"(...) i zjednoczył świat" - może te słowa na początku wojny były właściwe, jednak na przestrzeni lat stały się mocno nadużyte. Oczywiście nie można za to winić autorów, bo skąd mieli wiedzieć jak potoczy się sytuacja i jak ludzie będą postrzegani. Jednak jeśli chcecie teraz sięgnąć po tę książkę to musicie się liczyć z tym, że w kontekście teraźniejszości jest sporo rzeczy niezgodnych, a w moim odczuciu osoba, która była początkowo uznawana za bohatera z czasem pokazana została przez media jako roszczeniowiec, który nie akceptuje sprzeciwu. Czy tak jest rzeczywiście? Nie wiem, media też nie są wiarygodnym źródłem, to pewne. Ale pomijając kwestie polityczne w odniesieniu do czasów obecnych, to sama książka jest przeciętna. Niby początek ciekawy, jednak im bardziej brnie się dalej, tym bardziej ciąży czytelnikowi.
"(...) i zjednoczył świat" - może te słowa na początku wojny były właściwe, jednak na przestrzeni lat stały się mocno nadużyte. Oczywiście nie można za to winić autorów, bo skąd mieli wiedzieć jak potoczy się sytuacja i jak ludzie będą postrzegani. Jednak jeśli chcecie teraz sięgnąć po tę książkę to musicie się liczyć z tym, że w kontekście teraźniejszości jest sporo...
Jednak zapomnieli dodać, że też uratował galaktykę oraz ludzkość a także wszechświat.
A faktycznie że to skrajnie skorumpowana osoba z powiązaniami mafijnymi oraz defraudująca setki milionów do własnej kieszeni z pomocnikami u koryta. A także, że to zwykła praktycznie żydowska marionetka.
Jednak zapomnieli dodać, że też uratował galaktykę oraz ludzkość a także wszechświat.
A faktycznie że to skrajnie skorumpowana osoba z powiązaniami mafijnymi oraz defraudująca setki milionów do własnej kieszeni z pomocnikami u koryta. A także, że to zwykła praktycznie żydowska marionetka.
Książka napisana w bardzo szybkim tempie. Jak tylko wybuchła wojna w Ukrainie, to wielu zainteresowało się prezydentem tego kraju. Sama byłam ciekawa co to za człowiek i wiedziałam, że muszę zapoznać się z jego osobą. Nie miało dla mnie znaczenia, którą z książek wybiorę. Ważne, aby poznać tego człowieka. Uważam, że w tej kwestii książka spełniła swoją rolę. Choć wydana już dawno, to ciekawa jestem jak dziś autorzy spojrzeli by na Prezydenta.
Tuż po wybuchu wojny wielu zaimponował, jak postrzegany jest dzisiaj? Nowych pozycji biograficznych nie spotkałam.
Książka napisana w bardzo szybkim tempie. Jak tylko wybuchła wojna w Ukrainie, to wielu zainteresowało się prezydentem tego kraju. Sama byłam ciekawa co to za człowiek i wiedziałam, że muszę zapoznać się z jego osobą. Nie miało dla mnie znaczenia, którą z książek wybiorę. Ważne, aby poznać tego człowieka. Uważam, że w tej kwestii książka spełniła swoją rolę. Choć wydana już...
"Wołodymyr Zełenski Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi i zjednoczył świat” – to książka, której autorami są Andrew L. Urban i Chris McLeod. Ich dzieło reklamowane jest na okładce jako „Pierwsza znacząca biografia odważnego Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego”. Być może rzeczywiście jest to pierwsze tego typu opracowanie, gdyż książka ukazała się wkrótce po rosyjskiej agresji na Ukrainę i jeszcze w 2022 roku została przetłumaczona i wydana w Polsce. Czy jest to jednak znacząca biografia Zełenskiego? Śmiem wątpić. Na 16 rozdziałów (nie licząc wprowadzenia i wstępu) prawie połowa nie dotyczy głównego bohatera. Autorzy poświęcają natomiast sporo uwagi sprawom ogólnie znanym, jak historia ZSRR i Ukrainy, sojusze europejskie czy zestawienie sił zbrojnych Rosji i Ukrainy.
