Zwyczajne, słabe romansidło. Tak przewidywalne, że aż przykro. Po kilku pierwszych rozdziałach, dokładnie wiedziałam jak potoczą się losy bohaterów i nie pomyliłam się.
Zwyczajne, słabe romansidło. Tak przewidywalne, że aż przykro. Po kilku pierwszych rozdziałach, dokładnie wiedziałam jak potoczą się losy bohaterów i nie pomyliłam się.
BARDZO ISTOTA RZECZ : jeśli zbyt mocno skupimy się na tym, co było, lub zbyt intensywnie będziemy myśleć o tym, co mogłoby być,możemy przegapić nasze obecne pragnienia, rzeczy, które chcemy tu i teraz,rzeczy,które są tu i teraz...Ta książka właśnie o tym nam przypomina.
Bouquet Toss to książka o miłości i różnych jej odcieniach.Czasami w kolorach tęczy, a czasami w kolorze przerażających chmur burzowych ,które zasłaniają całą radość z cieszenia się nią.
Ten kto lubi uczestniczyć w takiej miłości jako widz ,jednak w samym środku niej ,to ta książka jest właśnie dla niego.
BARDZO ISTOTA RZECZ : jeśli zbyt mocno skupimy się na tym, co było, lub zbyt intensywnie będziemy myśleć o tym, co mogłoby być,możemy przegapić nasze obecne pragnienia, rzeczy, które chcemy tu i teraz,rzeczy,które są tu i teraz...Ta książka właśnie o tym nam przypomina.
Bouquet Toss to książka o miłości i różnych jej odcieniach.Czasami w kolorach tęczy, a czasami w kolorze...
Czyta się szybciutko, przyjemnie dzięki temu, że historia jest bardzo realistyczna. Może I Daphe jest momentami denerwującą postacią jednak jej końcowy wybór i sposób, który do tego końca prowadzi wpływa na to, że jednak wybaczamy jej te drobne potknięcia. Chwilami było bardzo słodko jednak na tle całej książki miało to swój osobliwy urok. Nie przeszkadzało to aż tak bardzo.
Ta książka to nie tylko zwykły romans to coś więcej bo porusza wiele ważnych w życiu zagadnień, skłania człowieka do przemyśleń.
Polecam :)
Czyta się szybciutko, przyjemnie dzięki temu, że historia jest bardzo realistyczna. Może I Daphe jest momentami denerwującą postacią jednak jej końcowy wybór i sposób, który do tego końca prowadzi wpływa na to, że jednak wybaczamy jej te drobne potknięcia. Chwilami było bardzo słodko jednak na tle całej książki miało to swój osobliwy urok. Nie przeszkadzało to aż tak...
Cudowna ksiazka, autorka dostarczyla mi wiele emocji podczas czytania. Pokazala bardzo dobrze bol i tesknote za kims kogo kochalo sie wiele lat, a ten ktos wcale nie zaslugiwal na te milosc, mam na mysli Maysona - byl to dla mnie dziwny bohater, nie potrafiacy wyrazic swoich uczuc, egoista dbajacy o wlasny interes nie liczacy sie z uczuciami Daphne. Przez jej slepa "milosc" do niego nawet juz po jego stracie moze utracic tego, ktorego naprawde pokochala, i ktory pokochal ja, mam na mysli Tannera. Zakochalam sie w tym bohaterze, jego dobroci, cierpliwosci i poczuciu humoru. Postac Evana tez zasluguje na slowa uznania i chetnie przeczytam kolejna czesc wlasnie o nim. Polecam!
Cudowna ksiazka, autorka dostarczyla mi wiele emocji podczas czytania. Pokazala bardzo dobrze bol i tesknote za kims kogo kochalo sie wiele lat, a ten ktos wcale nie zaslugiwal na te milosc, mam na mysli Maysona - byl to dla mnie dziwny bohater, nie potrafiacy wyrazic swoich uczuc, egoista dbajacy o wlasny interes nie liczacy sie z uczuciami Daphne. Przez jej slepa "milosc"...
Poznali się na studiach. Było miło. Do czasu, gdy on postawił wszystko na karierę i wyjechał. Wrócił, ale złamał jej serce.
Spotkali się ponownie po latach... na ślubie jej przyjaciółki. Chcieli być razem, ale nie do końca wszystko ułożyło się po ich myśli.
