Ciekawa historia szpiegowska z zaskakującym zakończeniem. Polecam zwłaszcza fanom Giorgio Tsoukasola, dla nich będzie dużo łatwiejsza w odbiorze i na pewno bardziej wciągająca.
Ciekawa historia szpiegowska z zaskakującym zakończeniem. Polecam zwłaszcza fanom Giorgio Tsoukasola, dla nich będzie dużo łatwiejsza w odbiorze i na pewno bardziej wciągająca.
To co misie pysie lubią najbardziej :) Nazistowskie tajemnice, wszelakiej maści teorie spiskowe, zagadki historii tego okresu, ezoteryzm z czarnymi mundurami Hugo Bossa w tle...dalej nie piszę bo nie chce spoilerować;) Całość podana w miarę lekko i przyjemnie. Końcówka mnie trochę boli, ale to taki mój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Polecam :)
To co misie pysie lubią najbardziej :) Nazistowskie tajemnice, wszelakiej maści teorie spiskowe, zagadki historii tego okresu, ezoteryzm z czarnymi mundurami Hugo Bossa w tle...dalej nie piszę bo nie chce spoilerować;) Całość podana w miarę lekko i przyjemnie. Końcówka mnie trochę boli, ale to taki mój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Polecam :)
Zupełnie nie w moim typie.. trochę męcząca i chyba nie do końca zrozumiana.. Jak ktoś lubi książki o wojnie przeplatane z legendami i mitami to będzie się podobać
Zupełnie nie w moim typie.. trochę męcząca i chyba nie do końca zrozumiana.. Jak ktoś lubi książki o wojnie przeplatane z legendami i mitami to będzie się podobać
Muszę wziąć nauczkę, gdyż kupiłem tą książkę oceniając ją po okładce, a to jest według mnie błąd. Książka ta opowiada historię pewnego pisarza, Lio Rola, który z powodu słabej weny zarabia na swym niecodziennym talencie, czyli jasnowidzeniu. Właśnie z powodu jasnowidzenia, a także kolosalnej wiedzy na temat Atlantydów jest poszukiwany przez nazistów i aliantów. Wkrótce zostaje wplątany w wojenną intrygę, lecz wcześniej dostaje tajemniczy list od swojej siostry, której nigdy nie znał. Pomysł według mnie całkiem przyzwoity, lecz wykonanie już nie. Do połowy książka w miarę trzyma w napięciu, ale potem wszystko się sypie. Kilka motywów nie trzyma się całości. Parę wątków jest rozpoczętych, ale nie dokończonych, a samo zadbanie o szczegóły wykonania jest słabe. Na przykład posklejane wyrazy, czy brak przecinków . Jest jedna rzecz, która przykuwała moją uwagę i którą zapamiętam. Fetysz autora do wyrafinowanego opisywania palenia papierosów. Na koniec dodam, że bohaterowie byli bez duszy i chyba żadnego dłużej nie zapamiętam. Nie polecam tej lektury.
Muszę wziąć nauczkę, gdyż kupiłem tą książkę oceniając ją po okładce, a to jest według mnie błąd. Książka ta opowiada historię pewnego pisarza, Lio Rola, który z powodu słabej weny zarabia na swym niecodziennym talencie, czyli jasnowidzeniu. Właśnie z powodu jasnowidzenia, a także kolosalnej wiedzy na temat Atlantydów jest poszukiwany przez nazistów i aliantów. Wkrótce...
