Spojrzenie z dystansu faktycznie pomaga inaczej ocenić nasze bieżące bolączki - i to nie chodzi o dystans kilku czy kilkudziesięciu lat, ale cofnięcie się nawet do antyku, a nawet rzut okiem wstecz na całą historię ludzkości. Na przykład liczne pandemie, w porównaniu do których pandemia Covid-19 jawi się jako ledwie drobnostka. Tu autor odnosi się m.in. do bieżącego kryzysu demokracji, opowiadając o tym, jak wyglądała demokracja w swojej ojczyźnie, czyli starożytnej Grecji. Rozkłada też na czynniki pierwsze modną teraz "pułapkę Tukidydesa". Jest to trochę inne podejście do historii starożytnej, niż to klasyczne - od daty do daty, od wojny do wojny - i nie jest też celem tej pozycji przedstawianie historii starożytnej, ale właśnie odniesienie do niej naszych bieżących wydarzeń (co wynika zresztą z opisu książki). Trudno w takiej sytuacji zarzucać "jałowe wtręty o Ukrainie", skoro wojna za wschodnią granicą od 4 lat kształtuje sytuację na świecie i sprawia, że zadajemy sobie pytania o naszą przyszłość. Chyba że ktoś żyje pod kamieniem...
A czy naprawdę "historia lubi się powtarzać", czy też tylko tak się nam zdaje? Często powtarzamy też tego typu frazesy, nie zdając sobie sprawy, o ile życie dawniej różniło się od obecnego. A poza tym chodzi o to, żeby się nie powtarzała... Najciekawsze wydało mi się pytanie "I my rozliczamy polityków, ale czy potrafimy rozliczyć samych siebie z katastrofalnego błędu ich popierania?".
Spojrzenie z dystansu faktycznie pomaga inaczej ocenić nasze bieżące bolączki - i to nie chodzi o dystans kilku czy kilkudziesięciu lat, ale cofnięcie się nawet do antyku, a nawet rzut okiem wstecz na całą historię ludzkości. Na przykład liczne pandemie, w porównaniu do których pandemia Covid-19 jawi się jako ledwie drobnostka. Tu autor odnosi się m.in. do bieżącego kryzysu...
Rozważania o kulturze, polityce, ustroju, wojnach, obyczajach starożytnej Grecji również w kontekście czasów współczesnych i odniesienia do nich. Historia lubi się powtarzać.
Mnóstwo wiedzy.
Rozważania o kulturze, polityce, ustroju, wojnach, obyczajach starożytnej Grecji również w kontekście czasów współczesnych i odniesienia do nich. Historia lubi się powtarzać.
Mnóstwo wiedzy.
Spotkałem się z recenzjami krytykującymi autora za liczne wtrącenia odnoszące się do wydarzeń nam bardzo bliskich, takich jak wojna w Ukrainie czy pandemia COVID. Moim zdaniem był to świetny zabieg, a przynajmniej na chwilę obecną, „na nasze czasy”. Przeżywając te wydarzenia niemal jakby wczoraj, tym bardziej utożsamiłem się z historią świata Hellenów wskazywaną przez autora. Pokazane analogie i przemyślenia są trafne i dają wiele do myślenia. Jednocześnie mam świadomość, że czytelnik sięgający po tę książkę za dwadzieścia lat może nie odebrać tych odniesień z taką samą intensywnością, podobnie jak dla przykładu dziś młodsze pokolenie nie zawsze rozumie wagę wydarzeń z okresu wojny w Jugosławii. Być może jednak właśnie dzięki temu książka stanie się w przyszłości cennym świadectwem „czasu niepewności”, w którym obecnie żyjemy.
Pomijając te współczesne odniesienia, „Tu jest Grecja!” czyta się szybko i przyjemnie, a jednocześnie prezentuje treści na wysokim poziomie. Autor sięga do licznych źródeł antycznych i opatrza je znakomitą analizą, pozwalającą spojrzeć na nie w zupełnie nowy sposób.
To świetna pozycja popularnonaukowa, zarówno dla pasjonatów historii, jak i dla osób, które chcą poznać antyczną helladę "trochę bardziej".
Spotkałem się z recenzjami krytykującymi autora za liczne wtrącenia odnoszące się do wydarzeń nam bardzo bliskich, takich jak wojna w Ukrainie czy pandemia COVID. Moim zdaniem był to świetny zabieg, a przynajmniej na chwilę obecną, „na nasze czasy”. Przeżywając te wydarzenia niemal jakby wczoraj, tym bardziej utożsamiłem się z historią świata Hellenów wskazywaną przez...
„Tu jest Grecja!” to książka, która aspiruje do roli mostu między starożytnością grecką a współczesnym światem. Zamierzeniem autora było pokazanie, że wiele z problemów, pytań i wyzwań, które znamy dziś, miało swoje odbicia w świecie Hellady. Węcowski, jako historyk specjalizujący się w dziejach Grecji, stara się przybliżyć czytelnikowi mentalność, instytucje, życie codzienne i kulturę starożytnych Greków, a następnie zestawić je z wyzwaniami naszych czasów: kryzysami społecznymi, politycznymi napięciami, problemem uchodźców, zagrożeniem ekologicznym, wojnami i napięciami władzy.
Ta ambicja jest ciekawa i w dużej mierze udana: autor unika przytłaczania czytelnika suchym aparatem naukowym i stwarza wrażenie swobodnej rozmowy z czytelnikiem, pełnej anegdot, obrazowych przykładów i odwołań do problemów współczesnych. Z wyczuciem uprzedza ewentualne nadmierne uproszczenia analogii historycznych, akcentując, że paralelizmy należy traktować z ostrożnością.
Książka została podzielona na dwie części: w pierwszej dominują tematy kultury, obyczajów, życia codziennego, religii i sztuki; w drugiej – kwestie polityki, wojen i konfliktów wewnętrznych Grecji oraz ich odniesienia do współczesności. Taki układ ma sens — poznanie świata kultury greckiej pozwala lepiej rozumieć późniejsze analizy polityczne. Teksty są napisane prostym językiem — co czyni książkę przystępną także dla osób niebędących historykami — a rozdziały często przyjmują formę esejów.
Wydawniczo książka prezentuje się solidnie - może poza dość okropną okładką. Jednak liczne ilustracje i mapy wynagradzają ten niesmak.
Dzięki temu, że Węcowski unika hermetycznego stylu akademickiego, książka ma szansę faktycznie dotrzeć do wielu czytelników. Zamiast cytować bez końca uczone dzieła, autor stawia na narrację pełną przykładów, porównań i obrazów, dzięki czemu lektura nie męczy, a staje się inspiracją do dalszych poszukiwań.
Podoba mi się także koncept nieustannego zadawania pytań o to, jakie lekcje płyną z doświadczeń Greków dla nas dziś? Kryzysy ekologiczne, migracje, konflikty to nie tylko współczesne problemy — w kręgach Hellady były analogie, które da się zestawić z dzisiejszą rzeczywistością. Zróżnicowanie tematów sprzyja lepszemu zrozumieniu, że cywilizacja grecka nie ograniczała się tylko do filozofów i strategów, lecz była także żywą, codzienną kulturą.
„Tu jest Grecja!” to udana próba popularyzacji klasycznej Grecji w duchu refleksji nad współczesnością. Książka stanowi zaproszenie do myślenia, do poszukiwania analogii, ale też do krytycznego spojrzenia na „dziedzictwo greckie”.
„Tu jest Grecja!” to książka, która aspiruje do roli mostu między starożytnością grecką a współczesnym światem. Zamierzeniem autora było pokazanie, że wiele z problemów, pytań i wyzwań, które znamy dziś, miało swoje odbicia w świecie Hellady. Węcowski, jako historyk specjalizujący się w dziejach Grecji, stara się przybliżyć czytelnikowi mentalność, instytucje, życie...
Nie można powiedzieć, że była to książka nudna, jednak spodziewałam się czegoś innego, innego rodzaju narracji.
Jednak +1 za to jak jest wydana ta książka, bo czytanie i chociażby trzymanie jej w ręku to była sama przyjemność. Duży, czytelny font, marginesy ułatwiające czytanie oraz solidne szycie stron. Obecnie bardzo rzadko spotykane, a szkoda...