To historia o odkrywaniu siebie i swojej drogi, często wybrukowanej i gigantycznymi dziurami, do miłości. To opowieść o tym jak Daphne znalazła swoje "żyli długo i szczęśliwie".
Niezdecydowanie Daphne wkurza, irytuje, złości, ale zakochana kobieta nigdy nie jest racjonalna:)
Polecam:)
Poznali się na studiach. Było miło. Do czasu, gdy on postawił wszystko na karierę i wyjechał. Wrócił, ale złamał jej serce.
Spotkali się ponownie po latach... na ślubie jej przyjaciółki. Chcieli być razem, ale nie do końca wszystko ułożyło się po ich myśli.
To historia o odkrywaniu siebie i swojej drogi, często wybrukowanej i gigantycznymi dziurami, do miłości. To opowieść...
Daphne od czasów studenckich kochała Maysona. Jednak on ją porzucił. dziewczyna od tego czasu nie mogła się z tym pogodzić i jednocześnie zbudować związku z innymi mężczyznami. Niespodziewanie po kilku latach Mayson wraca do Daphne. Para spotyka się od czasu do czasu - żyjąc w związku na odległość. Niestety tragiczny wypadek Maysona sprawia, że dziewczyna poznaje straszną tajemnicę o nim... Jednak nie dostaje żadnych wyaśnień gdyż chłopak umiera.
Po pewnym czasie Daphne spotyka Tannera w którym się zakochuje. Niestety nadal w jej myślach pojawia się Mayson. Czy dziewczyna będzie umiała zapomnieć o przeszłości i zagłębić się w jej teraźniejszość i przyszłość.
Książka zawiera tysiące emocji m.in. miłość, zdrady, ból, smutek, przyjaźń... Szybko się czyta, gdyż historia wciąga od samego początku.
Jedynym minusem jak dla mnie było w niektórych momentach zachowanie Daphne. Strasznie mnie denerwował. Kobieta zarówno przed jak i po śmierci Maysona zastanawiała się "co był gdyby...".
Daphne od czasów studenckich kochała Maysona. Jednak on ją porzucił. dziewczyna od tego czasu nie mogła się z tym pogodzić i jednocześnie zbudować związku z innymi mężczyznami. Niespodziewanie po kilku latach Mayson wraca do Daphne. Para spotyka się od czasu do czasu - żyjąc w związku na odległość. Niestety tragiczny wypadek Maysona sprawia, że dziewczyna poznaje straszną...
Książka dla mnie pokroju "Arsen. A broken love story".
Daphne ma złamane serce.. Mayson, on jest tego powodem. Mija kilka lat, ale Daphne ciągle go kocha... gdy on pojawia się ponownie w jej życiu, ta mu wybacza i są razem... do czasu, gdy zostają rozdzieleni na zawsze, a nieprzyjemna prawda o Maysonie wychodzi na światło dzienne.
Daphne poznaje Evana, ale nie czuje do niego nic prócz sympatii. Zostają przyjaciółmi.:) Postać Evana bardzo mi się spodobała:) Cieszyłam się każdą chwilą czytając rozdział, gdzie on brał udział:) Więc przyjaźń między Daphne a Evanem kwitnie.
Tanner, to w nim Daphne się zakochuje, ale przeszłość, Mayson, nie daje o sobie zapomnieć. Daphne musi podjąć decyzję, czy chce w końcu zostawić przeszłość za sobą i ruszyć dalej, czy żyć przeszłością.
Daphne wkurzała mnie swoim niezdecydowaniem, swoim "co by było, gdyby...", przypominała mi główną bohaterkę książki wymienionej na początku opinii. Takie zachowanie mnie denerwuje, naprawdę. Daję ocenę 6. Chociaż ze względu na Daphne mogłabym dać nawet i 4, ale ta książka nie zasługuje na tak niską ocenę, bo naprawdę czyta się szybko i przyjemnie;)
Książka dla mnie pokroju "Arsen. A broken love story".
Daphne ma złamane serce.. Mayson, on jest tego powodem. Mija kilka lat, ale Daphne ciągle go kocha... gdy on pojawia się ponownie w jej życiu, ta mu wybacza i są razem... do czasu, gdy zostają rozdzieleni na zawsze, a nieprzyjemna prawda o Maysonie wychodzi na światło dzienne.
Bardzo średnie czytadło. Można było się domyślić głównego plot twistu. Główna bohaterka irytująca i czasami naprawdę głupia. Niezbyt polecam.
