Wróć na stronę książki

Oceny książki Pytania o Hollywood czyli gwiazdy bez tajemnic

Średnia ocen
5,7 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
785
785

Na półkach:

Przeczytałem z czystej ciekawości i niedawno pani Ania była w Dąbrowie Górniczej. Co mogę powiedzieć o tej książce? Interesująca, jeśli chodzi o wywiady z gwiazdami kina, to nie wszystkie mnie urzekały. Śmiało mogę mówić, że niektóre gwiazdy to są takie nadęte czubki. Z pewnością chętnie bym spotkał w życiu Amy Adams, która podobno jest bardzo skromna. Javiera Bardema, słynnego kapitana Salazara z ,,Piratów z Karaibów”, nieśmiały, ale bardzo fajny gość. Daniela Craiga, nie, dlatego, że grał swoje przeciwieństwo, czyli agenta 007, ale dlatego, że podobnie jak Ja jest introwertykiem.
Podziwiam osobiście Jennifer Lawrence, mówi się o niej, że nie ma urody, nie pasuję do świata gwiazd, a mnie jej prosta uroda się podoba i to jest taka aktorka, która nie kończyła szkoły filmowej, a zapracowała sobie na sukces. Jest żywym dowodem na to, że nie każdy musi mieć dyplom, aby robić to, co lubi. Podobała mi się w filmie ,,Zgiń kochanie” i ,,Poradnik pozytywnego myślenia”.
Do tego grona też należeliby świętej pamięci Robin Williams, genialny komik i Paul Walker szybki i wściekły. Ubolewam, że nie ma ich już z nami.
Bruce’a Willisa. Uwielbiam go z filmu ,,Szklana Pułapka” był po prostu genialny, jako John McLane. Szkoda, że choruje…
Ostatnia osoba, to Hugh Jackman. Słynny Wolverine. Gra twardziela, a wyobrażaliście sobie, jaki to rodzinny człowiek? Bardzo kocha swoją rodzinę i jest jej oddany. Johnny Depp, czyli kapitan Jack Sparrow również.
Dzięki tej książce znam też takie słowo, jak Junket. Nie ma on polskiego odpowiednika. Nie będę zdradzał, co ono oznacza… Odkryjcie sami.
Ciekawe wywiady i po tej lekturze zdaję sobie sprawę, że show biznes, jak do tej pory nigdy mnie nie kręcił i nie będzie…

Przeczytałem z czystej ciekawości i niedawno pani Ania była w Dąbrowie Górniczej. Co mogę powiedzieć o tej książce? Interesująca, jeśli chodzi o wywiady z gwiazdami kina, to nie wszystkie mnie urzekały. Śmiało mogę mówić, że niektóre gwiazdy to są takie nadęte czubki. Z pewnością chętnie bym spotkał w życiu Amy Adams, która podobno jest bardzo skromna. Javiera Bardema,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
818
741

Na półkach:

Przyznam, że miejscami bardzo ciężko było mi się przebić przez "dzieło" Pani Wendzikowskiej. Faktycznie, autorka dostarcza nam mnóstwo ciekawostek i przybliża wspaniały świat Hollywood, jednak cała reszta... Odnoszę wrażenie, że bardzo duża część narracji ma za zadanie pokazać czytelnikowi, jak wspaniałe, ale też ciężkie życie prowadzi dziennikarka. Dodatkowo, stwierdzenia typu: "Amerykanie są uroczy jak pięciolatek z ADHD", "Kraje, które nikogo nie obchodzą, jak Czechy czy Grecja", "Jennifer Aniston jest nudna" oraz niezliczone wyznania miłości i komplementy pod adresem Pani W. ze strony największych gwiazd sprawiają wrażenie, że autorka ma o sobie naprawdę wysokie mniemanie... Wywołuje to niemały zgrzyt, zwłaszcza mając na uwadze, że jest ona jedynie dziennikarką telewizji śniadaniowej TVN. Pojawiają się także niespójności w treści. Przykładowo, przez całą książkę jesteśmy świadkami oskarżania Roberta Pattisona, gwiazdy filmów z serii "Zmierzch", o niechlujność, głupotę etc. oraz czytamy, jak to autorka się nim rozczarowała. Jednak pod koniec książki Pani Wendzikowska nieoczekiwanie pisze, jaki to Pattison jest czarujący! Co się zatem stało z okropnym wyrostkiem o tym samym nazwisku, którego nam opisywała na początku lektury? Książka jest interesująca jedynie jako źródło paru ciekawostek, do których należy jednak podchodzić z dużym dystansem. Poza tym lektura ta jest niesamowicie irytującą stylistycznie pisaniną dziennikarki, która niemiłosiernie obraża i krytykuje osoby, od których wiele mogłaby się nauczyć, pod każdym względem... Generalizacja, brak obiektywności dziennikarskiej, powielanie stereotypów, bezczelność i kompletny zanik skromności, miejscami czysta ignorancja autorki plus parę ciekawych, jednak z pewnością wymagających weryfikacji faktów - oto książka "PytAnia o Hollywood" w skrócie. Już dawno nie czułem takiej irytacji podczas czytania. Co więcej, na literówki i (o zgrozo) błędy rzeczowe na temat rozmówców napotykamy się mniej więcej co kilka stron, mimo przekonania o własnej nieomylności autorki.

Przyznam, że miejscami bardzo ciężko było mi się przebić przez "dzieło" Pani Wendzikowskiej. Faktycznie, autorka dostarcza nam mnóstwo ciekawostek i przybliża wspaniały świat Hollywood, jednak cała reszta... Odnoszę wrażenie, że bardzo duża część narracji ma za zadanie pokazać czytelnikowi, jak wspaniałe, ale też ciężkie życie prowadzi dziennikarka. Dodatkowo, stwierdzenia...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
176
25

Na półkach:

Infantylna książka, stanowi raczej pamiętnik nastoletnie Ani, nie liczcie na źródło informacji. Książka zawiera liczne błędy i powtórzenia, widać, że była pisana na szybko i tylko i wyłącznie z celem zarobkowym albo pamiątkowym dla Ani. Do tego jest niezbyt uporządkowana, a pewne fragmenty zaprzeczają same sobie.

Infantylna książka, stanowi raczej pamiętnik nastoletnie Ani, nie liczcie na źródło informacji. Książka zawiera liczne błędy i powtórzenia, widać, że była pisana na szybko i tylko i wyłącznie z celem zarobkowym albo pamiątkowym dla Ani. Do tego jest niezbyt uporządkowana, a pewne fragmenty zaprzeczają same sobie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to