Wróć na stronę książki

Oceny książki Animate Me

Średnia ocen
8,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1476
329

Na półkach: , ,

Nathan jest nieśmiałym animatorem, z obsesją na punkcie komiksów, trochę dziwnym i niedoświadczonym. Od dawna podkochuje się w swojej koleżance z pracy, Brooke, która jest całkowicie poza jego zasięgiem. Podziwia ją z daleka, a postać z jego komiksu, B-Girl, jest uderzająco podobna do Brooke...
Aż pewnego dnia to się zmienia, kiedy Nathan pomaga Brooke z jej komputerem i od tamtego czasu rozkwita ich przyjaźń, stopniowo przeradzając się w coś więcej. Ale nie można zapominać o chłopaku Brooke, bo choć żyją w otwartym związku, to i tak może on spowodować duże kłopoty...


Co za urocza i zabawna historia. :) I wciągająca, bo pomimo tego, że stron było tak dużo, to i tak czytało się ją bardzo szybko. Lubię punkt widzenia faceta, choć zazwyczaj wolę podwójny, ale w tej sytuacji to działało na korzyść historii, że narratorem był tylko Nathan. A co do niego, to był absolutnie uroczy. :) Choć na początku trochę niezdarny, taki niedoświadczony kujon, to później zaczyna się zmieniać, ale zachowuje przy tym swój unikalny charakter. Brooke na początku wydawała mi się dziwna, ale później ją polubiłam, kiedy stawało się jasne, że coś do niego czuje.
Ten motyw z przynoszeniem jej codziennie kawy - słodki. ;) I fajnie, że w książce są zamieszczone niektóre z obrazków. Ogólnie cała historia mi się podobała i polecam, coś lekkiego i fajnego. No i innego, bo z zawodem animatora to na pewno się jeszcze w żadnej książce nie spotkałam. ;)

Nathan jest nieśmiałym animatorem, z obsesją na punkcie komiksów, trochę dziwnym i niedoświadczonym. Od dawna podkochuje się w swojej koleżance z pracy, Brooke, która jest całkowicie poza jego zasięgiem. Podziwia ją z daleka, a postać z jego komiksu, B-Girl, jest uderzająco podobna do Brooke...
Aż pewnego dnia to się zmienia, kiedy Nathan pomaga Brooke z jej komputerem i od...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to