W czasie nieobecności starego mistrza, młody adept postanawia wykorzystać tę sposobność, by trochę poczarować (na co dawno miał ochotę). Jest pewien, że znając przyzwyczajenia i tajniki sztuki mistrza, uda mu się wykorzystać magię dla własnych przyjemności.
Postanawia wziąć stosowną kąpiel; do balii woda płynie zbyt wolno, więc; przemienia miotłę w istotę ludzką, z dzbanem na głowie, aby mogła nim nieść wodę (dziwna fantazja). Po czym gdy zaczyna się już z balii przelewać, znów próbuje odczarować miotłę ("miotła miotłą będzie"), ale okazuje się, iż zapomniał odpowiedniego zaklęcia.
Decyduje się na ostateczność; szablą przecina miotłę na pół, ale to zamiast oczekiwanego skutku, wręcz pogarsza sytuację. Wreszcie niepokorny uczeń wzywa mistrza - "Ratujże mnie, mistrzu! Mistrzu!”.
I wszystko kończy się dobrze.
Moja ulubiona bajka z dzieciństwa :)
gatunek: ballada
ciekawostka:
W 1940 r. powstał film animowany stanowiący przedstawienie tej ballady, wyprodukowany przez The Walt Disney Company. Ten 9 minutowy film stanowił część wielkiego dzieła Disneya, Fantazja
W czasie nieobecności starego mistrza, młody adept postanawia wykorzystać tę sposobność, by trochę poczarować (na co dawno miał ochotę). Jest pewien, że znając przyzwyczajenia i tajniki sztuki mistrza, uda mu się wykorzystać magię dla własnych przyjemności.
Postanawia wziąć stosowną kąpiel; do balii woda płynie zbyt wolno, więc; przemienia miotłę w istotę ludzką, z dzbanem...
W czasie nieobecności starego mistrza, młody adept postanawia wykorzystać tę sposobność, by trochę poczarować (na co dawno miał ochotę). Jest pewien, że znając przyzwyczajenia i tajniki sztuki mistrza, uda mu się wykorzystać magię dla własnych przyjemności.
Postanawia wziąć stosowną kąpiel; do balii woda płynie zbyt wolno, więc; przemienia miotłę w istotę ludzką, z dzbanem na głowie, aby mogła nim nieść wodę (dziwna fantazja). Po czym gdy zaczyna się już z balii przelewać, znów próbuje odczarować miotłę ("miotła miotłą będzie"), ale okazuje się, iż zapomniał odpowiedniego zaklęcia.
Decyduje się na ostateczność; szablą przecina miotłę na pół, ale to zamiast oczekiwanego skutku, wręcz pogarsza sytuację. Wreszcie niepokorny uczeń wzywa mistrza - "Ratujże mnie, mistrzu! Mistrzu!”.
I wszystko kończy się dobrze.
Moja ulubiona bajka z dzieciństwa :)
gatunek: ballada
ciekawostka:
W 1940 r. powstał film animowany stanowiący przedstawienie tej ballady, wyprodukowany przez The Walt Disney Company. Ten 9 minutowy film stanowił część wielkiego dzieła Disneya, Fantazja
W czasie nieobecności starego mistrza, młody adept postanawia wykorzystać tę sposobność, by trochę poczarować (na co dawno miał ochotę). Jest pewien, że znając przyzwyczajenia i tajniki sztuki mistrza, uda mu się wykorzystać magię dla własnych przyjemności.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostanawia wziąć stosowną kąpiel; do balii woda płynie zbyt wolno, więc; przemienia miotłę w istotę ludzką, z dzbanem...