Lio Rol jest pisarzem, któremu nie zawsze sprzyja wena, przez co zmuszony jest do wykorzystywania swoich paranormalnych zdolności i przepowiadania ludziom przyszłości w zamian za pieniądze. Czyni to niechętnie i wyłącznie w chwilach, gdy brak mu środków do życia, jednak zdobyta w ten sposób sława wystarczy, aby zwrócić na siebie uwagę tych, dla których dar jasnowidzenia jest bardzo pożądany – tajnych agentów, specjalizujących się w szpiegostwie psychologicznym. W czasie II wojny światowej z podobnych zdolności korzystają obie strony barykady, jednak szczególnie cenna jest ona dla Niemców, którzy oprócz okrętów nieprzyjaciela i dat planowanych zamachów poszukują także pewnej mitologicznej broni, mającej doprowadzić ich do zwycięstwa. Nieświadomy skali zagrożenia Rol wplątuje w międzynarodową intrygę nie tylko siebie, ale i piękną nieznajomą – aktorkę, która utrzymuje, że jest przyjaciółką jego zmarłej siostry. Tyle że pisarz nie pamięta, aby kiedykolwiek miał rodzeństwo…
Książka stworzona jest na podwalinach, które już znamy – nazistowskiej fascynacji mitologią, rodem gigantów oraz Atlantydą. Powstało o tym już sporo książek i pewnie jeszcze nie raz o temacie usłyszymy, zwłaszcza że jest wyjątkowo wdzięcznym polem dla wszelkich thrillerów i powieści sensacyjnych. Delizzos nie ujął go może w sposób nowatorski, ale pełny i ciekawy; autor zawarł w swojej książce sporo szczegółowych informacji. Dodatkowo interesującym motywem jest sama współpraca nazistów z jasnowidzami czy hipnotyzerami. Zakres ich możliwości i repertuar talentów jest naprawdę barwny, a sceny opisujące rytuały, przesłuchania i egzekucje przeprowadzane przy użyciu magii są doprawdy świetne i nadają powieści charakterystycznej dla thrillera atmosfery.
Autorowi dobrze wychodzi łączenie prawdy z literacką fikcją. Na szkielecie historycznych faktów stworzył opowieść pełną dobrze ukazanych relacji międzyludzkich, o ciekawej fabularnej osi. Trudno jest z całą pewnością oddzielać tu kłamstwo od rzeczywistości – niektóre nieprawdopodobieństwa okazują się zgrabnie użytymi, acz prawdziwymi ciekawostkami, natomiast to, co z pozoru zdaje się być do bólu autentyczne, niejednokrotnie jest jedynie wymysłem autora. Całość pięknie się spaja, wręcz zlewa w jednolity obraz świata, który czytelnik odkrywa z przyjemnością – podczas lektury należy być czujnym, bo pozornie przypadkowe sceny i osoby mogą później odegrać kluczową rolę; wypłyną zmieniając swój charakter lub dopiero go nabierając. Jedynym, co może razić w tej wspaniałej konstrukcji, jest przesyt ciekawostek – chwilami można mieć wrażenie, że są wciśnięte niemal na siłę, jakby autor chciał w tej książce zamieścić wszystko, co wie o nazistach.
„Ostatnie promienie słońca w to zimowe popołudnie odbijały się od marmurowych nagrobków, migocząc niczym lusterka w cmentarnych alejkach i rzucając na ziemię powłóczyste cienie cyprysów i jodeł, krzyży i uskrzydlonych aniołów.”[.87]
Narracja momentami zaskakuje swoim bogactwem, co w równym stopniu może być zaletą, jak i wadą. Jeśli lubicie tego typu opisy i barwne formy stylistyczne, powinniście być usatysfakcjonowani. Osobiście kilkakrotnie miałam problem z odnalezieniem się w tym stylu; może to wynikać z umysłowego przemęczenia, ale swoje na pewno dołożyły też problemy korektorskie – w wielu miejscach zabrakło myślników oddzielających wypowiedzi poszczególnych bohaterów, co sprawiło, że musiałam robić pauzę i cofać się, aby zrozumieć sens. Było to odczuwalne zwłaszcza na początku, zanim jeszcze czytelnik dobrze zrozumie i poskłada sobie w głowie, kto jest kim.