Bardzo średnie czytadło. Można było się domyślić głównego plot twistu. Główna bohaterka irytująca i czasami naprawdę głupia. Niezbyt polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwyczajne, słabe romansidło. Tak przewidywalne, że aż przykro. Po kilku pierwszych rozdziałach, dokładnie wiedziałam jak potoczą się losy bohaterów i nie pomyliłam się.
Zwyczajne, słabe romansidło. Tak przewidywalne, że aż przykro. Po kilku pierwszych rozdziałach, dokładnie wiedziałam jak potoczą się losy bohaterów i nie pomyliłam się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBARDZO ISTOTA RZECZ : jeśli zbyt mocno skupimy się na tym, co było, lub zbyt intensywnie będziemy myśleć o tym, co mogłoby być,możemy przegapić nasze obecne pragnienia, rzeczy, które chcemy tu i teraz,rzeczy,które są tu i teraz...Ta książka właśnie o tym nam przypomina.
Bouquet Toss to książka o miłości i różnych jej odcieniach.Czasami w kolorach tęczy, a czasami w kolorze przerażających chmur burzowych ,które zasłaniają całą radość z cieszenia się nią.
Ten kto lubi uczestniczyć w takiej miłości jako widz ,jednak w samym środku niej ,to ta książka jest właśnie dla niego.
BARDZO ISTOTA RZECZ : jeśli zbyt mocno skupimy się na tym, co było, lub zbyt intensywnie będziemy myśleć o tym, co mogłoby być,możemy przegapić nasze obecne pragnienia, rzeczy, które chcemy tu i teraz,rzeczy,które są tu i teraz...Ta książka właśnie o tym nam przypomina.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBouquet Toss to książka o miłości i różnych jej odcieniach.Czasami w kolorach tęczy, a czasami w kolorze...
Czyta się szybciutko, przyjemnie dzięki temu, że historia jest bardzo realistyczna. Może I Daphe jest momentami denerwującą postacią jednak jej końcowy wybór i sposób, który do tego końca prowadzi wpływa na to, że jednak wybaczamy jej te drobne potknięcia. Chwilami było bardzo słodko jednak na tle całej książki miało to swój osobliwy urok. Nie przeszkadzało to aż tak bardzo.
Ta książka to nie tylko zwykły romans to coś więcej bo porusza wiele ważnych w życiu zagadnień, skłania człowieka do przemyśleń.
Polecam :)
Czyta się szybciutko, przyjemnie dzięki temu, że historia jest bardzo realistyczna. Może I Daphe jest momentami denerwującą postacią jednak jej końcowy wybór i sposób, który do tego końca prowadzi wpływa na to, że jednak wybaczamy jej te drobne potknięcia. Chwilami było bardzo słodko jednak na tle całej książki miało to swój osobliwy urok. Nie przeszkadzało to aż tak...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna ksiazka, autorka dostarczyla mi wiele emocji podczas czytania. Pokazala bardzo dobrze bol i tesknote za kims kogo kochalo sie wiele lat, a ten ktos wcale nie zaslugiwal na te milosc, mam na mysli Maysona - byl to dla mnie dziwny bohater, nie potrafiacy wyrazic swoich uczuc, egoista dbajacy o wlasny interes nie liczacy sie z uczuciami Daphne. Przez jej slepa "milosc" do niego nawet juz po jego stracie moze utracic tego, ktorego naprawde pokochala, i ktory pokochal ja, mam na mysli Tannera. Zakochalam sie w tym bohaterze, jego dobroci, cierpliwosci i poczuciu humoru. Postac Evana tez zasluguje na slowa uznania i chetnie przeczytam kolejna czesc wlasnie o nim. Polecam!
Cudowna ksiazka, autorka dostarczyla mi wiele emocji podczas czytania. Pokazala bardzo dobrze bol i tesknote za kims kogo kochalo sie wiele lat, a ten ktos wcale nie zaslugiwal na te milosc, mam na mysli Maysona - byl to dla mnie dziwny bohater, nie potrafiacy wyrazic swoich uczuc, egoista dbajacy o wlasny interes nie liczacy sie z uczuciami Daphne. Przez jej slepa "milosc"...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznali się na studiach. Było miło. Do czasu, gdy on postawił wszystko na karierę i wyjechał. Wrócił, ale złamał jej serce.
Spotkali się ponownie po latach... na ślubie jej przyjaciółki. Chcieli być razem, ale nie do końca wszystko ułożyło się po ich myśli.