Nie można powiedzieć, że była to książka nudna, jednak spodziewałam się czegoś innego, innego rodzaju narracji.
Jednak +1 za to jak jest wydana ta książka, bo czytanie i chociażby trzymanie jej w ręku to była sama przyjemność. Duży, czytelny font, marginesy ułatwiające czytanie oraz solidne szycie stron. Obecnie bardzo rzadko spotykane, a szkoda...
Odważna próba wyniesienia doświadczeń starożytności na współczesne problemy - imigracja, wojna, kolaps gospodarczy, katastrofa ekologiczna. Pomysł ciekawy, Autor nosi szlify naukowego doświadczenia, pióro ma przyjemnie lekkie, ale tytuł, podzielony wewnątrz na dwie części: pierwszą, dotyczącą doświadczeń kulturowych i drugą, związaną z polityką, blaskami i cieniami demokracji niestety jest... nierówny.
Błyskotliwy, często zajmujący (szczególnie w pierwszej części, dotyczącej wyimków szerokiej kultury starożytnej Hellady), niestety przez naturę antologiczną, czyli wykorzystując zbiór artykułów i szkiców Autora z różnych lat publikowanych w magazynach specjalistycznych oraz gazetach i używając ich jako treści dla sporej ilości rozdziałów - szczególnie w części drugiej - zdarzają się powtórzenia.
Czytając ww. część historiozoficzną, poza świetną wiwisekcją polityki w poleis i ciekawymi odniesieniami do czasów obecnych jesteśmy bombardowani odniesieniami do Tukidydesa i jego "Wojny Peloponeskiej", niestety w mojej opinii o nieco za wiele razy.
Odważna próba wyniesienia doświadczeń starożytności na współczesne problemy - imigracja, wojna, kolaps gospodarczy, katastrofa ekologiczna. Pomysł ciekawy, Autor nosi szlify naukowego doświadczenia, pióro ma przyjemnie lekkie, ale tytuł, podzielony wewnątrz na dwie części: pierwszą, dotyczącą doświadczeń kulturowych i drugą, związaną z polityką, blaskami i cieniami...
Bardzo interesujące szkice o starożytnej Grecji. Autor, na podstawie analizy licznych tekstów źródłowych, ciekawie opowiada o tym co nas ze starożytnymi łączy i dzieli. Zdziwiło mnie jak mocno postrzeganie świata przez Hellenów odbiegało od naszego, jak innymi motywacjami kierowali się w życiu i jak patrzyli na świat. Te eseje dają porządne fundamenty do dalszego zgłębiania historii starożytnych Greków.
Bardzo interesujące szkice o starożytnej Grecji. Autor, na podstawie analizy licznych tekstów źródłowych, ciekawie opowiada o tym co nas ze starożytnymi łączy i dzieli. Zdziwiło mnie jak mocno postrzeganie świata przez Hellenów odbiegało od naszego, jak innymi motywacjami kierowali się w życiu i jak patrzyli na świat. Te eseje dają porządne fundamenty do dalszego zgłębiania...
Książka Węcowskiego na pewno jest miłą lekturą. Na kilku barwnych przykładach obrazuje główną ideę mówiącą, że z antykiem ma współczesność więcej wspólnego niż nam się wydaje. Przytacza Węcowski starogreckie twory kultury, czyli sztuki teatralne, oczywiście Homera, oraz dzieła historyków i w świetle tych lektur prezentuje współczesność - pandemię, wojnę na Ukrainie itd. niejako wskazując, że podobne scenariusze już się wydarzyły.
Sam koncept, choć niezbyt innowacyjny, jest ciekawy i miło się to czyta. Zastanawiałam się natomiast, kto jest idealnym odbiorcą tego tekstu. Mnie zostawił on z uczuciem niedosytu - temat został potraktowany pobieżnie, prostolinijnie wręcz, tak jakby potencjalnymi odbiorcami mogłaby być młodzież lub osoby antykiem zupełnie nie zainteresowane, ale które z jakiegoś powodu zainteresowałysię tą publikacją. Wydaje mi się, że to tak nie działa. Po kaiążkę sięgają pewnie osoby ze sprecyzowanymi zainteresowaniami oraz z wcześniejszą wiedzą, które oczekują świeżego spojrzenia oraz pogłębionych analiz. Niestety nie znalazłam tego w publikacji, choć wiązałam z nią pewne nadzieje. Szkoda.
Książka Węcowskiego na pewno jest miłą lekturą. Na kilku barwnych przykładach obrazuje główną ideę mówiącą, że z antykiem ma współczesność więcej wspólnego niż nam się wydaje. Przytacza Węcowski starogreckie twory kultury, czyli sztuki teatralne, oczywiście Homera, oraz dzieła historyków i w świetle tych lektur prezentuje współczesność - pandemię, wojnę na Ukrainie itd. ...
Lubimy powtarzać, że historia zatoczyła koło, ale równie często zaznaczamy, że nic dwa razy się nie zdarza. Pamiętamy, że historia jest nauczycielką życia, ale najczęściej bywamy mądrzy dopiero po szkodzie. Jeszcze inni dodają wreszcie, że historia uczy wyłącznie jednego – że nigdy nikogo niczego nie nauczyła. To jak jest naprawdę? Czy sensu tych słów możemy szukać w dziejach starożytnej Grecji? Czy w jej losach znajdziemy rozwiązania problemów, z którymi zmaga się współczesny świat? Prof. Marek Węcowski przekonuje, że nie zaszkodzi sięgnąć do doświadczeń mieszkańców starożytnej Hellady oraz rozsianych w basenach Morza Śródziemnego i Czarnego polis.
Profesor Węcowski jest historykiem związanym z Uniwersytetem Warszawskim, współpracującym również z uczelniami francuskimi i amerykańskimi. Zajmuje się przede wszystkim historią starożytnej Grecji, będąc między innymi współautorem podręczników szkolnych. I temu też tematowi poświęcona jest najnowsza publikacja pod tytułem „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy”. Książkę opublikowało Wydawnictwo Iskry i do wykonanej pracy przyczepić się nie wypada, ponieważ Czytelnik otrzymuje do ręki publikację w twardej oprawie, z całkiem sporą liczbą ilustracji i przejrzystym, przyjemnie „wpadającym w oczy” drukiem.
Książka, którą nie bez podstaw można także określić zbiorem esejów, podzielona jest na dwie części i dziewiętnaście rozdziałów. Część pierwsza to rozważania o greckiej kulturze, życiu codziennym, imprezowaniu i roli teatru (także w życiu politycznym Greków). W drugiej dominują kwestie polityczne i to właśnie tutaj jest sporo nawiązań do czasów, w których przyszło nam żyć. Autor napisał książkę po lub w trakcie serii wydarzeń, które nieodwracalnie zmieniły naszą współczesność – wielkim kryzysie gospodarczym, pandemii koronawirusa i wojnie w Ukrainie. „Gdyby kilkanaście, a nawet kilka lat temu ktoś tak opisał najbliższą przyszłość naszego świata, zostałby zapewne wyśmiany. Nawet książka lub film z gatunku political fiction brzmiałyby zupełnie nieprawdopodobnie, gdyby połączyć te następujące po sobie katastrofy w jedną globalną serię” – stwierdza Węcowski, decydując się – wzorem naszych starożytnych przodków – na szukanie odpowiedzi na pytanie o możliwości działania człowieka w najtrudniejszych warunkach i najgorszych czasach.
