Nie wiem co mam napisać. Sięgnęłam po kolejny tom, bo pierwszy przypadł mi do gustu. Drugi pozostaje ewidentnie gorszy, ale to co się dzieje przez ostatnie 100 stron, to jak dla mnie nieśmieszny żart i bajeczka dla dzieci. Bohaterowie, którzy wcześniej kupili moje serce stali się w jednym momencie irracjonalnymi osobami. Z jednej strony rozumiem zamysł fabularny, a z drugiej nie. To tak jakby autorka poszła na łatwiznę i ciekawe rzeczy sprowadziła do typowego zamysłu i opisała w kilku słowach. Gdyby nie ta końcówka ocena byłaby znacznie wyższa, ale tak i tak sięgnę po trzecią część
Nie wiem co mam napisać. Sięgnęłam po kolejny tom, bo pierwszy przypadł mi do gustu. Drugi pozostaje ewidentnie gorszy, ale to co się dzieje przez ostatnie 100 stron, to jak dla mnie nieśmieszny żart i bajeczka dla dzieci. Bohaterowie, którzy wcześniej kupili moje serce stali się w jednym momencie irracjonalnymi osobami. Z jednej strony rozumiem zamysł fabularny, a z...
ℚ: Wasz ulubiony ptak?
♫︎ʙᴇɢɢɪɴ' ~ ᴍᴀ̊ɴᴇsᴋɪɴ♫︎
💚Wydawało mi się, że lepiej byłoby, gdybym nie istniała. Jednak ty sprawiłeś, że istnienie wydawało mi się przyjemne, a potem przepadłeś. I to znów bolało.💚
✰✰✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Age Gap [10 lat]
⤳ Zakazany związek
❗18+❗
Dla wszystkich, którzy poprzedni tom położyli w kącie i kazali mu przemyśleć swoje zachowanie. Obawiam się, że tym razem zrobicie to samo. «𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎»
|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• Mazowiecka autorka pełna zamiłowania do deszczowych i herbaty zimowej.
𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Hope budzi się sama, szybko dociera do niej, że Anthony ją zostawił.
༄ Dzięki pomocy braci Anthony'ego ~ Młoda kobieta wstaje i się nie poddaje.
༄ Mężczyzna cały czas ją obserwuje, zapewniając jej bezpieczeństwo.
𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲:
༄ Hope Clinton ~ pracuję w barze, w którym ubiera się gorsety.
༄ Anthony Davies ~ mężczyzna, który jest nieodpowiedzialny i który nie zasługuje na tę kobietę.
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Zabrakło mi tej Iskierki. Sama książka jest przyjemna do przeczytania, ponieważ jest krótka.
༄ Plot Twist na końcu jest niesamowity i bardzo jestem ciekaw: Co wydarzy się dalej?
༄ Czy polecam? Raczej tak.
𝑀𝑜𝑐𝑛𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Wszystko
𝑆ł𝑎𝑏𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Brak tej iskierki.
ℚ: Wasz ulubiony ptak?
♫︎ʙᴇɢɢɪɴ' ~ ᴍᴀ̊ɴᴇsᴋɪɴ♫︎
💚Wydawało mi się, że lepiej byłoby, gdybym nie istniała. Jednak ty sprawiłeś, że istnienie wydawało mi się przyjemne, a potem przepadłeś. I to znów bolało.💚
✰✰✰✰/✰✰✰✰✰
Tak, czytałam to na Wattpadzie i…? Mam sentyment do tej książki, choć boli mnie czekanie na jej ciąg dalszy. Najlepsze jest to, że ta książkę trudno nazwać dobrą. Język i zachowanie bohaterów jest bardzo typowo wattpadowe, sytuacje często są absurdalne, jednak to jedna z takich comfort book. Lubie odskocznię, coś nieidealnego, bo ile można czytać poważnych książek. A to się czyta bardzo przyjemnie. Dosłownie za jednym tchem i nie ma książki. Dlatego nie mogę doczekać się ciągu dalszego, zwłaszcza po takim zakończeniu.
Tak, czytałam to na Wattpadzie i…? Mam sentyment do tej książki, choć boli mnie czekanie na jej ciąg dalszy. Najlepsze jest to, że ta książkę trudno nazwać dobrą. Język i zachowanie bohaterów jest bardzo typowo wattpadowe, sytuacje często są absurdalne, jednak to jedna z takich comfort book. Lubie odskocznię, coś nieidealnego, bo ile można czytać poważnych książek. A to się...
Szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś lepszego. Historia ma potencjał, ale osobiście sądzę, że wątki są niepotrzebnie rozwlekane, tym bardziej że w pierwszej części wszystko toczyło się szybko, moim zdaniem aż za szybko. Zanim zabrałam się za lekturę pierwszej części, sądziłam, że każda z nich będzie opowiadać o innym bracie. W końce seria nazywa się Bracia Davies, a wiedziałam, że autorka ma w planie wypuścić trzy części. Wielka szkoda, że się pomyliłam. Chętnie zagłębiłabym się w losy Collina i Matta. Mam na półce trzecią część, ale wciąż waham się nad przeczytaniem. Daje 4 gwiazdki ze względu na potencjał historii oraz zabawne dialogi, które niejednokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy oraz za scenę płaczu Matta w kuchni. Ta scena dodatkowo napędziła mnie do tego, aby chcieć poznać jego historię.
Szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś lepszego. Historia ma potencjał, ale osobiście sądzę, że wątki są niepotrzebnie rozwlekane, tym bardziej że w pierwszej części wszystko toczyło się szybko, moim zdaniem aż za szybko. Zanim zabrałam się za lekturę pierwszej części, sądziłam, że każda z nich będzie opowiadać o innym bracie. W końce seria nazywa się Bracia Davies, a...
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Hope budzi się całkiem sama w swoim mieszkaniu. Szybko okazuje się, że Anthony odszedł zostawiając okropną krótką wiadomość. Zrobił to w najgorszym dla dziewczyny momencie.
Zrozpaczona Hope nie potrafi poradzić sobie z odejściem mężczyzny. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który nie rozumie decyzji brata i nie ma zamiaru porzucać dziewczyny, którą uważa za swoją siostrę. Pomaga jej przejść przez ten trudny etap. W końcu dziewczyna znajduje nową pracę, zaczyna układać sobie życie. Nie wie tylko, że Anthony nieustannie zapewnia jej bezpieczeństw i stale ją obserwuje, a nowe miejsce pracy Hope bardzo mu się nie podoba…
“Hope, nie wyrwałem ci kawałka serca, tylko zostawiłem swoje przy tobie. Po prostu go potrzebuję do życia, więc chcąc czy też nie, muszę przy tobie trwać”
Kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Podobnie jak pierwszy wywołuje w czytelniku skrajne emocje. Jest wiele zachowań które denerwują, jednak mimo wszystko czyta się dalej, bo po prostu książka wciąga. Widzimy przemianę Hope która już aż tyle nie płacze, powoli staje się bardziej odważną dziewczyną. Po dość wstrząsającym życiem bohaterów zakończeniu jestem ciekawa zakończenia tej historii.
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Hope budzi się całkiem sama w swoim mieszkaniu. Szybko okazuje się, że Anthony odszedł zostawiając okropną krótką wiadomość. Zrobił to w najgorszym dla dziewczyny momencie.
Zrozpaczona Hope nie potrafi poradzić sobie z odejściem mężczyzny. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który nie rozumie decyzji brata i nie ma...
{Q} Czytaliście już Ptaszynkę? Jak wasze wrażenia?
#Recenzja
Dziś przychodzę do was z recenzją książki od Katarzyny Strawińskiej. Muszę przyznać, że twórczość autorki tak mi przypadła do gustu, że ciężko się od niej oderwać. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, pióro jest lekkie i bardzo dobrze się czyta. Gdy tylko zaczęłam drugą część serii nie mogłam się od niej oderwać. Była jak przyjemna odskocznia od szarej codzienności.
Akcja toczyła się bardzo szybko, ale nie przeszkadzało mi to, wręcz przeciwnie sprawiło to, że jeszcze lepiej się czytało.
Bohaterowie, byli jeszcze bardziej dopracowani niż w pierwszej części, co tylko wzmogło moją ciekawość. Choć nowi bohaterowie nie zawsze przypadali mi do gustu, to główne postaci to wszystko nadrabiały.
Niektóre sceny były dla mnie mało dopracowane inne nadwyraz, a jednak się dopełniały. Autorka nie zostawiła nam wiele miejsca na domysły, ale nie można mieć jej tego za złe, bo to stworzyło cudowny klimat tej książki.
Hope i Anthony to para, z której nie zawsze chciałabym brać przykład. On zbyt kompulsywny, ona tez nie do końca poczeka na wyjaśnienia tylko się obraża i ucieka. Choć, gdy stawali za sobą murem, to aż się łezka w oku kręciła.
Poznanie przez Anthony'ego teściów było ciekawym doświadczeniem. Nigdy w życiu nie czytałam tylu epitetów z ust matki oraz tyłu przezwisk na przyszłego zięcia od teścia. Cała sytuacja, była komiczna, ale bardzo poprawiła mi humor, a to jak Hope poszła za Anthonym do więzienia, było po prostu przecudownym momentem.
Bracia Davies, którzy też są jednymi z głównych postaci to po prostu bajka. Uwielbiam każdego z nich, a to jak zachowują się w stosunku do Hope jest po prostu przesłodkie.
Mimo początkowej niechęci, bardzo szybko się z nią zżyli i oddali by za nią swoje życie. Anthony by na to nie pozwolił, ale nadal to jest tak cudowne. Mieć przy sobie takich ludzi to po prostu jedno wielkie szczęście.
Niech więc was nie zdziwią moje peony na cześć tej książki, ale jest ona po prostu genialna i będę ją polecała każdemu, bo zdecydowanie warto ją przeczytać! ❤️
{Q} Czytaliście już Ptaszynkę? Jak wasze wrażenia?
#Recenzja
Dziś przychodzę do was z recenzją książki od Katarzyny Strawińskiej. Muszę przyznać, że twórczość autorki tak mi przypadła do gustu, że ciężko się od niej oderwać. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, pióro jest lekkie i bardzo dobrze się czyta. Gdy tylko zaczęłam drugą część serii nie mogłam się od niej...
Po przeczytaniu pierwszej części myślałam, że w drugiej coś się rozwinie, coś mnie zaciekawi. Niestety, ledwo przebrnęłam. Książka jest nużąca, irytująca, niestabilna, warsztat pisarski słaby, mnogość wątków, ale tylko niektóre są kontynuowane i coś wnoszą do książki. Hope jest ciągle płaczliwa, dziecinna, nagminnie ogląda bajki, a bracia razem z nią. Postać Anthonego też nie była ciekawa, aż dziw, że ma 30-ci lat. Mam wrażenie, że przeczytałam parodię romansu mafijnego.
Po przeczytaniu pierwszej części myślałam, że w drugiej coś się rozwinie, coś mnie zaciekawi. Niestety, ledwo przebrnęłam. Książka jest nużąca, irytująca, niestabilna, warsztat pisarski słaby, mnogość wątków, ale tylko niektóre są kontynuowane i coś wnoszą do książki. Hope jest ciągle płaczliwa, dziecinna, nagminnie ogląda bajki, a bracia razem z nią. Postać Anthonego też...
Nie umiem opisać słowami jak bardzo kocham historie Anthony’ego i Hope.
Początek książki był dość zabawny. Starania Anthony’ego żeby Hope mu wybaczyła to było cudowne. Za każdym razem wymyślał coś innego.
Następne rozdziały były dosyć spokojne. Spędzili cudowny czas w Colorado, w którym ich relacja weszła na wyższy poziom.
Myślałam, że się popłaczę ze śmiechu kiedy Anthony zbierał gałązki dla Hope razem ze swoim sąsiadem. Ten mały gest z jego strony mnie strasznie rozczulił.