Tym, czego w moim odczuciu zabrakło, jest płaszczyzna psychologiczna. „Czarna loża jasnowidzów” to dynamiczny thriller sensacyjny pełen gwałtownych zwrotów akcji, zagadek i bohaterów – wielu, ale potraktowanych bez zbytniej wnikliwości. Nawet o kluczowych postaciach wiemy mało i trudno nam podjąć jakąkolwiek próbę ich zrozumienia, nie wspominając o całej rzeszy bohaterów drugoplanowych. Są to osoby niewątpliwie niezbędne dla fabuły i nierzadko posiadające charakterystyczny, stereotypowy rys, jednakże żadna z nich nie jest na tyle wyrazista i interesująca, by pozostała w naszym umyśle na dłużej niż kilka chwil.
Oceniając powieść całościowo powiedziałabym, że jest lekko ponad przeciętną – choć na początku odpowiadała mi dynamika akcji, a opowiadana historia mocno mnie wciągnęła, napięcie opadło mniej-więcej w połowie. Częste przenosiny pomiędzy różnymi sceneriami, powolne splatanie się historii w całość – trudno mi było poradzić sobie z tymi aspektami, zwłaszcza że książka jest dość pokaźnych rozmiarów (liczy sobie ponad 500 stron). Jednakże mimo tego, że tekst ostatecznie mnie nie porwał, nie żałuję, że mogłam go przeczytać – uwielbiam podobną tematykę, a i klimat udał się autorowi całkiem nieźle. Kilka razy, podczas co lepszych scen, chwycił mnie autentyczny, miły dreszczyk, a samą opowieść oceniam jako dobrze skonstruowaną. Myślę, że kiedyś jeszcze wrócę do twórczości autora.
Lio Rol jest pisarzem, któremu nie zawsze sprzyja wena, przez co zmuszony jest do wykorzystywania swoich paranormalnych zdolności i przepowiadania ludziom przyszłości w zamian za pieniądze. Czyni to niechętnie i wyłącznie w chwilach, gdy brak mu środków do życia, jednak zdobyta w ten sposób sława wystarczy, aby zwrócić na siebie uwagę tych, dla których dar jasnowidzenia...
Ciekawa historia szpiegowska z zaskakującym zakończeniem. Polecam zwłaszcza fanom Giorgio Tsoukasola, dla nich będzie dużo łatwiejsza w odbiorze i na pewno bardziej wciągająca.
Ciekawa historia szpiegowska z zaskakującym zakończeniem. Polecam zwłaszcza fanom Giorgio Tsoukasola, dla nich będzie dużo łatwiejsza w odbiorze i na pewno bardziej wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZawiła ale dość wciągająca powieść. Polecam osoba które lubią klimaty wojenne i szpiegowskie.
Zawiła ale dość wciągająca powieść. Polecam osoba które lubią klimaty wojenne i szpiegowskie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo co misie pysie lubią najbardziej :) Nazistowskie tajemnice, wszelakiej maści teorie spiskowe, zagadki historii tego okresu, ezoteryzm z czarnymi mundurami Hugo Bossa w tle...dalej nie piszę bo nie chce spoilerować;) Całość podana w miarę lekko i przyjemnie. Końcówka mnie trochę boli, ale to taki mój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Polecam :)
To co misie pysie lubią najbardziej :) Nazistowskie tajemnice, wszelakiej maści teorie spiskowe, zagadki historii tego okresu, ezoteryzm z czarnymi mundurami Hugo Bossa w tle...dalej nie piszę bo nie chce spoilerować;) Całość podana w miarę lekko i przyjemnie. Końcówka mnie trochę boli, ale to taki mój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie nie w moim typie.. trochę męcząca i chyba nie do końca zrozumiana.. Jak ktoś lubi książki o wojnie przeplatane z legendami i mitami to będzie się podobać
Zupełnie nie w moim typie.. trochę męcząca i chyba nie do końca zrozumiana.. Jak ktoś lubi książki o wojnie przeplatane z legendami i mitami to będzie się podobać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę wziąć nauczkę, gdyż kupiłem tą książkę oceniając ją po okładce, a to jest według mnie błąd. Książka ta opowiada historię pewnego pisarza, Lio Rola, który z powodu słabej weny zarabia na swym niecodziennym talencie, czyli jasnowidzeniu. Właśnie z powodu jasnowidzenia, a także kolosalnej wiedzy na temat Atlantydów jest poszukiwany przez nazistów i aliantów. Wkrótce zostaje wplątany w wojenną intrygę, lecz wcześniej dostaje tajemniczy list od swojej siostry, której nigdy nie znał. Pomysł według mnie całkiem przyzwoity, lecz wykonanie już nie. Do połowy książka w miarę trzyma w napięciu, ale potem wszystko się sypie. Kilka motywów nie trzyma się całości. Parę wątków jest rozpoczętych, ale nie dokończonych, a samo zadbanie o szczegóły wykonania jest słabe. Na przykład posklejane wyrazy, czy brak przecinków . Jest jedna rzecz, która przykuwała moją uwagę i którą zapamiętam. Fetysz autora do wyrafinowanego opisywania palenia papierosów. Na koniec dodam, że bohaterowie byli bez duszy i chyba żadnego dłużej nie zapamiętam. Nie polecam tej lektury.