Sporo jest w książce Tukidydesa. Jeden z ojców historiografii pisał, że ważne wydarzenia, w których uczestniczymy, uznajemy za wielkie tylko dopóki one trwają. Po ich zakończeniu „wielkiej historii” szukamy za to w odleglejszej przeszłości. Węcowski przytacza opinie historyków i politologów, iż „Wojna peloponeska” Tukidydesa może posłużyć do wyjaśnienia i prognozowania przyszłości dwubiegunowego porządku świata, w którym kluczowym mechanizmem globalnej polityki miałby być strach „starego mocarstwa” (USA niczym Sparta) przed „wschodzącą potęgą” (Chiny niczym Ateny, choć oczywiście nie w ustrojowym znaczeniu), zmuszający to pierwsze państwo do agresji, by powstrzymać nieunikniony wzrost siły konkurenta. Praca ateńskiego historyka jest punktem wyjścia dla rozważań dotyczących wojny w Ukrainie – ostatni rozdział o tym traktujący jest chyba najciekawszym w całej książce. Z kolei pandemia według Tukidydesa, który sam przeżył ateńską zarazę z lat 20. V wieku p.n.e., niesie następujące społeczne i moralne skutki: rozpad więzi międzyludzkich, upadek wiary w społeczeństwo i państwo, w człowieka i bogów. Skąd my to znamy, chciałoby się zapytać…
„Zniszczysz wielkie państwo” – słowa delfickiej wyroczni dla króla Lidii Krezusa, to „motto, które powinien nad swoim biurkiem zawiesić każdy możny polityk naszego świata – radzi autor. – A putinowska propaganda może okazać się paradoksalnie kluczem do zrozumienia świata po wojnie, w której teraz cierpi Ukraina. Wyłoni się z niej na pewno jakiś nowy porządek światowy. I zależeć będzie w znacznej mierze od dalszych losów Rosji. Ale żeby zapanował trwały pokój, konieczna będzie „denazyfikacja” Rosji, a nie Ukrainy. Rozliczenie z własną przeszłością i winą. Czy to w ogóle możliwe?”
Szukanie rozwiązań obecnych problemów w doświadczeniach przeszłości, bliższej i dalszej, nie wydaje się niczym nienaturalnym. Wszak w swoim życiu również staramy się nie popełniać tych samych błędów. Książka Marka Węcowskiego oczywiście nie pełni funkcji drogowskazu pomagającego ominąć mielizny i rafy niepokojów społecznych i politycznych. Autor sam podkreśla, że szukanie łatwych analogii między współczesnością a światem starożytnych jest pójściem na łatwiznę. Intelektualnie może i kuszącym, ale naukowo – nieprofesjonalnym. Nie jest więc omawiana publikacja monografią naukową, ale dużej wartości merytorycznej nie można jej odmówić. Jeśli ktoś więc szuka przewodnika po starożytnej Grecji i odczytaniu na nowo jej przeszłości, to profesor Węcowski służy wsparciem.
Może i ty, Czytelniku, znajdziesz tam wskazówki, które pozwolą wieść życie lepiej, mądrzej i przyjemniej?
Lubimy powtarzać, że historia zatoczyła koło, ale równie często zaznaczamy, że nic dwa razy się nie zdarza. Pamiętamy, że historia jest nauczycielką życia, ale najczęściej bywamy mądrzy dopiero po szkodzie. Jeszcze inni dodają wreszcie, że historia uczy wyłącznie jednego – że nigdy nikogo niczego nie nauczyła. To jak jest naprawdę? Czy sensu tych słów możemy szukać w...
Świetna, przy czym ciut za dużo zapowiedzi, o czym to dowiemy się potem i nie zawsze chyba koniecznych a przy tym niejasnych uaktualnień (wojna na Ukrainie, pandemia, UE) - nasuwa się ich wiele zgoła bardziej niepoprawnych... Bo że antyk jest aktualny, nie ma żadnych wątpliwości.
Świetna, przy czym ciut za dużo zapowiedzi, o czym to dowiemy się potem i nie zawsze chyba koniecznych a przy tym niejasnych uaktualnień (wojna na Ukrainie, pandemia, UE) - nasuwa się ich wiele zgoła bardziej niepoprawnych... Bo że antyk jest aktualny, nie ma żadnych wątpliwości.
Ah, co to była za intelektualna przygoda!!! Tak właśnie jest, jak wiedza spotyka się z lekkim piórem, ale przede wszystkim ze świadomością autora co się chce czytelnikowi przekazać!!!
Książka jest bdb. Lekka, krótka, czyta się ją szybko. Nie trzeba mieć wcześniejszego przygotowania w zakresie wiedzy o kulturze i historii Grecji starożytnej.
Autor w poszczególnych rozdziałach wyjaśnia jakieś aspekty kultury/historii starożytnej Grecji i odnosi to do współczesności. Nawet nie zdawałem sobie sprawy ile zawdzięczamy Grekom. Aż się chce pociągnąć ten wątek i sięgnąć do innych książek o takiej tematyce.
Książka jest popularno-naukowa, ale gdyby wszyscy historycy mieli takie pióro przy pisaniu swoich prac. Nomen omen polecam audycję z Autorem w radiowej Dwójce na temat tej książki, który jak się okazuje jest erudytą, a jego polszczyzna to miód na uszy słuchaczy :P
Link do audycji: https://www.polskieradio.pl/8/2222/Artykul/3330505,antyk-na-nasze-czasy-uczmy-sie-od-starozytnych-grekow
Ah, co to była za intelektualna przygoda!!! Tak właśnie jest, jak wiedza spotyka się z lekkim piórem, ale przede wszystkim ze świadomością autora co się chce czytelnikowi przekazać!!!
Książka jest bdb. Lekka, krótka, czyta się ją szybko. Nie trzeba mieć wcześniejszego przygotowania w zakresie wiedzy o kulturze i historii Grecji starożytnej.
Ładnie wydana, elegancko i przystępnie napisana, dobrze wybrane ilustracje, bardzo ważne też dołączone mapy. Czyta się miło, wręcz za miło, książka może nie porywa i nie fascynuje, ale za to spokojnie porusza się we własnym tempie, bez pośpiechu. Może się to podobać, bo może takich spokojniejszych, bardziej humanistycznie rozmyślających sobie książek dziś jest coraz mniej. Autor ma przeogromną wiedzę i dzieli się z nami jej małym ułamkiem. A ja chciałbym właśnie by ktoś moją wyobraźnię poruszył, bym czytał z fascynacją, przyklejony do każdej strony. Do tego niestety nie doszło. Brakowało mi jakiejś iskry, miałem uczucie że to jest wszystko odbywa się w tej książce zbyt komfortowo, jakoś za wygodnie, wręcz nie pasuje to do przecież dramatycznej sytuacji w obecnym świecie. Że to są rozmowy które odbywają się przy kominku w jakichś dużo spokojniejszych czasach. I jest w książce oczywiście wiele komentarzy na temat współczesności z którymi się kompletnie zgadzam. A co do Grecji, ja pozostaję dałej zaciekawionym dyletantem, co prawda wzbogaconym teraz o kilka refleksji.
Ładnie wydana, elegancko i przystępnie napisana, dobrze wybrane ilustracje, bardzo ważne też dołączone mapy. Czyta się miło, wręcz za miło, książka może nie porywa i nie fascynuje, ale za to spokojnie porusza się we własnym tempie, bez pośpiechu. Może się to podobać, bo może takich spokojniejszych, bardziej humanistycznie rozmyślających sobie książek dziś jest coraz mniej....
Czytając książkę Węcowskiego miałem wrażenie, że autor przejął pałeczkę po profesorze Krawczuku. Powstała książka w stylu eseju historycznego, która niejako wprowadza w klimat starożytnej Grecji, roztacza jej czar. Jest raczej przyczynkiem do sięgnięcia do kolejnych książek, które bardziej wyczerpująco opisują różne zagadnienia związane z starożytną Grecją.
Czytając książkę Węcowskiego miałem wrażenie, że autor przejął pałeczkę po profesorze Krawczuku. Powstała książka w stylu eseju historycznego, która niejako wprowadza w klimat starożytnej Grecji, roztacza jej czar. Jest raczej przyczynkiem do sięgnięcia do kolejnych książek, które bardziej wyczerpująco opisują różne zagadnienia związane z starożytną Grecją.
Marek Węcowski jest polskim historykiem, badaczem dziejów antycznych, nauczycielem akademickim Uniwersytetu Warszawskiego i zarazem autorem kilku książek o tematyce historycznej. W swojej pisarskiej działalności skupia się na cywilizacji starożytnych Greków.