Niestety, znajdujemy tu też sprzeczne lub wręcz mylne informacje. Przykładowo na stronie 36 podano, że córka Zełenskich Oleksandra urodziła się w 2002 roku, a na stronie 102 mowa jest już o 2004 roku. Podobnie rzecz ma się z przynależnością Krymu do Ukrainy. Na stronie 85 sugeruje się, iż przyłączono go do Ukrainy w 1991 roku, by nieco dalej (str. 148) przyznać, że Chruszczow już w 1954 roku podarował to terytorium Ukraińcom. Z kolei nazwisko żony Zełenskiego przekręcono na stronie 114 na Zalenska. A już zupełnym kuriozum jest zdjęcie prezydenta Ukrainy z żołnierzami stacjonującymi na słynnej Wyspie Węży z podpisem „25 lutego 2022”. Przecież tego dnia wyspa była już opanowana przez wojska rosyjskie.
Pewne obiekcje można też mieć do sposobu wyrażania się autorów o niektórych przywódcach światowych, ale to już kwestia ich osobistych poglądów. A oto co mam na myśli:
„Trudno uwierzyć, żeby w podobnych okolicznościach taką odwagą wykazał się Macron, rozpieszczony Trudeau czy bezmózgi Biden”.
„Tak jak politycy na całym świecie – od śpiącego Joe Bidena po zakłamanego i autorytarnego Justina Trudeau – stają się obiektem żartów po objęciu urzędu, tak Zełenski w ciągu zaledwie kilku tygodni przeistoczył się z komika w męża stanu”.
O dziwo, epitetów dezawuujących Putina nie znalazłem…
"Wołodymyr Zełenski Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi i zjednoczył świat” – to książka, której autorami są Andrew L. Urban i Chris McLeod. Ich dzieło reklamowane jest na okładce jako „Pierwsza znacząca biografia odważnego Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego”. Być może rzeczywiście jest to pierwsze tego typu opracowanie, gdyż książka ukazała się...
[Wstępna ocena kilka godzin po przeczytaniu. Za niedługo zrobię re-read ze skierowaniem na przygotowanie opinii o tej książce.]. Wtedy napiszę coś więcej, postaram się napisać.
Ps. Bardzo bym chciała coś napisać.
[Wstępna ocena kilka godzin po przeczytaniu. Za niedługo zrobię re-read ze skierowaniem na przygotowanie opinii o tej książce.]. Wtedy napiszę coś więcej, postaram się napisać.
Nie dowiedziałam się niczego, czego bym nie mogła przeczytać na zagranicznych portalach o Panu Zełeńskim i jego kraju oraz o historii Rosji. Szkoda czasu i papieru na druk tej książki.
Nie dowiedziałam się niczego, czego bym nie mogła przeczytać na zagranicznych portalach o Panu Zełeńskim i jego kraju oraz o historii Rosji. Szkoda czasu i papieru na druk tej książki.
O jakiej książce mowa? Rzecz o kolejnej biografii poświęconej przywódcy ukraińskiemu, który zaimponował światu odwagą i hartem ducha i determinacją: ''Wołodymyr Zełenski. Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi''.
Otrzymujemy skrajnie uproszczony życiorys człowieka, który: Nie chciał podwózki, ale amunicji. Wydawca zapowiada też, że część dochodu ze sprzedaży książki zostanie przekazana na wsparcie Ukrainy.
Treść jest mocno niedopracowana, mamy mnóstwo literówek i oczywistych błędów rzeczowych, np. przeinaczenie nazwiska ''Żełenski", gdzie się podziała korekta? Podejrzewam, że skorzystano z cyfrowego edytora tekstów, automatycznie zmieniającego nazwisko prezydenta. Tłumaczenie również pozostawia wiele do życzenia, zwyczajnie jest niechlujne i niedokładne.
Dziwna to lektura, w której nie wiadomo w zasadzie, o co chodzi autorom. Niby biografia, ale wyszło komicznie. Uśmiałam się przy podstawowym błędzie, że Zełenski w 1977 (!) powołał do życia grupę Kvartal 95. Polityk przyszedł na świat w 1977 roku. Prawdopodobnie chodziło o rok 1997. Szkoda, że nikt nie zwrócił uwagi na te niedociągnięcia, znacznie osłabiające jakość publikacji.
''Wołodymyr Zełenski'' to biografia niedoskonała pod każdym względem, uboga w warstwie literackiej i kiepska warsztatowo. Jest o wszystkim i o niczym, aż irytuje. Zero jakichkolwiek odsyłaczy, wzmianki o źródłach, bibliografia została w lesie. Zawartość nie jest odkrywcza i nie wnosi niczego nowego. Bowiem, moim zdaniem, jest jeszcze za wcześnie na próby oceny działalności bohatera, znienawidzonego przez Kreml. Wywody te będą przeważanie nacechowane emocjami.
Trudno znaleźć pozytywne strony, niech będzie to w miarę dobra czcionka, ułatwiająca czytanie.