No i nastały rozdziały, które nie ważne ile razy przeczytam zawsze mnie bolą. Chciałam je nawet pominąć, bo strasznie nie lubię pierwszego spotkania Anthony’ego z teściem, ale jakoś przez nie przebrnęłam.
Hope mimo to, że dowiedziała się co robi jej narzeczony nie porzuciła go. Dalej chciała iść z nim przez życie.
Ojciec Hope po spotkaniu z Anthony’m zrozumiał jak wiele błędów popełnił podczas wychowywania córki. Bardzo się cieszę, że ich relacja w dalszych rozdziałach poprawiła się.
Hope znowu zaznała cierpienia, gdy Anthony zniknął po raz kolejny. Strasznie chciałam żeby jak najszybciej wrócił, by znów mogła poczuć się bezpiecznie.
Zastanawia mnie ile razy jeszcze Anthony będzie prosił Hope o wybaczenie po tym jak coś zepsuje w ich relacji.
Zakończenie nie było kolorowe, ale Hope w końcu wyznała sekret, który skrywała przed Anthony’m.
Już nie mogę się doczekać trzeciej części.
Nie umiem opisać słowami jak bardzo kocham historie Anthony’ego i Hope.
Początek książki był dość zabawny. Starania Anthony’ego żeby Hope mu wybaczyła to było cudowne. Za każdym razem wymyślał coś innego.
Następne rozdziały były dosyć spokojne. Spędzili cudowny czas w Colorado, w którym ich relacja weszła na wyższy poziom.
Według mnie, słabsza od pierwszej części. Liczyłam na zagłębienie się w interesy braci Davies, a dostałam przewidywalny romans oparty na rozstaniach i powrotach.
Według mnie, słabsza od pierwszej części. Liczyłam na zagłębienie się w interesy braci Davies, a dostałam przewidywalny romans oparty na rozstaniach i powrotach.
Po cichym rozstaniu, choc bardziej pasuje-ucieczce glownego bohatera przychodzi czas na leczenie zlamanego serca i powrotu do samodzielnego zycia.
Glowny bohater na szczescie szybko sie reflektuje i probuje odbudowac swoj zwiazek z Hope.
Dziewczyna zrozumiala, ze sama tez sie zakochala dlatego postanawia dac im druga szanse. Kiedy sie wydaje, ze w koncu wszystko sie ulozylo i beda mieli swoje upragnione dlugo i szczesliwie to glowny bohater znow znika a Hope znow jest zastraszana przez mezczyzn "z tego swiata". Kolejny raz wraca na swoje mieszkanie, gdzie przez miesiac nie ma znaku zycia od zadnego "z jej mezczyzn".
Przez wiekszosc tego tomu czytelnik jest swiadkiem jak Hope zmienia swoje nastawienie do swiata i swojego zycia, jak pokonuje wlasne demony, jednak zycie nie jest bajka i kolejny raz musi stawiac czola swoin koszmarom.
Powrot glownego bohatera i tym razem daje nadzieje na upragnione "dlugo i szczesliwie", likwiduje tez czlowieka odpowiedzialnego za jego stan w pierwszym tomie, wiec wydaje sie ze w koncu nikt ani nic nie stanie na drodze do szczescia glownych bohaterow.
Jednak kilka tajemnic i brak odpowiednich rozmow sprawia, ze trzeba siegnac po kolejny tom!
Po cichym rozstaniu, choc bardziej pasuje-ucieczce glownego bohatera przychodzi czas na leczenie zlamanego serca i powrotu do samodzielnego zycia.
Glowny bohater na szczescie szybko sie reflektuje i probuje odbudowac swoj zwiazek z Hope.
Dziewczyna zrozumiala, ze sama tez sie zakochala dlatego postanawia dac im druga szanse. Kiedy sie wydaje, ze w koncu wszystko sie ulozylo...
Ptaszynka 2.
Pewnego ranka Hope budzi się w swoim mieszkaniu sama.
Stwierdziła, że Anthony odszedł od niej i już jest wszystko skończone.
Jest zrozpaczona i nie może sobie z niczym poradzić.
Ponownie postanawia odbudowywać swoje życie, ale ten mężczyzna znowu się pojawia.
Nie mogę Wam tyle zdradzać.
Fajna akcja i super historia.
Moja ocena to: 1000/1000 punktów.
Polecam.
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie.
Ptaszynka 2.
Pewnego ranka Hope budzi się w swoim mieszkaniu sama.
Stwierdziła, że Anthony odszedł od niej i już jest wszystko skończone.
Jest zrozpaczona i nie może sobie z niczym poradzić.
Ponownie postanawia odbudowywać swoje życie, ale ten mężczyzna znowu się pojawia.
Nie mogę Wam tyle zdradzać.
Fajna akcja i super historia.
Moja ocena to: 1000/1000 punktów....
"Ptaszynka 2" to kontynuacja pierwszego tomu serii "Bracia Davies" Katarzyny Strawińskiej.
Tak, jak wspominałam w recenzji poprzedniej części, chociaż historia Hope Clinton i Anthony'ego Daviesa ma wiele niedociągnięć, widzę w niej potencjał, dlatego byłam bardzo ciekawa tego, jak autorka pokierowała dalszymi losami bohaterów. Postanowiłam więc nie zwlekać i szybko sięgnąć po kontynuację, aby przekonać się, czy finalnie ten tom będzie lepsza od poprzedniego.
"Ptaszynka 2" to bezpośrednia kontynuacja, więc pomijając epilog poprzedniej części, zaczyna się dokładnie tam, gdzie "urwała się" "Ptaszynka". I jestem z tego zadowolona, bo bardzo ciekawiła mnie reakcji Hope, na to, co zrobił Anthony i jeżeli chodzi o ten konkretny fragment książki, spodobało mi się to, jak autorka to rozegrała.
Zresztą początkowe rozdziały pozwoliły mi uwierzyć w to, że ten tom będzie zdecydowanie lepszy on poprzedniego, ponieważ miałam wrażenie, że Anthony postanowił pójść po rozum do głowy i w nieco zabawny oraz uroczy sposób próbował odbudować to, co sam zniszczył. Myślę, że na uwagę zasługują szczególnie te fragmenty, które rozgrywały się na wyjeździe — wśród spokojnej, zimowej scenerii. Natomiast później zrobiło się już nieco gorzej...
Zupełnie nie kupuję tego, co wydarzyło się w rodzinnym domu Hope. Już pomijając fakt, że cała akcja policyjna była bardziej śmieszna, niż poważna i w mojej ocenie totalnie nierealna. Największym absurdem tej części historii była postawa matki dziewczyny. Przez jej zachowanie, miałam wrażenie, że Hope jest dwunastoletnim dzieckiem, a nie dorosłą i samodzielną kobietą, a przez chwilę nawet zastanawiałam się, kiedy panna Clinton dostanie od swojej matki lanie za złe sprawowanie.
Zresztą nie jest to jedyny zarzut, jaki mam do tej części. W "Ptaszynce 2" zabrakło mi przede wszystkim konsekwencji w działaniach głównej bohaterki. Na początku książki byłam bardzo zadowolona z tego, że stała się bardziej pewna siebie i zdecydowanie bardziej odważna w kontaktach z innymi ludźmi. W przeciwieństwie do poprzedniej części nie dawała sobą pomiatać i wydawało się, że z czasem zyska respekt, wśród współpracowników swojego narzeczonego. Natomiast w pewnym momencie, jakby coś w niej pękło i nagle stała się bardziej irytująca niż w pierwszej odsłonie tej historii. Szkoda.
Nie rozumiem również kolejnego ucięcia książki w kulminacyjnym momencie. Nadal uważam, że ta historia nie powinna była zostać podzielona (tym bardziej aż na trzy części)! No, ale jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o zarobek.
Niemniej jednak sięgnę po ostatni tom historii Hope i Anthony'ego i po raz kolejny będę miała nadzieję, że będzie lepszy niż poprzedni.
"Ptaszynka 2" to kontynuacja pierwszego tomu serii "Bracia Davies" Katarzyny Strawińskiej.
Tak, jak wspominałam w recenzji poprzedniej części, chociaż historia Hope Clinton i Anthony'ego Daviesa ma wiele niedociągnięć, widzę w niej potencjał, dlatego byłam bardzo ciekawa tego, jak autorka pokierowała dalszymi losami bohaterów. Postanowiłam więc nie zwlekać i szybko sięgnąć...
Daje 6, bo 5 to trochę za mało, a najchętniej dałabym 5,5. Miałam mega mieszane uczucia co do pierwszej części tej serii, którą czytałam prawie rok temu. Teraz wykorzystując nowy dostęp do legimi stwierdziłam, że może ta druga część będzie czymś idealnie niewymagającym i lekkim do czytania w wakacyjnej podróży. No i trochę miałam rację, a trochę nie. Początek jest trochę głupawy, ale da się go przejść i na plus można śmiało powiedzieć, że da się to łatwo czytać. Potem jest nawet parę dobrych momentów, ale.. No właśnie ta książka ma sporo ale. Niektóre zdrobnienia brzmią infantylnie, bohaterowie często zachowują się jak dzieci, a duża część sytuacji jest bez sensu albo jest totalnie i absolutnie cringowa. Będąc dalej w podróży przeczytam 3 część, ale raczej po prostu z moich masochistycznych czytelniczych pobudek niż dla przyjemności.
Daje 6, bo 5 to trochę za mało, a najchętniej dałabym 5,5. Miałam mega mieszane uczucia co do pierwszej części tej serii, którą czytałam prawie rok temu. Teraz wykorzystując nowy dostęp do legimi stwierdziłam, że może ta druga część będzie czymś idealnie niewymagającym i lekkim do czytania w wakacyjnej podróży. No i trochę miałam rację, a trochę nie. Początek jest trochę...
Jest to środek książki (całości), bo tak traktuję Ptaszynkę. Więc środek jest o wiele spokojniejszy, nie posiada tyle akcji, co w części pierwszej. Ale bez niego nie byłoby Ptaszynki. Momentami czułam, że jest troszkę przeciągnięty, ale...
Pokochałam Hope za jej wierność i delikatność, a z drugiej strony - pazurki. Czytałam, słuchałam też audiobooka, w zależności, jak "stałam" z czasem. Czyta się o wiele lepiej, może to kwestia głosów... być może. Nie czułam wielkiego zaskoczenia na końcu, ale z nieskrywaną nieprzyjemnością czytałam o relacji Hope z matką. W tych momentach szczerze współczułam Hope.
Anthony... ach ten nasz zmienny Anthony.... misio-pysio i nerwusek-szałaputek w jednym. Ja chyba nie patrzę na Tonego obiektywnie, może przez jego zachowanie z początku książki i bezustannie mu szczerze kibicuję.
Bardzo podoba mi się opisana relacja pomiędzy braćmi, a także zachowanie Matta i Colina w stosunku do Hope.
Kilka wzruszeń, kilka uśmiechów, kilkadziesiąt razy zaśmiałam się szczerze, było warto. Polecam.
Jest to środek książki (całości), bo tak traktuję Ptaszynkę. Więc środek jest o wiele spokojniejszy, nie posiada tyle akcji, co w części pierwszej. Ale bez niego nie byłoby Ptaszynki. Momentami czułam, że jest troszkę przeciągnięty, ale...
Pokochałam Hope za jej wierność i delikatność, a z drugiej strony - pazurki. Czytałam, słuchałam też audiobooka, w zależności, jak...
Anthony jest tak kurwa obrzydliwy, że nawet nie będę się nad tym rozwodzić. Chłop traktuje Hope, jak zabawkę. Ponadto jest strasznie zmienny, mentalnie ma z 12 lat. Wydarzenia w tej książce są pozostawione same sobie – dużo wątków się nie kończy, nikt nie ponosi konsekwencji swoich działań.
Ponadto jest to historia o niczym. Tu nie ma fabuły.
