To może nie jest najlepszy komiks o Nietoperzu (pomysł Jepha Loeba z klonami nie był najszczęśliwszy), ale z pewnością jest to komiks.. najseksowniejszy! Jim Lee staje na wysokości zadania. Dla kobiet jest Batman i Nightwing - męscy jak nigdy dotąd. Dla mężczyzn: Kobieta-Kot, Trujący Bluszcz, Talia al Ghul - wszystkie nieziemsko pociągające. Ba!, nawet przytwierdzona do wózka Barbara Gordon - takie rzeczy tylko Jim Lee!
To może nie jest najlepszy komiks o Nietoperzu (pomysł Jepha Loeba z klonami nie był najszczęśliwszy), ale z pewnością jest to komiks.. najseksowniejszy! Jim Lee staje na wysokości zadania. Dla kobiet jest Batman i Nightwing - męscy jak nigdy dotąd. Dla mężczyzn: Kobieta-Kot, Trujący Bluszcz, Talia al Ghul - wszystkie nieziemsko pociągające. Ba!, nawet przytwierdzona do...
Szczerze odradzam. Jeden z najbardziej "przehajpowanych" komiksów z Batmanem jakie w życiu czytałem. Z każdą stroną rozczarowanie rośnie i rośnie. Fabuła pełna bzdur i chaosu, napchana po brzegi postaciami ze świata Mrocznego Rycerza, którzy pełnią tu jedynie rolę fan serwisu. Zakończenie głupie i przewidywalne. Rysunki Jima Lee oczywiście bardzo efekciarskie, ale mnie jego styl kompletnie nie pasuje do Batmana - to co idealnie sprawdza się w Marvelowskich bijatykach z X-Men czy Avengers, nijak ma się do Gotham i Mrocznego Rycerza. Nie potrafię zrozumieć czemu Hush cieszy się taką popularnością i dobrą opinią, dla mnie straszny gniot.
Szczerze odradzam. Jeden z najbardziej "przehajpowanych" komiksów z Batmanem jakie w życiu czytałem. Z każdą stroną rozczarowanie rośnie i rośnie. Fabuła pełna bzdur i chaosu, napchana po brzegi postaciami ze świata Mrocznego Rycerza, którzy pełnią tu jedynie rolę fan serwisu. Zakończenie głupie i przewidywalne. Rysunki Jima Lee oczywiście bardzo efekciarskie, ale mnie jego...
Jest tu cała paleta złoczyńców, Bat-rodzinka i nawet Superman, a całość skąpana w zawiłej intrydze detektywistycznej. Solidny Batman do poczytania w niedzielę.
Jest tu cała paleta złoczyńców, Bat-rodzinka i nawet Superman, a całość skąpana w zawiłej intrydze detektywistycznej. Solidny Batman do poczytania w niedzielę.
Ilość błędów, jaką popełnili autorzy jest niewybaczalna. Każdy, kto docenia Batmana jako detektywa, a nie gadżeciarza z XXI wieku - będzie zawiedziony, jakim kretynem jest w dwuczęściowej sadze o Hushu. Urąga inteligencji zarówno czytelnika, jak i samego bohatera kreskówek od Bruce'a Timm z lat 90. XX wieku. Twórcy myślą, że jak spakują dziesiątkę antagonistów, to nie skapniemy się, że robią człowieka w wała. A tu się nie dałem, cwaniaczki! Wiecie, denerwuje mnie, jak ktoś oszukuje czytelnika, fanów postaci, robi sobie przysłowiowe ,,jaja'' z Mrocznego Rycerza, który potrafi uruchomić makówkę i zrozumieć, że jest bardziej przebiegły od klaunów z Arkham. Ale nie - twórcy wolą sobie polatać po mieście, obnażając głupotę scenariusza w bitwach dla nagrzanych chłopców, dla których jedynym celem, by oglądać Batmana - jest pokazywanie, jak bije się z tępymi osiłkami, a Hush ściemnia, że jest elokwentny i diablo tajemniczy. Jego tajemnica to zwykła blaga i kłamstwo. Cztery gwiazdki za to, że lubię tę postać i rysunki ma całkiem przyzwoite, ale cała reszta nadaje się na recykling i głęboką zadumę nad uniwersum, dokąd panowie z DC zmierzają.
Ilość błędów, jaką popełnili autorzy jest niewybaczalna. Każdy, kto docenia Batmana jako detektywa, a nie gadżeciarza z XXI wieku - będzie zawiedziony, jakim kretynem jest w dwuczęściowej sadze o Hushu. Urąga inteligencji zarówno czytelnika, jak i samego bohatera kreskówek od Bruce'a Timm z lat 90. XX wieku. Twórcy myślą, że jak spakują dziesiątkę antagonistów, to nie...