Nazwisko Zełenskiego przeszło do historii z chwilą inwazji Rosji na Ukrainę. Jest na ustach całego świata. Wówczas to odwołał się do swoich żydowskich korzeni, fakt ten wykorzystała rosyjska propaganda, a i autorzy nie omieszkali mu tego wytknąć. Obecnie wielu komentatorów sceny politycznej przyznaje się do rewizji własnych poglądów na jego temat.
Jaki portret męża stanu walczącego o przyszłość własnego narodu, wyłania się z lektury? Jest niejednoznaczny i mało ciekawy.
Biografia pisana na ''kolanie"
O jakiej książce mowa? Rzecz o kolejnej biografii poświęconej przywódcy ukraińskiemu, który zaimponował światu odwagą i hartem ducha i determinacją: ''Wołodymyr Zełenski. Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi''.
Otrzymujemy skrajnie uproszczony życiorys człowieka, który: Nie chciał podwózki, ale amunicji. Wydawca zapowiada...
Niedotarłam do 20 strony, ilość powtórzeń, styl, wszystko, pomylone (obstawiam, że przez autokorektę) nazwisko na jednej z pierwszych stron również było... no nie, po prostu no nie. Cieszę się, że nie musiałam jej kupować po prostu zajrzałam stojąc w kolejce....
Jeśli w ciągu pierwszych 20 stron aż 3 cytuje się tą samą wypowiedź, to cos jest na rzeczy. Czułam jakbym czytała sklejkę z różnych reportaży/artykułów wklejonych w jedno by się nikt nie skapnął - a, że nie było redaktora, i przepraszam jeśli był, ale nie widać absolutnie NIC co by wskazywało, że ktoś taki się pojawił - to wyszło jak wyszło.
Niedotarłam do 20 strony, ilość powtórzeń, styl, wszystko, pomylone (obstawiam, że przez autokorektę) nazwisko na jednej z pierwszych stron również było... no nie, po prostu no nie. Cieszę się, że nie musiałam jej kupować po prostu zajrzałam stojąc w kolejce....
Jeśli w ciągu pierwszych 20 stron aż 3 cytuje się tą samą wypowiedź, to cos jest na rzeczy. Czułam jakbym...
"(...) i zjednoczył świat" - może te słowa na początku wojny były właściwe, jednak na przestrzeni lat stały się mocno nadużyte. Oczywiście nie można za to winić autorów, bo skąd mieli wiedzieć jak potoczy się sytuacja i jak ludzie będą postrzegani. Jednak jeśli chcecie teraz sięgnąć po tę książkę to musicie się liczyć z tym, że w kontekście teraźniejszości jest sporo rzeczy niezgodnych, a w moim odczuciu osoba, która była początkowo uznawana za bohatera z czasem pokazana została przez media jako roszczeniowiec, który nie akceptuje sprzeciwu. Czy tak jest rzeczywiście? Nie wiem, media też nie są wiarygodnym źródłem, to pewne. Ale pomijając kwestie polityczne w odniesieniu do czasów obecnych, to sama książka jest przeciętna. Niby początek ciekawy, jednak im bardziej brnie się dalej, tym bardziej ciąży czytelnikowi.
"(...) i zjednoczył świat" - może te słowa na początku wojny były właściwe, jednak na przestrzeni lat stały się mocno nadużyte. Oczywiście nie można za to winić autorów, bo skąd mieli wiedzieć jak potoczy się sytuacja i jak ludzie będą postrzegani. Jednak jeśli chcecie teraz sięgnąć po tę książkę to musicie się liczyć z tym, że w kontekście teraźniejszości jest sporo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak zapomnieli dodać, że też uratował galaktykę oraz ludzkość a także wszechświat.
A faktycznie że to skrajnie skorumpowana osoba z powiązaniami mafijnymi oraz defraudująca setki milionów do własnej kieszeni z pomocnikami u koryta. A także, że to zwykła praktycznie żydowska marionetka.
Jednak zapomnieli dodać, że też uratował galaktykę oraz ludzkość a także wszechświat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA faktycznie że to skrajnie skorumpowana osoba z powiązaniami mafijnymi oraz defraudująca setki milionów do własnej kieszeni z pomocnikami u koryta. A także, że to zwykła praktycznie żydowska marionetka.