Anthony jest tak kurwa obrzydliwy, że nawet nie będę się nad tym rozwodzić. Chłop traktuje Hope, jak zabawkę. Ponadto jest strasznie zmienny, mentalnie ma z 12 lat. Wydarzenia w tej książce są pozostawione same sobie – dużo wątków się nie kończy, nikt nie ponosi konsekwencji swoich działań.
Ponadto jest to historia o niczym. Tu nie ma fabuły.
Po skończeniu pierwszej części byłam ciekawa dalszych przygód Hope i Anthony'ego jednak czy czytając ta historia dostarczyła mi tego czego oczekiwałam trudno stwierdzić.
Kiedy Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama jest przerażona w dodatki podane przez obcego narkotyki wciąż nie dają spokoju jej organizmowi. Ma sobie za złe cały stan i to, że Anthony przepadł, zostawiając jedynie marny liścik i nic poza tym. Kiedy po kilku dniach wreszcie dochodzi do siebie przed jej drzwiami staje Colin młodszy brat Anthony'ego który zapewnia dziewczyna, że przecież nie może odejść, bo w końcu jest jego siostrą. Gdy kobieta zaczyna pracę jednym z barów w dodatki w miejscu pracy jej ubiór jest naprawdę odważny pojawia się Anthony i wszystkie wspomnienia wracają.
Jejku, jak ta książka mnie zmęczyła liczba wątków, niepotrzebnych kłótni pomiędzy tą dwójką i wciąż spotykane literówki wprowadzały mnie w niesmak. Tak jak pierwsza część była lekka i przyjemna, jednak może dlatego, że tylko ją miałam okazję czytać na watt padzie i wiedziałam, czego mogę się spodziewać tak bardzo przypadła mi do gustu. Natomiast druga część miałam ochotę jak najszybciej ją skończyć. Jedyne, co poprawiało mój humor, to Colin i Matt ta dwójką dodaje tej historii dobrego nastroju i powodu do śmiechu. Uwielbiam to jak traktują Hope jak młodszą siostrę, której nigdy nie mieli i której tak bardzo brakowało w ich niebezpiecznym życiu. W książce pojawiło się naprawdę wiele sytuacji, które były zbędne i po prostu mało rozwinięte. Ostatnie trzydzieści stron było dla mnie szybkie, nieprzemyślane i męczące.
Postać Hope w tej części bardzo mnie irytowała wciąż tylko wybaczała narzeczonemu, gdzie za kilka chwil obrażała się za nic wielkiego. Z drugiej strony spodziewałam się, że po tym, jak zostawił ją samą w łóżku w dodatku pod wpływem narkotyków i z żałosnym liścikiem wybaczyła mu tak szybko. Myślałam, że będzie to jak najdłuższe, że Anthony w końcu zmieni swoje szczeniackie zachowanie i zacznie traktować Hope jak równą sobie a, nie jak małą dziewczynkę. Hope jest dla mnie bohaterką, która uzależniła się od Anthonego i sama do końca nie wie, czego chcę.
Natomiast Anthony nie mogłam znieść tego człowieka na każdym kroku jasno pokazywał, że to on tu rządzi, a Hope to mała dziewczynka, która bez niego sobie nie poradzi. Jego natarczywość, kontrola coś, co bardzo mnie odrzuciło. Myślałam, że jego postać będzie zupełnie inna, czego bardzo żałuję. W tej części również poznajemy rodziców Hope, którzy byli dla mnie okropni jej matka, jak i zarówno ojciec byli naprawdę dziwnymi postaciami.
Ta część nieprzypadła mi to gustu, czego bardzo żałuję, jestem w trakcie czytania finałowego tomu, jednak już teraz wiem, że nie będzie z nim lepiej.
Po skończeniu pierwszej części byłam ciekawa dalszych przygód Hope i Anthony'ego jednak czy czytając ta historia dostarczyła mi tego czego oczekiwałam trudno stwierdzić.
Kiedy Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama jest przerażona w dodatki podane przez obcego narkotyki wciąż nie dają spokoju jej organizmowi. Ma sobie za złe cały stan i to, że Anthony przepadł,...
Moja ocena całej serii 4/5 ⭐️ 3/5🌶️
Hope i Anthony poznają się w niezwykłych okolicznościach, kiedy dziewczyna zostaje zmuszona do opiekowania się mężczyzną w śpiączce. Okazuje się, że Anthony jest w stanie usłyszeć wszystko co mówi do niego dziewczyna podczas gdy go pilnuje. Już wtedy wytwarza się między nimi wieź. Okazuje się po wybudzeniu, że Anthony to szef mafii, jednak budzi się w nim ogromna potrzeba zaopiekowania się Hope i zapewnienia jej bezpieczeństwa. Po za wątkiem romantycznym mamy tu również świetnie poprowadzony wątek rodzeństwa a wszyscy bracia Devis są postaciami tak zabawnymi, że chichocze zawsze przy ich dyskusjach. Główna bohaterka mimo swojej niewinności i delikatności, często pokazuje światu, że jest w stanie znieść dużo więcej niż się wszystkim wydaje. Nie mogę ukrywać, były momenty, w których chce się urwać głowę i nie tylko Anthonemu, który czasem zachowuje się jak totalne dziecko, i ciężko się go wtedy identyfikuje jako groźnego i przebiegłego mafioza. Przez całą serię autorka serwuje nam huśtawkę emocjonalną, raz nienawidzę głównego bohatera, za chwilę próbuje go zrozumieć, później znów popada w niełaskę a następnie się nad nim rozpływam. Cała seria opowiada historię o zderzeniu dwóch światów, mroku i światła, dobra i zła. Pierwsza część wciąga i sprawia, że wpadamy w ten świat całkowicie, jej zakończenie sprawiło, że przebierałam nogami cały czas czekając na wyjście kontynuacji. Ostatnia część jest mocno emocjonalna i porusza ciężki temat depresji co sprawia ,że zakończenie jest słodko gorzkie ale pięknie ukazuje walkę o ukochaną osobę i determinacje aby związek przetrwał ciężki czas. Ta opowieść to historia o miłości, która musi przejść swoje wzloty i upadki aby nabrać siły, napisana jest w prosty i przyjemny sposób co sprawia, że płyniemy przez fabułę bez wysiłku. Całą seria na długo zostanie w moim serduszku.
IG: kkaro_czyta
Moja ocena całej serii 4/5 ⭐️ 3/5🌶️
Hope i Anthony poznają się w niezwykłych okolicznościach, kiedy dziewczyna zostaje zmuszona do opiekowania się mężczyzną w śpiączce. Okazuje się, że Anthony jest w stanie usłyszeć wszystko co mówi do niego dziewczyna podczas gdy go pilnuje. Już wtedy wytwarza się między nimi wieź. Okazuje się po wybudzeniu, że Anthony to szef mafii,...
Drugi tom serii o braciach Davies to kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Gdy kobieta budzi się sama w mieszkaniu wali jej się cały świat, gdyż zdaje sobie sprawę, że mężczyzna od niej odszedł. Próbując wrócić do normalnego życia zaczyna je odbudowywać znajdując nową pracę i ciesząc się z małych rzeczy. Nie ma pojęcia jednak, że jest pod jego stałą obserwacją....
Długo się zastanawiałyśmy jak odpowiednio ubrać w słowa nasze uczucia względem tej książki. I wiecie co? Nie da się tego zrobić w jednoznaczny sposób. Drugi tom serii Bracia Davies potrafił wywoływać w nas skrajne emocje. Od niemalże zachwytu na początku książki - zwłaszcza jeżeli chodzi o fragment książki dotyczący sytuacji w domku stojącym pośród śnieżnych zasp gdzie uważamy autorka stworzyła ogólnie panujący znakomity klimat - poprzez zażenowanie zachowaniem bohaterki, która co i rusz płakała i mimo bycia już dorosłą kobietą pozwalała rodzicom aby traktowano ją jak małe dziecko, któremu można dać szlaban. Taka jednak jej rola miała być ponadto rozumiemy, że duży zapewne wpływ na jej charakter miała apodyktyczność matki.
Jeżeli kojarzycie filmy typu "W krzywym zwierciadle" to "Ptaszynka 2" będzie jak dla nas ich książkowym odwzorowaniem. Lekturę trzeba brać z przymrużeniem oka pamiętając, że jest to fikcja literacka ponieważ znaleźć tu możemy kilka absurdów, które nie wydaje nam się aby w realnym życiu mogły mieć odwzorowanie.
Ogólnie przyznajemy, że mimo powyższego naprawdę spędziłyśmy miło czas z tą lekturą. Katarzyna Strawińska ma lekki styl pisania a dodatkowo przez stale dynamiczną akcję sprawia, że czytelnik błyskawicznie pochłania tę historię.
Polecamy wszystkim osobom, które potrafią podczas czytania się zdystansować i mają ochotę na coś niewymagającego co pozwoli po prostu spędzić miło popołudnie :)
Drugi tom serii o braciach Davies to kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Gdy kobieta budzi się sama w mieszkaniu wali jej się cały świat, gdyż zdaje sobie sprawę, że mężczyzna od niej odszedł. Próbując wrócić do normalnego życia zaczyna je odbudowywać znajdując nową pracę i ciesząc się z małych rzeczy. Nie ma pojęcia jednak, że jest pod jego stałą obserwacją....
🐦⬛”Nigdy nie przestałaś mnie mieć, Hope, nawet na ułamek sekundy. Wiem, bo nie było sekundy, w której potrafiłbym pozbyć się ciebie z mojej głowy.”🐦⬛
3.5/5⭐️
Opis:
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z codziennością. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który pomaga jej przejść przez ten trudny etap.
Powoli zaczyna odbudowywać swoje życie. Znajduje nową pracę i cieszy się z małych rzeczy. Nie wie jednak, że Anthony stale ją obserwuje.
Recenzja:
Jestem tak potwornie zawiedziona tą częścią. Kompletnie nie mogę zrozumieć co tu się wydarzyło. Pierwszy tom był świetny. Wciągnęłam go w jeden wieczór, ale tu ewidentnie poszło coś nie tak.
Z podanego opisu wynika, że Hope pomaga brat Anthonego - Colin, a kobieta nie radzi sobie z ucieczką ukochanego. Niestety to wszystko zostało totalnie spłaszczone do jednego może dwóch rozdziałów…
Żadnych większych opisów pomocy czy refleksji.
Motyw second chance jest, jednym z tych, których nie lubię i ta książka jest idealnym przykładem dlaczego.
SPOJLER: Hope wybacza Anthonemu już w 3 rozdziale(??)
Nie otrzymujemy żadnych starań o wybaczenie, które po tak spektakularnym „zerwaniu” powinny trwać conajmniej pół książki…
Co do Hope. W pewnym momencie książki zaczęłam wierzyć, że się zmienia. Staje się odważną i pewną siebie kobietą, jednak zaraz wszystko legło w gruzach. Hope zachowuje się jak dziecko. Wiemy jak wiele przeszła, ale osobiście uważam to za lekką przesadę.
Anthony w ogóle nie zachowuje się jak dojrzały 30 letni facet. Te zdrabnianie wszystkiego i zwracanie się do Hope jak do dziecka…Nie wydaje mi się, że tak zachowywałaby się przemytnik i szanowany w półświatku człowiek.
Choć faktycznie było kilka fajnych i zabawnych momentów nie rekompensuje to bardzo chaotycznej fabuły. Pojawiały się tu sceny kompletnie od czapy i nie tworzyło to zbytnio porywającej historii.
🐦⬛”Nigdy nie przestałaś mnie mieć, Hope, nawet na ułamek sekundy. Wiem, bo nie było sekundy, w której potrafiłbym pozbyć się ciebie z mojej głowy.”🐦⬛
3.5/5⭐️
Opis:
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z...