Książka pt. „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to nic innego jak powieść historyczna. Autor w przystępny sposób przedstawia czytelnikowi, najpierw kulturę, a w dalszej części politykę charakterystyczną dla tamtejszej cywilizacji. Opis kultury greckiej obfituje w ciekawostki, o których nie dowiemy się z podręcznika szkolnego czy z lekcji historii. Trzeba sięgnąć nieco głębiej. Dotyczą one nie tylko tematów mocno przyziemnych jak rozrywka, towarzyskie spotkania czy codzienne aktywności. Dzięki tej książce możemy także, dowiedzieć się jak Helleni postrzegali, np. pojęcie czasu, światła, a nawet zrozumieć ich mentalność. Bo poniekąd o to właśnie chodzi. O zrozumienie, jakimi wartościami kierowali się starożytni Grecy, co było dla nich ważne i co sprawiło, że historia potoczyła się tak, a nie inaczej. Wiedząc to łatwiej przejść do polityki, do sławnej ateńskiej demokracji, której historyk również poświęca sporo miejsca w swojej książce.
Wydarzenia ostatnich lat: pandemia koronawirusa, cierpienia uchodźców, wojna w Ukrainie, skłoniły autora do refleksji i w konsekwencji napisania tej książki. Pokazuje on nam podobieństwa problemów współczesnych do problemów, z jakimi zmagali się starożytni i które wbrew pozorom wciąż są aktualne. Teksty antycznych filozofów, polityków, poetów nabierają tutaj nowego znaczenia.
Z przyjemnością czytałam tę książkę. Język jest prosty, co znacznie ułatwia czytanie i jednocześnie przybliża nam wydarzenia, o których mowa. Nie jest nadmiernie przesycona datami, trudnymi nazwiskami, których po przeczytaniu czytelnik nie zapamięta. Osobiście, dzięki niej, zmieniłam nieco postrzeganie świata antycznego, jako coś bardzo odległego i nieistotnego dla teraźniejszości.
„Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to powieść odpowiednia dla wielu osób. Zarówno dla tych, którzy bez już przyswojonej wiedzy, chcą na świeżo wejść w świat starożytnych Greków, ale i dla tych, którzy chcą swoją wiedzę poszerzyć, jeszcze lepiej poznać realia tamtych czasów.
M.R.
Szkolny Klub Recenzenta
Marek Węcowski jest polskim historykiem, badaczem dziejów antycznych, nauczycielem akademickim Uniwersytetu Warszawskiego i zarazem autorem kilku książek o tematyce historycznej. W swojej pisarskiej działalności skupia się na cywilizacji starożytnych Greków.
Książka pt. „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to nic innego jak powieść historyczna. Autor w przystępny sposób...
“Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła” - twierdził Hegel. Marek Węcowski, znakomity znawca antyku, nauczyciel akademicki i autor licznych publikacji poświęconych starożytności, postanowił pójść na przekór tej myśli. U starożytnych Greków, którzy podobnie jak my zmagali się z wojnami, epidemiami czy degradującą się demokracją, spróbował znaleźć wskazówki dotyczące bolączek naszych czasów. Jako że w Polsce mieliśmy wyjątkowe szczęście do wybitnych popularyzatorów antyku (wspomnijmy tylko Tadeusza Zielińskiego, Jana Parandowskiego, Annę Świderkównę, Zygmunta Kubiaka czy zmarłego niedawno Aleksandra Krawczuka), mogłoby się wydawać, że kolejna publikacja o dziedzictwie starożytnych Greków jest zapuszczaniem się na tereny dobrze już rozpoznane. Na szczęście Marek Węcowski ma tego świadomość i proponuje świeże spojrzenie na antyk, przyglądając mu się przez pryzmat ostatnich wydarzeń w Europie.
Autor nie szuka jednak prostych analogii i daleki jest od idealizacji starożytnych. Z jednej strony podziwia ich mądrość, osiągnięcia cywilizacyjne i zdolność do samokrytycyzmu, z drugiej - dostrzega w greckim dziedzictwie elementy, które na wieki skrzywiły nasz obraz postrzegania samych siebie i innych. Już u Arystotelesa znajdziemy bowiem zdania, które, czytane w kluczu dzisiejszej wrażliwości, należałoby nazwać ksenofobicznymi czy wręcz rasistowskimi; to w jego słowach, pisze Węcowski, “znajdujemy źródła późniejszych europejskich ideologii kolonialnych”. Zwraca też uwagę, że ateńska demokracja oparta była na idei skrajnego elitaryzmu, a nierówności w prawach obywateli i przybyszów spoza polis były gigantyczne. Świat wartości starożytnych Greków nie był więc ideałem, do którego powinniśmy dziś wracać, ale raczej bezcennym materiałem, na którym, w obliczu stale powtarzających się problemów ludzkości, wciąż możemy się uczyć.
***
Więcej recenzji na:
https://www.instagram.com/dwa.akapity/
https://www.facebook.com/dwa.akapity/
“Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła” - twierdził Hegel. Marek Węcowski, znakomity znawca antyku, nauczyciel akademicki i autor licznych publikacji poświęconych starożytności, postanowił pójść na przekór tej myśli. U starożytnych Greków, którzy podobnie jak my zmagali się z wojnami, epidemiami czy degradującą się demokracją, spróbował znaleźć...
Znakomita książka na trudne czasy ponieważ - jak ktoś słusznie napisał wszystko już było. Na mnie największe wrażenie zrobiło zderzenie moich utrwalonych w pamięci wyobrażeń o Grecji, bardzo odbiegających od rzeczywistości. Fakt, że do książek o starożytnej Grecji dawno nie zaglądałam - poza książkami o Homerze, Iliadzie i Odysei, a to jednak tylko fragment - nie wiedziałam zatem albo nie pamiętałam, że miasta greckie walczyły między sobą i łupiły się nawzajem tak samo zajadle jak z Persami, że przybysz z innego greckiego miasta ciągle był "obcym" miał nawet nazwę zaczynającą się na kseno... (kłania się ksenofobia);
książka zawiera mnóstwo ciekawych faktów wartych przypomnienia. Bardzo kształcąca i pouczająca lektura
Znakomita książka na trudne czasy ponieważ - jak ktoś słusznie napisał wszystko już było. Na mnie największe wrażenie zrobiło zderzenie moich utrwalonych w pamięci wyobrażeń o Grecji, bardzo odbiegających od rzeczywistości. Fakt, że do książek o starożytnej Grecji dawno nie zaglądałam - poza książkami o Homerze, Iliadzie i Odysei, a to jednak tylko fragment - nie wiedziałam...
Jak powiadają mędrcy i filozofowie - wszystko już było. A skoro było i jest powtarzalne, powinniśmy z przeszłości wyciągać wnioski, by uniknąć błędów. Wszak historia jest nauczycielką życia.
Marek Węcowski opowiada o antycznej Grecji, przykładając odległą przeszłość do czasów nam współczesnych. Historia, która kiedyś się działa, dzieje się i teraz na naszych oczach. O tej minionej opowiadają antyczne komedie i dramaty, epopeje Homera, spisane historie wojen greckich. Wieści o tej współczesnej codziennie przynoszą media. Choć dzisiaj świat poszedł do przodu, choć metody eliminacji przeciwnika są o wiele bardziej skuteczne, powody konfliktów wciąż pozostają te same, a ich odbicie można znaleźć u Ksenofonta, Tukidydesa, Solona. Pandemie? Były i w czasach antycznych. Katastrofa ekologiczna? I przed wiekami nie brakowało plag. Kryzysy gospodarcze zawsze wywoływały wojny. Kryzys migracyjny? W czasach antycznej Grecji było ich mnóstwo. Nawet nasze strajki kobiet nie są niczym nowym. Już w IV w.p.n.e. bohaterkami "Lizystraty" Arystofanes uczynił strajkujące kobiety, które miały dość wojny...
Jak powiadają mędrcy i filozofowie - wszystko już było. A skoro było i jest powtarzalne, powinniśmy z przeszłości wyciągać wnioski, by uniknąć błędów. Wszak historia jest nauczycielką życia.
Marek Węcowski opowiada o antycznej Grecji, przykładając odległą przeszłość do czasów nam współczesnych. Historia, która kiedyś się działa, dzieje się i teraz na naszych oczach. O tej...
