Łańcuch z cierni
- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ostatnie godziny (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Chain of Thorns
- Data wydania:
- 2023-04-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-04-26
- Data 1. wydania:
- 2023-01-31
- Liczba stron:
- 913
- Czas czytania
- 15 godz. 13 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367353441
- Tłumacz:
- Wojciech Szypuła, Małgorzata Strzelec
Cordelia Carstairs straciła wszystko, co było dla niej ważne. W ciągu zaledwie kilku tygodni zamordowano jej ojca, uniemożliwiono zawarcie więzi parabatai z najlepszą przyjaciółką Lucie, a małżeństwo z Jamesem Herondale'em rozpadło się na jej oczach. Co jeszcze gorsze jest w tej chwili podwładną Lilith, prastarej królowej demonów, co pozbawia ją atutów właściwych Nocnej Łowczyni.
Ucieka więc do Paryża w towarzystwie Matthew Fairchilda, aby rzuciwszy się w wir tamtejszego nocnego życia zapomnieć o swoich smutkach. Rzeczywistość nie daje się jednak łatwo i wkrótce z domu dochodzą niepokojące wieści: Tatiana Blackthorn ucieka z Adamantowej Cytadeli, a Londynowi zagraża nie kto inny jak Belial, książę piekieł we własnej osobie.
Cordelia wraca do Londynu wstrząsanego konfliktami i pogrążonego w chaosie. Niespodziewany wróg ujawnia skrywany przez lata fakt, że Belial jest dziadkiem Jamesa i Lucie, i Herondele'owie zostają posądzeni o konszachty z demonami. Cordelia chce chronić Jamesa, ale jest rozdarta pomiędzy miłością do niego, którą od dawna uważa za beznadziejną i możliwością ułożenia sobie życia u boku Matthew. Nie może liczyć na pomoc przyjaciół, którzy - targani własnymi sekretami - będą musieli sami stawić czoło przyszłości.
Czasu jest niewiele, lada chwila plan Beliala uderzy w londyńskich Nocnych Łowców niczym wezbrana fala i odetnie Cordelie, Lucie i Wesołych Złodziejaszków od wszelkiej pomocy. Osamotnieni w mrocznym Londynie, staną oko w oko z armią księcia piekieł. Jeśli chcą ocalić miasto i swoje rodziny, będą musieli zdobyć się na odwagę, przełknąć dumę i znowu zaufać sobie nawzajem - bo jeśli przegrają mogą stracić wszystko. Także duszę.
Kup Łańcuch z cierni w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Łańcuch z cierni
Po dwóch poprzednich częściach, które mimo ich objętości, przeczytałam jednym tchem, miałam wobec zakończenia serii bardzo duże oczekiwania. Niestety, ta część okazała się dla mnie niemałym rozczarowaniem, zwłaszcza jak na finał całej historii. Ponad 900 stron wypełnionych jest głównie długimi, często niepotrzebnymi dialogami, a akcji jest zdecydowanie za mało. Odniosłam wrażenie, że fabułę spokojnie można było zamknąć w znacznie krótszej formie, bez straty dla samej historii. Książka jest bardzo przegadana, przez co momentami nużąca i męcząca w odbiorze. Podczas czytania wielokrotnie traciłam zainteresowanie, a zdarzało się nawet, że zasypiałam nad lekturą! :( Rozczarowały mnie również postacie, które wcześniej bardzo polubiłam. W tej części sprawiają wrażenie pozbawionych charakteru i wyrazistości — niewiele je od siebie odróżnia, a ich zachowania bywają nielogiczne lub mocno naciągane. Bohaterów jest zdecydowanie za dużo i bez problemu można byłoby zrezygnować z kilku z nich, nie wpływając przy tym na przebieg fabuły. Dodatkowo nadmiar tajemnic między przyjaciółmi i członkami rodzin sprawia, że relacje wydają się sztuczne, jakby nikt nikomu nie ufał, co kłóci się z wcześniejszym obrazem tych więzi. Równie irytujące było dla mnie przedstawienie dorosłych Nocnych Łowców dobrze znanych nam z innych serii. Naprawdę nie dostrzegali z jakimi problemami mierzą się ich dzieci?? Zakończenie, na które czekałam przez całą trylogię, również mnie nie usatysfakcjonowało. Wydało się zbyt proste, krótkie i pozbawione emocjonalnej głębi, jakiej oczekiwałam po tak rozbudowanej historii. Choć w książce pojawiło się kilka naprawdę udanych scen, było ich zdecydowanie za mało, by wpłynęły na moją ogólną ocenę. Z bólem serca muszę stwierdzić, że „Łańcuch z cierni” to najsłabsza, a z pewnością najnudniejsza książka Cassandry Clare, jaką do tej pory przeczytałam. Tym bardziej jest mi przykro, ponieważ wcześniejsze tomy bardzo mnie wciągnęły i liczyłam na mocne, satysfakcjonujące zakończenie serii, czego niestety nie otrzymałam. 6/10 - co w mojej skali jest naprawdę niskim wynikiem :(
Oceny książki Łańcuch z cierni
Poznaj innych czytelników
1647 użytkowników ma tytuł Łańcuch z cierni na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 052
- Przeczytane 569
- Teraz czytam 26
- Posiadam 250
- 2023 54
- Ulubione 28
- Chcę w prezencie 22
- 2024 14
- Fantastyka 11
- Cassandra Clare 10
Opinia
Zbiorcza recenzja wszystkich tomów.