Katarzyna Strawińska pokazała, że czasem ktoś obcy jest w stanie więcej dla nas zrobić niż własna rodzina. Pokazała również, że nie pieniądze są w życiu ważne, a danie , okazywanie miłości za każdym razem, a zwłaszcza w chwilach kiedy tego najbardziej potrzebujemy.
W książce pojawiają się nowe postacie, które wnoszą niezwykły zwrot akcji.
Bardzo podoba mi się styl i sposób pisania.
Uwierzcie mi w tej książce nie zabraknie uczuć, emocji zarówno tych smutnych ale również radosnych. Polecam.
Katarzyna Strawińska pokazała, że czasem ktoś obcy jest w stanie więcej dla nas zrobić niż własna rodzina. Pokazała również, że nie pieniądze są w życiu ważne, a danie , okazywanie miłości za każdym razem, a zwłaszcza w chwilach kiedy tego najbardziej potrzebujemy.
W książce pojawiają się nowe postacie, które wnoszą niezwykły zwrot akcji.
Bardzo podoba mi się styl i sposób...
Tytuł : Ptaszynka 2. Bracia Davies #2
Autor : Katarzyna Strawińska
Wydawnictwo Niezwykłe
Data premiery : 06.03.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z codziennością. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który pomaga jej przejść przez ten trudny etap. Hope obiecuje sobie, że wyjdzie z tego silniejsza i nigdy więcej nie pozwoli Anthony’emu zbliżyć się do siebie.
Powoli zaczyna odbudowywać swoje życie. Znajduje nową pracę i cieszy się z małych rzeczy. Jednak nie ma pojęcia, że Anthony stale ją obserwuje i nieustannie zapewnia jej bezpieczeństwo. Czy mężczyzna wyjdzie w końcu z cienia?
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
"Anthony Davies stał się dla mnie najważniejszą osobą, a moje bijące szaleńczo serce ogrzewało mnie po same czubki palców. Czy byliśmy sobie pisani? Tak, zdecydowanie tak. Anthony Davies był najpiękniejszym przypadkiem w całym moim życiu."
Hope musi poradzić sobie z tym, że Anthony ją zostawił, bez żadnego słowa tylko listem, który nic nie wyjaśnia. Bez pożegnania zabierając ze sobą pierścionek zaręczynowy i serce Hope w pakiecie.
Z pomocą przychodzi jej Colin, chłopak nadal uważa ją za swoją siostrę i zrobi wszystko aby Anthony’ego zjadła zazdrość. Dziewczyna nie wie, że mężczyzna nie zrezygnował z niej tak do końca, że cały czas ją obserwuje i że ma ochronę.
Czy kiedy Anthony zrozumie swój błąd i będzie chciał wrócić, Hope mu wybaczy?
Jak potoczą się dalsze losy bohaterów?
Czy stracone zaufanie można odzyskać?
"Chciałem usłyszeć, że zawsze stanie u mojego boku, chociaż te słowa nie miałyby żadnego znaczenia. Dopiero czyny Hope będą stanowić fundament mojego zaufania."
Czytając historię na wattpad nie sądziłam, że będzie podzielona na 3 tomy, bynajmniej pochłonęłam książkę tak jakbym ją czytała pierwszy raz.
Lekkie pióro autorki sprawia, że czujemy niedosyt i chcemy więcej.
Nadejdzie długo wyczekiwany moment zbliżenia między Hope a Anthonym i uwierzcie, nieraz zrobi się gorąco. 🔥
Bohaterowie rozwijają się i poznajemy coraz to nowe cechy charakteru.
Anthony odkrywa w sobie delikatność, a Hope pokazuje, że niewinność też ma pazurki.
Zakończenie sprawia, że z niecierpliwością czekam na kontynuację.
Dziękuję wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje
#ewelabook
Tytuł : Ptaszynka 2. Bracia Davies #2
Autor : Katarzyna Strawińska
Wydawnictwo Niezwykłe
Data premiery : 06.03.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z...
Wyczekiwałam tej książki wystarczająco długo, bo teraz tak szybko się z nią pożegnać.. oczywiście nie jest to koniec historii naszych ukochanych bohaterów. Jednak to nie zmienia faktu, że ewidentnie przedłużałam samo zakończenie, by jeszcze się z nimi nie żegnać.
" Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone."
Ten tom dostarczy wam dużą dawkę humoru, która wciągnie was od pierwszych stron, a co za tym idzie.. również wywoła was wiele emocji. Nie zawsze tych dobrych.
Tak jak Kasia zapowiadała przed wydaniem, a nawet możemy przeczytać w dedykacji. Mam ochotę postawić tą książkę w kąt, by przemyślała swoje zachowanie.
Główna bohaterka 𝐻𝑜𝑝𝑒 w tej części jest bardziej otwartą postacią, oraz nie ma co ukrywać, jest niezwykle wrażliwa.
𝐴𝑛𝑡ℎ𝑜𝑛𝑦 chodź uwielbiam tego faceta, doprowadzał mnie niejednokrotnie do śmiechu. To w tym tomie troszkę nadszarpnął mojego zaufania. Byłam w szoku, że po ich wspólnych przeżyciach, był w stanie zostawić Hope całkowicie samą. Z każdym rozdziałem jednak nadrabiał i postanowiłam mu wybaczyć.
W "Ptaszynka 2" bardziej poznajemy braci Davies, którzy dostarczają masę humoru. I postacie są cudownie wykreowane, Matt jak i Collin mają niesamowitą osobowość. Dbają o Hope, jak o młodszą siostrę. Matt dba o jej zdrowie, jak i przynosi ulubione soczki w kartoniku. Natomiast Collin od samych chwili ją wspierał.
Ta część jest pełna miłości i uczuć. Historia tej dwójki, choć zaczęła się od całkowitego przypadku, złączyła bohaterów na zawsze. Gdy Hope zakochiwała się w jego ciszy, Anthony zaczął kochać jej głos, który niczym delikatny płatek śniegu muskał jego wrażliwą skórę.
Wyczekiwałam tej książki wystarczająco długo, bo teraz tak szybko się z nią pożegnać.. oczywiście nie jest to koniec historii naszych ukochanych bohaterów. Jednak to nie zmienia faktu, że ewidentnie przedłużałam samo zakończenie, by jeszcze się z nimi nie żegnać.
" Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko...
“- On zabija ludzi, nosi broń! To diabeł, nie człowiek!
- Nie, tato, diabeł nie potrzebuje broni. [...] Wystarczają mu słowa”.
Piszę tą recenzję po dwóch dniach, kiedy już doszłam do siebie.
Lu ponownie zaciągnęła nas w świat braci Davies. Po tym jak Anthony postanowił zostawić Hope, jej jedynym wsparciem okazuje się najmłodszy z braci – Collin.
W recenzji pierwszego tomu mówiłam trochę o kreacji głównych bohaterów, ale tym razem chciałabym się skupić nie tylko na nich.
Collin, od którego zacznę to taka moja kochana buba. Za każdym razem, gdy najmłodszy Davies złości się na Anthonego i używa sformułowania typu “Zraniłeś moją siostrę” autentycznie się rozpływałam.
“- Jest moją siostrą, a nie żadną dzi*ką, ty zazdrosny kretynie. [...] Naucz się je*anego szacunku”
Jeśli chodzi o Mathew to w pierwszym tomie sprawiał wrażenie bardzo niezadowolonego z obecności Hope, jednak momenty, w których w drugim tomie nazywa ją “Oczkiem w głowie”, są tak cudowne, że nie wiem, jak można go nie kochać. Zwłaszcza, gdy kupuje jej soczki w kartonikach. Poza tym to właśnie o tym bracie dowiadujemy się trochę więcej w tym tomie. Możemy usłyszeć o tym, iż Matt ma narzeczoną, a owa narzeczona bardzo restrykcyjne życie. Sam Mathew nie jest zadowolony z tego jak ma wyglądać jego przyszłość i to jego płacz załamuje najbardziej.
“- Jesteś najlepszą siostrą pod słońcem i też cię kocham. [...] Jesteś najlepszym co nas spotkało. Wszystkich bez wyjątku. Nasze małe oczko w głowie”.
Poza nimi dwoma mamy oczywiście Hope, która w tym tomie stara się pokazać, że jest silniejsza i bardziej niezależna, oraz Anthonego, który pomimo błędów jakie popełnia nadal chce chronić swoją Ptaszynkę.
“- Mam soczki w kartoniku, nasze oczko w głowie. - Po tych słowach zapadła chwilowa cisza.
- Jakie? [...]
- Jabłkowe.”
Pod koniec książki pojawia się nam jeszcze ktoś kogo znamy od pierwszego rozdziału pierwszego tomu “Ptaszynki” i jest to Aaron, który jak się okazuje ma siostrę. Widać między nim prawdziwą więź rodzeństwa i to, że jedno skoczyłoby za drugie w ogień.
Poza bohaterami muszę się też odnieść do tego, że nasza Lu pilnie potrzebuje soczewek, bo jak jej zapytałam na targach co odwala w drugim tomie i czemu to oznajmiła mi, że zgubiła okulary i znalazła je pod koniec pisania 3 TOMU. Ja tej kobiecie kiedyś coś zrobię.
Skoro wiemy, że Lu zgubiła okulary to można łatwo stwierdzić, że w drugim tomie porządnie odwaliła (tak Lu, nie żyjesz jak cię spotkam na targach). Końcówka i fragmenty z Damonem TAK BOLĄ. W jednym fragmencie z tym kartoflem się popłakałam co można łatwo zaobserwować przez wyróżnione rolki z “Ptaszynki”.
Nie wiem co mam dodać więcej. Może powiem szczerze, że początek trochę mnie nudził, ale od strony dokładnie 133 robi się BAAAAARDZO CIEKAWIE. Dlatego zdecydowanie mogę wam polecić tę książkę.
W RECENZJI MOGĄ ZNAJDOWAĆ SIĘ SPOJLERY DO 1 I 2 TOMU
Nie wiem co mam napisać. Sięgnęłam po kolejny tom, bo pierwszy przypadł mi do gustu. Drugi pozostaje ewidentnie gorszy, ale to co się dzieje przez ostatnie 100 stron, to jak dla mnie nieśmieszny żart i bajeczka dla dzieci. Bohaterowie, którzy wcześniej kupili moje serce stali się w jednym momencie irracjonalnymi osobami. Z jednej strony rozumiem zamysł fabularny, a z drugiej nie. To tak jakby autorka poszła na łatwiznę i ciekawe rzeczy sprowadziła do typowego zamysłu i opisała w kilku słowach. Gdyby nie ta końcówka ocena byłaby znacznie wyższa, ale tak i tak sięgnę po trzecią część
Nie wiem co mam napisać. Sięgnęłam po kolejny tom, bo pierwszy przypadł mi do gustu. Drugi pozostaje ewidentnie gorszy, ale to co się dzieje przez ostatnie 100 stron, to jak dla mnie nieśmieszny żart i bajeczka dla dzieci. Bohaterowie, którzy wcześniej kupili moje serce stali się w jednym momencie irracjonalnymi osobami. Z jednej strony rozumiem zamysł fabularny, a z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoziom irracjonalizmu w tej książce mnie pokonał...
Poziom irracjonalizmu w tej książce mnie pokonał...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌹𝑃𝑡𝑎𝑠𝑧𝑦𝑛𝑘𝑎 2 [𝑇𝑟𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝐵𝑟𝑎𝑐𝑖𝑎 𝐷𝑎𝑣𝑖𝑒𝑠 𝑇𝑜𝑚 2]🌹
🌹Kᴀᴛᴀʀᴢʏɴᴀ Sᴛʀᴀᴡɪɴ́sᴋᴀ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙽𝚒𝚎𝚉𝚠𝚢𝚔ł𝚎🥀
ℚ: Wasz ulubiony ptak?