Spojrzenie z dystansu faktycznie pomaga inaczej ocenić nasze bieżące bolączki - i to nie chodzi o dystans kilku czy kilkudziesięciu lat, ale cofnięcie się nawet do antyku, a nawet rzut okiem wstecz na całą historię ludzkości. Na przykład liczne pandemie, w porównaniu do których pandemia Covid-19 jawi się jako ledwie drobnostka. Tu autor odnosi się m.in. do bieżącego kryzysu demokracji, opowiadając o tym, jak wyglądała demokracja w swojej ojczyźnie, czyli starożytnej Grecji. Rozkłada też na czynniki pierwsze modną teraz "pułapkę Tukidydesa". Jest to trochę inne podejście do historii starożytnej, niż to klasyczne - od daty do daty, od wojny do wojny - i nie jest też celem tej pozycji przedstawianie historii starożytnej, ale właśnie odniesienie do niej naszych bieżących wydarzeń (co wynika zresztą z opisu książki). Trudno w takiej sytuacji zarzucać "jałowe wtręty o Ukrainie", skoro wojna za wschodnią granicą od 4 lat kształtuje sytuację na świecie i sprawia, że zadajemy sobie pytania o naszą przyszłość. Chyba że ktoś żyje pod kamieniem...
A czy naprawdę "historia lubi się powtarzać", czy też tylko tak się nam zdaje? Często powtarzamy też tego typu frazesy, nie zdając sobie sprawy, o ile życie dawniej różniło się od obecnego. A poza tym chodzi o to, żeby się nie powtarzała... Najciekawsze wydało mi się pytanie "I my rozliczamy polityków, ale czy potrafimy rozliczyć samych siebie z katastrofalnego błędu ich popierania?".
Spojrzenie z dystansu faktycznie pomaga inaczej ocenić nasze bieżące bolączki - i to nie chodzi o dystans kilku czy kilkudziesięciu lat, ale cofnięcie się nawet do antyku, a nawet rzut okiem wstecz na całą historię ludzkości. Na przykład liczne pandemie, w porównaniu do których pandemia Covid-19 jawi się jako ledwie drobnostka. Tu autor odnosi się m.in. do bieżącego kryzysu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozważania o kulturze, polityce, ustroju, wojnach, obyczajach starożytnej Grecji również w kontekście czasów współczesnych i odniesienia do nich. Historia lubi się powtarzać.
Mnóstwo wiedzy.
Rozważania o kulturze, polityce, ustroju, wojnach, obyczajach starożytnej Grecji również w kontekście czasów współczesnych i odniesienia do nich. Historia lubi się powtarzać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnóstwo wiedzy.
Spotkałem się z recenzjami krytykującymi autora za liczne wtrącenia odnoszące się do wydarzeń nam bardzo bliskich, takich jak wojna w Ukrainie czy pandemia COVID. Moim zdaniem był to świetny zabieg, a przynajmniej na chwilę obecną, „na nasze czasy”. Przeżywając te wydarzenia niemal jakby wczoraj, tym bardziej utożsamiłem się z historią świata Hellenów wskazywaną przez autora. Pokazane analogie i przemyślenia są trafne i dają wiele do myślenia. Jednocześnie mam świadomość, że czytelnik sięgający po tę książkę za dwadzieścia lat może nie odebrać tych odniesień z taką samą intensywnością, podobnie jak dla przykładu dziś młodsze pokolenie nie zawsze rozumie wagę wydarzeń z okresu wojny w Jugosławii. Być może jednak właśnie dzięki temu książka stanie się w przyszłości cennym świadectwem „czasu niepewności”, w którym obecnie żyjemy.
Pomijając te współczesne odniesienia, „Tu jest Grecja!” czyta się szybko i przyjemnie, a jednocześnie prezentuje treści na wysokim poziomie. Autor sięga do licznych źródeł antycznych i opatrza je znakomitą analizą, pozwalającą spojrzeć na nie w zupełnie nowy sposób.
To świetna pozycja popularnonaukowa, zarówno dla pasjonatów historii, jak i dla osób, które chcą poznać antyczną helladę "trochę bardziej".
Spotkałem się z recenzjami krytykującymi autora za liczne wtrącenia odnoszące się do wydarzeń nam bardzo bliskich, takich jak wojna w Ukrainie czy pandemia COVID. Moim zdaniem był to świetny zabieg, a przynajmniej na chwilę obecną, „na nasze czasy”. Przeżywając te wydarzenia niemal jakby wczoraj, tym bardziej utożsamiłem się z historią świata Hellenów wskazywaną przez...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Tu jest Grecja!” to książka, która aspiruje do roli mostu między starożytnością grecką a współczesnym światem. Zamierzeniem autora było pokazanie, że wiele z problemów, pytań i wyzwań, które znamy dziś, miało swoje odbicia w świecie Hellady. Węcowski, jako historyk specjalizujący się w dziejach Grecji, stara się przybliżyć czytelnikowi mentalność, instytucje, życie codzienne i kulturę starożytnych Greków, a następnie zestawić je z wyzwaniami naszych czasów: kryzysami społecznymi, politycznymi napięciami, problemem uchodźców, zagrożeniem ekologicznym, wojnami i napięciami władzy.
Ta ambicja jest ciekawa i w dużej mierze udana: autor unika przytłaczania czytelnika suchym aparatem naukowym i stwarza wrażenie swobodnej rozmowy z czytelnikiem, pełnej anegdot, obrazowych przykładów i odwołań do problemów współczesnych. Z wyczuciem uprzedza ewentualne nadmierne uproszczenia analogii historycznych, akcentując, że paralelizmy należy traktować z ostrożnością.
Książka została podzielona na dwie części: w pierwszej dominują tematy kultury, obyczajów, życia codziennego, religii i sztuki; w drugiej – kwestie polityki, wojen i konfliktów wewnętrznych Grecji oraz ich odniesienia do współczesności. Taki układ ma sens — poznanie świata kultury greckiej pozwala lepiej rozumieć późniejsze analizy polityczne. Teksty są napisane prostym językiem — co czyni książkę przystępną także dla osób niebędących historykami — a rozdziały często przyjmują formę esejów.
Wydawniczo książka prezentuje się solidnie - może poza dość okropną okładką. Jednak liczne ilustracje i mapy wynagradzają ten niesmak.
Dzięki temu, że Węcowski unika hermetycznego stylu akademickiego, książka ma szansę faktycznie dotrzeć do wielu czytelników. Zamiast cytować bez końca uczone dzieła, autor stawia na narrację pełną przykładów, porównań i obrazów, dzięki czemu lektura nie męczy, a staje się inspiracją do dalszych poszukiwań.
Podoba mi się także koncept nieustannego zadawania pytań o to, jakie lekcje płyną z doświadczeń Greków dla nas dziś? Kryzysy ekologiczne, migracje, konflikty to nie tylko współczesne problemy — w kręgach Hellady były analogie, które da się zestawić z dzisiejszą rzeczywistością. Zróżnicowanie tematów sprzyja lepszemu zrozumieniu, że cywilizacja grecka nie ograniczała się tylko do filozofów i strategów, lecz była także żywą, codzienną kulturą.
„Tu jest Grecja!” to udana próba popularyzacji klasycznej Grecji w duchu refleksji nad współczesnością. Książka stanowi zaproszenie do myślenia, do poszukiwania analogii, ale też do krytycznego spojrzenia na „dziedzictwo greckie”.
„Tu jest Grecja!” to książka, która aspiruje do roli mostu między starożytnością grecką a współczesnym światem. Zamierzeniem autora było pokazanie, że wiele z problemów, pytań i wyzwań, które znamy dziś, miało swoje odbicia w świecie Hellady. Węcowski, jako historyk specjalizujący się w dziejach Grecji, stara się przybliżyć czytelnikowi mentalność, instytucje, życie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie można powiedzieć, że była to książka nudna, jednak spodziewałam się czegoś innego, innego rodzaju narracji.
Jednak +1 za to jak jest wydana ta książka, bo czytanie i chociażby trzymanie jej w ręku to była sama przyjemność. Duży, czytelny font, marginesy ułatwiające czytanie oraz solidne szycie stron. Obecnie bardzo rzadko spotykane, a szkoda...
