Wróć na stronę książki

Oceny książki Miasta mają dusze

Średnia ocen
8,4 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
56
36

Na półkach:

“Miasta mają dusze” to zbiór opowiadań, które pozornie łączą tylko dwie rzeczy: miasta Wielkiej Brytanii i muzułmańscy emigranci, którzy są ich bohaterami. Pozornie. Mniej więcej w 1/4 książki dotarło do mnie, że wszystkie historie się przenikają, a bohaterowie albo się znają albo się poznają, romansują ze sobą, lubią się lub czubią, a to wszystko w takim totalnie egzotycznym dla mnie sosie orientu.
Czy mi się podobało? Jak najbardziej! Chciałabym porównać książkę "Miasta mają dusze" do jednego filmu z Indii (nie Bollywood), który również mnie urzekł egzotycznym klimatem i bardzo aktualnymi i uniwersalnymi problemami, ale niestety tytuł kompletnie uciekł mi z głowy :D
Jednym słowem - polecam!

“Miasta mają dusze” to zbiór opowiadań, które pozornie łączą tylko dwie rzeczy: miasta Wielkiej Brytanii i muzułmańscy emigranci, którzy są ich bohaterami. Pozornie. Mniej więcej w 1/4 książki dotarło do mnie, że wszystkie historie się przenikają, a bohaterowie albo się znają albo się poznają, romansują ze sobą, lubią się lub czubią, a to wszystko w takim totalnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
6

Na półkach:

Zacznę może od tego, że choć książka jest dosyć krótka, czytałam ją przez dwa miesiące, z przerwami. Jakoś nie mogłyśmy zgrać się w czasie, może akurat potrzebowałam książek bardziej wciągających, a mniej otulających... Bo "Miasta mają dusze" jest lekturą otulającą jak ciepły, miękki koc w deszczowy, brytyjski dzień. I kiedy wreszcie moje zapotrzebowania literackie stały się pledokompatybilne, z prawdziwą przyjemnością otuliłam się pięknym, poetyckim językiem Ajszy, nostalgicznymi portretami miast i gorzko-słodkimi historiami głównych bohaterów.

Sama sięgnęłam po tę lekturę głównie ze względu na tytuł- uwielbiam książki eksplorujące niemal ludzką naturę miast i również w tym aspekcie się nie zawiodłam. Rzeczywiście miasta są tu bohaterami równoległymi, autorka poświęca im tyle samo uwagi, co postaciom ludzkim. W jej słowach odnajduję wiele własnych, wcześniej nienazwanych przemyśleń. Tu wszystko do siebie pasuje, jest lirycznie, jest prawdziwie. Przed przeczytaniem książki zastanawiałam się, czy nie będę odczuwała pewnego zgrzytu zważywszy na to, że polska autorka, stawiająca na narrację pierwszosobową kreuje bohaterów pozornie tak od niej różnych, jeśli chodzi o pochodzenie, ale kompletnie się tego nie odczuwa. Być może dlatego, że Ajsza jest już częścią przedstawianej przez siebie społeczności, a może zadecydował tu fakt, że zawarte w książce historie są prawdziwe - nie znam kulisów jej powstawania, więc nie będę zgadywać, skupię się jedynie na efekcie końcowym. A ten jest naprawdę piękny i bardzo dojrzały. Choć bohaterowie "Miast..." pochodzą z odmiennego kręgu kulturowego niż potencjalni czytelnicy, wrażliwość autorki czyni przekaz bardzo uniwersalnym.

A teraz, żeby nie było tak różowo. Książka ukazała się w selfpubie, co jest w pewnym sensie zrozumiałe, dla wielu wydawnictw mogła się wydawać zbyt niszowa, mimo wspomnianego przeze mnie uniwersalnego przekazu. Na rynku anglojęzycznym mogłaby śmiało konkurować choćby z twórczością Aishy Saeed. Wracając jednak do meritum, "Miasta mają dusze" cechuje wiele wad typowych dla selfpubu, w tym brak widocznej redakcji i korekty. Zapewne były, niestety ich jakość pozostawiła wiele do życzenia. O ile w kiepskich książkach mi to paradoksalnie nie przeszkadza, tutaj irytowało mnie kosmicznie, bo ta książka, te historie zasługują na dużo lepsze potraktowanie.

Jednak, żeby była jasność - mimo tych niedociągnięć, wciąż widać cudowny warsztat pisarski i wciąż można delektować się językiem. Książkę szczerze polecam.

Zacznę może od tego, że choć książka jest dosyć krótka, czytałam ją przez dwa miesiące, z przerwami. Jakoś nie mogłyśmy zgrać się w czasie, może akurat potrzebowałam książek bardziej wciągających, a mniej otulających... Bo "Miasta mają dusze" jest lekturą otulającą jak ciepły, miękki koc w deszczowy, brytyjski dzień. I kiedy wreszcie moje zapotrzebowania literackie stały...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1197
100

Na półkach: , ,

Każde miasto ma swych bohaterów, czasem głośnych ,wszędobylskich, czasem takich którzy przeżywają swoje życie po cichutku, gdzieś poza wrzeniem wielkiego miasta, ale każdy z nich ma swoją historię do opowiedzenia. Bohaterowie "Miasta mają dusze" zabierają nas w podróż do własnego świata, kultury, obrzędów i tradycji. Bardzo ciekawa historia,która pozwala wgłębić się w uczucia i daje do myślenia.

Każde miasto ma swych bohaterów, czasem głośnych ,wszędobylskich, czasem takich którzy przeżywają swoje życie po cichutku, gdzieś poza wrzeniem wielkiego miasta, ale każdy z nich ma swoją historię do opowiedzenia. Bohaterowie "Miasta mają dusze" zabierają nas w podróż do własnego świata, kultury, obrzędów i tradycji. Bardzo ciekawa historia,która pozwala wgłębić się w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to