rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Czas powrotu

Średnia ocen
5,8 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
7647
7624

Na półkach:

Nie wciągnęła mnie.

Nie wciągnęła mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
538
538

Na półkach:

Dobrą powieść można czasem zmasakrować fatalnym, dosłownym przekładem. I tak jest w przypadku tej książki. Straszna składnia i kalki językowe. Jeśli pominąć nieporadne tłumaczenie, to mamy całkiem zgrabną, wciągającą historię sensacyjną z wątkiem miłosnym. Można się przy niej odprężyć.

Dobrą powieść można czasem zmasakrować fatalnym, dosłownym przekładem. I tak jest w przypadku tej książki. Straszna składnia i kalki językowe. Jeśli pominąć nieporadne tłumaczenie, to mamy całkiem zgrabną, wciągającą historię sensacyjną z wątkiem miłosnym. Można się przy niej odprężyć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1036
598

Na półkach:

Być może nie pasuje mi jak pisze ten autor, ale na prawdę wynudziłam się jak nie wiem... żadnej akcji... Nic, po prostu dla mnie to nie jest zbyt ciekawa pozycja

Być może nie pasuje mi jak pisze ten autor, ale na prawdę wynudziłam się jak nie wiem... żadnej akcji... Nic, po prostu dla mnie to nie jest zbyt ciekawa pozycja

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
385
200

Na półkach: , ,

To jedna z tych pozycji, która najdłużej była u mnie w „trakcie czytania”. Nie chodzi tu o jej objętość, czy nudną fabułę, a raczej o to że w zasięgu mojej ręki pojawiały inne fascynujące tytuły i ta książka zostawała na potem. W ogóle ciężko mi będzie zrecenzować „Czas powrotu”, ponieważ największym grzechem opinii tego typu literatury jest opowiedzenie przyszłemu czytelnikowi zbyt wielu szczegółów, pozbawiając go frajdy z odkrywania ich samemu.
Któż z nas czasem nie chciałby uciec od całego swojego życia albo nawet się odciąć. Charliemu się to udało. Pod zmienionym nazwiskiem, mieszkał sobie spokojnie zajmując się połowem homarów i nawet znalazł sobie dziewczynę, z którą się ożenił. Jednak w czasie przyjęcia weselnego cała przeszłość wraca do niego niczym bumerang za sprawą tajemniczej butelki wina, otrzymanej w prezencie. Chłopak musi powrócić do przeszłości i rozliczyć się ze swoimi demonami…
Książka ma dość ciekawą budowę, ponieważ do pewnego momentu mamy dwa czasy akcji, które z czasem zbliżają się do siebie, dając pełny obraz sytuacji. Bardzo zaintrygował mnie też rozwój fabuły. Kiedy myślałam, że już wszystko wiem, nagle pojawiało się coś co całkowicie mnie zaskakiwało. Jeśli chodzi o postacie to jestem mile zaskoczona, gdyż niemal wszystkie (może oprócz Emilly), nie są kryształowo dobre. Są po prostu jak zwyczajni ludzie – pełni słabości, choć może bardziej zdeterminowani.
Myślę, że to dobra książka do przeczytania np. na plaży ale nie jest to żadne arcydzieło, które można czytać wiele razy.

To jedna z tych pozycji, która najdłużej była u mnie w „trakcie czytania”. Nie chodzi tu o jej objętość, czy nudną fabułę, a raczej o to że w zasięgu mojej ręki pojawiały inne fascynujące tytuły i ta książka zostawała na potem. W ogóle ciężko mi będzie zrecenzować „Czas powrotu”, ponieważ największym grzechem opinii tego typu literatury jest opowiedzenie przyszłemu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to