Muszę wziąć nauczkę, gdyż kupiłem tą książkę oceniając ją po okładce, a to jest według mnie błąd. Książka ta opowiada historię pewnego pisarza, Lio Rola, który z powodu słabej weny zarabia na swym niecodziennym talencie, czyli jasnowidzeniu. Właśnie z powodu jasnowidzenia, a także kolosalnej wiedzy na temat Atlantydów jest poszukiwany przez nazistów i aliantów. Wkrótce...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLio Rol jest pisarzem, któremu nie zawsze sprzyja wena, przez co zmuszony jest do wykorzystywania swoich paranormalnych zdolności i przepowiadania ludziom przyszłości w zamian za pieniądze. Czyni to niechętnie i wyłącznie w chwilach, gdy brak mu środków do życia, jednak zdobyta w ten sposób sława wystarczy, aby zwrócić na siebie uwagę tych, dla których dar jasnowidzenia jest bardzo pożądany – tajnych agentów, specjalizujących się w szpiegostwie psychologicznym. W czasie II wojny światowej z podobnych zdolności korzystają obie strony barykady, jednak szczególnie cenna jest ona dla Niemców, którzy oprócz okrętów nieprzyjaciela i dat planowanych zamachów poszukują także pewnej mitologicznej broni, mającej doprowadzić ich do zwycięstwa. Nieświadomy skali zagrożenia Rol wplątuje w międzynarodową intrygę nie tylko siebie, ale i piękną nieznajomą – aktorkę, która utrzymuje, że jest przyjaciółką jego zmarłej siostry. Tyle że pisarz nie pamięta, aby kiedykolwiek miał rodzeństwo…
Książka stworzona jest na podwalinach, które już znamy – nazistowskiej fascynacji mitologią, rodem gigantów oraz Atlantydą. Powstało o tym już sporo książek i pewnie jeszcze nie raz o temacie usłyszymy, zwłaszcza że jest wyjątkowo wdzięcznym polem dla wszelkich thrillerów i powieści sensacyjnych. Delizzos nie ujął go może w sposób nowatorski, ale pełny i ciekawy; autor zawarł w swojej książce sporo szczegółowych informacji. Dodatkowo interesującym motywem jest sama współpraca nazistów z jasnowidzami czy hipnotyzerami. Zakres ich możliwości i repertuar talentów jest naprawdę barwny, a sceny opisujące rytuały, przesłuchania i egzekucje przeprowadzane przy użyciu magii są doprawdy świetne i nadają powieści charakterystycznej dla thrillera atmosfery.