Jedna z najlepszych współczesnych historii o Batmanie, idealna żeby wejść w jego świat, bo Jeph Loeb prowadzi nas przez całą galerię przeciwników i przyjaciół Mrocznego Rycerza. O dziwo nie ucierpiał na tym nawet główny wątek fabularny, który trzyma się kupy i chce się go śledzić aż do końca. Mnóstwo pamiętnych interakcji i pojedynków (Superman!) i Jim Lee w najwyższej formie. Bruce Wayne wygląda na potężnego herosa jak nigdy dotąd, a Catwoman to kwintesencja seksu.
Jedna z najlepszych współczesnych historii o Batmanie, idealna żeby wejść w jego świat, bo Jeph Loeb prowadzi nas przez całą galerię przeciwników i przyjaciół Mrocznego Rycerza. O dziwo nie ucierpiał na tym nawet główny wątek fabularny, który trzyma się kupy i chce się go śledzić aż do końca. Mnóstwo pamiętnych interakcji i pojedynków (Superman!) i Jim Lee w najwyższej...
Jeśli ktoś sięga po komiksy z Batmanem, to nie polecam zaczynać od tego.
Z jednej strony mamy tutaj nagromadzenie klasycznych wrogów i przyjaciół Batmana, z drugiej jednak cała historia jest tak grubymi nićmi szyta... Zwyczajnie zjada swój ogon, jest chaotyczna, a zakończenie jest dalekie od satysfakcjonującego. Zdecydowanie bardziej polecam "Długie Haloween"
Jeśli ktoś sięga po komiksy z Batmanem, to nie polecam zaczynać od tego.
Z jednej strony mamy tutaj nagromadzenie klasycznych wrogów i przyjaciół Batmana, z drugiej jednak cała historia jest tak grubymi nićmi szyta... Zwyczajnie zjada swój ogon, jest chaotyczna, a zakończenie jest dalekie od satysfakcjonującego. Zdecydowanie bardziej polecam "Długie Haloween"
To może nie jest najlepszy komiks o Nietoperzu (pomysł Jepha Loeba z klonami nie był najszczęśliwszy), ale z pewnością jest to komiks.. najseksowniejszy! Jim Lee staje na wysokości zadania. Dla kobiet jest Batman i Nightwing - męscy jak nigdy dotąd. Dla mężczyzn: Kobieta-Kot, Trujący Bluszcz, Talia al Ghul - wszystkie nieziemsko pociągające. Ba!, nawet przytwierdzona do wózka Barbara Gordon - takie rzeczy tylko Jim Lee!
To może nie jest najlepszy komiks o Nietoperzu (pomysł Jepha Loeba z klonami nie był najszczęśliwszy), ale z pewnością jest to komiks.. najseksowniejszy! Jim Lee staje na wysokości zadania. Dla kobiet jest Batman i Nightwing - męscy jak nigdy dotąd. Dla mężczyzn: Kobieta-Kot, Trujący Bluszcz, Talia al Ghul - wszystkie nieziemsko pociągające. Ba!, nawet przytwierdzona do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze odradzam. Jeden z najbardziej "przehajpowanych" komiksów z Batmanem jakie w życiu czytałem. Z każdą stroną rozczarowanie rośnie i rośnie. Fabuła pełna bzdur i chaosu, napchana po brzegi postaciami ze świata Mrocznego Rycerza, którzy pełnią tu jedynie rolę fan serwisu. Zakończenie głupie i przewidywalne. Rysunki Jima Lee oczywiście bardzo efekciarskie, ale mnie jego styl kompletnie nie pasuje do Batmana - to co idealnie sprawdza się w Marvelowskich bijatykach z X-Men czy Avengers, nijak ma się do Gotham i Mrocznego Rycerza. Nie potrafię zrozumieć czemu Hush cieszy się taką popularnością i dobrą opinią, dla mnie straszny gniot.
Szczerze odradzam. Jeden z najbardziej "przehajpowanych" komiksów z Batmanem jakie w życiu czytałem. Z każdą stroną rozczarowanie rośnie i rośnie. Fabuła pełna bzdur i chaosu, napchana po brzegi postaciami ze świata Mrocznego Rycerza, którzy pełnią tu jedynie rolę fan serwisu. Zakończenie głupie i przewidywalne. Rysunki Jima Lee oczywiście bardzo efekciarskie, ale mnie jego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest tu cała paleta złoczyńców, Bat-rodzinka i nawet Superman, a całość skąpana w zawiłej intrydze detektywistycznej. Solidny Batman do poczytania w niedzielę.
