Książka naprawdę dobra i trochę dziwne, że tak marnie zaznaczyła swoją obecność na LC.
Moim zdaniem, rozsądnym zabiegiem jest zapoznanie się z jej zawartością "w pakiecie" z "Chłopkami". W sumie w obu książkach obszar badawczy pokrewny. Przede wszystkim jeżeli chodzi o okres, chociaż Gapiński rozpoczyna swoje studium na przełomie XIX i XX wieku, ale zasadnicza część pracy to okres przedwojenny. Gapiński jest etnologiem i historykiem, absolwentem UJ. Autorka "Chłopek" to polonistka, czyli perspektywa spojrzenia na tematykę odwołująca się do trochę odmiennego instrumentarium pojęciowo-badawczego, ale Gapiński też korzysta z "usług" pamiętników, przeprowadza wywiady. Źródłem jest ponadto literatura piękna. Książka zawiera sporo naprawdę ciekawych fotografii.
Co różni obie te książki? Mimo, że w książce Gapińskiego, "bohaterami" są starość, a także śmierć, czyli momenty w życiu nie "cieszące się" popularnością, a i opisywana epoka też laurami nie była obwieszona to
-zdaniem autora - wiele z dziedzictwa tamtych czasów (szacunek do osób starszych, rola religii , czy swoisty "majestat śmierci") winniśmy zachować, a nawet podtrzymać je w przyszłości, czyli trochę inaczej jak ma to miejsce w przypadku pracy Joanny Kuciel-Frydryszak, której relacja z przeszłością jest zdecydowanie bardziej stonowana.
Książka naprawdę dobra i trochę dziwne, że tak marnie zaznaczyła swoją obecność na LC.
Moim zdaniem, rozsądnym zabiegiem jest zapoznanie się z jej zawartością "w pakiecie" z "Chłopkami". W sumie w obu książkach obszar badawczy pokrewny. Przede wszystkim jeżeli chodzi o okres, chociaż Gapiński rozpoczyna swoje studium na przełomie XIX i XX wieku, ale zasadnicza część pracy...
Książka naprawdę dobra i trochę dziwne, że tak marnie zaznaczyła swoją obecność na LC.
Moim zdaniem, rozsądnym zabiegiem jest zapoznanie się z jej zawartością "w pakiecie" z "Chłopkami". W sumie w obu książkach obszar badawczy pokrewny. Przede wszystkim jeżeli chodzi o okres, chociaż Gapiński rozpoczyna swoje studium na przełomie XIX i XX wieku, ale zasadnicza część pracy to okres przedwojenny. Gapiński jest etnologiem i historykiem, absolwentem UJ. Autorka "Chłopek" to polonistka, czyli perspektywa spojrzenia na tematykę odwołująca się do trochę odmiennego instrumentarium pojęciowo-badawczego, ale Gapiński też korzysta z "usług" pamiętników, przeprowadza wywiady. Źródłem jest ponadto literatura piękna. Książka zawiera sporo naprawdę ciekawych fotografii.
Co różni obie te książki? Mimo, że w książce Gapińskiego, "bohaterami" są starość, a także śmierć, czyli momenty w życiu nie "cieszące się" popularnością, a i opisywana epoka też laurami nie była obwieszona to
-zdaniem autora - wiele z dziedzictwa tamtych czasów (szacunek do osób starszych, rola religii , czy swoisty "majestat śmierci") winniśmy zachować, a nawet podtrzymać je w przyszłości, czyli trochę inaczej jak ma to miejsce w przypadku pracy Joanny Kuciel-Frydryszak, której relacja z przeszłością jest zdecydowanie bardziej stonowana.
Książka naprawdę dobra i trochę dziwne, że tak marnie zaznaczyła swoją obecność na LC.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem, rozsądnym zabiegiem jest zapoznanie się z jej zawartością "w pakiecie" z "Chłopkami". W sumie w obu książkach obszar badawczy pokrewny. Przede wszystkim jeżeli chodzi o okres, chociaż Gapiński rozpoczyna swoje studium na przełomie XIX i XX wieku, ale zasadnicza część pracy...