Nie można powiedzieć, że była to książka nudna, jednak spodziewałam się czegoś innego, innego rodzaju narracji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak +1 za to jak jest wydana ta książka, bo czytanie i chociażby trzymanie jej w ręku to była sama przyjemność. Duży, czytelny font, marginesy ułatwiające czytanie oraz solidne szycie stron. Obecnie bardzo rzadko spotykane, a szkoda...
Gwiazdka mniej za maniakalne i jałowe wtręty o Ukrainie
Gwiazdka mniej za maniakalne i jałowe wtręty o Ukrainie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdważna próba wyniesienia doświadczeń starożytności na współczesne problemy - imigracja, wojna, kolaps gospodarczy, katastrofa ekologiczna. Pomysł ciekawy, Autor nosi szlify naukowego doświadczenia, pióro ma przyjemnie lekkie, ale tytuł, podzielony wewnątrz na dwie części: pierwszą, dotyczącą doświadczeń kulturowych i drugą, związaną z polityką, blaskami i cieniami demokracji niestety jest... nierówny.
Błyskotliwy, często zajmujący (szczególnie w pierwszej części, dotyczącej wyimków szerokiej kultury starożytnej Hellady), niestety przez naturę antologiczną, czyli wykorzystując zbiór artykułów i szkiców Autora z różnych lat publikowanych w magazynach specjalistycznych oraz gazetach i używając ich jako treści dla sporej ilości rozdziałów - szczególnie w części drugiej - zdarzają się powtórzenia.
Czytając ww. część historiozoficzną, poza świetną wiwisekcją polityki w poleis i ciekawymi odniesieniami do czasów obecnych jesteśmy bombardowani odniesieniami do Tukidydesa i jego "Wojny Peloponeskiej", niestety w mojej opinii o nieco za wiele razy.
Odważna próba wyniesienia doświadczeń starożytności na współczesne problemy - imigracja, wojna, kolaps gospodarczy, katastrofa ekologiczna. Pomysł ciekawy, Autor nosi szlify naukowego doświadczenia, pióro ma przyjemnie lekkie, ale tytuł, podzielony wewnątrz na dwie części: pierwszą, dotyczącą doświadczeń kulturowych i drugą, związaną z polityką, blaskami i cieniami...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo interesujące szkice o starożytnej Grecji. Autor, na podstawie analizy licznych tekstów źródłowych, ciekawie opowiada o tym co nas ze starożytnymi łączy i dzieli. Zdziwiło mnie jak mocno postrzeganie świata przez Hellenów odbiegało od naszego, jak innymi motywacjami kierowali się w życiu i jak patrzyli na świat. Te eseje dają porządne fundamenty do dalszego zgłębiania historii starożytnych Greków.
Bardzo interesujące szkice o starożytnej Grecji. Autor, na podstawie analizy licznych tekstów źródłowych, ciekawie opowiada o tym co nas ze starożytnymi łączy i dzieli. Zdziwiło mnie jak mocno postrzeganie świata przez Hellenów odbiegało od naszego, jak innymi motywacjami kierowali się w życiu i jak patrzyli na świat. Te eseje dają porządne fundamenty do dalszego zgłębiania...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Węcowskiego na pewno jest miłą lekturą. Na kilku barwnych przykładach obrazuje główną ideę mówiącą, że z antykiem ma współczesność więcej wspólnego niż nam się wydaje. Przytacza Węcowski starogreckie twory kultury, czyli sztuki teatralne, oczywiście Homera, oraz dzieła historyków i w świetle tych lektur prezentuje współczesność - pandemię, wojnę na Ukrainie itd. niejako wskazując, że podobne scenariusze już się wydarzyły.
Sam koncept, choć niezbyt innowacyjny, jest ciekawy i miło się to czyta. Zastanawiałam się natomiast, kto jest idealnym odbiorcą tego tekstu. Mnie zostawił on z uczuciem niedosytu - temat został potraktowany pobieżnie, prostolinijnie wręcz, tak jakby potencjalnymi odbiorcami mogłaby być młodzież lub osoby antykiem zupełnie nie zainteresowane, ale które z jakiegoś powodu zainteresowałysię tą publikacją. Wydaje mi się, że to tak nie działa. Po kaiążkę sięgają pewnie osoby ze sprecyzowanymi zainteresowaniami oraz z wcześniejszą wiedzą, które oczekują świeżego spojrzenia oraz pogłębionych analiz. Niestety nie znalazłam tego w publikacji, choć wiązałam z nią pewne nadzieje. Szkoda.
Książka Węcowskiego na pewno jest miłą lekturą. Na kilku barwnych przykładach obrazuje główną ideę mówiącą, że z antykiem ma współczesność więcej wspólnego niż nam się wydaje. Przytacza Węcowski starogreckie twory kultury, czyli sztuki teatralne, oczywiście Homera, oraz dzieła historyków i w świetle tych lektur prezentuje współczesność - pandemię, wojnę na Ukrainie itd. ...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubimy powtarzać, że historia zatoczyła koło, ale równie często zaznaczamy, że nic dwa razy się nie zdarza. Pamiętamy, że historia jest nauczycielką życia, ale najczęściej bywamy mądrzy dopiero po szkodzie. Jeszcze inni dodają wreszcie, że historia uczy wyłącznie jednego – że nigdy nikogo niczego nie nauczyła. To jak jest naprawdę? Czy sensu tych słów możemy szukać w dziejach starożytnej Grecji? Czy w jej losach znajdziemy rozwiązania problemów, z którymi zmaga się współczesny świat? Prof. Marek Węcowski przekonuje, że nie zaszkodzi sięgnąć do doświadczeń mieszkańców starożytnej Hellady oraz rozsianych w basenach Morza Śródziemnego i Czarnego polis.
Profesor Węcowski jest historykiem związanym z Uniwersytetem Warszawskim, współpracującym również z uczelniami francuskimi i amerykańskimi. Zajmuje się przede wszystkim historią starożytnej Grecji, będąc między innymi współautorem podręczników szkolnych. I temu też tematowi poświęcona jest najnowsza publikacja pod tytułem „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy”. Książkę opublikowało Wydawnictwo Iskry i do wykonanej pracy przyczepić się nie wypada, ponieważ Czytelnik otrzymuje do ręki publikację w twardej oprawie, z całkiem sporą liczbą ilustracji i przejrzystym, przyjemnie „wpadającym w oczy” drukiem.
Książka, którą nie bez podstaw można także określić zbiorem esejów, podzielona jest na dwie części i dziewiętnaście rozdziałów. Część pierwsza to rozważania o greckiej kulturze, życiu codziennym, imprezowaniu i roli teatru (także w życiu politycznym Greków). W drugiej dominują kwestie polityczne i to właśnie tutaj jest sporo nawiązań do czasów, w których przyszło nam żyć. Autor napisał książkę po lub w trakcie serii wydarzeń, które nieodwracalnie zmieniły naszą współczesność – wielkim kryzysie gospodarczym, pandemii koronawirusa i wojnie w Ukrainie. „Gdyby kilkanaście, a nawet kilka lat temu ktoś tak opisał najbliższą przyszłość naszego świata, zostałby zapewne wyśmiany. Nawet książka lub film z gatunku political fiction brzmiałyby zupełnie nieprawdopodobnie, gdyby połączyć te następujące po sobie katastrofy w jedną globalną serię” – stwierdza Węcowski, decydując się – wzorem naszych starożytnych przodków – na szukanie odpowiedzi na pytanie o możliwości działania człowieka w najtrudniejszych warunkach i najgorszych czasach.
