rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Żmije z Montesecco

Średnia ocen
6,3 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
337
291

Na półkach:

Doskonała książka! Bardzo bardzo polecam :)

Doskonała książka! Bardzo bardzo polecam :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
60
15

Na półkach: ,

Nie trzyma w napięciu, nie porywa. Przeczytałem do końca ze wzgledu na włoski klimat. Styl autora w porządku, dobrze się czyta, ale fabularnie słabiutko.

Nie trzyma w napięciu, nie porywa. Przeczytałem do końca ze wzgledu na włoski klimat. Styl autora w porządku, dobrze się czyta, ale fabularnie słabiutko.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5024
3772

Na półkach: , ,

Sięgnęłam po ten kryminał, by się rozgrzać w chłodny, deszczowy dzień - i dostałam dużą dawkę gorąca, bo i atmosfera jest pełna napięcia, i przez cały utwór przewijają się sugestywne opisy skwaru, jaki leje się z nieba na małą toskańską wioskę.

Spodobał mi się klimat tej opowieści, w której - oprócz kryminalnej intrygi - ważne jest tło obyczajowe. Interesujące okazały się codzienne kłopoty mieszkańców i ich wzajemne relacje, pełne zadawnionych konfliktów i nieporozumień.
Przy okazji nietypowego śledztwa, jakie prowadzą sami mieszkańcy, na jaw wychodzą różne tajemnice, co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę.

Zakończenie zaskakuje nie tylko rozwiązaniem zagadki, ale i nietypowym jak dla powieści kryminalnej finałem. Przy okazji utwierdzamy się w przekonaniu, że Montesecco to intrygująca, zamknięta społeczność, która rządzi się własnymi prawami.

Czyta się szybko i z emocjami. Można przy okazji zabawić się w detektywa. Ja tak zrobiłam, ale zostałam wystrychnięta na dudka - podejrzewałam wszystkich, tylko nie tego, co trzeba:). I dlatego też uważam tę lekturę za udaną, bo odgadnąć szybko, kto jest sprawcą, to zepsuć sobie przyjemność czytania.

Polecam zwłaszcza miłośnikom tzw. prowincjonalnych kryminałów i tym, którzy lubią europejskie Południe - tutaj jego atmosfera jest bardzo namacalna.

Sięgnęłam po ten kryminał, by się rozgrzać w chłodny, deszczowy dzień - i dostałam dużą dawkę gorąca, bo i atmosfera jest pełna napięcia, i przez cały utwór przewijają się sugestywne opisy skwaru, jaki leje się z nieba na małą toskańską wioskę.

Spodobał mi się klimat tej opowieści, w której - oprócz kryminalnej intrygi - ważne jest tło obyczajowe. Interesujące okazały się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to