♫︎ʙᴇɢɢɪɴ' ~ ᴍᴀ̊ɴᴇsᴋɪɴ♫︎
💚Wydawało mi się, że lepiej byłoby, gdybym nie istniała. Jednak ty sprawiłeś, że istnienie wydawało mi się przyjemne, a potem przepadłeś. I to znów bolało.💚
✰✰✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Age Gap [10 lat]
⤳ Zakazany związek
❗18+❗
Dla wszystkich, którzy poprzedni tom położyli w kącie i kazali mu przemyśleć swoje zachowanie. Obawiam się, że tym razem zrobicie to samo. «𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎»
|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• Mazowiecka autorka pełna zamiłowania do deszczowych i herbaty zimowej.
𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Hope budzi się sama, szybko dociera do niej, że Anthony ją zostawił.
༄ Dzięki pomocy braci Anthony'ego ~ Młoda kobieta wstaje i się nie poddaje.
༄ Mężczyzna cały czas ją obserwuje, zapewniając jej bezpieczeństwo.
𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲:
༄ Hope Clinton ~ pracuję w barze, w którym ubiera się gorsety.
༄ Anthony Davies ~ mężczyzna, który jest nieodpowiedzialny i który nie zasługuje na tę kobietę.
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Zabrakło mi tej Iskierki. Sama książka jest przyjemna do przeczytania, ponieważ jest krótka.
༄ Plot Twist na końcu jest niesamowity i bardzo jestem ciekaw: Co wydarzy się dalej?
༄ Czy polecam? Raczej tak.
𝑀𝑜𝑐𝑛𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Wszystko
𝑆ł𝑎𝑏𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Brak tej iskierki.
❦︎sᴇᴇ ʏᴏᴜ sᴏᴏɴ • ɴᴀᴠɪx❦︎
🌹𝑃𝑡𝑎𝑠𝑧𝑦𝑛𝑘𝑎 2 [𝑇𝑟𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝐵𝑟𝑎𝑐𝑖𝑎 𝐷𝑎𝑣𝑖𝑒𝑠 𝑇𝑜𝑚 2]🌹
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌹Kᴀᴛᴀʀᴢʏɴᴀ Sᴛʀᴀᴡɪɴ́sᴋᴀ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙽𝚒𝚎𝚉𝚠𝚢𝚔ł𝚎🥀
ℚ: Wasz ulubiony ptak?
♫︎ʙᴇɢɢɪɴ' ~ ᴍᴀ̊ɴᴇsᴋɪɴ♫︎
💚Wydawało mi się, że lepiej byłoby, gdybym nie istniała. Jednak ty sprawiłeś, że istnienie wydawało mi się przyjemne, a potem przepadłeś. I to znów bolało.💚
✰✰✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Age Gap [10 lat]
⤳ Zakazany związek
❗18+❗
Dla wszystkich,...
Tak, czytałam to na Wattpadzie i…?
Mam sentyment do tej książki, choć boli mnie czekanie na jej ciąg dalszy. Najlepsze jest to, że ta książkę trudno nazwać dobrą. Język i zachowanie bohaterów jest bardzo typowo wattpadowe, sytuacje często są absurdalne, jednak to jedna z takich comfort book. Lubie odskocznię, coś nieidealnego, bo ile można czytać poważnych książek.
A to się czyta bardzo przyjemnie. Dosłownie za jednym tchem i nie ma książki. Dlatego nie mogę doczekać się ciągu dalszego, zwłaszcza po takim zakończeniu.
Tak, czytałam to na Wattpadzie i…?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam sentyment do tej książki, choć boli mnie czekanie na jej ciąg dalszy. Najlepsze jest to, że ta książkę trudno nazwać dobrą. Język i zachowanie bohaterów jest bardzo typowo wattpadowe, sytuacje często są absurdalne, jednak to jedna z takich comfort book. Lubie odskocznię, coś nieidealnego, bo ile można czytać poważnych książek.
A to się...
Więcej się działo niż w tomie pierwszym. Na pewno przeczytam ostatni tom.
Więcej się działo niż w tomie pierwszym. Na pewno przeczytam ostatni tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś lepszego. Historia ma potencjał, ale osobiście sądzę, że wątki są niepotrzebnie rozwlekane, tym bardziej że w pierwszej części wszystko toczyło się szybko, moim zdaniem aż za szybko. Zanim zabrałam się za lekturę pierwszej części, sądziłam, że każda z nich będzie opowiadać o innym bracie. W końce seria nazywa się Bracia Davies, a wiedziałam, że autorka ma w planie wypuścić trzy części. Wielka szkoda, że się pomyliłam. Chętnie zagłębiłabym się w losy Collina i Matta. Mam na półce trzecią część, ale wciąż waham się nad przeczytaniem. Daje 4 gwiazdki ze względu na potencjał historii oraz zabawne dialogi, które niejednokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy oraz za scenę płaczu Matta w kuchni. Ta scena dodatkowo napędziła mnie do tego, aby chcieć poznać jego historię.
Szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś lepszego. Historia ma potencjał, ale osobiście sądzę, że wątki są niepotrzebnie rozwlekane, tym bardziej że w pierwszej części wszystko toczyło się szybko, moim zdaniem aż za szybko. Zanim zabrałam się za lekturę pierwszej części, sądziłam, że każda z nich będzie opowiadać o innym bracie. W końce seria nazywa się Bracia Davies, a...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo wydarzeniach z pierwszego tomu Hope budzi się całkiem sama w swoim mieszkaniu. Szybko okazuje się, że Anthony odszedł zostawiając okropną krótką wiadomość. Zrobił to w najgorszym dla dziewczyny momencie.
Zrozpaczona Hope nie potrafi poradzić sobie z odejściem mężczyzny. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który nie rozumie decyzji brata i nie ma zamiaru porzucać dziewczyny, którą uważa za swoją siostrę. Pomaga jej przejść przez ten trudny etap. W końcu dziewczyna znajduje nową pracę, zaczyna układać sobie życie. Nie wie tylko, że Anthony nieustannie zapewnia jej bezpieczeństw i stale ją obserwuje, a nowe miejsce pracy Hope bardzo mu się nie podoba…
“Hope, nie wyrwałem ci kawałka serca, tylko zostawiłem swoje przy tobie. Po prostu go potrzebuję do życia, więc chcąc czy też nie, muszę przy tobie trwać”
Kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Podobnie jak pierwszy wywołuje w czytelniku skrajne emocje. Jest wiele zachowań które denerwują, jednak mimo wszystko czyta się dalej, bo po prostu książka wciąga. Widzimy przemianę Hope która już aż tyle nie płacze, powoli staje się bardziej odważną dziewczyną. Po dość wstrząsającym życiem bohaterów zakończeniu jestem ciekawa zakończenia tej historii.
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Hope budzi się całkiem sama w swoim mieszkaniu. Szybko okazuje się, że Anthony odszedł zostawiając okropną krótką wiadomość. Zrobił to w najgorszym dla dziewczyny momencie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZrozpaczona Hope nie potrafi poradzić sobie z odejściem mężczyzny. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który nie rozumie decyzji brata i nie ma...
Szybko i przyjemnie sie czytało tę część. Fabuła rozkręca sie. Bohaterowie zaskakują coraz bardziej.
Szybko i przyjemnie sie czytało tę część. Fabuła rozkręca sie. Bohaterowie zaskakują coraz bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to{Q} Czytaliście już Ptaszynkę? Jak wasze wrażenia?
#Recenzja
Dziś przychodzę do was z recenzją książki od Katarzyny Strawińskiej. Muszę przyznać, że twórczość autorki tak mi przypadła do gustu, że ciężko się od niej oderwać. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, pióro jest lekkie i bardzo dobrze się czyta. Gdy tylko zaczęłam drugą część serii nie mogłam się od niej oderwać. Była jak przyjemna odskocznia od szarej codzienności.
Akcja toczyła się bardzo szybko, ale nie przeszkadzało mi to, wręcz przeciwnie sprawiło to, że jeszcze lepiej się czytało.
Bohaterowie, byli jeszcze bardziej dopracowani niż w pierwszej części, co tylko wzmogło moją ciekawość. Choć nowi bohaterowie nie zawsze przypadali mi do gustu, to główne postaci to wszystko nadrabiały.
Niektóre sceny były dla mnie mało dopracowane inne nadwyraz, a jednak się dopełniały. Autorka nie zostawiła nam wiele miejsca na domysły, ale nie można mieć jej tego za złe, bo to stworzyło cudowny klimat tej książki.
Hope i Anthony to para, z której nie zawsze chciałabym brać przykład. On zbyt kompulsywny, ona tez nie do końca poczeka na wyjaśnienia tylko się obraża i ucieka. Choć, gdy stawali za sobą murem, to aż się łezka w oku kręciła.
Poznanie przez Anthony'ego teściów było ciekawym doświadczeniem. Nigdy w życiu nie czytałam tylu epitetów z ust matki oraz tyłu przezwisk na przyszłego zięcia od teścia. Cała sytuacja, była komiczna, ale bardzo poprawiła mi humor, a to jak Hope poszła za Anthonym do więzienia, było po prostu przecudownym momentem.
Bracia Davies, którzy też są jednymi z głównych postaci to po prostu bajka. Uwielbiam każdego z nich, a to jak zachowują się w stosunku do Hope jest po prostu przesłodkie.
Mimo początkowej niechęci, bardzo szybko się z nią zżyli i oddali by za nią swoje życie. Anthony by na to nie pozwolił, ale nadal to jest tak cudowne. Mieć przy sobie takich ludzi to po prostu jedno wielkie szczęście.
Niech więc was nie zdziwią moje peony na cześć tej książki, ale jest ona po prostu genialna i będę ją polecała każdemu, bo zdecydowanie warto ją przeczytać! ❤️
{Q} Czytaliście już Ptaszynkę? Jak wasze wrażenia?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#Recenzja
Dziś przychodzę do was z recenzją książki od Katarzyny Strawińskiej. Muszę przyznać, że twórczość autorki tak mi przypadła do gustu, że ciężko się od niej oderwać. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, pióro jest lekkie i bardzo dobrze się czyta. Gdy tylko zaczęłam drugą część serii nie mogłam się od niej...
Po przeczytaniu pierwszej części myślałam, że w drugiej coś się rozwinie, coś mnie zaciekawi. Niestety, ledwo przebrnęłam. Książka jest nużąca, irytująca, niestabilna, warsztat pisarski słaby, mnogość wątków, ale tylko niektóre są kontynuowane i coś wnoszą do książki. Hope jest ciągle płaczliwa, dziecinna, nagminnie ogląda bajki, a bracia razem z nią. Postać Anthonego też nie była ciekawa, aż dziw, że ma 30-ci lat. Mam wrażenie, że przeczytałam parodię romansu mafijnego.
Po przeczytaniu pierwszej części myślałam, że w drugiej coś się rozwinie, coś mnie zaciekawi. Niestety, ledwo przebrnęłam. Książka jest nużąca, irytująca, niestabilna, warsztat pisarski słaby, mnogość wątków, ale tylko niektóre są kontynuowane i coś wnoszą do książki. Hope jest ciągle płaczliwa, dziecinna, nagminnie ogląda bajki, a bracia razem z nią. Postać Anthonego też...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybko przyjmnie miło i romantycznie
Szybko przyjmnie miło i romantycznie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie umiem opisać słowami jak bardzo kocham historie Anthony’ego i Hope.
Początek książki był dość zabawny. Starania Anthony’ego żeby Hope mu wybaczyła to było cudowne. Za każdym razem wymyślał coś innego.
Następne rozdziały były dosyć spokojne. Spędzili cudowny czas w Colorado, w którym ich relacja weszła na wyższy poziom.
Myślałam, że się popłaczę ze śmiechu kiedy Anthony zbierał gałązki dla Hope razem ze swoim sąsiadem. Ten mały gest z jego strony mnie strasznie rozczulił.
No i nastały rozdziały, które nie ważne ile razy przeczytam zawsze mnie bolą. Chciałam je nawet pominąć, bo strasznie nie lubię pierwszego spotkania Anthony’ego z teściem, ale jakoś przez nie przebrnęłam.