Sporo jest w książce Tukidydesa. Jeden z ojców historiografii pisał, że ważne wydarzenia, w których uczestniczymy, uznajemy za wielkie tylko dopóki one trwają. Po ich zakończeniu „wielkiej historii” szukamy za to w odleglejszej przeszłości. Węcowski przytacza opinie historyków i politologów, iż „Wojna peloponeska” Tukidydesa może posłużyć do wyjaśnienia i prognozowania przyszłości dwubiegunowego porządku świata, w którym kluczowym mechanizmem globalnej polityki miałby być strach „starego mocarstwa” (USA niczym Sparta) przed „wschodzącą potęgą” (Chiny niczym Ateny, choć oczywiście nie w ustrojowym znaczeniu), zmuszający to pierwsze państwo do agresji, by powstrzymać nieunikniony wzrost siły konkurenta. Praca ateńskiego historyka jest punktem wyjścia dla rozważań dotyczących wojny w Ukrainie – ostatni rozdział o tym traktujący jest chyba najciekawszym w całej książce. Z kolei pandemia według Tukidydesa, który sam przeżył ateńską zarazę z lat 20. V wieku p.n.e., niesie następujące społeczne i moralne skutki: rozpad więzi międzyludzkich, upadek wiary w społeczeństwo i państwo, w człowieka i bogów. Skąd my to znamy, chciałoby się zapytać…
„Zniszczysz wielkie państwo” – słowa delfickiej wyroczni dla króla Lidii Krezusa, to „motto, które powinien nad swoim biurkiem zawiesić każdy możny polityk naszego świata – radzi autor. – A putinowska propaganda może okazać się paradoksalnie kluczem do zrozumienia świata po wojnie, w której teraz cierpi Ukraina. Wyłoni się z niej na pewno jakiś nowy porządek światowy. I zależeć będzie w znacznej mierze od dalszych losów Rosji. Ale żeby zapanował trwały pokój, konieczna będzie „denazyfikacja” Rosji, a nie Ukrainy. Rozliczenie z własną przeszłością i winą. Czy to w ogóle możliwe?”
Szukanie rozwiązań obecnych problemów w doświadczeniach przeszłości, bliższej i dalszej, nie wydaje się niczym nienaturalnym. Wszak w swoim życiu również staramy się nie popełniać tych samych błędów. Książka Marka Węcowskiego oczywiście nie pełni funkcji drogowskazu pomagającego ominąć mielizny i rafy niepokojów społecznych i politycznych. Autor sam podkreśla, że szukanie łatwych analogii między współczesnością a światem starożytnych jest pójściem na łatwiznę. Intelektualnie może i kuszącym, ale naukowo – nieprofesjonalnym. Nie jest więc omawiana publikacja monografią naukową, ale dużej wartości merytorycznej nie można jej odmówić. Jeśli ktoś więc szuka przewodnika po starożytnej Grecji i odczytaniu na nowo jej przeszłości, to profesor Węcowski służy wsparciem.
Może i ty, Czytelniku, znajdziesz tam wskazówki, które pozwolą wieść życie lepiej, mądrzej i przyjemniej?
Lubimy powtarzać, że historia zatoczyła koło, ale równie często zaznaczamy, że nic dwa razy się nie zdarza. Pamiętamy, że historia jest nauczycielką życia, ale najczęściej bywamy mądrzy dopiero po szkodzie. Jeszcze inni dodają wreszcie, że historia uczy wyłącznie jednego – że nigdy nikogo niczego nie nauczyła. To jak jest naprawdę? Czy sensu tych słów możemy szukać w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, przy czym ciut za dużo zapowiedzi, o czym to dowiemy się potem i nie zawsze chyba koniecznych a przy tym niejasnych uaktualnień (wojna na Ukrainie, pandemia, UE) - nasuwa się ich wiele zgoła bardziej niepoprawnych... Bo że antyk jest aktualny, nie ma żadnych wątpliwości.
Świetna, przy czym ciut za dużo zapowiedzi, o czym to dowiemy się potem i nie zawsze chyba koniecznych a przy tym niejasnych uaktualnień (wojna na Ukrainie, pandemia, UE) - nasuwa się ich wiele zgoła bardziej niepoprawnych... Bo że antyk jest aktualny, nie ma żadnych wątpliwości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAh, co to była za intelektualna przygoda!!! Tak właśnie jest, jak wiedza spotyka się z lekkim piórem, ale przede wszystkim ze świadomością autora co się chce czytelnikowi przekazać!!!
Książka jest bdb. Lekka, krótka, czyta się ją szybko. Nie trzeba mieć wcześniejszego przygotowania w zakresie wiedzy o kulturze i historii Grecji starożytnej.
Autor w poszczególnych rozdziałach wyjaśnia jakieś aspekty kultury/historii starożytnej Grecji i odnosi to do współczesności. Nawet nie zdawałem sobie sprawy ile zawdzięczamy Grekom. Aż się chce pociągnąć ten wątek i sięgnąć do innych książek o takiej tematyce.
Książka jest popularno-naukowa, ale gdyby wszyscy historycy mieli takie pióro przy pisaniu swoich prac. Nomen omen polecam audycję z Autorem w radiowej Dwójce na temat tej książki, który jak się okazuje jest erudytą, a jego polszczyzna to miód na uszy słuchaczy :P
Link do audycji: https://www.polskieradio.pl/8/2222/Artykul/3330505,antyk-na-nasze-czasy-uczmy-sie-od-starozytnych-grekow
Ah, co to była za intelektualna przygoda!!! Tak właśnie jest, jak wiedza spotyka się z lekkim piórem, ale przede wszystkim ze świadomością autora co się chce czytelnikowi przekazać!!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bdb. Lekka, krótka, czyta się ją szybko. Nie trzeba mieć wcześniejszego przygotowania w zakresie wiedzy o kulturze i historii Grecji starożytnej.
Autor w poszczególnych...
Ładnie wydana, elegancko i przystępnie napisana, dobrze wybrane ilustracje, bardzo ważne też dołączone mapy. Czyta się miło, wręcz za miło, książka może nie porywa i nie fascynuje, ale za to spokojnie porusza się we własnym tempie, bez pośpiechu. Może się to podobać, bo może takich spokojniejszych, bardziej humanistycznie rozmyślających sobie książek dziś jest coraz mniej. Autor ma przeogromną wiedzę i dzieli się z nami jej małym ułamkiem. A ja chciałbym właśnie by ktoś moją wyobraźnię poruszył, bym czytał z fascynacją, przyklejony do każdej strony. Do tego niestety nie doszło. Brakowało mi jakiejś iskry, miałem uczucie że to jest wszystko odbywa się w tej książce zbyt komfortowo, jakoś za wygodnie, wręcz nie pasuje to do przecież dramatycznej sytuacji w obecnym świecie. Że to są rozmowy które odbywają się przy kominku w jakichś dużo spokojniejszych czasach. I jest w książce oczywiście wiele komentarzy na temat współczesności z którymi się kompletnie zgadzam. A co do Grecji, ja pozostaję dałej zaciekawionym dyletantem, co prawda wzbogaconym teraz o kilka refleksji.
Ładnie wydana, elegancko i przystępnie napisana, dobrze wybrane ilustracje, bardzo ważne też dołączone mapy. Czyta się miło, wręcz za miło, książka może nie porywa i nie fascynuje, ale za to spokojnie porusza się we własnym tempie, bez pośpiechu. Może się to podobać, bo może takich spokojniejszych, bardziej humanistycznie rozmyślających sobie książek dziś jest coraz mniej....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając książkę Węcowskiego miałem wrażenie, że autor przejął pałeczkę po profesorze Krawczuku. Powstała książka w stylu eseju historycznego, która niejako wprowadza w klimat starożytnej Grecji, roztacza jej czar. Jest raczej przyczynkiem do sięgnięcia do kolejnych książek, które bardziej wyczerpująco opisują różne zagadnienia związane z starożytną Grecją.
Czytając książkę Węcowskiego miałem wrażenie, że autor przejął pałeczkę po profesorze Krawczuku. Powstała książka w stylu eseju historycznego, która niejako wprowadza w klimat starożytnej Grecji, roztacza jej czar. Jest raczej przyczynkiem do sięgnięcia do kolejnych książek, które bardziej wyczerpująco opisują różne zagadnienia związane z starożytną Grecją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Węcowski jest polskim historykiem, badaczem dziejów antycznych, nauczycielem akademickim Uniwersytetu Warszawskiego i zarazem autorem kilku książek o tematyce historycznej. W swojej pisarskiej działalności skupia się na cywilizacji starożytnych Greków.