To historia o odkrywaniu siebie i swojej drogi, często wybrukowanej i gigantycznymi dziurami, do miłości. To opowieść o tym jak Daphne znalazła swoje "żyli długo i szczęśliwie".
Niezdecydowanie Daphne wkurza, irytuje, złości, ale zakochana kobieta nigdy nie jest racjonalna:)
Polecam:)
Poznali się na studiach. Było miło. Do czasu, gdy on postawił wszystko na karierę i wyjechał. Wrócił, ale złamał jej serce.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotkali się ponownie po latach... na ślubie jej przyjaciółki. Chcieli być razem, ale nie do końca wszystko ułożyło się po ich myśli.
To historia o odkrywaniu siebie i swojej drogi, często wybrukowanej i gigantycznymi dziurami, do miłości. To opowieść...
Daphne od czasów studenckich kochała Maysona. Jednak on ją porzucił. dziewczyna od tego czasu nie mogła się z tym pogodzić i jednocześnie zbudować związku z innymi mężczyznami. Niespodziewanie po kilku latach Mayson wraca do Daphne. Para spotyka się od czasu do czasu - żyjąc w związku na odległość. Niestety tragiczny wypadek Maysona sprawia, że dziewczyna poznaje straszną tajemnicę o nim... Jednak nie dostaje żadnych wyaśnień gdyż chłopak umiera.
Po pewnym czasie Daphne spotyka Tannera w którym się zakochuje. Niestety nadal w jej myślach pojawia się Mayson. Czy dziewczyna będzie umiała zapomnieć o przeszłości i zagłębić się w jej teraźniejszość i przyszłość.
Książka zawiera tysiące emocji m.in. miłość, zdrady, ból, smutek, przyjaźń... Szybko się czyta, gdyż historia wciąga od samego początku.
Jedynym minusem jak dla mnie było w niektórych momentach zachowanie Daphne. Strasznie mnie denerwował. Kobieta zarówno przed jak i po śmierci Maysona zastanawiała się "co był gdyby...".
Daphne od czasów studenckich kochała Maysona. Jednak on ją porzucił. dziewczyna od tego czasu nie mogła się z tym pogodzić i jednocześnie zbudować związku z innymi mężczyznami. Niespodziewanie po kilku latach Mayson wraca do Daphne. Para spotyka się od czasu do czasu - żyjąc w związku na odległość. Niestety tragiczny wypadek Maysona sprawia, że dziewczyna poznaje straszną...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dla mnie pokroju "Arsen. A broken love story".
Daphne ma złamane serce.. Mayson, on jest tego powodem. Mija kilka lat, ale Daphne ciągle go kocha... gdy on pojawia się ponownie w jej życiu, ta mu wybacza i są razem... do czasu, gdy zostają rozdzieleni na zawsze, a nieprzyjemna prawda o Maysonie wychodzi na światło dzienne.
Daphne poznaje Evana, ale nie czuje do niego nic prócz sympatii. Zostają przyjaciółmi.:) Postać Evana bardzo mi się spodobała:) Cieszyłam się każdą chwilą czytając rozdział, gdzie on brał udział:) Więc przyjaźń między Daphne a Evanem kwitnie.
Tanner, to w nim Daphne się zakochuje, ale przeszłość, Mayson, nie daje o sobie zapomnieć. Daphne musi podjąć decyzję, czy chce w końcu zostawić przeszłość za sobą i ruszyć dalej, czy żyć przeszłością.
Daphne wkurzała mnie swoim niezdecydowaniem, swoim "co by było, gdyby...", przypominała mi główną bohaterkę książki wymienionej na początku opinii. Takie zachowanie mnie denerwuje, naprawdę. Daję ocenę 6. Chociaż ze względu na Daphne mogłabym dać nawet i 4, ale ta książka nie zasługuje na tak niską ocenę, bo naprawdę czyta się szybko i przyjemnie;)
Książka dla mnie pokroju "Arsen. A broken love story".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaphne ma złamane serce.. Mayson, on jest tego powodem. Mija kilka lat, ale Daphne ciągle go kocha... gdy on pojawia się ponownie w jej życiu, ta mu wybacza i są razem... do czasu, gdy zostają rozdzieleni na zawsze, a nieprzyjemna prawda o Maysonie wychodzi na światło dzienne.
Daphne poznaje Evana, ale nie czuje do...