Książka napisana w bardzo szybkim tempie. Jak tylko wybuchła wojna w Ukrainie, to wielu zainteresowało się prezydentem tego kraju. Sama byłam ciekawa co to za człowiek i wiedziałam, że muszę zapoznać się z jego osobą. Nie miało dla mnie znaczenia, którą z książek wybiorę. Ważne, aby poznać tego człowieka. Uważam, że w tej kwestii książka spełniła swoją rolę. Choć wydana już dawno, to ciekawa jestem jak dziś autorzy spojrzeli by na Prezydenta.
Tuż po wybuchu wojny wielu zaimponował, jak postrzegany jest dzisiaj? Nowych pozycji biograficznych nie spotkałam.
Książka napisana w bardzo szybkim tempie. Jak tylko wybuchła wojna w Ukrainie, to wielu zainteresowało się prezydentem tego kraju. Sama byłam ciekawa co to za człowiek i wiedziałam, że muszę zapoznać się z jego osobą. Nie miało dla mnie znaczenia, którą z książek wybiorę. Ważne, aby poznać tego człowieka. Uważam, że w tej kwestii książka spełniła swoją rolę. Choć wydana już...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wołodymyr Zełenski Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi i zjednoczył świat” – to książka, której autorami są Andrew L. Urban i Chris McLeod. Ich dzieło reklamowane jest na okładce jako „Pierwsza znacząca biografia odważnego Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego”. Być może rzeczywiście jest to pierwsze tego typu opracowanie, gdyż książka ukazała się wkrótce po rosyjskiej agresji na Ukrainę i jeszcze w 2022 roku została przetłumaczona i wydana w Polsce. Czy jest to jednak znacząca biografia Zełenskiego? Śmiem wątpić. Na 16 rozdziałów (nie licząc wprowadzenia i wstępu) prawie połowa nie dotyczy głównego bohatera. Autorzy poświęcają natomiast sporo uwagi sprawom ogólnie znanym, jak historia ZSRR i Ukrainy, sojusze europejskie czy zestawienie sił zbrojnych Rosji i Ukrainy.
Niestety, znajdujemy tu też sprzeczne lub wręcz mylne informacje. Przykładowo na stronie 36 podano, że córka Zełenskich Oleksandra urodziła się w 2002 roku, a na stronie 102 mowa jest już o 2004 roku. Podobnie rzecz ma się z przynależnością Krymu do Ukrainy. Na stronie 85 sugeruje się, iż przyłączono go do Ukrainy w 1991 roku, by nieco dalej (str. 148) przyznać, że Chruszczow już w 1954 roku podarował to terytorium Ukraińcom. Z kolei nazwisko żony Zełenskiego przekręcono na stronie 114 na Zalenska. A już zupełnym kuriozum jest zdjęcie prezydenta Ukrainy z żołnierzami stacjonującymi na słynnej Wyspie Węży z podpisem „25 lutego 2022”. Przecież tego dnia wyspa była już opanowana przez wojska rosyjskie.
Pewne obiekcje można też mieć do sposobu wyrażania się autorów o niektórych przywódcach światowych, ale to już kwestia ich osobistych poglądów. A oto co mam na myśli:
„Trudno uwierzyć, żeby w podobnych okolicznościach taką odwagą wykazał się Macron, rozpieszczony Trudeau czy bezmózgi Biden”.
„Tak jak politycy na całym świecie – od śpiącego Joe Bidena po zakłamanego i autorytarnego Justina Trudeau – stają się obiektem żartów po objęciu urzędu, tak Zełenski w ciągu zaledwie kilku tygodni przeistoczył się z komika w męża stanu”.
O dziwo, epitetów dezawuujących Putina nie znalazłem…
"Wołodymyr Zełenski Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi i zjednoczył świat” – to książka, której autorami są Andrew L. Urban i Chris McLeod. Ich dzieło reklamowane jest na okładce jako „Pierwsza znacząca biografia odważnego Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego”. Być może rzeczywiście jest to pierwsze tego typu opracowanie, gdyż książka ukazała się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[Wstępna ocena kilka godzin po przeczytaniu. Za niedługo zrobię re-read ze skierowaniem na przygotowanie opinii o tej książce.]. Wtedy napiszę coś więcej, postaram się napisać.
Ps. Bardzo bym chciała coś napisać.
[Wstępna ocena kilka godzin po przeczytaniu. Za niedługo zrobię re-read ze skierowaniem na przygotowanie opinii o tej książce.]. Wtedy napiszę coś więcej, postaram się napisać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPs. Bardzo bym chciała coś napisać.
Nie dowiedziałam się niczego, czego bym nie mogła przeczytać na zagranicznych portalach o Panu Zełeńskim i jego kraju oraz o historii Rosji. Szkoda czasu i papieru na druk tej książki.