Książka pt. „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to nic innego jak powieść historyczna. Autor w przystępny sposób przedstawia czytelnikowi, najpierw kulturę, a w dalszej części politykę charakterystyczną dla tamtejszej cywilizacji. Opis kultury greckiej obfituje w ciekawostki, o których nie dowiemy się z podręcznika szkolnego czy z lekcji historii. Trzeba sięgnąć nieco głębiej. Dotyczą one nie tylko tematów mocno przyziemnych jak rozrywka, towarzyskie spotkania czy codzienne aktywności. Dzięki tej książce możemy także, dowiedzieć się jak Helleni postrzegali, np. pojęcie czasu, światła, a nawet zrozumieć ich mentalność. Bo poniekąd o to właśnie chodzi. O zrozumienie, jakimi wartościami kierowali się starożytni Grecy, co było dla nich ważne i co sprawiło, że historia potoczyła się tak, a nie inaczej. Wiedząc to łatwiej przejść do polityki, do sławnej ateńskiej demokracji, której historyk również poświęca sporo miejsca w swojej książce.
Wydarzenia ostatnich lat: pandemia koronawirusa, cierpienia uchodźców, wojna w Ukrainie, skłoniły autora do refleksji i w konsekwencji napisania tej książki. Pokazuje on nam podobieństwa problemów współczesnych do problemów, z jakimi zmagali się starożytni i które wbrew pozorom wciąż są aktualne. Teksty antycznych filozofów, polityków, poetów nabierają tutaj nowego znaczenia.
Z przyjemnością czytałam tę książkę. Język jest prosty, co znacznie ułatwia czytanie i jednocześnie przybliża nam wydarzenia, o których mowa. Nie jest nadmiernie przesycona datami, trudnymi nazwiskami, których po przeczytaniu czytelnik nie zapamięta. Osobiście, dzięki niej, zmieniłam nieco postrzeganie świata antycznego, jako coś bardzo odległego i nieistotnego dla teraźniejszości.
„Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to powieść odpowiednia dla wielu osób. Zarówno dla tych, którzy bez już przyswojonej wiedzy, chcą na świeżo wejść w świat starożytnych Greków, ale i dla tych, którzy chcą swoją wiedzę poszerzyć, jeszcze lepiej poznać realia tamtych czasów.
M.R.
Szkolny Klub Recenzenta
Marek Węcowski jest polskim historykiem, badaczem dziejów antycznych, nauczycielem akademickim Uniwersytetu Warszawskiego i zarazem autorem kilku książek o tematyce historycznej. W swojej pisarskiej działalności skupia się na cywilizacji starożytnych Greków.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka pt. „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy” to nic innego jak powieść historyczna. Autor w przystępny sposób...
“Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła” - twierdził Hegel. Marek Węcowski, znakomity znawca antyku, nauczyciel akademicki i autor licznych publikacji poświęconych starożytności, postanowił pójść na przekór tej myśli. U starożytnych Greków, którzy podobnie jak my zmagali się z wojnami, epidemiami czy degradującą się demokracją, spróbował znaleźć wskazówki dotyczące bolączek naszych czasów. Jako że w Polsce mieliśmy wyjątkowe szczęście do wybitnych popularyzatorów antyku (wspomnijmy tylko Tadeusza Zielińskiego, Jana Parandowskiego, Annę Świderkównę, Zygmunta Kubiaka czy zmarłego niedawno Aleksandra Krawczuka), mogłoby się wydawać, że kolejna publikacja o dziedzictwie starożytnych Greków jest zapuszczaniem się na tereny dobrze już rozpoznane. Na szczęście Marek Węcowski ma tego świadomość i proponuje świeże spojrzenie na antyk, przyglądając mu się przez pryzmat ostatnich wydarzeń w Europie.
Autor nie szuka jednak prostych analogii i daleki jest od idealizacji starożytnych. Z jednej strony podziwia ich mądrość, osiągnięcia cywilizacyjne i zdolność do samokrytycyzmu, z drugiej - dostrzega w greckim dziedzictwie elementy, które na wieki skrzywiły nasz obraz postrzegania samych siebie i innych. Już u Arystotelesa znajdziemy bowiem zdania, które, czytane w kluczu dzisiejszej wrażliwości, należałoby nazwać ksenofobicznymi czy wręcz rasistowskimi; to w jego słowach, pisze Węcowski, “znajdujemy źródła późniejszych europejskich ideologii kolonialnych”. Zwraca też uwagę, że ateńska demokracja oparta była na idei skrajnego elitaryzmu, a nierówności w prawach obywateli i przybyszów spoza polis były gigantyczne. Świat wartości starożytnych Greków nie był więc ideałem, do którego powinniśmy dziś wracać, ale raczej bezcennym materiałem, na którym, w obliczu stale powtarzających się problemów ludzkości, wciąż możemy się uczyć.
***
Więcej recenzji na:
https://www.instagram.com/dwa.akapity/
https://www.facebook.com/dwa.akapity/
“Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła” - twierdził Hegel. Marek Węcowski, znakomity znawca antyku, nauczyciel akademicki i autor licznych publikacji poświęconych starożytności, postanowił pójść na przekór tej myśli. U starożytnych Greków, którzy podobnie jak my zmagali się z wojnami, epidemiami czy degradującą się demokracją, spróbował znaleźć...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomita książka na trudne czasy ponieważ - jak ktoś słusznie napisał wszystko już było. Na mnie największe wrażenie zrobiło zderzenie moich utrwalonych w pamięci wyobrażeń o Grecji, bardzo odbiegających od rzeczywistości. Fakt, że do książek o starożytnej Grecji dawno nie zaglądałam - poza książkami o Homerze, Iliadzie i Odysei, a to jednak tylko fragment - nie wiedziałam zatem albo nie pamiętałam, że miasta greckie walczyły między sobą i łupiły się nawzajem tak samo zajadle jak z Persami, że przybysz z innego greckiego miasta ciągle był "obcym" miał nawet nazwę zaczynającą się na kseno... (kłania się ksenofobia);
książka zawiera mnóstwo ciekawych faktów wartych przypomnienia. Bardzo kształcąca i pouczająca lektura
Znakomita książka na trudne czasy ponieważ - jak ktoś słusznie napisał wszystko już było. Na mnie największe wrażenie zrobiło zderzenie moich utrwalonych w pamięci wyobrażeń o Grecji, bardzo odbiegających od rzeczywistości. Fakt, że do książek o starożytnej Grecji dawno nie zaglądałam - poza książkami o Homerze, Iliadzie i Odysei, a to jednak tylko fragment - nie wiedziałam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak powiadają mędrcy i filozofowie - wszystko już było. A skoro było i jest powtarzalne, powinniśmy z przeszłości wyciągać wnioski, by uniknąć błędów. Wszak historia jest nauczycielką życia.
Marek Węcowski opowiada o antycznej Grecji, przykładając odległą przeszłość do czasów nam współczesnych. Historia, która kiedyś się działa, dzieje się i teraz na naszych oczach. O tej minionej opowiadają antyczne komedie i dramaty, epopeje Homera, spisane historie wojen greckich. Wieści o tej współczesnej codziennie przynoszą media. Choć dzisiaj świat poszedł do przodu, choć metody eliminacji przeciwnika są o wiele bardziej skuteczne, powody konfliktów wciąż pozostają te same, a ich odbicie można znaleźć u Ksenofonta, Tukidydesa, Solona. Pandemie? Były i w czasach antycznych. Katastrofa ekologiczna? I przed wiekami nie brakowało plag. Kryzysy gospodarcze zawsze wywoływały wojny. Kryzys migracyjny? W czasach antycznej Grecji było ich mnóstwo. Nawet nasze strajki kobiet nie są niczym nowym. Już w IV w.p.n.e. bohaterkami "Lizystraty" Arystofanes uczynił strajkujące kobiety, które miały dość wojny...
(cd recenzji na fb)
https://www.facebook.com/photo/?fbid=828032602452860&set=a.530574235532033
Jak powiadają mędrcy i filozofowie - wszystko już było. A skoro było i jest powtarzalne, powinniśmy z przeszłości wyciągać wnioski, by uniknąć błędów. Wszak historia jest nauczycielką życia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Węcowski opowiada o antycznej Grecji, przykładając odległą przeszłość do czasów nam współczesnych. Historia, która kiedyś się działa, dzieje się i teraz na naszych oczach. O tej...