Hope mimo to, że dowiedziała się co robi jej narzeczony nie porzuciła go. Dalej chciała iść z nim przez życie.
Ojciec Hope po spotkaniu z Anthony’m zrozumiał jak wiele błędów popełnił podczas wychowywania córki. Bardzo się cieszę, że ich relacja w dalszych rozdziałach poprawiła się.
Hope znowu zaznała cierpienia, gdy Anthony zniknął po raz kolejny. Strasznie chciałam żeby jak najszybciej wrócił, by znów mogła poczuć się bezpiecznie.
Zastanawia mnie ile razy jeszcze Anthony będzie prosił Hope o wybaczenie po tym jak coś zepsuje w ich relacji.
Zakończenie nie było kolorowe, ale Hope w końcu wyznała sekret, który skrywała przed Anthony’m.
Już nie mogę się doczekać trzeciej części.
Nie umiem opisać słowami jak bardzo kocham historie Anthony’ego i Hope.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek książki był dość zabawny. Starania Anthony’ego żeby Hope mu wybaczyła to było cudowne. Za każdym razem wymyślał coś innego.
Następne rozdziały były dosyć spokojne. Spędzili cudowny czas w Colorado, w którym ich relacja weszła na wyższy poziom.
Myślałam, że się popłaczę ze śmiechu kiedy...
Według mnie, słabsza od pierwszej części. Liczyłam na zagłębienie się w interesy braci Davies, a dostałam przewidywalny romans oparty na rozstaniach i powrotach.
Według mnie, słabsza od pierwszej części. Liczyłam na zagłębienie się w interesy braci Davies, a dostałam przewidywalny romans oparty na rozstaniach i powrotach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo cichym rozstaniu, choc bardziej pasuje-ucieczce glownego bohatera przychodzi czas na leczenie zlamanego serca i powrotu do samodzielnego zycia.
Glowny bohater na szczescie szybko sie reflektuje i probuje odbudowac swoj zwiazek z Hope.
Dziewczyna zrozumiala, ze sama tez sie zakochala dlatego postanawia dac im druga szanse. Kiedy sie wydaje, ze w koncu wszystko sie ulozylo i beda mieli swoje upragnione dlugo i szczesliwie to glowny bohater znow znika a Hope znow jest zastraszana przez mezczyzn "z tego swiata". Kolejny raz wraca na swoje mieszkanie, gdzie przez miesiac nie ma znaku zycia od zadnego "z jej mezczyzn".
Przez wiekszosc tego tomu czytelnik jest swiadkiem jak Hope zmienia swoje nastawienie do swiata i swojego zycia, jak pokonuje wlasne demony, jednak zycie nie jest bajka i kolejny raz musi stawiac czola swoin koszmarom.
Powrot glownego bohatera i tym razem daje nadzieje na upragnione "dlugo i szczesliwie", likwiduje tez czlowieka odpowiedzialnego za jego stan w pierwszym tomie, wiec wydaje sie ze w koncu nikt ani nic nie stanie na drodze do szczescia glownych bohaterow.
Jednak kilka tajemnic i brak odpowiednich rozmow sprawia, ze trzeba siegnac po kolejny tom!
Po cichym rozstaniu, choc bardziej pasuje-ucieczce glownego bohatera przychodzi czas na leczenie zlamanego serca i powrotu do samodzielnego zycia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGlowny bohater na szczescie szybko sie reflektuje i probuje odbudowac swoj zwiazek z Hope.
Dziewczyna zrozumiala, ze sama tez sie zakochala dlatego postanawia dac im druga szanse. Kiedy sie wydaje, ze w koncu wszystko sie ulozylo...
Ptaszynka 2.
Pewnego ranka Hope budzi się w swoim mieszkaniu sama.
Stwierdziła, że Anthony odszedł od niej i już jest wszystko skończone.
Jest zrozpaczona i nie może sobie z niczym poradzić.
Ponownie postanawia odbudowywać swoje życie, ale ten mężczyzna znowu się pojawia.
Nie mogę Wam tyle zdradzać.
Fajna akcja i super historia.
Moja ocena to: 1000/1000 punktów.
Polecam.
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie.
Ptaszynka 2.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego ranka Hope budzi się w swoim mieszkaniu sama.
Stwierdziła, że Anthony odszedł od niej i już jest wszystko skończone.
Jest zrozpaczona i nie może sobie z niczym poradzić.
Ponownie postanawia odbudowywać swoje życie, ale ten mężczyzna znowu się pojawia.
Nie mogę Wam tyle zdradzać.
Fajna akcja i super historia.
Moja ocena to: 1000/1000 punktów....
"Ptaszynka 2" to kontynuacja pierwszego tomu serii "Bracia Davies" Katarzyny Strawińskiej.
Tak, jak wspominałam w recenzji poprzedniej części, chociaż historia Hope Clinton i Anthony'ego Daviesa ma wiele niedociągnięć, widzę w niej potencjał, dlatego byłam bardzo ciekawa tego, jak autorka pokierowała dalszymi losami bohaterów. Postanowiłam więc nie zwlekać i szybko sięgnąć po kontynuację, aby przekonać się, czy finalnie ten tom będzie lepsza od poprzedniego.
"Ptaszynka 2" to bezpośrednia kontynuacja, więc pomijając epilog poprzedniej części, zaczyna się dokładnie tam, gdzie "urwała się" "Ptaszynka". I jestem z tego zadowolona, bo bardzo ciekawiła mnie reakcji Hope, na to, co zrobił Anthony i jeżeli chodzi o ten konkretny fragment książki, spodobało mi się to, jak autorka to rozegrała.
Zresztą początkowe rozdziały pozwoliły mi uwierzyć w to, że ten tom będzie zdecydowanie lepszy on poprzedniego, ponieważ miałam wrażenie, że Anthony postanowił pójść po rozum do głowy i w nieco zabawny oraz uroczy sposób próbował odbudować to, co sam zniszczył. Myślę, że na uwagę zasługują szczególnie te fragmenty, które rozgrywały się na wyjeździe — wśród spokojnej, zimowej scenerii. Natomiast później zrobiło się już nieco gorzej...
Zupełnie nie kupuję tego, co wydarzyło się w rodzinnym domu Hope. Już pomijając fakt, że cała akcja policyjna była bardziej śmieszna, niż poważna i w mojej ocenie totalnie nierealna. Największym absurdem tej części historii była postawa matki dziewczyny. Przez jej zachowanie, miałam wrażenie, że Hope jest dwunastoletnim dzieckiem, a nie dorosłą i samodzielną kobietą, a przez chwilę nawet zastanawiałam się, kiedy panna Clinton dostanie od swojej matki lanie za złe sprawowanie.
Zresztą nie jest to jedyny zarzut, jaki mam do tej części. W "Ptaszynce 2" zabrakło mi przede wszystkim konsekwencji w działaniach głównej bohaterki. Na początku książki byłam bardzo zadowolona z tego, że stała się bardziej pewna siebie i zdecydowanie bardziej odważna w kontaktach z innymi ludźmi. W przeciwieństwie do poprzedniej części nie dawała sobą pomiatać i wydawało się, że z czasem zyska respekt, wśród współpracowników swojego narzeczonego. Natomiast w pewnym momencie, jakby coś w niej pękło i nagle stała się bardziej irytująca niż w pierwszej odsłonie tej historii. Szkoda.
Nie rozumiem również kolejnego ucięcia książki w kulminacyjnym momencie. Nadal uważam, że ta historia nie powinna była zostać podzielona (tym bardziej aż na trzy części)! No, ale jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o zarobek.
Niemniej jednak sięgnę po ostatni tom historii Hope i Anthony'ego i po raz kolejny będę miała nadzieję, że będzie lepszy niż poprzedni.
"Ptaszynka 2" to kontynuacja pierwszego tomu serii "Bracia Davies" Katarzyny Strawińskiej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, jak wspominałam w recenzji poprzedniej części, chociaż historia Hope Clinton i Anthony'ego Daviesa ma wiele niedociągnięć, widzę w niej potencjał, dlatego byłam bardzo ciekawa tego, jak autorka pokierowała dalszymi losami bohaterów. Postanowiłam więc nie zwlekać i szybko sięgnąć...
Wciąga, nie idzie się oderwać, chcesz wiedzieć co będzie dalej, polecam❤️
Wciąga, nie idzie się oderwać, chcesz wiedzieć co będzie dalej, polecam❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaje 6, bo 5 to trochę za mało, a najchętniej dałabym 5,5. Miałam mega mieszane uczucia co do pierwszej części tej serii, którą czytałam prawie rok temu. Teraz wykorzystując nowy dostęp do legimi stwierdziłam, że może ta druga część będzie czymś idealnie niewymagającym i lekkim do czytania w wakacyjnej podróży. No i trochę miałam rację, a trochę nie. Początek jest trochę głupawy, ale da się go przejść i na plus można śmiało powiedzieć, że da się to łatwo czytać. Potem jest nawet parę dobrych momentów, ale.. No właśnie ta książka ma sporo ale. Niektóre zdrobnienia brzmią infantylnie, bohaterowie często zachowują się jak dzieci, a duża część sytuacji jest bez sensu albo jest totalnie i absolutnie cringowa. Będąc dalej w podróży przeczytam 3 część, ale raczej po prostu z moich masochistycznych czytelniczych pobudek niż dla przyjemności.
Daje 6, bo 5 to trochę za mało, a najchętniej dałabym 5,5. Miałam mega mieszane uczucia co do pierwszej części tej serii, którą czytałam prawie rok temu. Teraz wykorzystując nowy dostęp do legimi stwierdziłam, że może ta druga część będzie czymś idealnie niewymagającym i lekkim do czytania w wakacyjnej podróży. No i trochę miałam rację, a trochę nie. Początek jest trochę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo ton kumam zakończenia ale bum bum
n kumam zakończenia ale bum bum
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to środek książki (całości), bo tak traktuję Ptaszynkę. Więc środek jest o wiele spokojniejszy, nie posiada tyle akcji, co w części pierwszej. Ale bez niego nie byłoby Ptaszynki. Momentami czułam, że jest troszkę przeciągnięty, ale...
Pokochałam Hope za jej wierność i delikatność, a z drugiej strony - pazurki. Czytałam, słuchałam też audiobooka, w zależności, jak "stałam" z czasem. Czyta się o wiele lepiej, może to kwestia głosów... być może. Nie czułam wielkiego zaskoczenia na końcu, ale z nieskrywaną nieprzyjemnością czytałam o relacji Hope z matką. W tych momentach szczerze współczułam Hope.
Anthony... ach ten nasz zmienny Anthony.... misio-pysio i nerwusek-szałaputek w jednym. Ja chyba nie patrzę na Tonego obiektywnie, może przez jego zachowanie z początku książki i bezustannie mu szczerze kibicuję.
Bardzo podoba mi się opisana relacja pomiędzy braćmi, a także zachowanie Matta i Colina w stosunku do Hope.
Kilka wzruszeń, kilka uśmiechów, kilkadziesiąt razy zaśmiałam się szczerze, było warto. Polecam.
Jest to środek książki (całości), bo tak traktuję Ptaszynkę. Więc środek jest o wiele spokojniejszy, nie posiada tyle akcji, co w części pierwszej. Ale bez niego nie byłoby Ptaszynki. Momentami czułam, że jest troszkę przeciągnięty, ale...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokochałam Hope za jej wierność i delikatność, a z drugiej strony - pazurki. Czytałam, słuchałam też audiobooka, w zależności, jak...
Anthony jest tak kurwa obrzydliwy, że nawet nie będę się nad tym rozwodzić. Chłop traktuje Hope, jak zabawkę. Ponadto jest strasznie zmienny, mentalnie ma z 12 lat. Wydarzenia w tej książce są pozostawione same sobie – dużo wątków się nie kończy, nikt nie ponosi konsekwencji swoich działań.
