata się w najmniej oczekiwanym momencie.
Wysoccy to ludzie z trudną przeszłością. Zmuszeni przenieść się z Podlasia do Warszawy, gdzie zastajemy ich w środku komunizmu i szarej, ponurej rzeczywistości PRL-owskiej. Ale, biegłość i umiejętność dostosowania się do rzeczywistości, w jakiej przyszło im żyć, pozwala im na dosyć dostatnią egzystencję. Jestem pełna podziwu dla autorki, jak zręcznie i autentycznie nakreśliła wszystkie wątki i fabułę opowieści, dbając o wszelkie niuanse i szczegóły dotyczące ówczesnego tła społeczno-historycznego. Bardzo spodobał mi się język opowieści, który od samego początku wciąga nas w wir akcji, oddając ducha epoki, ale i intrygujących relacji międzyludzkich. Każdy fragment rodzinnej układanki, puentę historii każdego kolejnego pokolenia Wysockich, autorka podsumowała w podobny sposób, że czytelnik czuje pewien niedosyt.
Powrót do tradycji to poruszająca historia rodziny na przestrzeni kilku pokoleń, ale jej członkowie ponoszą konsekwencje swoich wyborów aż do czasów obecnych. Bohaterowie muszą zmierzyć się i zawalczyć o siebie, przewartościować swoje życie. To powieść o trudnej przeszłości, bolesnych decyzji, kłębiących się emocjach, prawdziwych uczuciach. Szczerze i bardzo polecam!
https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2019/12/patronat-medialny-powrot-do-tradycji.html?fbclid=IwAR0JQ2FCJPh-JoXaqhGx9bDn09d51vT5EmIWzrngC6pvbvlxIh9c0vgSfZA
Kilka tygodni temu oficjalną premierę miała druga część będąca kontynuacją bestsellera "Powrót do źródeł". Autorka przybliżyła nam losy rodu Wysockich, których mieliśmy okazję poznać w pierwszej części. Bardzo się cieszę, że powstają takie opowieści, bo w tym przypadku autorka znakomicie, bardzo autentycznie skontrastowała rodzinne perypetie Wysockich na tle dwóch...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMałgorzata Kasprzyk stworzyła interesującą sagę rodzinną, w której nie brak dramatycznych rozterek, uczuciowych zawirowań i… zaskakujących powrotów. Książka wciąga od pierwszych stron, czasami trzyma w napięciu i zaskakuje, niekiedy gra na strunach naszej wrażliwości, ale przede wszystkim pokazuje, że historia lubi się powtarzać, tylko w nieco innych dekoracjach. Przeczytajcie i przekonajcie się sami. Polecam!
http://cyrysia.blogspot.com/2019/11/powrot-do-tradycji-magorzata-kasprzyk.html
Małgorzata Kasprzyk stworzyła interesującą sagę rodzinną, w której nie brak dramatycznych rozterek, uczuciowych zawirowań i… zaskakujących powrotów. Książka wciąga od pierwszych stron, czasami trzyma w napięciu i zaskakuje, niekiedy gra na strunach naszej wrażliwości, ale przede wszystkim pokazuje, że historia lubi się powtarzać, tylko w nieco innych dekoracjach....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje drugie spotkanie z autorką i muszę przyznać, że całkiem udane. Czytało mi się niezwykle szybko i przyjemnie. Nie jest to jakaś skomplikowana historia, ale na pewno bardzo lekka. Zawirowane losy tylko sprawiają, że czytelnik jeszcze szybciej chce poznać zakończenie losów danych bohaterów, a obserwujemy niemal każdego członka z rodziny Wysockich. Myślę, że osoby, które lubią lekkie historie, które sprawią, że wszystkie problemy odejdą w cień - ta sprawdzi się znakomicie. Wszyscy, którzy znają pióro autorki zapewne bez mrugnięcia okiem sięgną po dziś recenzowaną powieść. A ci, którzy nie są pewni, a potrzebują nieskomplikowanej książki - zachęcam do przeczytania tomu o rodzinie Baranowskich, a następnie po tę, którą dzisiaj Wam polecam. Cieszę się, że mogłam ją poznać, dzięki temu mogłam naprawdę się zrelaksować.