Sięgnęłam po tę trylogię niedługo po przeczytaniu „Diabelskich maszyn”, ale jednak z przerwą, bo nie przepadam za czytaniem o dzieciach bohaterów, których znam z innej historii. Zdecydowanie bardziej wolę, jak postacie żyją sobie wiecznie w wieku, w którym byli w fabule.
W „Ostatnich godzinach” Clare wrzuca czytelnika od razu w wir spotkań towarzyskich londyńskiej Enklawy i nie ukrywam, że mimo stosunkowo niedługiej przerwy od poprzedniej trylogii, przez długi czas gubiłam się kto jest czym synem, bratem czy kuzynem. Wygląd niektórych bohaterów dalej jest dla mnie zagadką, jednak nie czuję potrzeby jej rozwikłania.
W porównaniu do „Diabelskich maszyn” tutaj początek zainteresował mnie szybciej i zdecydowanie intensywniej. Od razu dałam się wciągnąć w tajemnice, które z czasem mnożyły się coraz bardziej i bardziej, nie tylko przed czytelnikiem, ale i w relacjach między bohaterami.
Mogłabym narzekać, że wszyscy są tam śliczni i przystojni, ale uwielbiam sposób ich opisu tak bardzo, że w żaden sposób mi to nie przeszkadzało. Między tymi wszystkimi pięknymi ludźmi są tak skomplikowane relacje i zależności, że nie przesadzę mówiąc, że przydałoby się drzewko je przedstawiające. Jednak odkrywając je stopniowo, wraz z postępującą fabułą nie gubiłam się a wręcz czerpałam satysfakcję z kolejnych elementów układanki, sporadycznie ocierając spocone oczy.
Jeśli czytaliście jakąkolwiek inną książkę Clare to wiecie, że ciągle będzie się coś działo, bo nic nie może być zbyt proste, a nawet jeśli jedną sprawę uda się rozwiązać, to zaraz przyjdzie druga - jeszcze gorsza. Niestety w wielu sytuacjach dynamikę zabierały bardzo rozległe opisy, które niewiele wnosiły, więc z czasem (szczególnie przy ostatnim tomie liczącym 900 stron) zaczęłam tylko przelatywać je wzrokiem. Zaskoczył mnie natomiast długi wątek alkoholizmu, jednak w ten mało pozytywny sposób, bo w odbiorze był raczej sztywny i mało poruszający.
Jeśli czytaliście coś od Clare to wiecie też jeszcze jedną rzecz - ta autorka nie potrafi zrobić pewnej rzeczy w zakończeniach. Ale z tym już chyba wszyscy jesteśmy pogodzeni. Jak zwykle czytało mi się na tyle komfortowo, że przymykałamm oczy na decyzje bohaterów i po prostu podróżowałam z nimi przez fabułę.
Zbiorcza recenzja wszystkich tomów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam po tę trylogię niedługo po przeczytaniu „Diabelskich maszyn”, ale jednak z przerwą, bo nie przepadam za czytaniem o dzieciach bohaterów, których znam z innej historii. Zdecydowanie bardziej wolę, jak postacie żyją sobie wiecznie w wieku, w którym byli w fabule.
W „Ostatnich godzinach” Clare wrzuca czytelnika od razu w wir...