Seria dla pruderyjnych panienek
Spory wątek łyżwiarski.
Choć książka, jak wszystkie tej autorki, to bajeczka i to dość naiwna - nie wiem czemu to czytam, to ta akurat była nawet fajna.
Ale może ze względu na łyżwiarstwo figurowe.
Seria dla pruderyjnych panienek
Spory wątek łyżwiarski.
Choć książka, jak wszystkie tej autorki, to bajeczka i to dość naiwna - nie wiem czemu to czytam, to ta akurat była nawet fajna.
Ale może ze względu na łyżwiarstwo figurowe.
Sympatyczna lekka lektura, osobiście jestem fanem pióra autorki i jeszcze się na niej nie zawiodłam. Postacie charakterystyczne, a że czasem za słodko? hmm... bo romansidle zawsze czytam wtedy kryminał;) ... i równowaga zachowana!
Sympatyczna lekka lektura, osobiście jestem fanem pióra autorki i jeszcze się na niej nie zawiodłam. Postacie charakterystyczne, a że czasem za słodko? hmm... bo romansidle zawsze czytam wtedy kryminał;) ... i równowaga zachowana!
Kawałki o łyżwiarstwie były super, fragmenty o dziewictwach, potomstwie, ślubach czy honorach to totalna żenuła, która jest znakiem rozpoznawczym diany Palmer. Muszę pamiętać, że jak po ślubie będę rozdziewiczać swoją żonę, mam myśleć o potomstwie z nią :D Tradycja tradycją, ale kto w dzisiejszych czasach nie widzi penisa przed śluem choćby na fotografii?! :D
Kawałki o łyżwiarstwie były super, fragmenty o dziewictwach, potomstwie, ślubach czy honorach to totalna żenuła, która jest znakiem rozpoznawczym diany Palmer. Muszę pamiętać, że jak po ślubie będę rozdziewiczać swoją żonę, mam myśleć o potomstwie z nią :D Tradycja tradycją, ale kto w dzisiejszych czasach nie widzi penisa przed śluem choćby na fotografii?! :D
Być może romans można uznać za wtórny, ale jakże się to dobrze czyta. Mamy aroganckiego bohatera, który jest nieokrzesany w zachowaniu w stosunku do staromodnej bohaterki. Mamy tu bowiem odniesienia do wiary, poszanowania cnoty i wartości religijnych. Obecna jest też okropna narzeczona, która nie znosi Janey i chciałaby mieć zawsze decydujący głos. Nie wiem czemu Micah znosi jej zachowanie względem Janey. autorka jednak jasno tłumaczy, dlaczego zaręczył się z Lindy. To lekka i niewymagająca lektura.
https://slowemmalowane.blogspot.com/2020/02/diana-palmer-wygrane-marzenia.html
Być może romans można uznać za wtórny, ale jakże się to dobrze czyta. Mamy aroganckiego bohatera, który jest nieokrzesany w zachowaniu w stosunku do staromodnej bohaterki. Mamy tu bowiem odniesienia do wiary, poszanowania cnoty i wartości religijnych. Obecna jest też okropna narzeczona, która nie znosi Janey i chciałaby mieć zawsze decydujący głos. Nie wiem czemu Micah...
Interesujący romans.
Interesujący romans.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę odzwyczaiłam się od Diany Palmer. Bardzo schematyczna, bajkowa i nierealna.
Trochę odzwyczaiłam się od Diany Palmer. Bardzo schematyczna, bajkowa i nierealna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeria dla pruderyjnych panienek
Spory wątek łyżwiarski.
Choć książka, jak wszystkie tej autorki, to bajeczka i to dość naiwna - nie wiem czemu to czytam, to ta akurat była nawet fajna.
Ale może ze względu na łyżwiarstwo figurowe.
Seria dla pruderyjnych panienek
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpory wątek łyżwiarski.
Choć książka, jak wszystkie tej autorki, to bajeczka i to dość naiwna - nie wiem czemu to czytam, to ta akurat była nawet fajna.
Ale może ze względu na łyżwiarstwo figurowe.
Sympatyczna lekka lektura, osobiście jestem fanem pióra autorki i jeszcze się na niej nie zawiodłam. Postacie charakterystyczne, a że czasem za słodko? hmm... bo romansidle zawsze czytam wtedy kryminał;) ... i równowaga zachowana!
Sympatyczna lekka lektura, osobiście jestem fanem pióra autorki i jeszcze się na niej nie zawiodłam. Postacie charakterystyczne, a że czasem za słodko? hmm... bo romansidle zawsze czytam wtedy kryminał;) ... i równowaga zachowana!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKawałki o łyżwiarstwie były super, fragmenty o dziewictwach, potomstwie, ślubach czy honorach to totalna żenuła, która jest znakiem rozpoznawczym diany Palmer. Muszę pamiętać, że jak po ślubie będę rozdziewiczać swoją żonę, mam myśleć o potomstwie z nią :D Tradycja tradycją, ale kto w dzisiejszych czasach nie widzi penisa przed śluem choćby na fotografii?! :D
Kawałki o łyżwiarstwie były super, fragmenty o dziewictwach, potomstwie, ślubach czy honorach to totalna żenuła, która jest znakiem rozpoznawczym diany Palmer. Muszę pamiętać, że jak po ślubie będę rozdziewiczać swoją żonę, mam myśleć o potomstwie z nią :D Tradycja tradycją, ale kto w dzisiejszych czasach nie widzi penisa przed śluem choćby na fotografii?! :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezły ubaw gdy ktoś uciera nosa " brązowej medalistce rejonowych zawodów"
Niezły ubaw gdy ktoś uciera nosa " brązowej medalistce rejonowych zawodów"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może romans można uznać za wtórny, ale jakże się to dobrze czyta. Mamy aroganckiego bohatera, który jest nieokrzesany w zachowaniu w stosunku do staromodnej bohaterki. Mamy tu bowiem odniesienia do wiary, poszanowania cnoty i wartości religijnych. Obecna jest też okropna narzeczona, która nie znosi Janey i chciałaby mieć zawsze decydujący głos. Nie wiem czemu Micah znosi jej zachowanie względem Janey. autorka jednak jasno tłumaczy, dlaczego zaręczył się z Lindy. To lekka i niewymagająca lektura.
https://slowemmalowane.blogspot.com/2020/02/diana-palmer-wygrane-marzenia.html
Być może romans można uznać za wtórny, ale jakże się to dobrze czyta. Mamy aroganckiego bohatera, który jest nieokrzesany w zachowaniu w stosunku do staromodnej bohaterki. Mamy tu bowiem odniesienia do wiary, poszanowania cnoty i wartości religijnych. Obecna jest też okropna narzeczona, która nie znosi Janey i chciałaby mieć zawsze decydujący głos. Nie wiem czemu Micah...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to