Ponadto jest to historia o niczym. Tu nie ma fabuły.
Anthony jest tak kurwa obrzydliwy, że nawet nie będę się nad tym rozwodzić. Chłop traktuje Hope, jak zabawkę. Ponadto jest strasznie zmienny, mentalnie ma z 12 lat. Wydarzenia w tej książce są pozostawione same sobie – dużo wątków się nie kończy, nikt nie ponosi konsekwencji swoich działań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonadto jest to historia o niczym. Tu nie ma fabuły.
Po skończeniu pierwszej części byłam ciekawa dalszych przygód Hope i Anthony'ego jednak czy czytając ta historia dostarczyła mi tego czego oczekiwałam trudno stwierdzić.
Kiedy Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama jest przerażona w dodatki podane przez obcego narkotyki wciąż nie dają spokoju jej organizmowi. Ma sobie za złe cały stan i to, że Anthony przepadł, zostawiając jedynie marny liścik i nic poza tym. Kiedy po kilku dniach wreszcie dochodzi do siebie przed jej drzwiami staje Colin młodszy brat Anthony'ego który zapewnia dziewczyna, że przecież nie może odejść, bo w końcu jest jego siostrą. Gdy kobieta zaczyna pracę jednym z barów w dodatki w miejscu pracy jej ubiór jest naprawdę odważny pojawia się Anthony i wszystkie wspomnienia wracają.
Jejku, jak ta książka mnie zmęczyła liczba wątków, niepotrzebnych kłótni pomiędzy tą dwójką i wciąż spotykane literówki wprowadzały mnie w niesmak. Tak jak pierwsza część była lekka i przyjemna, jednak może dlatego, że tylko ją miałam okazję czytać na watt padzie i wiedziałam, czego mogę się spodziewać tak bardzo przypadła mi do gustu. Natomiast druga część miałam ochotę jak najszybciej ją skończyć. Jedyne, co poprawiało mój humor, to Colin i Matt ta dwójką dodaje tej historii dobrego nastroju i powodu do śmiechu. Uwielbiam to jak traktują Hope jak młodszą siostrę, której nigdy nie mieli i której tak bardzo brakowało w ich niebezpiecznym życiu. W książce pojawiło się naprawdę wiele sytuacji, które były zbędne i po prostu mało rozwinięte. Ostatnie trzydzieści stron było dla mnie szybkie, nieprzemyślane i męczące.
Postać Hope w tej części bardzo mnie irytowała wciąż tylko wybaczała narzeczonemu, gdzie za kilka chwil obrażała się za nic wielkiego. Z drugiej strony spodziewałam się, że po tym, jak zostawił ją samą w łóżku w dodatku pod wpływem narkotyków i z żałosnym liścikiem wybaczyła mu tak szybko. Myślałam, że będzie to jak najdłuższe, że Anthony w końcu zmieni swoje szczeniackie zachowanie i zacznie traktować Hope jak równą sobie a, nie jak małą dziewczynkę. Hope jest dla mnie bohaterką, która uzależniła się od Anthonego i sama do końca nie wie, czego chcę.
Natomiast Anthony nie mogłam znieść tego człowieka na każdym kroku jasno pokazywał, że to on tu rządzi, a Hope to mała dziewczynka, która bez niego sobie nie poradzi. Jego natarczywość, kontrola coś, co bardzo mnie odrzuciło. Myślałam, że jego postać będzie zupełnie inna, czego bardzo żałuję. W tej części również poznajemy rodziców Hope, którzy byli dla mnie okropni jej matka, jak i zarówno ojciec byli naprawdę dziwnymi postaciami.
Ta część nieprzypadła mi to gustu, czego bardzo żałuję, jestem w trakcie czytania finałowego tomu, jednak już teraz wiem, że nie będzie z nim lepiej.
Po skończeniu pierwszej części byłam ciekawa dalszych przygód Hope i Anthony'ego jednak czy czytając ta historia dostarczyła mi tego czego oczekiwałam trudno stwierdzić.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama jest przerażona w dodatki podane przez obcego narkotyki wciąż nie dają spokoju jej organizmowi. Ma sobie za złe cały stan i to, że Anthony przepadł,...
Moja ocena całej serii 4/5 ⭐️ 3/5🌶️
Hope i Anthony poznają się w niezwykłych okolicznościach, kiedy dziewczyna zostaje zmuszona do opiekowania się mężczyzną w śpiączce. Okazuje się, że Anthony jest w stanie usłyszeć wszystko co mówi do niego dziewczyna podczas gdy go pilnuje. Już wtedy wytwarza się między nimi wieź. Okazuje się po wybudzeniu, że Anthony to szef mafii, jednak budzi się w nim ogromna potrzeba zaopiekowania się Hope i zapewnienia jej bezpieczeństwa. Po za wątkiem romantycznym mamy tu również świetnie poprowadzony wątek rodzeństwa a wszyscy bracia Devis są postaciami tak zabawnymi, że chichocze zawsze przy ich dyskusjach. Główna bohaterka mimo swojej niewinności i delikatności, często pokazuje światu, że jest w stanie znieść dużo więcej niż się wszystkim wydaje. Nie mogę ukrywać, były momenty, w których chce się urwać głowę i nie tylko Anthonemu, który czasem zachowuje się jak totalne dziecko, i ciężko się go wtedy identyfikuje jako groźnego i przebiegłego mafioza. Przez całą serię autorka serwuje nam huśtawkę emocjonalną, raz nienawidzę głównego bohatera, za chwilę próbuje go zrozumieć, później znów popada w niełaskę a następnie się nad nim rozpływam. Cała seria opowiada historię o zderzeniu dwóch światów, mroku i światła, dobra i zła. Pierwsza część wciąga i sprawia, że wpadamy w ten świat całkowicie, jej zakończenie sprawiło, że przebierałam nogami cały czas czekając na wyjście kontynuacji. Ostatnia część jest mocno emocjonalna i porusza ciężki temat depresji co sprawia ,że zakończenie jest słodko gorzkie ale pięknie ukazuje walkę o ukochaną osobę i determinacje aby związek przetrwał ciężki czas. Ta opowieść to historia o miłości, która musi przejść swoje wzloty i upadki aby nabrać siły, napisana jest w prosty i przyjemny sposób co sprawia, że płyniemy przez fabułę bez wysiłku. Całą seria na długo zostanie w moim serduszku.
IG: kkaro_czyta
Moja ocena całej serii 4/5 ⭐️ 3/5🌶️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHope i Anthony poznają się w niezwykłych okolicznościach, kiedy dziewczyna zostaje zmuszona do opiekowania się mężczyzną w śpiączce. Okazuje się, że Anthony jest w stanie usłyszeć wszystko co mówi do niego dziewczyna podczas gdy go pilnuje. Już wtedy wytwarza się między nimi wieź. Okazuje się po wybudzeniu, że Anthony to szef mafii,...
Drugi tom serii o braciach Davies to kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Gdy kobieta budzi się sama w mieszkaniu wali jej się cały świat, gdyż zdaje sobie sprawę, że mężczyzna od niej odszedł. Próbując wrócić do normalnego życia zaczyna je odbudowywać znajdując nową pracę i ciesząc się z małych rzeczy. Nie ma pojęcia jednak, że jest pod jego stałą obserwacją....
Długo się zastanawiałyśmy jak odpowiednio ubrać w słowa nasze uczucia względem tej książki. I wiecie co? Nie da się tego zrobić w jednoznaczny sposób. Drugi tom serii Bracia Davies potrafił wywoływać w nas skrajne emocje. Od niemalże zachwytu na początku książki - zwłaszcza jeżeli chodzi o fragment książki dotyczący sytuacji w domku stojącym pośród śnieżnych zasp gdzie uważamy autorka stworzyła ogólnie panujący znakomity klimat - poprzez zażenowanie zachowaniem bohaterki, która co i rusz płakała i mimo bycia już dorosłą kobietą pozwalała rodzicom aby traktowano ją jak małe dziecko, któremu można dać szlaban. Taka jednak jej rola miała być ponadto rozumiemy, że duży zapewne wpływ na jej charakter miała apodyktyczność matki.
Jeżeli kojarzycie filmy typu "W krzywym zwierciadle" to "Ptaszynka 2" będzie jak dla nas ich książkowym odwzorowaniem. Lekturę trzeba brać z przymrużeniem oka pamiętając, że jest to fikcja literacka ponieważ znaleźć tu możemy kilka absurdów, które nie wydaje nam się aby w realnym życiu mogły mieć odwzorowanie.
Ogólnie przyznajemy, że mimo powyższego naprawdę spędziłyśmy miło czas z tą lekturą. Katarzyna Strawińska ma lekki styl pisania a dodatkowo przez stale dynamiczną akcję sprawia, że czytelnik błyskawicznie pochłania tę historię.
Polecamy wszystkim osobom, które potrafią podczas czytania się zdystansować i mają ochotę na coś niewymagającego co pozwoli po prostu spędzić miło popołudnie :)
Drugi tom serii o braciach Davies to kontynuacja losów Anthony’ego i Hope. Gdy kobieta budzi się sama w mieszkaniu wali jej się cały świat, gdyż zdaje sobie sprawę, że mężczyzna od niej odszedł. Próbując wrócić do normalnego życia zaczyna je odbudowywać znajdując nową pracę i ciesząc się z małych rzeczy. Nie ma pojęcia jednak, że jest pod jego stałą obserwacją....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo...
🐦⬛”Nigdy nie przestałaś mnie mieć, Hope, nawet na ułamek sekundy. Wiem, bo nie było sekundy, w której potrafiłbym pozbyć się ciebie z mojej głowy.”🐦⬛
3.5/5⭐️
Opis:
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z codziennością. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który pomaga jej przejść przez ten trudny etap.
Powoli zaczyna odbudowywać swoje życie. Znajduje nową pracę i cieszy się z małych rzeczy. Nie wie jednak, że Anthony stale ją obserwuje.
Recenzja:
Jestem tak potwornie zawiedziona tą częścią. Kompletnie nie mogę zrozumieć co tu się wydarzyło. Pierwszy tom był świetny. Wciągnęłam go w jeden wieczór, ale tu ewidentnie poszło coś nie tak.
Z podanego opisu wynika, że Hope pomaga brat Anthonego - Colin, a kobieta nie radzi sobie z ucieczką ukochanego. Niestety to wszystko zostało totalnie spłaszczone do jednego może dwóch rozdziałów…
Żadnych większych opisów pomocy czy refleksji.
Motyw second chance jest, jednym z tych, których nie lubię i ta książka jest idealnym przykładem dlaczego.
SPOJLER: Hope wybacza Anthonemu już w 3 rozdziale(??)
Nie otrzymujemy żadnych starań o wybaczenie, które po tak spektakularnym „zerwaniu” powinny trwać conajmniej pół książki…
Co do Hope. W pewnym momencie książki zaczęłam wierzyć, że się zmienia. Staje się odważną i pewną siebie kobietą, jednak zaraz wszystko legło w gruzach. Hope zachowuje się jak dziecko. Wiemy jak wiele przeszła, ale osobiście uważam to za lekką przesadę.
Anthony w ogóle nie zachowuje się jak dojrzały 30 letni facet. Te zdrabnianie wszystkiego i zwracanie się do Hope jak do dziecka…Nie wydaje mi się, że tak zachowywałaby się przemytnik i szanowany w półświatku człowiek.
Choć faktycznie było kilka fajnych i zabawnych momentów nie rekompensuje to bardzo chaotycznej fabuły. Pojawiały się tu sceny kompletnie od czapy i nie tworzyło to zbytnio porywającej historii.
🐦⬛”Nigdy nie przestałaś mnie mieć, Hope, nawet na ułamek sekundy. Wiem, bo nie było sekundy, w której potrafiłbym pozbyć się ciebie z mojej głowy.”🐦⬛
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to3.5/5⭐️
Opis:
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z...
