"Układy izolowane" pokazują człowieka osamotnionego, wyalienowanego z różnych przyczyn. To nie tylko pandemia wytworzyła dystans między ludźmi. Sylwia Gibaszek w swojej poezji wyraźnie mówi, że to ludzie budują bariery. Że osób potrzebujących (m.in. niepełnosprawnych) nie zauważa się od dawna! Nie słucha się głosu tych, co o coś proszą, czegoś się domagają. A historia dobitnie pokazuje co dzieje się z tymi, którym odbiera się prawo wypowiedzi, a więc i godność.
(...)
Pocieszenia podmiot "Układów izolowanych" szuka zatem w podróżach oraz – przede wszystkim – w naturze, w jej stałości i magii. Mało kto tak jak „ja” liryczne Sylwii Gibaszek potrafi zachwycić się pięknem przyrody, zespolić z tym, co nas otacza, dostrzec to, co ukryte w głębinach, pośród mchów czy A właśnie w tych zakamarkach przecież można odnaleźć odpowiedzi na najistotniejsze pytania…
W wierszu Na bagnach Sylwia Gibaszek pisze:
„wszyscy są tylko aspektami
ułomnego wszechświata”.
Między słowami podmiot prosi, żeby nie tylko istnieć, ale i żyć. Nie „przeżuwać światła i ciemności pośpiesznie”, a i pozostawić po sobie jednak coś więcej jednak niż „tylko torf”. Ale czy jesteśmy jeszcze w stanie poszerzyć „granicę naszego poznania” poza „granicę naszego wyświetlacza”?
"Układy izolowane" pokazują człowieka osamotnionego, wyalienowanego z różnych przyczyn. To nie tylko pandemia wytworzyła dystans między ludźmi. Sylwia Gibaszek w swojej poezji wyraźnie mówi, że to ludzie budują bariery. Że osób potrzebujących (m.in. niepełnosprawnych) nie zauważa się od dawna! Nie słucha się głosu tych, co o coś proszą, czegoś się domagają. A historia...
"Układy izolowane" pokazują człowieka osamotnionego, wyalienowanego z różnych przyczyn. To nie tylko pandemia wytworzyła dystans między ludźmi. Sylwia Gibaszek w swojej poezji wyraźnie mówi, że to ludzie budują bariery. Że osób potrzebujących (m.in. niepełnosprawnych) nie zauważa się od dawna! Nie słucha się głosu tych, co o coś proszą, czegoś się domagają. A historia dobitnie pokazuje co dzieje się z tymi, którym odbiera się prawo wypowiedzi, a więc i godność.
(...)
Pocieszenia podmiot "Układów izolowanych" szuka zatem w podróżach oraz – przede wszystkim – w naturze, w jej stałości i magii. Mało kto tak jak „ja” liryczne Sylwii Gibaszek potrafi zachwycić się pięknem przyrody, zespolić z tym, co nas otacza, dostrzec to, co ukryte w głębinach, pośród mchów czy A właśnie w tych zakamarkach przecież można odnaleźć odpowiedzi na najistotniejsze pytania…
W wierszu Na bagnach Sylwia Gibaszek pisze:
„wszyscy są tylko aspektami
ułomnego wszechświata”.
Między słowami podmiot prosi, żeby nie tylko istnieć, ale i żyć. Nie „przeżuwać światła i ciemności pośpiesznie”, a i pozostawić po sobie jednak coś więcej jednak niż „tylko torf”. Ale czy jesteśmy jeszcze w stanie poszerzyć „granicę naszego poznania” poza „granicę naszego wyświetlacza”?
Więcej: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2021/09/ukady-izolowane-sylwia-gibaszek.html
"Układy izolowane" pokazują człowieka osamotnionego, wyalienowanego z różnych przyczyn. To nie tylko pandemia wytworzyła dystans między ludźmi. Sylwia Gibaszek w swojej poezji wyraźnie mówi, że to ludzie budują bariery. Że osób potrzebujących (m.in. niepełnosprawnych) nie zauważa się od dawna! Nie słucha się głosu tych, co o coś proszą, czegoś się domagają. A historia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to