Autorowi dobrze wychodzi łączenie prawdy z literacką fikcją. Na szkielecie historycznych faktów stworzył opowieść pełną dobrze ukazanych relacji międzyludzkich, o ciekawej fabularnej osi. Trudno jest z całą pewnością oddzielać tu kłamstwo od rzeczywistości – niektóre nieprawdopodobieństwa okazują się zgrabnie użytymi, acz prawdziwymi ciekawostkami, natomiast to, co z pozoru zdaje się być do bólu autentyczne, niejednokrotnie jest jedynie wymysłem autora. Całość pięknie się spaja, wręcz zlewa w jednolity obraz świata, który czytelnik odkrywa z przyjemnością – podczas lektury należy być czujnym, bo pozornie przypadkowe sceny i osoby mogą później odegrać kluczową rolę; wypłyną zmieniając swój charakter lub dopiero go nabierając. Jedynym, co może razić w tej wspaniałej konstrukcji, jest przesyt ciekawostek – chwilami można mieć wrażenie, że są wciśnięte niemal na siłę, jakby autor chciał w tej książce zamieścić wszystko, co wie o nazistach.
„Ostatnie promienie słońca w to zimowe popołudnie odbijały się od marmurowych nagrobków, migocząc niczym lusterka w cmentarnych alejkach i rzucając na ziemię powłóczyste cienie cyprysów i jodeł, krzyży i uskrzydlonych aniołów.”[.87]
Narracja momentami zaskakuje swoim bogactwem, co w równym stopniu może być zaletą, jak i wadą. Jeśli lubicie tego typu opisy i barwne formy stylistyczne, powinniście być usatysfakcjonowani. Osobiście kilkakrotnie miałam problem z odnalezieniem się w tym stylu; może to wynikać z umysłowego przemęczenia, ale swoje na pewno dołożyły też problemy korektorskie – w wielu miejscach zabrakło myślników oddzielających wypowiedzi poszczególnych bohaterów, co sprawiło, że musiałam robić pauzę i cofać się, aby zrozumieć sens. Było to odczuwalne zwłaszcza na początku, zanim jeszcze czytelnik dobrze zrozumie i poskłada sobie w głowie, kto jest kim.
Tym, czego w moim odczuciu zabrakło, jest płaszczyzna psychologiczna. „Czarna loża jasnowidzów” to dynamiczny thriller sensacyjny pełen gwałtownych zwrotów akcji, zagadek i bohaterów – wielu, ale potraktowanych bez zbytniej wnikliwości. Nawet o kluczowych postaciach wiemy mało i trudno nam podjąć jakąkolwiek próbę ich zrozumienia, nie wspominając o całej rzeszy bohaterów drugoplanowych. Są to osoby niewątpliwie niezbędne dla fabuły i nierzadko posiadające charakterystyczny, stereotypowy rys, jednakże żadna z nich nie jest na tyle wyrazista i interesująca, by pozostała w naszym umyśle na dłużej niż kilka chwil.
Oceniając powieść całościowo powiedziałabym, że jest lekko ponad przeciętną – choć na początku odpowiadała mi dynamika akcji, a opowiadana historia mocno mnie wciągnęła, napięcie opadło mniej-więcej w połowie. Częste przenosiny pomiędzy różnymi sceneriami, powolne splatanie się historii w całość – trudno mi było poradzić sobie z tymi aspektami, zwłaszcza że książka jest dość pokaźnych rozmiarów (liczy sobie ponad 500 stron). Jednakże mimo tego, że tekst ostatecznie mnie nie porwał, nie żałuję, że mogłam go przeczytać – uwielbiam podobną tematykę, a i klimat udał się autorowi całkiem nieźle. Kilka razy, podczas co lepszych scen, chwycił mnie autentyczny, miły dreszczyk, a samą opowieść oceniam jako dobrze skonstruowaną. Myślę, że kiedyś jeszcze wrócę do twórczości autora.
------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/01/fabio-delizzos-czarna-loza-jasnowidzow.html
Lio Rol jest pisarzem, któremu nie zawsze sprzyja wena, przez co zmuszony jest do wykorzystywania swoich paranormalnych zdolności i przepowiadania ludziom przyszłości w zamian za pieniądze. Czyni to niechętnie i wyłącznie w chwilach, gdy brak mu środków do życia, jednak zdobyta w ten sposób sława wystarczy, aby zwrócić na siebie uwagę tych, dla których dar jasnowidzenia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to