Katarzyna Strawińska pokazała, że czasem ktoś obcy jest w stanie więcej dla nas zrobić niż własna rodzina. Pokazała również, że nie pieniądze są w życiu ważne, a danie , okazywanie miłości za każdym razem, a zwłaszcza w chwilach kiedy tego najbardziej potrzebujemy.
W książce pojawiają się nowe postacie, które wnoszą niezwykły zwrot akcji.
Bardzo podoba mi się styl i sposób pisania.
Uwierzcie mi w tej książce nie zabraknie uczuć, emocji zarówno tych smutnych ale również radosnych. Polecam.
Katarzyna Strawińska pokazała, że czasem ktoś obcy jest w stanie więcej dla nas zrobić niż własna rodzina. Pokazała również, że nie pieniądze są w życiu ważne, a danie , okazywanie miłości za każdym razem, a zwłaszcza w chwilach kiedy tego najbardziej potrzebujemy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce pojawiają się nowe postacie, które wnoszą niezwykły zwrot akcji.
Bardzo podoba mi się styl i sposób...
Tytuł : Ptaszynka 2. Bracia Davies #2
Autor : Katarzyna Strawińska
Wydawnictwo Niezwykłe
Data premiery : 06.03.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z trudem radzi sobie z codziennością. Na jej drodze pojawia się Colin Davies, brat Anthony’ego, który pomaga jej przejść przez ten trudny etap. Hope obiecuje sobie, że wyjdzie z tego silniejsza i nigdy więcej nie pozwoli Anthony’emu zbliżyć się do siebie.
Powoli zaczyna odbudowywać swoje życie. Znajduje nową pracę i cieszy się z małych rzeczy. Jednak nie ma pojęcia, że Anthony stale ją obserwuje i nieustannie zapewnia jej bezpieczeństwo. Czy mężczyzna wyjdzie w końcu z cienia?
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
"Anthony Davies stał się dla mnie najważniejszą osobą, a moje bijące szaleńczo serce ogrzewało mnie po same czubki palców. Czy byliśmy sobie pisani? Tak, zdecydowanie tak. Anthony Davies był najpiękniejszym przypadkiem w całym moim życiu."
Hope musi poradzić sobie z tym, że Anthony ją zostawił, bez żadnego słowa tylko listem, który nic nie wyjaśnia. Bez pożegnania zabierając ze sobą pierścionek zaręczynowy i serce Hope w pakiecie.
Z pomocą przychodzi jej Colin, chłopak nadal uważa ją za swoją siostrę i zrobi wszystko aby Anthony’ego zjadła zazdrość. Dziewczyna nie wie, że mężczyzna nie zrezygnował z niej tak do końca, że cały czas ją obserwuje i że ma ochronę.
Czy kiedy Anthony zrozumie swój błąd i będzie chciał wrócić, Hope mu wybaczy?
Jak potoczą się dalsze losy bohaterów?
Czy stracone zaufanie można odzyskać?
"Chciałem usłyszeć, że zawsze stanie u mojego boku, chociaż te słowa nie miałyby żadnego znaczenia. Dopiero czyny Hope będą stanowić fundament mojego zaufania."
Czytając historię na wattpad nie sądziłam, że będzie podzielona na 3 tomy, bynajmniej pochłonęłam książkę tak jakbym ją czytała pierwszy raz.
Lekkie pióro autorki sprawia, że czujemy niedosyt i chcemy więcej.
Nadejdzie długo wyczekiwany moment zbliżenia między Hope a Anthonym i uwierzcie, nieraz zrobi się gorąco. 🔥
Bohaterowie rozwijają się i poznajemy coraz to nowe cechy charakteru.
Anthony odkrywa w sobie delikatność, a Hope pokazuje, że niewinność też ma pazurki.
Zakończenie sprawia, że z niecierpliwością czekam na kontynuację.
Dziękuję wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje
#ewelabook
Tytuł : Ptaszynka 2. Bracia Davies #2
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor : Katarzyna Strawińska
Wydawnictwo Niezwykłe
Data premiery : 06.03.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
Opis książki :
Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone.
Zrozpaczona kobieta przez długi czas z...
Zakochałam się!
Pierwsza część mną zawładnęła, tę pokochałam jeszcze bardziej! Spora dawka humoru, idealna na wyluzowanie.
Zakochałam się!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część mną zawładnęła, tę pokochałam jeszcze bardziej! Spora dawka humoru, idealna na wyluzowanie.
𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 "𝑃𝑡𝑎𝑠𝑧𝑦𝑛𝑘𝑎 2" .・❀.・
! Opis zawiera spoilery !
Wyczekiwałam tej książki wystarczająco długo, bo teraz tak szybko się z nią pożegnać.. oczywiście nie jest to koniec historii naszych ukochanych bohaterów. Jednak to nie zmienia faktu, że ewidentnie przedłużałam samo zakończenie, by jeszcze się z nimi nie żegnać.
" Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko dociera do niej, że Anthony odszedł, a wszystko, co było między nimi, jest już skończone."
Ten tom dostarczy wam dużą dawkę humoru, która wciągnie was od pierwszych stron, a co za tym idzie.. również wywoła was wiele emocji. Nie zawsze tych dobrych.
Tak jak Kasia zapowiadała przed wydaniem, a nawet możemy przeczytać w dedykacji. Mam ochotę postawić tą książkę w kąt, by przemyślała swoje zachowanie.
Główna bohaterka 𝐻𝑜𝑝𝑒 w tej części jest bardziej otwartą postacią, oraz nie ma co ukrywać, jest niezwykle wrażliwa.
𝐴𝑛𝑡ℎ𝑜𝑛𝑦 chodź uwielbiam tego faceta, doprowadzał mnie niejednokrotnie do śmiechu. To w tym tomie troszkę nadszarpnął mojego zaufania. Byłam w szoku, że po ich wspólnych przeżyciach, był w stanie zostawić Hope całkowicie samą. Z każdym rozdziałem jednak nadrabiał i postanowiłam mu wybaczyć.
W "Ptaszynka 2" bardziej poznajemy braci Davies, którzy dostarczają masę humoru. I postacie są cudownie wykreowane, Matt jak i Collin mają niesamowitą osobowość. Dbają o Hope, jak o młodszą siostrę. Matt dba o jej zdrowie, jak i przynosi ulubione soczki w kartoniku. Natomiast Collin od samych chwili ją wspierał.
Ta część jest pełna miłości i uczuć. Historia tej dwójki, choć zaczęła się od całkowitego przypadku, złączyła bohaterów na zawsze. Gdy Hope zakochiwała się w jego ciszy, Anthony zaczął kochać jej głos, który niczym delikatny płatek śniegu muskał jego wrażliwą skórę.
𝐷𝑙𝑎 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑘𝑠𝑖ąż𝑘𝑎 𝑜𝑡𝑟𝑧𝑦𝑚𝑢𝑗𝑒 5/5 ✩
𝑤𝑎𝑠𝑧𝑎 "𝑝ół𝑘𝑎 𝑛𝑎 𝑘𝑠𝑖ąż𝑘𝑖" .・❀.・
𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 "𝑃𝑡𝑎𝑠𝑧𝑦𝑛𝑘𝑎 2" .・❀.・
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to! Opis zawiera spoilery !
Wyczekiwałam tej książki wystarczająco długo, bo teraz tak szybko się z nią pożegnać.. oczywiście nie jest to koniec historii naszych ukochanych bohaterów. Jednak to nie zmienia faktu, że ewidentnie przedłużałam samo zakończenie, by jeszcze się z nimi nie żegnać.
" Hope budzi się w mieszkaniu całkiem sama. Szybko...
W RECENZJI MOGĄ ZNAJDOWAĆ SIĘ SPOJLERY DO 1 I 2 TOMU
Tw: przemoc fizyczna, przemoc psychiczna, krew, morderstwa,
Ocena: 5/5
“- On zabija ludzi, nosi broń! To diabeł, nie człowiek!
- Nie, tato, diabeł nie potrzebuje broni. [...] Wystarczają mu słowa”.
Piszę tą recenzję po dwóch dniach, kiedy już doszłam do siebie.
Lu ponownie zaciągnęła nas w świat braci Davies. Po tym jak Anthony postanowił zostawić Hope, jej jedynym wsparciem okazuje się najmłodszy z braci – Collin.
W recenzji pierwszego tomu mówiłam trochę o kreacji głównych bohaterów, ale tym razem chciałabym się skupić nie tylko na nich.
Collin, od którego zacznę to taka moja kochana buba. Za każdym razem, gdy najmłodszy Davies złości się na Anthonego i używa sformułowania typu “Zraniłeś moją siostrę” autentycznie się rozpływałam.
“- Jest moją siostrą, a nie żadną dzi*ką, ty zazdrosny kretynie. [...] Naucz się je*anego szacunku”
Jeśli chodzi o Mathew to w pierwszym tomie sprawiał wrażenie bardzo niezadowolonego z obecności Hope, jednak momenty, w których w drugim tomie nazywa ją “Oczkiem w głowie”, są tak cudowne, że nie wiem, jak można go nie kochać. Zwłaszcza, gdy kupuje jej soczki w kartonikach. Poza tym to właśnie o tym bracie dowiadujemy się trochę więcej w tym tomie. Możemy usłyszeć o tym, iż Matt ma narzeczoną, a owa narzeczona bardzo restrykcyjne życie. Sam Mathew nie jest zadowolony z tego jak ma wyglądać jego przyszłość i to jego płacz załamuje najbardziej.
“- Jesteś najlepszą siostrą pod słońcem i też cię kocham. [...] Jesteś najlepszym co nas spotkało. Wszystkich bez wyjątku. Nasze małe oczko w głowie”.
Poza nimi dwoma mamy oczywiście Hope, która w tym tomie stara się pokazać, że jest silniejsza i bardziej niezależna, oraz Anthonego, który pomimo błędów jakie popełnia nadal chce chronić swoją Ptaszynkę.
“- Mam soczki w kartoniku, nasze oczko w głowie. - Po tych słowach zapadła chwilowa cisza.
- Jakie? [...]
- Jabłkowe.”
Pod koniec książki pojawia się nam jeszcze ktoś kogo znamy od pierwszego rozdziału pierwszego tomu “Ptaszynki” i jest to Aaron, który jak się okazuje ma siostrę. Widać między nim prawdziwą więź rodzeństwa i to, że jedno skoczyłoby za drugie w ogień.
Poza bohaterami muszę się też odnieść do tego, że nasza Lu pilnie potrzebuje soczewek, bo jak jej zapytałam na targach co odwala w drugim tomie i czemu to oznajmiła mi, że zgubiła okulary i znalazła je pod koniec pisania 3 TOMU. Ja tej kobiecie kiedyś coś zrobię.
Skoro wiemy, że Lu zgubiła okulary to można łatwo stwierdzić, że w drugim tomie porządnie odwaliła (tak Lu, nie żyjesz jak cię spotkam na targach). Końcówka i fragmenty z Damonem TAK BOLĄ. W jednym fragmencie z tym kartoflem się popłakałam co można łatwo zaobserwować przez wyróżnione rolki z “Ptaszynki”.
Nie wiem co mam dodać więcej. Może powiem szczerze, że początek trochę mnie nudził, ale od strony dokładnie 133 robi się BAAAAARDZO CIEKAWIE. Dlatego zdecydowanie mogę wam polecić tę książkę.
W RECENZJI MOGĄ ZNAJDOWAĆ SIĘ SPOJLERY DO 1 I 2 TOMU
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTw: przemoc fizyczna, przemoc psychiczna, krew, morderstwa,
Ocena: 5/5
“- On zabija ludzi, nosi broń! To diabeł, nie człowiek!
- Nie, tato, diabeł nie potrzebuje broni. [...] Wystarczają mu słowa”.
Piszę tą recenzję po dwóch dniach, kiedy już doszłam do siebie.
Lu ponownie zaciągnęła nas w świat braci Davies....