Na podstawie tych zebranych pasków widać jak ciężko być co tydzień kreatywnym i twórczym. I nowatorskim. Niekiedy jakiś żart wydaje się być tak dobry, że wydaje się być ciągle nowym i świeżym. I rysuje go autor na różne sposoby. I bawi czytelnika, lecz w przypadku takiego zbioru, za każdym razem coraz mniej. Może tygodniowy odstęp potrzebny jest właśnie po to, by zatęsknić, by się nie czepiać, że to już było. A tak, to uśmiechnęłam się kilka razy, przerzuciłam strony z powtórkami, powspominałam dzieciństwo. Czego i wam życzę.
Na podstawie tych zebranych pasków widać jak ciężko być co tydzień kreatywnym i twórczym. I nowatorskim. Niekiedy jakiś żart wydaje się być tak dobry, że wydaje się być ciągle nowym i świeżym. I rysuje go autor na różne sposoby. I bawi czytelnika, lecz w przypadku takiego zbioru, za każdym razem coraz mniej. Może tygodniowy odstęp potrzebny jest właśnie po to, by zatęsknić,...
Na podstawie tych zebranych pasków widać jak ciężko być co tydzień kreatywnym i twórczym. I nowatorskim. Niekiedy jakiś żart wydaje się być tak dobry, że wydaje się być ciągle nowym i świeżym. I rysuje go autor na różne sposoby. I bawi czytelnika, lecz w przypadku takiego zbioru, za każdym razem coraz mniej. Może tygodniowy odstęp potrzebny jest właśnie po to, by zatęsknić, by się nie czepiać, że to już było. A tak, to uśmiechnęłam się kilka razy, przerzuciłam strony z powtórkami, powspominałam dzieciństwo. Czego i wam życzę.
Na podstawie tych zebranych pasków widać jak ciężko być co tydzień kreatywnym i twórczym. I nowatorskim. Niekiedy jakiś żart wydaje się być tak dobry, że wydaje się być ciągle nowym i świeżym. I rysuje go autor na różne sposoby. I bawi czytelnika, lecz w przypadku takiego zbioru, za każdym razem coraz mniej. Może tygodniowy odstęp potrzebny jest właśnie po to, by zatęsknić,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to