Nie dowiedziałam się niczego, czego bym nie mogła przeczytać na zagranicznych portalach o Panu Zełeńskim i jego kraju oraz o historii Rosji. Szkoda czasu i papieru na druk tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiografia pisana na ''kolanie"
O jakiej książce mowa? Rzecz o kolejnej biografii poświęconej przywódcy ukraińskiemu, który zaimponował światu odwagą i hartem ducha i determinacją: ''Wołodymyr Zełenski. Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi''.
Otrzymujemy skrajnie uproszczony życiorys człowieka, który: Nie chciał podwózki, ale amunicji. Wydawca zapowiada też, że część dochodu ze sprzedaży książki zostanie przekazana na wsparcie Ukrainy.
Treść jest mocno niedopracowana, mamy mnóstwo literówek i oczywistych błędów rzeczowych, np. przeinaczenie nazwiska ''Żełenski", gdzie się podziała korekta? Podejrzewam, że skorzystano z cyfrowego edytora tekstów, automatycznie zmieniającego nazwisko prezydenta. Tłumaczenie również pozostawia wiele do życzenia, zwyczajnie jest niechlujne i niedokładne.
Dziwna to lektura, w której nie wiadomo w zasadzie, o co chodzi autorom. Niby biografia, ale wyszło komicznie. Uśmiałam się przy podstawowym błędzie, że Zełenski w 1977 (!) powołał do życia grupę Kvartal 95. Polityk przyszedł na świat w 1977 roku. Prawdopodobnie chodziło o rok 1997. Szkoda, że nikt nie zwrócił uwagi na te niedociągnięcia, znacznie osłabiające jakość publikacji.
''Wołodymyr Zełenski'' to biografia niedoskonała pod każdym względem, uboga w warstwie literackiej i kiepska warsztatowo. Jest o wszystkim i o niczym, aż irytuje. Zero jakichkolwiek odsyłaczy, wzmianki o źródłach, bibliografia została w lesie. Zawartość nie jest odkrywcza i nie wnosi niczego nowego. Bowiem, moim zdaniem, jest jeszcze za wcześnie na próby oceny działalności bohatera, znienawidzonego przez Kreml. Wywody te będą przeważanie nacechowane emocjami.
Trudno znaleźć pozytywne strony, niech będzie to w miarę dobra czcionka, ułatwiająca czytanie.
Nazwisko Zełenskiego przeszło do historii z chwilą inwazji Rosji na Ukrainę. Jest na ustach całego świata. Wówczas to odwołał się do swoich żydowskich korzeni, fakt ten wykorzystała rosyjska propaganda, a i autorzy nie omieszkali mu tego wytknąć. Obecnie wielu komentatorów sceny politycznej przyznaje się do rewizji własnych poglądów na jego temat.
Jaki portret męża stanu walczącego o przyszłość własnego narodu, wyłania się z lektury? Jest niejednoznaczny i mało ciekawy.
Biografia pisana na ''kolanie"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO jakiej książce mowa? Rzecz o kolejnej biografii poświęconej przywódcy ukraińskiemu, który zaimponował światu odwagą i hartem ducha i determinacją: ''Wołodymyr Zełenski. Zdumiewający bohater Ukrainy, który oparł się Putinowi''.
Otrzymujemy skrajnie uproszczony życiorys człowieka, który: Nie chciał podwózki, ale amunicji. Wydawca zapowiada...
Niedotarłam do 20 strony, ilość powtórzeń, styl, wszystko, pomylone (obstawiam, że przez autokorektę) nazwisko na jednej z pierwszych stron również było... no nie, po prostu no nie. Cieszę się, że nie musiałam jej kupować po prostu zajrzałam stojąc w kolejce....
Jeśli w ciągu pierwszych 20 stron aż 3 cytuje się tą samą wypowiedź, to cos jest na rzeczy. Czułam jakbym czytała sklejkę z różnych reportaży/artykułów wklejonych w jedno by się nikt nie skapnął - a, że nie było redaktora, i przepraszam jeśli był, ale nie widać absolutnie NIC co by wskazywało, że ktoś taki się pojawił - to wyszło jak wyszło.
Niedotarłam do 20 strony, ilość powtórzeń, styl, wszystko, pomylone (obstawiam, że przez autokorektę) nazwisko na jednej z pierwszych stron również było... no nie, po prostu no nie. Cieszę się, że nie musiałam jej kupować po prostu zajrzałam stojąc w kolejce....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli w ciągu pierwszych 20 stron aż 3 cytuje się tą samą wypowiedź, to cos jest na rzeczy. Czułam jakbym...