Jest tu cała paleta złoczyńców, Bat-rodzinka i nawet Superman, a całość skąpana w zawiłej intrydze detektywistycznej. Solidny Batman do poczytania w niedzielę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIlość błędów, jaką popełnili autorzy jest niewybaczalna. Każdy, kto docenia Batmana jako detektywa, a nie gadżeciarza z XXI wieku - będzie zawiedziony, jakim kretynem jest w dwuczęściowej sadze o Hushu. Urąga inteligencji zarówno czytelnika, jak i samego bohatera kreskówek od Bruce'a Timm z lat 90. XX wieku. Twórcy myślą, że jak spakują dziesiątkę antagonistów, to nie skapniemy się, że robią człowieka w wała. A tu się nie dałem, cwaniaczki! Wiecie, denerwuje mnie, jak ktoś oszukuje czytelnika, fanów postaci, robi sobie przysłowiowe ,,jaja'' z Mrocznego Rycerza, który potrafi uruchomić makówkę i zrozumieć, że jest bardziej przebiegły od klaunów z Arkham. Ale nie - twórcy wolą sobie polatać po mieście, obnażając głupotę scenariusza w bitwach dla nagrzanych chłopców, dla których jedynym celem, by oglądać Batmana - jest pokazywanie, jak bije się z tępymi osiłkami, a Hush ściemnia, że jest elokwentny i diablo tajemniczy. Jego tajemnica to zwykła blaga i kłamstwo. Cztery gwiazdki za to, że lubię tę postać i rysunki ma całkiem przyzwoite, ale cała reszta nadaje się na recykling i głęboką zadumę nad uniwersum, dokąd panowie z DC zmierzają.
Ilość błędów, jaką popełnili autorzy jest niewybaczalna. Każdy, kto docenia Batmana jako detektywa, a nie gadżeciarza z XXI wieku - będzie zawiedziony, jakim kretynem jest w dwuczęściowej sadze o Hushu. Urąga inteligencji zarówno czytelnika, jak i samego bohatera kreskówek od Bruce'a Timm z lat 90. XX wieku. Twórcy myślą, że jak spakują dziesiątkę antagonistów, to nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych współczesnych historii o Batmanie, idealna żeby wejść w jego świat, bo Jeph Loeb prowadzi nas przez całą galerię przeciwników i przyjaciół Mrocznego Rycerza. O dziwo nie ucierpiał na tym nawet główny wątek fabularny, który trzyma się kupy i chce się go śledzić aż do końca. Mnóstwo pamiętnych interakcji i pojedynków (Superman!) i Jim Lee w najwyższej formie. Bruce Wayne wygląda na potężnego herosa jak nigdy dotąd, a Catwoman to kwintesencja seksu.
Jedna z najlepszych współczesnych historii o Batmanie, idealna żeby wejść w jego świat, bo Jeph Loeb prowadzi nas przez całą galerię przeciwników i przyjaciół Mrocznego Rycerza. O dziwo nie ucierpiał na tym nawet główny wątek fabularny, który trzyma się kupy i chce się go śledzić aż do końca. Mnóstwo pamiętnych interakcji i pojedynków (Superman!) i Jim Lee w najwyższej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś sięga po komiksy z Batmanem, to nie polecam zaczynać od tego.
Z jednej strony mamy tutaj nagromadzenie klasycznych wrogów i przyjaciół Batmana, z drugiej jednak cała historia jest tak grubymi nićmi szyta... Zwyczajnie zjada swój ogon, jest chaotyczna, a zakończenie jest dalekie od satysfakcjonującego. Zdecydowanie bardziej polecam "Długie Haloween"
Jeśli ktoś sięga po komiksy z Batmanem, to nie polecam zaczynać od tego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony mamy tutaj nagromadzenie klasycznych wrogów i przyjaciół Batmana, z drugiej jednak cała historia jest tak grubymi nićmi szyta... Zwyczajnie zjada swój ogon, jest chaotyczna, a zakończenie jest dalekie od satysfakcjonującego. Zdecydowanie bardziej polecam "Długie Haloween"
Jeden z najlepszych komiksów jakie czytałam. Człowiek nietoperz chyba na zawsze pozostanie w moim sercu!
Jeden z najlepszych komiksów jakie czytałam. Człowiek nietoperz chyba na zawsze pozostanie w moim sercu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to