Mamy tutaj kilku bohaterów, ponieważ na przestrzeni lat obserwujemy członków rodziny Wysockich. Widzimy, jak zmieniają się oni sami, jak pokolenie od pokolenia ma inne myślenie, jak inaczej postępuje, jak odnajduje się w innych realiach. Myślę, że jest to ciekawy zabieg, ponieważ mamy tutaj idealny przykład tego, jak ludzie się zmieniają, ale i z przodka na przodków - sytuacja się zmienia, jedni idą za postępem, drudzy nie. Czułam się tak, jakbym siedziała w kinie i oglądała film... Jak na przestrzeni lat zmieniło się polskie społeczeństwo... To byłaby ciekawa ekranizacja.
Każdy z bohaterów ma inny charakter, dzięki czemu nie są wykreowani na jedno kopyto, a sama lektura przez to staje się ciekawsza.
Cała recenzja na blogu, gdzie serdecznie zapraszam :)
Moje drugie spotkanie z autorką i muszę przyznać, że całkiem udane. Czytało mi się niezwykle szybko i przyjemnie. Nie jest to jakaś skomplikowana historia, ale na pewno bardzo lekka. Zawirowane losy tylko sprawiają, że czytelnik jeszcze szybciej chce poznać zakończenie losów danych bohaterów, a obserwujemy niemal każdego członka z rodziny Wysockich. Myślę, że osoby, które...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie sie czyta tylko jest przewidywalna. Wiadomo jak sie dalej potoczy ,jak sie skonczy....
Fajnie sie czyta tylko jest przewidywalna. Wiadomo jak sie dalej potoczy ,jak sie skonczy....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu i zachwyceniu się pierwszą częścią sagi rodu Baranowskich przyszedł czas na Sagę rodu Wysockich.
Druga część przedstawia dzieje spokrewnionej rodziny Baranowskich i Wysockich. Przed wojną Wysoccy mieszkali na Podlasiu. Los ich nie szczędził i ich dworek nie przetrwał, musieli przenieść się do Warszawy.
Zdołali tam przetrwać czasy PRL-u, zaś po zmianie systemu politycznego odkryli w sobie talent do biznesu. Najmłodszy z potomków zapragnął powrotu do tradycji, odzyskane ziemie po przodkach postanowił wykorzystać.
Wiedział, że w ciągu ostatniego półwiecza jego rodzinie różnie się wiodło - jej członkowie miewali okresy gorsze i lepsze. Czasami los bywał okrutny, ale to dzięki rodzinie i korzeniom udało im się przetrwać ciężkie powojenne lata terroru i prześladowców.
Powieść opowiada nie tylko o rodzinie i przejściach z jakimi się zmagali, ale również o miłości i uczuciach. Niestety, niektóre wybory miały posmak tragizmu i trzeba było wyrzec się głębokich uczuć. Czy jednak można być szczęśliwym i żyć z kimś kogo się nie kocha? Niestety takie sytuacje się zdarzają do dziś. Lecz takie osoby nigdy nie są i nie będą szczęśliwe a na dodatek unieszczęśliwiają swoich małżonków.
Autorka po raz kolejny w fantastyczny sposób przedstawiła czytelnikowi ród Wysockich i Baranowskich oraz ich losy, które cały czas sie splatają. Pani Katarzyna wykonała kawał świetnej roboty. Stworzyła całkiem inną, niebanalną opowieść o niespełnionej miłości, ciężkich czasach, rodzinie i o przetrwaniu rodu oraz powrotu do tradycji.
Książka składa się z trzech części; część pierwsza- dwudziestolecie międzywojenne, część druga- PRL, część trzecia-III RP.
Czytelnik ma bardzo dobrą możliwość poznania większości rodu Wysockich. Na uwagę zasługuje to jak autorka w genialny sposób przeplata teraźniejszość z przeszłością. Piękne suknie, uroda kobiet i te czasy, o których tak naprawdę mało we współczesnej literaturze. Jest to seria z historią w tle.
Polecam sięgnąć po tę powieść, która zmusza nas do refleksji i po przeczytaniu nie jedna osoba postanowi dowiedzieć się trochę więcej o swojej rodzinie, przodkach i tradycji. Ja już to zrobiłam.
https://obydwiezaczytane.blogspot.com/2019/11/powrot-do-tradycji-magorzata-kasprzyk.html
Po przeczytaniu i zachwyceniu się pierwszą częścią sagi rodu Baranowskich przyszedł czas na Sagę rodu Wysockich.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część przedstawia dzieje spokrewnionej rodziny Baranowskich i Wysockich. Przed wojną Wysoccy mieszkali na Podlasiu. Los ich nie szczędził i ich dworek nie przetrwał, musieli przenieść się do Warszawy.
Zdołali tam przetrwać czasy PRL-u, zaś po zmianie...