Umberto Nobile był włoskim pilotem i konstruktorem sterowców oraz polarnikiem. Tytułowy "Czerwony namiot" odnosi się do katastrofy sterowca "Italia", który rozbił się podczas powrotu z lotu nad Biegun Północny. Rozbitkowie spędzili na dryfującej krze 49 dni, uratowani przez radziecki lodołamacz, a ich schronieniem na lodzie był właśnie ów namiot.
Wspomnienia Nobilego są świetne jako literatura podróżnicza. Autor wziął udział nie tylko w wyprawie "Italii", lecz był także uczestnikiem ekspedycji Amundsen - Ellsworth - Nobile, która na sterowcu "Norge" dokonała przelotu nad Biegunem Północnym. Włoski badacz opisuje swoje przeżycia z perspektywy pilota, ale także znawcy sterowców. Nie brak tutaj szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji tych maszyn czy ich pilotowania. Nie trzeba dodawać, że sama katastrofa "Italii", to już jest świetny materiał literacki. Walka z żywiołem, zarządzanie ludźmi, oczekiwanie na pomoc sprawiają, że jest to nie tylko fachowa, ale także emocjonująca lektura. Autor opisuje także swój konflikt z Roaldem Amundsenem oraz faszystowską generalicją, omawia ówczesną literaturę oraz odbiór lotu i akcji ratunkowej we Włoszech i na świecie. Generalnie widać, że po latach Nobile miał potrzebę usprawiedliwienia swoich czynów i walki o własne dobre imię.
Gdyby książka ograniczyła się tylko do tematyki polarnej, to dałbym wyższą opinię, ale "Czerwony namiot", to także opisy młodości Nobilego, jego losy po wyjeździe z Włoch - pobyty w Związku Radzieckim i USA, powrót do kraju i powojenna kariera polityczna. Niestety, w porównaniu do opisów lotów sterowców są to w zasadzie didaskalia, aczkolwiek ten rozdział o Związku Radzieckim jest ciekawy z perspektywy rozwoju konstrukcji sterowców i ich katastrof.
Umberto Nobile był włoskim pilotem i konstruktorem sterowców oraz polarnikiem. Tytułowy "Czerwony namiot" odnosi się do katastrofy sterowca "Italia", który rozbił się podczas powrotu z lotu nad Biegun Północny. Rozbitkowie spędzili na dryfującej krze 49 dni, uratowani przez radziecki lodołamacz, a ich schronieniem na lodzie był właśnie ów namiot.
Wspomnienia Nobilego są...
Umberto Nobile był włoskim pilotem i konstruktorem sterowców oraz polarnikiem. Tytułowy "Czerwony namiot" odnosi się do katastrofy sterowca "Italia", który rozbił się podczas powrotu z lotu nad Biegun Północny. Rozbitkowie spędzili na dryfującej krze 49 dni, uratowani przez radziecki lodołamacz, a ich schronieniem na lodzie był właśnie ów namiot.
Wspomnienia Nobilego są świetne jako literatura podróżnicza. Autor wziął udział nie tylko w wyprawie "Italii", lecz był także uczestnikiem ekspedycji Amundsen - Ellsworth - Nobile, która na sterowcu "Norge" dokonała przelotu nad Biegunem Północnym. Włoski badacz opisuje swoje przeżycia z perspektywy pilota, ale także znawcy sterowców. Nie brak tutaj szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji tych maszyn czy ich pilotowania. Nie trzeba dodawać, że sama katastrofa "Italii", to już jest świetny materiał literacki. Walka z żywiołem, zarządzanie ludźmi, oczekiwanie na pomoc sprawiają, że jest to nie tylko fachowa, ale także emocjonująca lektura. Autor opisuje także swój konflikt z Roaldem Amundsenem oraz faszystowską generalicją, omawia ówczesną literaturę oraz odbiór lotu i akcji ratunkowej we Włoszech i na świecie. Generalnie widać, że po latach Nobile miał potrzebę usprawiedliwienia swoich czynów i walki o własne dobre imię.
Gdyby książka ograniczyła się tylko do tematyki polarnej, to dałbym wyższą opinię, ale "Czerwony namiot", to także opisy młodości Nobilego, jego losy po wyjeździe z Włoch - pobyty w Związku Radzieckim i USA, powrót do kraju i powojenna kariera polityczna. Niestety, w porównaniu do opisów lotów sterowców są to w zasadzie didaskalia, aczkolwiek ten rozdział o Związku Radzieckim jest ciekawy z perspektywy rozwoju konstrukcji sterowców i ich katastrof.
Umberto Nobile był włoskim pilotem i konstruktorem sterowców oraz polarnikiem. Tytułowy "Czerwony namiot" odnosi się do katastrofy sterowca "Italia", który rozbił się podczas powrotu z lotu nad Biegun Północny. Rozbitkowie spędzili na dryfującej krze 49 dni, uratowani przez radziecki lodołamacz, a ich schronieniem na lodzie był właśnie ów namiot.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspomnienia Nobilego są...